Najlepsze

5 Prostych Rzeczy, Na Które Zwracają Uwagę Tylko Gracze

Dodaj Gaming.net do preferowanych źródeł w Google
Gamers

Na skali od jednego do dziesięciu, jak wysoko oceniałbyś swoją wiedzę o grach wideo? Czy uważasz, że znanie każdej broni w arsenale Call of Duty jest nieco nadmiarowe? Czy uważasz, że znanie greckiej mitologii wpisanej w God of War jest nieco zbędną umiejętnością? Czy jesteś raczej zadowolony z tego, że znasz tylko LB od RB? Nuż, niezależnie od tego, co myślisz, nikomu nie będzie się zgadzać co do tego, co stanowi zbyt wiele wiedzy i zbyt mało. Chodzi o to, że wszyscy gracze są różni, a żaden bank wiedzy nie jest w żaden sposób taki sam.

Mówię o tym wszystkim, kiedy w rzeczywistości, pod spodem każdego koszyka wiedzy, ukrywa się kilka wybranych rzeczy. Rzeczy, na które tylko gracze zwracają uwagę, niezależnie od tytułu. To dziwne, ale istnieją pewne rzeczy, które po prostu nie mogą powstrzymać się od ciągnięcia nas wszystkich do tej samej bańki. Niezależnie od tego, czy jest to zamknięte w najciemniejszej szczelinie lochu, czy przed szachownicą zatłoczonej ulicy wyścigowej — niektóre szczegóły po prostu przemawiają do nas. I jest to dziwne. Po prostu spójrz na te, na przykład. Czy zwracasz uwagę na któryś z tych punktów?

5. Wiedza, kiedy walka z bossem ma się rozpocząć

W większości gier wideo dochodzi do momentu, w którym cały pokój staje się nagle cichy na krótką chwilę, a następnie stopniowo harmonizuje się z jednym słowem, w rytmie pobliskiego bębna wojennego. A to słowo, oczywiście — to bos. Wiesz, że to nadchodzi, twoi krewni wiedzą, że to nadchodzi — nawet twoi sąsiedzi wiedzą, że to nadchodzi. Chodzi o to, że gry wideo nie starają się zbyt mocno ukryć scenariusza przed walką z bossem w czymś innym niż czarno-białym. Jeśli cokolwiek, to jest to prawie zbyt oczywiste.

Niezależnie od tego, czy jest to osiem beczek amunicji czy pudełko pakietów zdrowia, szansa jest taka, że zobaczysz przynajmniej jeden z nich, zanim wejdziesz w ten wiszący, cienisty próg. To coś, co dzieje się w prawie każdej grze wideo, prawie jakbyśmy mieli być uderzeni w twarz w oczekiwaniu na wejście do ringu. Ale to jest tylko oczywista cecha, którą widzieliśmy już kilkaset razy wcześniej. Podstawą jest: jeśli jest absurdalna ilość amunicji, duży zapas zdrowia i groźny punkt wejścia — to możesz być pewien, że za nim czai się boss.

 

4. Wiedza o ostatecznej formie bossa od poprzedniej

Czy wiesz, jak w większości gier wideo jest wodniona forma ostatecznej walki z bossem? Weźmy na przykład Resident Evil: Biohazard’s Jacka. Zauważ, jak zabiliśmy go kilkanaście razy w trakcie naszej podróży przez plantację Baker, tylko po to, by dowiedzieć się później, że jego ostateczna forma jeszcze nie została ujawniona? Nuż, trochę przewidzieliśmy to od samego początku. A z franczyzą taką jak Resident Evil, trochę wiemy, jak rozpoznać ostateczną formę od poprzedniej.

Szanse są takie, że będziesz musiał stawić czoła kilku formom walki z bossem. Przynajmniej w większości gier survival horror, w każdym razie. To coś, co tendencję do pojawiania się nawet wtedy, gdy gra nie rozwinęła jeszcze podstaw narracji. Oczekujemy, że będziemy walczyć z dość łatwym bossem, wiedząc doskonale, że przekształci się on w potężnego, olbrzymiego potwora wkrótce po jego pokonaniu. To jest prawie klisza, a jednak coś, czego nie możemy powstrzymać się od rozrywki.

