Connect with us

Najlepsze

Kingdom Hearts 4: 5 światów DLC, których chcemy

Wbrew powszechnemu przekonaniu, Kingdom Hearts 4 nie ukaże się na PlayStation 9 w 2042 roku. Zostanie jednak wydany, gdy będzie, no wiecie, gotowy. I w związku z tym mamy sporo miejsca na spekulacje, jakie światy znajdą się w kolejnym etapie podróży Sory. Choć chętnie pójdziemy o krok dalej i powiemy: hej — a co z DLC, które może, ale nie musi, zostać wykorzystane? Skoro Kingdom Hearts 4 został oficjalnie zapowiedziany, oznacza to, że możemy go nieco bardziej zgłębiać bez ryzyka bycia osądzonym. Pytanie jednak brzmi, co właściwie będzie zawierała gra i przez jakie światy Disneya będą wędrować Sora, Donald i Goofy w dniu premiery? Cóż, gdyby to od nas zależało, chętnie wyrylibyśmy te pięć na tablicy projektowej Square Enix.  

5. Encanto

Credit: Disney Pixar

Encanto to, prawdopodobnie, jedna z najbardziej ukochanych animacji Disneya wydanych w ostatnich latach, dzięki fluorescencyjnej palecie neonowych tekstur i wyrazistym postaciom. Choć nie jest to film pełen złowrogich działań i przytłaczających motywacji, to nadal jest niezwykle wszechstronnym dziełem, które miliony osób oglądają do dziś. Dla nas obecność świata Encanto w Kingdom Hearts 4 byłaby trochę jak kolejna iteracja Atlantydy. Obie opierają się w dużej mierze na muzyce, by posuwać fabułę do przodu, a jeśli chodzi o rozgrywkę, bardziej chodzi o rytm niż o pochopne decyzje i masakrowanie przycisków. Jako świat w grze podstawowej — może nie. Ale jako DLC, z charakterystycznymi bitami i radosnymi hymnami — czemu nie?  

4. Iniemamocni

Credit: Disney Pixar

Szczerze mówiąc, wydaje się to dość obraźliwe, że Square Enix raz za razem ignorował Iniemamocnych. Biorąc pod uwagę fakt, że pierwszy film ukazał się nieco ponad rok przed Kingdom Hearts 2, deweloperzy najprawdopodobniej mieli możliwość go uwzględnić, ale po prostu to odrzucili. A potem, oczywiście, sytuacja powtórzyła się w Kingdom Hearts 3, pomimo obecności innych światów Pixara. Nie mówimy, że Zaplątani byli złym wyborem do trzeciej części. Mówimy jednak, że można było ich zamienić na coś zorientowanego bardziej na akcję. Na przykład na Iniemamocnych, którzy uznawani są za jedną z najbardziej pełnych akcji animacji wszech czasów. W związku z tym naturalne jest, że podtrzymujemy tę prośbę.  

3. Auta

Credit: Disney Pixar[/caption> Wiemy już, że w Kingdom Hearts 4 będą samochody. Ale nie te z oczami, uczuciami czy głosem Owena Wilsona. Właściwie, z tego, co pokazał zwiastun zapowiadający, były to zwykłe pojazdy, bez śladu życia. A to skłoniło nas do myślenia, konkretnie o filmie Auta studia Pixar i o tym, że jeszcze nie trafił do tej serii RPG. Nie jesteśmy do końca pewni, jak wyglądałby Sora jako samochód z wyłupiastymi oczami, szczerze mówiąc. Choć chcielibyśmy to zobaczyć. Nawet jeśli byłyby to tylko poziomy wyścigowe, bez żadnych Sercowych Cieni czy Organizacji XIII, chętnie byśmy je przyjęli. Poza samo wyobrażenie sobie Donalda i Goofy’ego jako jakiejkolwiek formy pojazdu jest dziwnie zabawne, biorąc pod uwagę, jak Square obszedł się z duetem w poprzednich odsłonach.  

2. Luca

[caption id="attachment_180417" width="1116"] Credit: Disney Pixar

Powód, dla którego przyciąga nas Luca, nie wiąże się z radością, jaką tak wyraźnie niesie jego opowieść, ale z idealnym połączeniem morza i lądu, które, połączone, tworzą niemal idealne tło dla świata w grze wideo. Konkretnie, dla świata w Kingdom Hearts. Weźmy na przykład Atlantydę. I może odrobinę Corony. Połączenie tych dwóch daje mgliste wyobrażenie, jak mogłaby działać włoska nadmorska kraina z Luki, choćby w niewielkim stopniu. Faktem jest, że Square miałby tu sporo do wykorzystania. Posiadanie “tego, co najlepsze z obu światów” oznaczałoby oczywiście więcej treści do wyprodukowania. Pomiędzy morzem a lądem, Luca mogłaby stanowić znaczną część kampanii. I znowu, samo zobaczenie Donalda i Goofy’ego jako potworów morskich byłoby wystarczającym powodem, by chcieć ją zwiedzić.  

1. W głowie się nie mieści

Credit: Disney Pixar

W głowie się nie mieści to podręcznikowy przykład tego, jak skłócone rodzeństwo może zjednoczyć siły dla wyższego dobra, odkładając różnice na bok, by dążyć do wspólnego celu. Pixar właściwie trafił w dziesiątkę za pierwszym razem, co sprawiło, że sama podróż była naprawdę wzruszającą opowieścią pełną śmiechu i koleżeństwa. Dodatkowo, z całkiem sporą dawką akcji wplecioną między sceny, stała się prawdziwym uniwersalnym dziełem; punktem odniesienia dla przyszłych produkcji Pixara. Choćby z tych powodów, Kingdom Hearts 4 byłby dość odpowiednim domem dla takich wybryków. Niezależnie od tego, czy ukochane trio w ogóle się tam znajdzie, bylibyśmy zadowoleni już z samej obecności obsady z W głowie się nie mieści. Możecie mówić, co chcecie, ale naszym zdaniem byłby to świetny dodatek do serii. Nawet jeśli zostałby osadzony w DLC wydanym po premierze.   A więc, co o tym sądzisz? Zgadzasz się z naszą piątką? Daj nam znać na naszych social mediach tutaj lub w komentarzach poniżej.

Szukasz więcej treści? Zawsze możesz rzucić okiem na jedną z tych list:

5 Best Fighting Games on Xbox & PlayStation (2022)

Jord pełni rolę pełniącego obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie rozprawia w swoich codziennych listach, to prawdopodobnie jest na zewnątrz, pisząc powieści fantasy lub przeczesując Game Pass w poszukiwaniu wszystkich niedocenianych indie.

Advertiser Disclosure: Gaming.net is committed to rigorous editorial standards to provide our readers with accurate reviews and ratings. We may receive compensation when you click on links to products we reviewed. Please Play Responsibly: Gambling involves risk. Never bet more than you can afford to lose. If you or someone you know has a gambling problem, please visit GambleAware, GamCare, or Gamblers Anonymous. Casino Games Disclosure:  Select casinos are licensed by the Malta Gaming Authority. 18+ Disclaimer: Gaming.net is an independent informational platform and does not operate gambling services or accept bets. Gambling laws vary by jurisdiction and may change. Verify the legal status of online gambling in your location before participating.