Najlepsze
5 Krótkich Gier Horrorów, Które Możesz Przejść Już Teraz
W przeciwieństwie do gier RPG, które składają się głównie z pięćdziesięciogodzinnych kampanii i długich dodatków DLC, horrory często można ukończyć w ciągu kilku godzin. Z tego, i tylko z tego powodu, gatunek ten jest jednym z najczęściej odwiedzanych na świecie, a także jednym z najbardziej dostępnych dla początkujących twórców, którzy chcą jedynie doskonalić swoje umiejętności, nie poświęcając lat na rzecz ilości kosztem jakości. Oczywiście istnieją tony niezależnych gier horrorów, w które można się zanurzyć, a do większości z nich można uzyskać dostęp za pośrednictwem Xbox Game Pass lub PlayStation Plus. A potem jest, oczywiście, Amazon Luna, Steam Deck i platformy Apple Gaming, które wszystkie oferują równie dużo krótkich, horrorowych perełek, które nie są zbyt obciążające dla duszy. Jeśli z jakiegokolwiek powodu szukasz sposobu, by spędzić trochę czasu, maczając palce w takich wodach, koniecznie sprawdź te pięć niedocenianych, niezależnych tytułów.
5. The Park
The Park to stosunkowo krótka, ale skłaniająca do refleksji, narracyjna gra horror, której przejście w całości zajmie od czterdziestu pięciu minut do dwóch godzin. Jest bez wysiłku klimatyczna i pewny sposób na zdobycie platynowego trofeum dla każdego, kto chce powiększyć swoje kolekcje i przy okazji przeżyć kilka tanich dreszczyków. W The Park będziesz eksplorować opuszczony park rozrywki po zmroku, głównie w nadziei na odnalezienie swojego zaginionego syna, który, aż do swojego zaginięcia, spędził najlepsze lata pochłonięty tanimi dreszczykami i migoczącymi światłami parku. Poprzez interakcję z zaniedbanymi atrakcjami i przejażdżkami, zaczniesz składać w całość obraz tego, co stało się z twoim chłopcem, a także z naznaczonym parkiem i jak doszło do jego ponurego upadku. Uwaga, spojler – Atlantic Island Park skrywa o wiele więcej, niż się wydaje, i czeka cię prawdziwa emocjonalna kolejka górska.
4. Layers of Fear
Layers of Fear to szybka opowieść survival horror, która rzadko odpuszcza z jumpscare’ami czy psychicznym dręczeniem. Chociaż skompresowana w dwugodzinną kampanię, każda jej chwila opowiada wciągającą historię, która jest niewiarygodnie wypełniona intrygą i tajemnicą. Dlatego też, jeśli naprawdę chcesz zanurzyć się w narracyjnym doświadczeniu, które od początku do końca będzie kazało ci się zastanawiać, nie musisz szukać dalej. W Layers of Fear wcielasz się w uznanego malarza, którego jedynym celem jest stworzenie tak zwanego magnum opus sztuki. Jednakże, gdy dom jest w ruinie, a twoja rodzina zniknęła z obrazu, musisz nauczyć się rozwikłać swoją mroczną przeszłość, aby odnaleźć swoją muzę. Problem w tym, że twoje metody tworzenia tego arcydzieła są nieco sadystyczne i będzie wymagało to każdego włókna twojej moralności, by stworzyć produkt wart pokazania światu.
3. Infliction: Extended Cut
Dla tych, którzy lubią wchłaniać atmosferę nawiedzonych domów na przedmieściach, pełnych zjawisk paranormalnych i złowrogich duchów, Infliction: Extended Cut jest idealnym uzupełnieniem kolekcji. Ponownie, to nie jest blokbisterska podróż z setkami godzin treści – ale jest wystarczająco duża, by przez kilka godzin prowadzić cię na paluszkach, zanim w końcu ulegniesz paranoi narastającej w twojej psychice. Infliction wrzuca cię w naznaczony świat mieszkańca przedmieść, który stracił nie tylko żonę przez morderstwo, ale także córkę. Gdy jego świat rozpadł się na dwoje i stanął na krawędzi upadku, pogrążony w żałobie ocalały musi nauczyć się przezwyciężyć i pomścić duchy, które wciąż przemierzają korytarze. Problem w tym, że to ty w głównej mierze ponosisz winę za złe losy twojej rozbitej rodziny. I zgadnij co? One również nie są zbyt zadowolone z twojej nagłej zmiany serca.
2. Home Sweet Home
Home Sweet Home łączy wciągającą, inspirowaną tajskim folklorem opowieść pełną zwrotów akcji ze skarbnicą ścieżek obfitujących w zagadki. Oscylując głównie wokół rozgrywki opartej na metodzie prób i błędów, gracze są zmuszeni poznać każdy zakamarek gry, aby rozwiązać jej wiszące w powietrzu zagadki i przetrwać grozy nękające zmierzch. W mrocznym i ponurym świecie Home Sweet Home gracze wcielają się w Tima, zbłąkaną duszę, która musi eksplorować nieznany kompleks apartamentowców w poszukiwaniu swojej żony, Jane. Niestety, z bytem na wolności i licznymi zakrwawionymi portalami rozsianymi w każdym rogu budynku, zmęczony podróżnik musi użyć kombinacji skradania się i inicjatywy, by pokonać sadystycznego ducha, który czyha w samych korytarzach.
1. One Late Night
Praca do późna w nocy w słabo oświetlonym biurowcu to idealne tło dla ekscytującego, choć niezwykle nerwowego doświadczenia wideo-gier. Z tego powodu nie możemy nie wysunąć One Late Night na pierwszy plan – bogatego i wciągającego horroru, który wykorzystuje wspomniany koncept. Chociaż okrojony do godzinnej historii, jest to wciąż prawdopodobnie jeden z najbardziej pamiętnych niezależnych horrorów wszech czasów – a to coś znaczy. One Late Night stawia cię w butach grafikika pracującego na etacie. Po straceniu poczucia czasu w wirze pracy, zmęczona dusza zabiera się za dopinanie spraw i powrót do domu. Jednakże, gdy tylko światła zaczynają migotać, a biuro zostaje pochłonięte przez lodowate wiatry, pracownik otrzymuje dodatkowe zadanie: przetrwać przewrotne spojrzenie uroczego ducha, który postanowił zakorzenić się w zmierzchu. Pytanie brzmi: czy przetrwasz nieznane i wybijesz kartę o świcie? A więc, co o tym sądzisz? Zgadzasz się z naszą piątką? Daj nam znać na naszych social mediach tutaj lub w komentarzach poniżej.