 

3. Wiedza o muzyce i zdarzeniach wokół niej

Jako gracze, tak bardzo przyzwyczailiśmy się do słuchania ścieżek dźwiękowych gier wideo, że możemy prawie czytać sytuację bez konieczności jej rozgrywania. To w powietrzu — przeszywający krzyk pobliskiej wiedźmy, zwabiającej cię w swoją zdradziecką pułapkę. To w wąskich korytarzach USG Ishimura — oddalony krzyk zmęczonych ludzi, liczących na to, że podejmiesz jeden błędny krok i wpadniesz w ich ręce. Jak książka, którą przeczytałeś milion razy wcześniej, znasz każde słowo w niej napisane. Muzyka mówi wszystko.

Oczywiście, to nie tylko środowiska i dźwięki natury opowiadają historię. To również score, który harmonizuje z postacią i jej motywacjami. Z samej muzyki jesteśmy w stanie ustalić, kto jest dobry, kto jest zły, a kto nas zdradzi na końcu. Jak być idealnie zsynchronizowanym z score, jesteśmy w stanie złożyć pełny obraz bez konieczności wysłuchania choćby jednej linii dialogu. To nie tylko fascynujące — ale też dość przydatne.

 

2. Wiedza o ukrytej wiadomości, gdy ją zobaczysz

Każdy przypadkowy gracz najprawdopodobniej przegapi kilkanaście ukrytych wiadomości w ciągu swojego życia, nieświadomy faktu, że każda z nich ma znacznie głębszy sens, niż się wydaje. Gracze, z drugiej strony, mają tę dziwną zdolność do wyłowienia ukrytej wiadomości z masy gry. Czy to jest nugat nostalgii z wcześniejszego wpisu, czy całkowicie oddzielny drobiazg z innego IP, zawsze jesteśmy dość szybcy, by rozpoznać odniesienie. I to jest dość zabawne.

Wiele razy wyszliśmy poza nasze możliwości, by odkryć takie ukryte wiadomości, tylko po to, by podzielić się z dalekimi deweloperami chwilą tongue-in-cheek. Innym razem jednak po prostu siedzą w jakimś zakątku, błyszcząc jak małe klejnoty. I możesz być pewien, że każdy gracz będzie w stanie powiedzieć ci, co jest w skrypcie, a co jest naprawdę improwizowane. To jest dziwne.

 

1. Wiedza o słabych punktach jak swój żywot

To jest klisza, wiedza dokładnie, jak i gdzie strzelać lub rozmontowywać wroga, aby go pokonać. To coś, co używane jest od dziesięcioleci, a jednak deweloperzy nie odchodzą od tego. Czerwone żarówki rosnące na plecach potwora, mięsiste oko bulgoczące z gnijącej żeber, wymień to, co chcesz. Fakt jest taki, że słabe punkty zawsze krążyły wokół kilku wybranych obszarów — i, dziwnie, zwykle wiemy, gdzie ich szukać, zanim jeszcze ich spotkamy.

Niezależnie od tego, czy jest to rozmiar statku kosmicznego, czy tak potężny jak żelazny wół, bo na końcu dnia, jeśli coś na nim świeci — to wiesz na pewno, że prosi się o to, by być zasypanym kulami. Wiesz to. Ja wiem to. Każdy gracz wie to. O, i to, że prawdopodobnie ma trzy fazy ataków, zanim w końcu ulegnie twoim salwom. To zwykle trzy. Trzy kulki, trzy rundy, trzy fale — rozumiesz. To zawsze trzy czegoś.

Szukasz więcej? Możesz zajrzeć do jednej z tych list:

5 Wyścigów Gier Wideo, Które Zostawią Cię Bez Tchu

Jord pełni funkcję lidera zespołu w gaming.net. Jeśli nie rozwleka się w swoich codziennych listach artykułów, to prawdopodobnie pisze powieści fantasy lub przegląda Game Pass w poszukiwaniu wszystkich przeoczonych indie.