Connect with us

Najlepsze

Dynasty Warriors kontra Samurai Warriors

Koei Tecmo ma stare powiedzenie: jeśli coś nie jest zepsute, nie naprawiaj tego. Tak właśnie jest z jego antologią Warriors, zbiorem hack-and-slashowych opowieści przedstawiających niektóre z najsłynniejszych okresów w historii Chin i Japonii. Jako dwie serie o oszałamiającej liczbie iteracji, zarówno dynastia Han, jak i epoka Sengoku zdołały z powodzeniem stworzyć mnóstwo przekonujących i historycznie wiernych przedstawień. Jest to oczywiste, biorąc pod uwagę, że każda z tych linii czasowych ma nie tylko jedną, ale dziesiątki odsłon na swoim koncie, rozłożonych na kilka pokoleń. Oczywiście, nasuwa się inne pytanie, ilekroć myślimy o franczyzie Warriors: która z nich jest lepsza — Dynasty Warriors, czy Samurai Warriors? Aby sformułować odpowiedź na to pytanie, musimy przejść przez szereg elementów; rozgrywkę, lore i wierność historyczną, by wymienić tylko kilka. A zatem, bez zbędnych ceregieli, oto co musicie wiedzieć o obu seriach, a przede wszystkim o tej, która wyznacza standardy dla Koei.

Czym jest Dynasty Warriors?

Na wypadek, jeśli umknęło wam to waszej uwadze, Dynasty Warriors to seria hack-and-slash sięgająca 1997 roku. W ciągu tych ponad dwudziestu lat, gdy była na celowniku, Koei Tecmo zdołało z powodzeniem stworzyć wiarygodną linię czasową wydarzeń przedstawiających słynną dynastię Han, znaną również jako okres Trzech Królestw. I chociaż opowieści przedstawiane w każdej z dziewięciu iteracji nigdy tak naprawdę nie odchodziły zbyt daleko od faktycznej fabuły epoki, to włączały one różne historie poboczne, frakcje i bitwy. Niezależnie od tego, którą część wybierzesz, czy pierwszą, czy dziewiątą, era Trzech Królestw jest jedna i ta sama, stanowiąc w pełni wyczerpujący list miłosny, który z wiekiem stawał się tylko bardziej dopracowany. Mimo wszystko, częścią, która naprawdę skupiła się na tym okresie i dała mu najlepszą reprezentację wizualną, była Dynasty Warriors 8 — odsłona oparta na poczuciu linearności, a nie na otwartym świecie typu sandbox, który pojawił się w dziewiątym głównym rozdziale. W większości Dynasty Warriors to seria oparta na poziomach, zawierająca różne tryby; tryb Musuo jest podstawowym wyborem. Poza tym istnieje też gałąź Empires, która pozwala graczom stworzyć własnego oficera i strategicznie kontrolować oraz podbijać Chiny jako jedno z czterech walczących królestw: Wei, Wu, Shu lub Jin. W połączeniu z wyborem trybów swobodnej gry i niestandardowych scenariuszy, otrzymujemy franczyzę oferującą setki, jeśli nie tysiące godzin rozgrywki.

Czym jest Samurai Warriors?

Samurai Warriors nie różni się tak bardzo od Dynasty Warriors, w tym sensie, że przedstawia kluczowe wydarzenia z epoki Sengoku w Japonii. Utwory japońskie, utrzymane w nieco mroczniejszym tonie, odchodzą od subtelności okresu Trzech Królestw i zamiast tego skupiają się na innej walce — na kształtującej epokę serii wydarzeń znanej jako Okres Walczących Królestw. To w tych czasach, podobnie jak w siostrzanej serii, przejmujesz kontrolę nad szeregiem wysoko wykwalifikowanych oficerów i dążysz do zjednoczenia Japonii. Obecnie istnieją tylko cztery główne części sagi Samurai Warriors, z których każda przedstawia bitwy i historie tych samych postaci podczas fazy Walczących Królestw. Te rozdziały, w prawdziwym formacie Warriors, podzielone są na epizody zwane Dziedzictwami, z których każdy dotyczy serii wydarzeń mających miejsce między latami 1500 a 1600. W związku z tym, nie różni się to wiele, poza perspektywą, z której grasz.

