Najlepsze
5 Najlepszych Spin-Offów Resident Evil Wszech Czasów, Ranking
Gdy przychodzi do wymieniania największych franczyz w historii, Resident Evil na pewno pojawi się wielokrotnie. To franczyza, która od wczesnych lat 90-tych wydaje przeboje. Do dziś powstało 10 głównych gier Resident Evil. Jednak ogromny sukces franczyzy zaowocował trzykrotnie większą liczbą remake’ów i spin-offów na przestrzeni lat.
Dziś przyjrzymy się wszystkim spin-offom Resident Evil, które kiedykolwiek powstały. Większość z nich nie spełniła oczekiwań fanów. Inne ledwie dotykają powierzchni tego, co jest możliwe w ramach franczyzy Resident Evil. Ale, czy wierzysz czy nie, istnieją spin-offy Resident Evil, które są tak dobre, że mogłyby uchodzić za pełnoprawne tytuły w serii. Od gatunków przenikających różne warstwy fabuły po gry, zarówno stare jak i nowe, oto pięć najlepszych spin-offów Resident Evil wszech czasów, które warto poświęcić czas, aby je poznać.
5. Resident Evil: The Mercenaries 3D (2011)
Pamiętasz, gdy technologia trójwymiarowa była “tą” rzeczą? Wiele gier szybko wykorzystało tę nową technologię, chcąc być pierwszymi na szczycie. Resident Evil: The Mercenaries 3D dotarł na szczyt tej góry. Nie tylko pod względem trójwymiarowości, ale także jako pierwsza gra w serii Resident Evil, która ukazała się na przenośnej konsoli Nintendo.
Prawdą jest, że Resident Evil: The Mercenaries 3D był rozszerzeniem opartym na wydarzeniach z gier Resident Evil 4 i 5. Plus, “The Mercenaries” to dość popularny tryb gry w serii. Nie jest zaskakujące, że Capcom postanowił przekształcić “The Mercenaries” w samodzielną grę spin-off. Wiele firm zrobiło to samo na przestrzeni lat.
Jednak w wyniku tego, większość graczy nie była zbyt zadowolona z braku nowej zawartości. Poza kilkoma nowymi celami, wszystko inne było dość standardowe. Ale niezależnie od swoich wad, sama trójwymiarowa transformacja Resident Evil: The Mercenaries w nowe, wszechstronne doświadczenie wystarczy, aby umieścić tę grę wysoko na naszym radarze.
4. Resident Evil: The Darkside Chronicles (2009)
Po Umbrella Chronicles przyszedł Resident Evil: The Darkside Chronicles, a był to sequel godny uwagi. Obie gry są dość podobne w swoich sekwencjach. Jednak The Darkside Chronicles przywraca wydarzenia z Resident Evil 2 i Code Veronica w najlepszy możliwy sposób. To przez stworzenie całkowicie nowej, oryginalnej historii.
Czuję, że to jedyny sposób, aby utrzymać zainteresowanie widowni. W przeciwnym razie inne elementy gry, takie jak tempo, postacie i grafika, są często kopią-pastą, z wyjątkiem kilku ulepszeń tam i ówdzie.
Nawet z ulepszeniami, The Darkside Chronicles zrozumiało zadanie, upewniając się, że nowa narracja ściśle przenika pracę włożoną w ulepszenia. Razem, gra gra elegancko w sposób, który nie jest zwykły w przypadku innych tytułów.
3. Resident Evil Survivor 2 – Code: Veronica (2001)
Wkrótce po Resident Evil: Code Veronica, Capcom wydał Resident Evil Survivor 2 – Code: Veronica jako następną grę w serii spin-off Code: Veronica. Przyznaję, że trudno wybrać jeden z dość niesamowitych gier w Code: Veronica.
Resident Evil: Code Veronica odgałęzia się od głównej serii, aby opowiedzieć historię, która musiała być opowiedziana. Wydarzenia były tak istotne dla franczyzy jako całości, że wpłynęły na wydarzenia w Resident Evil 4 i 5. Jednak Resident Evil Survivor 2 – Code: Veronica wygrywa tutaj po prostu dlatego, że kontynuuje dobrą grę i rozwija dalej złożoność jej fabuły.
Niestety, Resident Evil Survivor 2 – Code: Veronica został wydany tylko w Japonii i Europie. Amerykanie nigdy nie mieli okazji zagrać w tę grę. Produkcja zatrzymała się po tym. Ale jeśli fanowski szum wokół remaku jest czymś, co ma znaczenie, nawet dziesiątki lat po premierze serii, Code: Veronica pozostaje niedocenioną grą, której nie powinno się dłużej ignorować.
2. Resident Evil: Outbreak (2003)
Jak było uciekanie z Raccoon City? Resident Evil: Outbreak było tak przyjemne do gry. Było to pierwsza próba stworzenia trybu multiplayer w survival horrorze. Premisa była również interesująca. Każdy gracz to survivor z unikalnymi umiejętnościami. Znajdź sposób, aby współpracować z innymi, aby przetrwać w mieście zarażonym zombie, bo co to jest Resident Evil bez krwiożerczych zombie?
Luki, które trzeba było rozwiązać w tej grze, były intensywne. Nie wspominając o prawie nieudanych towarzyszach AI, którzy byli w tym czasie prawie bezużyteczni. Było tak wiele rzeczy, na pewno o wiele więcej niż Resident Evil 2 czy 3 mogłyby się tylko pomarzyć. Siła internetu dopiero zaczynała się pojawiać. Jedyną rzeczą, którą Resident Evil: Outbreak zrobił źle, było wydanie przedwcześnie.
1. Resident Evil: Revelations (2012)
Gdy Resident Evil: Revelations ukazał się, żadna inna gra nie mogła się z nim równać. Teraz może wydawać się trochę nudna do gry. Gra była tak dobra, że jej oryginalny tryb przenośny został zremasterowany, aby ukazać się na konsolach. To była najlepsza decyzja, ponieważ sequel, Resident Evil: Revelations 2, mógł się rozwinąć bez ograniczeń sprzętowych.
Resident Evil: Revelations jest teraz dostępny na prawie wszystkich konsolach. Wprowadza wciągającą, ściśle splecioną historię. Ulubieni bohaterowie otrzymali swoje zasłużone napisy, a Chris i Jill nawet otrzymali swoje spotkanie po Resident Evil 5, które nie zwróciło na nie uwagi.
Może to ogromny sukces, jaki pierwsza gra odniosła. Dlatego druga jest tak dobra. Nadal obie gry mają przyzwoitą historię. Dźwięk, grafika i dynamiczna akcja są dość dobre. To zdecydowanie gra, którą należy zagrać dla każdego, kto potrzebuje trochę wspomnień.











