Best Of
5 najlepszych gier Fatal Frame wszechczasów, rankingowe
Łatwo to nazwać Resident Evil, Silent Hill, Zło W, dead space, nawet The Last of Us na pytanie, jakie są najlepsze gry typu survival horror, jakie kiedykolwiek powstały. Jednakże, Rama śmiertelne prawdopodobnie nie pojawi się w większości umysłów tylko dlatego, że jest mniej popularny wśród niszowej publiczności. A może rozgrywka polega na walce z duchami za pomocą kamery.
Nadal, Rama śmiertelne dostarcza sporo frajdy. Całkowicie warto konkurować z największymi dzięki wciągającej historii, losowym przerażającym skokom, których prawie nie widać, oraz całkiem zrównoważonej rozgrywce i tempu. Seria jest całkiem niezła; wszystkie główne tytuły są warte grania osobno. Ale mimo to niektóre tytuły z głównego nurtu pozostają po prostu lepsze od innych. Przyjdź więc razem z nami, odkrywając to, co najlepsze Rama śmiertelne gry wszechczasów, rankingowe, prawda?
5. Fatalna rama IV: Maska zaćmienia Księżyca (2008)
Jest wiele rzeczy, o których mógłbym powiedzieć Fatal Frame IV: Maska zaćmienia Księżyca. Najpierw usuńmy z drogi wydanie ekskluzywne dla Japonii. Tak, do dziś Nintendo stanowczo odmawia zlokalizowania czwartego głównego wpisu w Rama śmiertelne seria. Co też jest całkiem zabawne, biorąc pod uwagę wszystkie inne główne wpisy przed i po tym, jak dotarło do Stanów.
Niemniej jednak wkrótce premiera Fatal Frame: Maska Zaćmienia Księżyca trwa i ukaże się 8 marca 2023 r. Od pierwszego wydania w Japonii w 2008 r. z pewnością wprowadzono wiele ulepszeń poprawiających jakość życia, których spodziewamy się w remasterze. Trzymam kciuki, wszystko się ułoży.
Remastery na bok, Fatal Frame IV: Maska zaćmienia Księżyca nie tylko brakuje zachodniej wersji, ale została również wydana na Nintendo Wii, co bardzo popsuło rozgrywkę. Nawet dodanie nowej mechaniki Spirit Flashlight nie mogło powstrzymać niszczycielskiego sterowania ruchem.
W pewnym momencie zaczynasz się zastanawiać, czy zamierzeniem była walka ze sterowaniem, a nie z duchami. Poza tym zbyt duże poleganie na długich korytarzach, wąskich ścieżkach i powolnych ruchach jest do niczego. Jedynym ratunkiem jest to, że fabuła, pomimo wszystkich przeszkód, wcale nie jest zła.
4. Fatalna rama: Dziewica Czarnej Wody (2014)
Piąta część, Fatal Frame: Dziewica Czarnej Wody, sprawia wrażenie modernizacji swojego poprzednika. Podnosi poziom pomysłów i mechaniki, które wcześniej były zardzewiałe i zapewnia znacznie płynniejszą rozgrywkę na Wii U z gamepadem Wii U. Sterowanie ruchem staje się dla ciebie łatwiejsze, a walka, ogólnie rzecz biorąc, daje dużo więcej zabawy, satysfakcji i dogłębności aż do końca.
Fabuła również nie zwalnia tempa, z kilkoma nieoczekiwanymi zwrotami akcji, które sprawiają, że gra wydaje się świeża. Mówi się, że Miu okazała się córką Miku i jej brata Mafuyu. Chociaż historia nie jest aż taka straszna, jest w niej kilka dość niepokojących wątków osadzonych w ogólnej, napiętej atmosferze.
3. Fatalna rama III: Udręczeni (2005)
Fatal Frame III: Udręczeni nawiązuje do swoich poprzedników, łącząc ich wątki i rozgrywając się kilka lat po pierwszej grze i kilka miesięcy po drugiej. Chociaż kontynuacja fabuły ma sens w tego typu serii, dość rozczarowujące jest to, że ustawienia pozostają w dużej mierze takie same. Cóż, z wyjątkiem domu Rei, który jest zupełnie nowym miejscem, które gracze będą tu zwiedzać po raz pierwszy.
Pomimo nieco „leniwego” przeniesienia z poprzednich gier, fabuła dotrzymuje końca umowy, z kilkoma zwrotami akcji po drodze. Kończy się alternatywnymi zakończeniami, a wszystkie kończą się pozytywnym przyjęciem po premierze.
2. Fatalna rama (2001)
Wpis, od którego wszystko się zaczęło, zapada w pamięć. To gdzie Rama śmiertelne ugruntowała swoją niszę i rozwinęła swój niepowtarzalny gust w grach typu survival horror. Jak przyjęto w całej serii, fabuła, postacie, niepokojące motywy i pełna napięcia grafika – wszystko to odziedziczyło swoje unikalne cechy po Rama śmiertelne.
Chociaż niektóre duchy i elementy wizualne mogą teraz wyglądać na przestarzałe, nie można ich porównywać z większością gier z 2001 roku. Akcja rozgrywa się w roku 1986, kiedy Miku szuka swojego zaginionego brata Mafuyu w odizolowanej rezydencji na zboczu góry.
Następuje seria niepokojących wydarzeń, w tym narracji okultystycznych i folklorystycznych, które stały się znakiem rozpoznawczym serialu. Kiedy już doszedłeś do tragicznych zakończeń, nie było wątpliwości, czy pojawi się kontynuacja, ponieważ pierwsza była po prostu tak dobra.
1. Fatalna rama II: Karmazynowy motyl (2003)
If Rama śmiertelne więc wywołał falę po wydaniu Fatal Frame II: Karmazynowy Motyl wywołał tsunami. Twórcy mieli już gotowy plan, wystarczyło przyjąć to, co działa, i ulepszyć je w każdy możliwy sposób. Dzięki Rama śmiertelne odgrywanie, że tak powiem, roli szczura laboratoryjnego, Fatal Frame II: Karmazynowy Motyl wyszedł z silnikami pracującymi na parę.
Każde sterowanie wydawało się płynne, gdy odkrywałeś mrożącą krew w żyłach historię. Ponieważ historia jest tak wciągająca, choć przerażająca jak diabli, miałeś wrażenie, że nie masz innego wyjścia, jak tylko założyć chłopięce spodnie. Inaczej było w przypadku poprzedniczki, gdyż historia stała się zbyt przerażająca, aby większość graczy mogła ją ukończyć.
Na krótko bliźniacy Mio i Mayu wyruszają do lasu, napotykając opuszczoną wioskę. Oczarowana szkarłatnym motylem, kontrolowana przez gracza Mio zaczyna szukać swojej siostry Mayu. Zapewnia to szereg niepokojących wydarzeń, w tym nieudany rytuał. Mayu z powodu kontuzji w dzieciństwie jest kaleką, więc nie możesz uciec.
Później nawiedzone duchy wioski zaczynają wpływać na Mayu, a twoja postawa, by ją chronić, staje się jeszcze bardziej niewyraźną granicą między poczuciem winy a obowiązkiem. Od początku do końca Fatal Frame II: Crimson Butterfly w sprytny sposób oddziałuje na Twoje emocje, a jednocześnie organizuje przerażające skoki, które z pewnością będą trwać długo po zakończeniu gry.