Recenzje

Recenzja I Am Busy Digging a Hole (PC)

Zaktualizowano on
I Am Busy Digging a Hole Promotional Art

I Am Busy Digging a Hole. We Are Busy Digging a Hole. A Game About Digging a HoleMożliwe, że przegapiłem jakiś komunikat, ale z tego, co słyszę, gry wideo o kopaniu dziur w podwórku, aby odkryć rudy i inne naturalne rzadkości, są teraz modne. Zrozumiałem obsesję, gdy chodziło o Deep Rock Galacticponieważ ta konkretna odsłona obejmowała o wiele więcej niż tylko brudzenie rąk dla samego faktu. Ale gry, które są dosłownie o kopaniu dziur bez powodu, poza tym, że chcą nas nakarmić niepewnym pragnieniem wygładzania ziemi, nadal mnie dziwią, szczerze mówiąc. Wydaje mi się, że jeszcze nie zrozumiałem motywacji za tym, nie mówiąc już o powodzie , dla którego miałbym chwycić łopatę i zagłębić się pod drzewem, które nie ma korzeni. A jednak, tutaj jestem, z łopatą w ręku, gotowy to zrobić ponownie.

Nie jestem pewien, co mnie ciągnie do tego niezwykłego zajęcia, ale nie sądzę, żeby to było system “marchewki na patyku”, który mnie kuszą. Nie jest to grafika, ani nawet fakt, że oferuje luksusowe kolekcje klejnotów i specjalnych rud, które mogę wydobyć spod ziemi w ogrodzie. Szczegółowo nie wiem, co to jest, co zmusza mnie do dalszego kopania. A jednak, nawet bez powodu, dla którego miałbym wracać do tych bezdennych dołów, często okazuje się, że trzy godziny szybko mijają, a ja wciąż będę rozłupywał ziemię i wymieniał małe grudki ziemnych minerałów na kieszonkowe drobne i bezużyteczne ulepszenia narzędzi, zastanawiając się, gdzie to wszystko poszło nie tak, i pytając się, czy powinienem zejść jeszcze głębiej w podziemie rud. Czyżby to miało się powtarzać.

Dwa stopy w grobie

Przygotowanie do kopania dziury w podwórku (I Am Busy Digging a Hole)

Wcześniej już poddałem się szaleństwu konieczności przecinania nadmiaru odpadów, aby wydobyć klejnoty i wybite rudy w A Game About Digging a Hole, i więc nie potrzebowałem wiele, aby chwycić łopatę i zacząć pracę. Wiedziałem, jaka jest stawka: wkopać się w przepaść z lokalnego miejsca pochówku w podwórku i wydobyć różne rudy, aby wesprzeć jeszcze bardziej śmiałe wyprawy. Nie było to tak różne, ponieważ początkowa część podróży krążyła wokół tego samego procesu budowania tuneli, mapowania ich korytarzy i znajdowania tylko odpowiedniej ilości rud, aby dać temu ważnemu narzędziu trochę mocy. Oh, było to jak włączenie światła, czy ulegnięcie drugiej naturze lub czystej pamięci mięśniowej.

I Am Busy Digging a Hole nie kręci się wokół krzaków, wypełniając Twoją głowę manuskryptami nieistotnych słów, ani nie ukrywa się za ukrytym znaczeniem lub wirami informacji. Nie jest to elegancka gra słów; jest dokładnie tym, czym jest na etykiecie, nic więcej, nic mniej. Jest to, brakując lepszego opisu, gra o kopaniu dziury. A jako dumny właściciel tej dziury, masz proste zadanie: kopać głębiej w nią i odblokowywać pewne rzadkości, które leniwie czekają pod powierzchnią. Dlaczego? Nu, dlaczego nie, podejrzewam. To jest bezsensowne ćwiczenie, próba ustalenia powodu za tym. Wydobycie złota — zostawmy to w ten sposób.

