Najlepsze
10 Najlepszych Gier Castlevania Wszystkich Czasów, Zrankowane
Castlevania istnieje od 1986 roku i w jakiś sposób udaje się połączyć atmosferę grozy z dynamiczną i przyjemną rozgrywką. Unikasz latających głów Meduzy i walczysz z samym śmiercią, co jest naprawdę intensywne, ale to jest część tego, co sprawia, że gra jest tak emocjonująca. Ponadto, muzyka i trudne walki z bossami sprawiają, że każde zwycięstwo jest naprawdę wspaniałe. Nawet po wszystkich tych latach, seria nie wydaje się przestarzała. Z czasem, zmieniła się dość znacznie, z ponad 30 grami na wielu konsolach. Więc, aby sprawy były proste, przyjrzyjmy się najlepszym grom Castlevania, które wciąż są warte grania.
10. Castlevania: Portrait of Ruin

Portrait of Ruin zmienił formułę Castlevania w kilku interesujących sposób. Zamiast jednego bohatera, gracze mogą kontrolować dwóch łowców wampirów, Jonathana i Charlotte, każdego z własnymi unikalnymi umiejętnościami. Ponadto, gra wprowadza inteligentne portrety, które działają jako różne światy, w których można na dobre pokonać potwory. Dodajemy do tego satysfakcjonujące ataki łączne. Konami łączy ostre grafiki 2D z gładkimi efektami 3D. Wynikiem jest gra Castlevania, która wydaje się zarówno znajoma, jak i świeża.
9. Castlevania: Bloodlines

Castlevania: Bloodlines jest wyjątkową odsłoną serii, jako jedyna stworzona dla konsoli SEGA 16-bitowej. To, co ją wyróżnia, to emocjonująca podróż przez Europę podczas I wojny światowej, biorąc gracza z Grecji do Francji i ostatecznie do Anglii. Po drodze, łączy klasyczną rozgrywkę Castlevania z tym świeżym historycznym tłem, nadając grze wyjątkowy charakter. Ponadto, wprowadza niesamowitą pracę Michiru Yamane nad ścieżką dźwiękową, która dostarcza niektórych z najlepszych utworów w serii.
8. Castlevania: Harmony of Dissonance

Harmony of Dissonance naprawdę wyróżnia się na Game Boy Advance. Jasne kolory sprawiają, że zamek Drakuli wydaje się żywy i znacznie bardziej przyjemny do eksploracji. Ponadto, różne moce, które można zdobyć, utrzymują walki w ciekawym napięciu. Z Kojim Igarashi na czele i Ayami Kojimą projektującą postacie, jest tu wiele uroku, szczególnie z Juste Belmontem, który wygląda całkiem fajnie i znajomo. Wszystko razem, jest to solidna gra Metroidvania, która ustala scenę dla jeszcze lepszych rzeczy na GBA.
7. Castlevania III: Dracula’s Curse

Castlevania III: Dracula’s Curse wprowadza klasyczną rozgrywkę poziomową z ciekawym twistem. Zamiast grać tylko jako Trevor Belmont, można przełączać się między trzema innymi postaciami: Syphą czarownicą, Grantem piratem i Alucardem, pół-wampirzym synem Drakuli. To sprawia, że gra staje się o wiele bardziej interesująca i pozwala na próbowanie różnych stylów gry. Ponadto, historia rozgałęzia się w różne kierunki, dając powód do przejścia gry więcej niż raz. Z niektórymi z najlepszych muzyki i grafik na NES, nie jest zaskoczeniem, że ta gra jest ulubioną wśród fanów Castlevania.
6. Castlevania: Circle of the Moon

W Circle of the Moon, wcielasz się w rolę Nathana Gravesa w zamku pełnym potworów. Zbierasz najlepsze bronie i power-upy po drodze. To, co naprawdę ożywia rozgrywkę, to system Dual Setup; zmienia sposób, w jaki walczysz, utrzymując wszystko świeże. Jako tytuł startowy GBA, odegrał dużą rolę w spopularyzowaniu stylu Metroidvania. Może nieco bardziej przypomina stare gry, ale jego ściśle dopasowane sterowanie i mroczna atmosfera sprawiły, że stał się ulubionym wśród fanów niemal natychmiast.
5. Castlevania: Order of Ecclesia

