Connect with us

Recenzje

Recenzja Alaska Gold Fever (PC)

Updated on
Characters of Alaska Gold Fever

Alaska Gold Fever dotyka się repozytorium, które inni często nie potrafili rozbić. W przeciwieństwie do Deep Rock Galactic—gry, w której twoim jedynym celem jest kopanie, zbieranie i powtarzanie tego samego cyklu setki razy—AGF zmusza cię do jonglowania tuzinem piłek na raz. Od gorzkich temperatur do łakomego żołądka, kopalni, która jest zawsze na granicy zawalenia się, do drzewa umiejętności, które oświetla niezliczone techniki wydobywcze i kreatywne możliwości przesunięcia pyłu złota. Och, jest dużo więcej w Alaska Gold Fever niż to, co spotyka się na pierwszy rzut oka. Nie jest to tylko o poszukiwaniu i zarabianiu kilku złotych samorodków po drodze; jest to o tym, aby wziąć dziką przyrodę Alaski za rogi i nauczyć się przetrwać w świecie, w którym każdy krok jest przeciwwagą dla innego przeszkody.

Podczas gdy punkt  Alaska Gold Fever jest ustanowienie funkcjonującej kopalni podczas ery gorączki złota, gra zapewnia ci kilka dodatkowych kroków do wykonania. Wraz z podstawowym zadaniem — kopaniem, rozwojem i tworzeniem sieci miejsc wydobywczych, które możesz ostatecznie zautomatyzować i wdrożyć jako część większego ekosystemu — masz również kilka innych projektów, które wymagają twojej stałej uwagi, w tym polowania na zwierzęta dla futer, trofeów i mięsa, a także tworzenia nowych budynków, aby przyjmować absolwentów kopalni, oraz podejmowania niezbędnych kroków w celu ulepszenia narzędzi, belek nośnych i innych przydatnych umiejętności. Co więcej, masz fabułę z solidną kolekcją zadań pobocznych i postaci, a także rolę zapasów, aby śledzić potrzeby — głód, ciepło itd.

Mineshaft

Z wszystkim powyższym uwzględnionym masz ogromny plaster treści do przecięcia, z nie tylko podstawowym doświadczeniem górniczym, ale również całym szeregiem spraw biznesowych, infrastruktury zautomatyzowanej i operacji survivalowych. I oczywiście wszystko to brzmi świetnie na papierze — symulator jack-of-all-trades, który obsługuje zarówno pełne łupu wydobywanie, jak i zewnętrzne skakanie między zadania. Ale to niekoniecznie oznacza, że co najmniej w połączeniu wszystko pasuje razem w sposób uporządkowany, tworząc jedną dobrze naoliwioną maszynę. Czy tak jest? Zobaczmy, czy możemy zagłębić się nieco głębiej.

Chociaż nie ma żadnych wątpliwości, że Alaska Gold Fever ma ogromną ilość rzeczy do zrobienia w swoim świecie, to nie zupełnie usprawiedliwia faktu, że pod względem technicznym jest to wciąż dobra odległość od bycia wspaniałą grą z niemal idealną rozgrywką. Przypadek w punkcie, gra często cierpi na znaczne ilości migawek w połowie gry i słabych spadków klatek. Podobnie, często zmagają się z tym, aby proste zadania, takie jak obsługa sań lub, cóż, poruszanie się, wydawały się trochę monotonne. Być może byłoby to drewniane , aby to przesadzić, ale powiem, że gdy tylko zaczniesz zaspokajać swoje pragnienia treści, staje się to coraz trudniejsze, aby zignorować pęknięcia w nawierzchni, tak aby mówić. Jest to wolne, jest ogólny konsensus, który próbuję tutaj przekazać.

Makeshift axe/water tower

Należy powiedzieć, że poza słabą optymalizacją i ogólnym brakiem polerowania technicznego w fazie po-gry, Alaska Gold Fever ma kilka dobrych kości, a także prostą, ale satysfakcjonującą pętlę gry, która może cię zajmować przez długi czas. Jest to wciąż dość wolne doświadczenie, które czasami może sprawdzić twoją cierpliwość, ale dzięki dodatkowi różnych prac i spraw biznesowych, zapewnia dobre różnorodność obszarów do eksploracji poza ogólnym procesem górniczym. Co więcej, jest to dużo lepsze niż twoja przeciętna gra o kopaniu, jak np. A Game About Digging a Holeponieważ zadaje więcej pytań i zmusza cię do rozważenia aspektów, które inne gry tego samego rodzaju nie potrafiły wyhodować.

Oczywiście, Alaska Gold Fever wciąż przyjmuje większość tych samych standardowych elementów, takich jak ulepszenia narzędzi, rodzaje złota i drzewo umiejętności, które pozwala ci eksperymentować z różnymi praktykami topliwymi i tym podobnym. Chociaż stara się wypełnić twoją głowę większą ilością możliwości, dzięki czemu podróż staje się bardziej wieloetapowym postępowaniem, a nie, na przykład, manewrem z little do niczego, aby złamać to, co inaczej byłoby monotonnym wysiłkiem. Znowu, jest to wolna gra, która na pewno sprawdzi cię, ale jeśli możesz wytrwać wystarczająco długo, aby zobaczyć owoce swojej pracy, to może stać się satysfakcjonującym doświadczeniem z wieloma wspaniałymi nagrodami. Szkoda tylko, że brak optymalizacji trochę ją obniża.

Werdykt

Character collecting ores from mine

Alaska Gold Fever stara się wziąć ogromny kawałek z kilku gatunków i sformułować swoje własne perspektywy z łupem, z kruszcem survivalowym na jednej ręce, a złotą symulacją biznesu na drugiej . I w większości przypadków działa. Treściowo, jest dużo do zagłębienia się w nie, z ogromną ilością zadań, prac pobocznych i nie wspominając o całym szeregu zadań zautomatyzowanych, projektów zorientowanych na przetrwanie i polowań, aby wymienić tylko kilka z jego wielu, wielu złotych samorodków. W tym celu możesz argumentować, że ilość materiału usprawiedliwia cenę tutaj. I robi, naprawdę, ponieważ dostarcza dużo więcej niż większość symulatorów górniczych swojego rodzaju. Pytanie brzmi, czy faworyzuje ilość nad jakością?

Niestety, Alaska Gold Fever ma swoją sprawiedliwą część problemów, zarówno technicznych, jak i graficznych. Poza słabą optymalizacją i ogólnym brakiem płynności w mechanice gry, może czuć się jak trudna gra do opanowania. Nie myśl, że świat ma wystarczająco dużo do zaoferowania, z stałym przepływem zadań i prac, aby zająć twoją uwagę, podczas gdy przecinasz przez kopalnie i odblokowujesz lepsze ulepszenia dla twoich narzędzi. Mówiąc szczerze, nazywanie Alaska Gold Fever grą, która jest bliska swojemu złotemu standardowi, może być trochę przesadzone. W czasie, być może. Jak na razie wydaje się, że jest jeszcze trochę pracy do wykonania, zanim będzie mogło być stopione w klejnot.

Recenzja Alaska Gold Fever (PC)

Chasing Gold Dust

Sadly, Alaska Gold Fever does have its fair share of issues, both technical and graphical. Aside from its poor optimization and lack of fluidity in its gameplay mechanics, it can feel like a tricky game to master. Don’t get me wrong, the world has more than enough to offer you, with a steady flow of quests and jobs to keep your mind occupied whilst you whittle through the mines and unlock better upgrades for your tools. That being said, to call Alaska Gold Fever a game that’s nearing its gold standard might be a bit of an understatement.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.