Najlepsze
5 gier Capcom, które powinny zostać zremake’owane po Resident Evil 4
Trudno nie zauważyć, że Capcom ma umierającą miłość do swoich nagradzanych IP gier wideo. W rzeczywistości, firma tak bardzo ceni swoje projekty z przeszłości, że poświęca dużo czasu na odbudowę ich przy użyciu narzędzi, których nie było pierwotnie dostępnych. Wydaje się, że tak jest w przypadku Resident Evil, który otrzymał większość czasu studia od 2019 roku. A teraz, cóż, Resident Evil 4 jest na kartach, co nie jest zaskoczeniem.
W każdym razie, biorąc pod uwagę, że Capcom wyraźnie ma zainteresowanie remontem starych gier przy użyciu nowszych silników, pomyśleliśmy, że dodamy nasze dwie grosze. Co tak naprawdę mamy na myśli, to to, że mamy pięć gier Capcom, które szczerze uważamy, że mogłyby być świetnymi remakami. Szanse na to, że się to wydarzy, są jednak dość niskie, biorąc pod uwagę, że są one trochę przestarzałe i nie są już interesujące dla giganta gier. Nadal, co byśmy dali, aby te pięć gier zostało zwróconych nam na sprzęcie z bieżącej generacji.
5. Dead Rising
Capcom jest znany z tworzenia doskonałych gier o zombie, co udowodnił już wielokrotnie swoją sagą Resident Evil. Dead Rising, chociaż nie jest tak prominentny, miał oczywiście kilka wielkich momentów w świetle reflektorów i wydał kilka sequeli i spin-offów. Ale, pomimo podjętych wysiłków, nic nas nie zaabsorbowało tak bardzo, jak pierwszy rozdział. Czy to uzasadnia remake? Chyba tak.
Ostatni raz widzieliśmy tej absurdalnie zabawnej sagi survival horror w 2016 roku z Dead Rising 4. Jednak nie współgrało to dobrze z estetyką franczyzy i niestety zepchnęło oryginalny urok w dół. Dead Rising z drugiej strony był mistrzostwem w ruchu, a także czystym przykładem, jak horror może się łączyć z bezsensownym chaosem i nie tracić swojego blasku. Dlatego też, bardzo chcielibyśmy zobaczyć go zwróconego na znacznie, znacznie większym kanwie.
4. Dino Crisis
Och, tak, Dino Crisis, gra, której Capcom tak bardzo lubi podrzucać nam, ale nigdy nie postanawia ją zrealizować. Najtrudniejsza pigułka do połknięcia jest tutaj ta, że Exoprimal, najnowsza gra z dinozaurami Capcom, najprawdopodobniej zniszczy szanse Dino Crisis na remake w przyszłości. Więc, możemy się tym zajmować, bo Capcom wyraźnie nie ma zainteresowania tym, aby to wykopać.
To wszystko mówiąc, impet fanów pozostał na wysokim poziomie od czasu pojawienia się PlayStation 2. Nie zmieniło się wiele od tamtej pory, aby być uczciwym, chociaż to na pewno jednostronna bitwa, która trwa od dnia pierwszego. A jednak, remake gry akcji z dinozaurami wciąż pozostaje na szczycie większości list. To po prostu smutne, że Capcom odmawia działania.
3. Marvel vs. Capcom
Marvel vs. Capcom to popularna franczyza fightingowa od prawie dwudziestu lat, z wpisami sięgającymi połowy lat 90-tych na PlayStation i Sega Saturn. Ale, biorąc pod uwagę, że ostatni wpis został wydany w 2017 roku, jest na pewno swędząca świąd, która nie została jeszcze zaspokojona. Świąd, który, aby być uczciwym, mógłby się łatwo rozwiązać przy odrobinie troski ze strony twórców.
Chociaż franczyzy fightingowe stanowią duży kawałek współczesnego rynku, jest na pewno miękkie miejsce, które jest przydzielane takim jak Marvel vs. Capcom, i jest to coś, czego szczerze chcielibyśmy zobaczyć więcej. To nie znaczy, że chcemy całą linię sequeli lub czegoś takiego, ale kolekcja HD z ich złotych lat byłaby na pewno wystarczająca w tym czasie.
2. Resident Evil — Code: Veronica
Resident Evil — Code: Veronica był prawdziwym krokiem naprzód dla serii survival horror, głównie dlatego, że porzucił znane tło pre-renderowane i zrobił miejsce dla wizualnych efektów 3D w czasie rzeczywistym, przy jednoczesnym zachowaniu stylu gry i ikonicznej obsady. I dlatego, że otrzymał remake HD na Xbox 360 i PlayStation 3. Ale, wiecie, to było jedenaście lat temu. Czas się zmienił, i wciąż jesteśmy głodni.
Z jednej strony, byłoby to logiczne, gdyby Capcom zremake’ował główny timeline i zignorował swoje spin-offy. Code: Veronica jednak zasługuje na o wiele więcej, i boli nas to, że jest on traktowany z zimnym barkiem, biorąc pod uwagę jego ogromną popularność, która wciąż go wspiera do dnia dzisiejszego. I tak, zamiast odbudowywać Resident Evil 5 od podstaw, może warto przeroutować kilka przewodów z ery Dreamcast? Nie byłoby to złe, to wszystko, co mówimy.
1. Chaos Legion
To nie jest łatwe zadanie, dorównywanie osiągnięciom swojego rodzeństwa, szczególnie gdy są one zanurzone w ogromnych ilościach nagród. Niemniej jednak, Chaos Legion był jednym z tych, którzy próbowali, chociaż oznaczało to próbę przewyższenia nie kogo innego, jak Capcoma, Devil May Cry. Ale czy to była góra warta zdobycia? No, to było godne podjęcia wysiłku, aby powiedzieć.
Mimo że Dante i powszechnie uznana seria Devil May Cry poszły dalej, aby nieść pochodnię dla poddziedziny hack and slash Capcom, wiele miłości i uwielbienia zostało rzuconego na Chaos Legion za podjęcie siodła. I aby być uczciwym, gdybyśmy mieli nowoczesny remake, wiemy na pewno, że miałby znacznie większą szansę na zrobienie swojego krewnego rumieńca. Oczywiście, czy Capcom zdecyduje się to odwiedzić, czy nie, to inna historia. Chociaż, aby być szczerzym, nie jest to historia, której końca spodziewamy się usłyszeć wkrótce.
Czy jesteś zgodny z naszym topem pięciu? Daj nam znać na naszych social mediach tutaj lub w komentarzach poniżej.