Widzę mój dom stąd

Dom kopacza (I Am Busy Digging a Hole)

Robienie postępów w I Am Busy Digging a Hole jest tak nudne, jak można się spodziewać. To jest powolne, wymagające i często ból — do punktu, w którym często musisz kwestionować swoją zdolność do dalszego kopania przez godziny bez żadnej ulgi. W typowy dzień, zrobisz niewielki postęp, poprawisz poziom wydajności łopaty i wrócisz do dołu, wszystko w nadziei znalezienia jeszcze rzadszych rud w głębi poniżej. To jest powtarzający się cykl, który nie oferuje zbyt wielkiego zachęcenia, ale udaje, że zwiesza marchewkę na końcu swojej gałęzi, niemal jak gdyby oszukać Cię, myśląc, że jeśli będziesz śledził ją wystarczająco długo, to w końcu dotrzesz do dna, lub przynajmniej do poprzednich skarbów, które leżą u podnóża dołu.

I Am Busy Digging a Hole to zdecydowanie bardziej kreskówkowy niż A Game About Digging a Hole. To jest więcej wejściowej inkarnacji tego samego pomysłu, jeśli cokolwiek. Ale działa to dobrze i uzupełnia inne elementy, które gra wnosi do stołu — jak kolekcjonerskie smoki, na przykład. Rozgrywka nie jest ogromnie różna, ale z mniejszą ilością celów, o które trzeba się martwić, lub drzewami umiejętności, które trzeba nawigować, to czuje się trochę łatwiej niż standardowy symulator wydobywania. Nie jest to wielkim zaskoczeniem, umysł.

Wynik

Kopanie przez podziemny tunel (I Am Busy Digging a Hole)

Wykopałem wystarczająco dużo dziur, aby zrozumieć, jak gry indie takie jak te przyciągają uwagę, i uwierzyć mi, nie sprowadza się to do faktu, że niektórzy użytkownicy będą śledzili ślady chleba dla żadnego powodu, poza tym, aby ulżyć własnemu lenistwu. To jest “koniec gry”, który zmusza Cię do kopania głębiej w piaskownice takie jak te — myśl, że jeśli możesz przesunąć się o trochę głębiej w ziemię, to w końcu dotrzesz do słynnego jaskini niezwykłych bogactw lub czegoś w tym rodzaju. I to jest podręcznikowy przypadek, tutaj, w I Am Busy Digging a Hole. To jest nieznajomość tego, co czai się na dnie, co sprawia, że chcesz uaktualnić swoje narzędzia i spędzić kolejną godzinę kopiąc do przodu. Zgodnie z tym, wielki efekt końcowy rzadko jest wart wysiłku — a jednak wciąż nas przyciąga, niezależnie. Ciekawe, tak.

Chciałbym sobie wyobrazić, że jeśli masz cierpliwość, aby pozostać w tytułach takich jak PowerWash Simulatorto szanse na dotarcie do wewnętrznego kręgu labiryntu ziemi pokrytej klejnotami będą astronomicznie wysokie. Będę szczerzy z Tobą — kulminacja nie jest koniecznie warta zaangażowania, ale jeśli nie masz nic przeciwko straceniu kilku godzin na dość bezmyślną pracę w zamian za kilka wybitych klejnotów, to powinieneś znaleźć to, czego szukasz tutaj. A jeśli nie zaspokoi Twojego dziwnego świądu, to cóż — wróć do wcześniejszego komentarza o tanich, kopaniowych indie. Nie znajdziesz braku rud tutaj.

Recenzja I Am Busy Digging a Hole (PC)

Zostaw swój ogród w spokoju

I Am Busy Digging a Hole próbuje zwieszać tę samą marchewkę przed Tobą w nadziei, że będziesz za nią podążać, a jednocześnie bezwstydnie kradnie prawie wszystko, co sprawiło, że A Game About Digging a Hole była wielka, gorzej.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.