Spośród wszystkich gier Castlevania na DS, niewiele tak bardzo zmieniło sprawy, jak Order of Ecclesia. Po pierwsze, zamiast wędrować przez jeden duży zamek, poruszasz się przez wiele różnych obszarów. Wcielasz się w rolę Shanoa, która nie używa tradycyjnej biczówki; zamiast tego, absorbując magiczne symbole i używając ich jako broni. W efekcie, masz wiele opcji w walce. Po drodze, wracasz do wioski Wygol, aby ratować ludzi i podejmować się zadań pobocznych. Wizualnie, gra wygląda świetnie; pod względem gry, jest ściśle dopasowana, i ogólnie, wyróżnia się jako jedna z najsilniejszych odsłon na DS.
4. Super Castlevania IV

Super Castlevania IV na Super Nintendo naprawdę pokazał, na co jest zdolna seria z lepszym sprzętem. Wcielasz się w rolę Simona Belmonta, biegnącego przez zamek Drakuli w prostej, klasycznej przygodzie Castlevania. To, co ją wyróżnia, to jak gładko i elastycznie biczówka się porusza teraz. Ponadto, możesz machać biczówką we wszystkich kierunkach, więc walki są o wiele bardziej przyjemne. Podobnie, grafika jest ostrzejsza, a muzyka idealnie oddaje atmosferę grozy. Na dodatek, fajne efekty wizualne nadają każdemu poziomowi swój styl. Szczegółowo, jest to jedna z najlepszych gier Castlevania wokół.
3. Castlevania: Symphony of the Night

Castlevania: Symphony of the Night naprawdę zmienił sprawy. Zamiast zwykłych liniowych poziomów, masz możliwość eksploracji ogromnego zamku z mnóstwem swobody, dzięki inspirowanej Metroidem konstrukcji. Ponadto, trzyma się pięknych grafik 2D i niesamowitej ścieżki dźwiękowej. Wcielasz się w rolę Alucarda, wkraczającego do zamku Drakuli, aby go pokonać i znaleźć Richtera Belmonta po drodze. Ponadto, z mnóstwem sprzętu do odnalezienia i wieloma sposobami na rozwój, zawsze jest powód, aby wrócić. W efekcie, jest to wciąż jedna z najbardziej pamiętnych i kochanych gier w całej serii Castlevania.
2. Castlevania: Aria of Sorrow

Ostatnia Castlevania na Game Boy Advance, Aria of Sorrow, nie tylko zakończyła serię, ale otworzyła nowy rozdział. Podczas gdy cień Drakuli wisi w tle, historia bierze nowy obrót, oddalając się od zwykłej sagi Belmontów. Tym razem, wcielasz się w rolę Somy Cruz, który później powraca w Dawn of Sorrow. Chociaż gra jest osadzona w przyszłości, wciąż utrzymuje silne wibracje gotyckie. Ponadto, wprowadza system Soul, gdzie zbierasz dusze potworów, aby odblokować nowe umiejętności.
1. Castlevania: Rondo of Blood

Rondo of Blood ukazało się na PC Engine i szybko zrobiło furorę dzięki wyrazistym wizualizacjom i gładkiej animacji. Ponieważ używało CD-ROM, gra zawierała anime-owe cutscenki i wyróżniającą się ścieżkę dźwiękową, która idealnie oddawała nastrój grozy. Wcielasz się w rolę Richtera Belmonta, próbującego uratować wieśniaków spod wpływu Drakuli, w tym Marię, która później staje się gralną postacią. Po drodze, sekretne ścieżki i ukryci bossowie utrzymują wszystko w napięciu. Wszystko razem, jest to wypolerowana, dobrze zbalansowana Castlevania, która wciąż wydaje się świeża i dostarcza klasycznego doświadczenia, które warto ponownie odwiedzić.