Rozgrywka

Jeśli chodzi o rozgrywkę, obie Warriors oferują ten sam wysokooktanowy format — styl składający się z krótkich, intensywnych bitew w skompresowanych arenach, a także tysięcy wrogów i oficerów do pokrojenia w questie napędzanym power metalem, by podbić masy. Jako podstawowe gry hack-and-slash, główny nacisk zarówno Dynasty Warriors, jak i Samurai Warriors kładziony jest na masakrowanie przycisków z okazjonalną kombinacją specjalnych ataków przypisanych do postaci. To wszystko jest materiałem podręcznikowym i formułą, którą, szczerze mówiąc, Koei Tecmo dopracowywało w kółko, a punkt odniesienia wyznaczony został gdzieś pomiędzy Dynasty Warriors 8 a Samurai Warriors 4. Nie trzeba mówić, że jeśli chodzi o rozgrywkę, Warriors jako całość nie są aż tak skomplikowane. W rzeczywistości, oprócz konieczności naciskania przycisków i aktywowania okazjonalnej przeładowanej kombo, większość zajęć pozalekcyjnych polega jedynie na przesiadywaniu w obozach między etapami i rozmowach z codziennymi oficerami, aby pomóc w budowaniu sojuszy na polu bitwy. Jest to formuła, którą Koei Tecmo stopniowo ulepszało od 1997 roku, chociaż każda nowa iteracja jest mniej więcej tą samą grą na nieco innej skali. Wizualnie się poprawiają, podobnie jak płynność sterowania i dodatkowe funkcje rozsiane w głównych trybach gry. Jednakże, jeśli chodzi o zakres narracji, każda z serii opowiada podobną historię, choć często z innej perspektywy, w zależności od wybranego królestwa lub postaci. Oczywiście, tym, co zmienia się najbardziej w każdym nowym rozdziale, są areny — pola bitew, które zwykle mają te same punkty orientacyjne i nazwy, ale z różnym ukształtowaniem terenu i przeszkodami. Jednak w większości bitwy są zbudowane w tradycyjnym formacie od A do B, co oznacza, cóż, uniwersalne podejście. To samo dotyczy również Samurai Warriors.

Werdykt

Chociaż moglibyśmy z łatwością usiąść i roztrząsać szczegóły każdej z franczyz, możemy też narysować koło wokół innej całkowicie pobocznej odsłony. Warriors Orochi, chociaż spin-off obu serii, jest połączeniem postaci i lore z Dynasty Warriors i Samurai Warriors w samodzielne przedsięwzięcie. I to działa, i to niesamowicie dobrze. Mechanicznie, Warriors Orochi ucieleśnia ten sam schemat, który Koei Tecmo udoskonalało przez kilka dekad, co jest wystarczającym powodem, aby dać mu do myślenia. Dodajmy do tego fakt, że wciąga on również całą listę postaci z obu serii, a także z franczyz takich jak Dead or Alive i innych godnych uwagi ulubieńców, i otrzymujemy jeden z najlepszych pakietów all-in-one na rynku hack-and-slash. Oczywiście, jeśli zależy ci na wierności historycznej, nie wspominając o głębokim wglądzie w dynastię Han i wszystkie jej próby i udręki, to nie ma wątpliwości — Dynasty Warriors 8 Xtreme Legends jest twoim najlepszym zakładem. Na podobną podróż, która przeprowadzi cię przez wszystkie zaułki epoki Sengoku, Samurai Warriors 4 jest zdecydowanie najbardziej przekonującą i dokładną częścią całej serii. Na wszystko inne, szukaj ukojenia w ramionach Orochiego.   A zatem, jakie jest twoje zdanie? Zgadzasz się z naszym werdyktem? Daj nam znać, co myślisz, na naszych portalach społecznościowych tutaj.

Jord pełni rolę pełniącego obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie rozprawia w swoich codziennych listach, to prawdopodobnie jest na zewnątrz, pisząc powieści fantasy lub przeczesując Game Pass w poszukiwaniu wszystkich niedocenianych indie.

Advertiser Disclosure: Gaming.net is committed to rigorous editorial standards to provide our readers with accurate reviews and ratings. We may receive compensation when you click on links to products we reviewed. Please Play Responsibly: Gambling involves risk. Never bet more than you can afford to lose. If you or someone you know has a gambling problem, please visit GambleAware, GamCare, or Gamblers Anonymous. Casino Games Disclosure:  Select casinos are licensed by the Malta Gaming Authority. 18+ Disclaimer: Gaming.net is an independent informational platform and does not operate gambling services or accept bets. Gambling laws vary by jurisdiction and may change. Verify the legal status of online gambling in your location before participating.