Najlepsze
5 Przerażających Gier o Zombie, o których Nikt Nie Mówi
Zombie: jeśli zabiłeś jednego — zabiłeś ich wszystkich. Oczywiście, tak może być w przypadku dziewięćdziesięciu procent gier z zombie w dzisiejszych czasach, biorąc pod uwagę, że tak naprawdę jest tylko tyle, co można zrobić z pożerającymi ludzi trupami, zanim koncepcja stanie się trochę męcząca. To właśnie dlatego Capcom zdecydował się skierować ku alternatywnym chorobom, zamiast trzymać się starej formuły nieumarłych. Nie możemy powiedzieć, że wielu innych podążyło za ich śladami, ale, wiecie — każdy ma swoje własne zdanie.
Oczywiście, Resident Evil wciąż stoi na szczycie gier z zombie, pomimo faktu, że Capcom nie skupia już uwagi na odgryzaniu szyi. Jednak pod sześciostopowym grobem, jaki stanowi katalog gier survival horror Capcom, istnieje wiele alternatywnych tytułów, które zostały zapomniane. Oczywiście, mogły one mieć bijące serce kiedyś, ale dzisiaj — niekoniecznie. Nadal, chcielibyśmy zobaczyć kilka z nich ożywionych na sprzęcie obecnej generacji.
5. Stubbs the Zombie in Rebel Without a Pulse
Początkowo wydany jako ekskluzywa dla Xbox, Stubbs the Zombie stał się jedną z najbardziej dyskutowanych gier w 2005 roku. Niestety, ta historia była krótkotrwała po wydaniu Xbox 360 tylko kilka miesięcy później. Po tym, Stubbs zniknął jako jedna z ostatnich oryginalnych gier Xbox i ostatecznie przyprowadził drogę do tysiąca świeższych tytułów na nowszym sprzęcie. Na szczęście dla nas, jednak, gra została odremasterowana dla Xbox One i PlayStation 4. Kilka dni temu, jak się okazuje. Mały świat, co?
Jako pionier apokalipsy zombie, musisz przeżuć się przez przedmieścia, zbierając nieumarłych na swojej drodze. Zniszcz lokalne punkty orientacyjne, zgnieć linie wroga i wzbudź jeden piekielny oddział, gdy przeczesujesz miasto Punchbowl. Ale, eh — tylko spróbuj zachować wszystkie swoje kończyny w całości.
4. Lollipop Chainsaw
Kto wiedział, że “Lollipop” The Chordettes będzie tak odpowiednim tematem dla wielu gier z zombie, prawda? Oczywiście, wydaje się dość odpowiednie dla gry dosłownie zatytułowanej Lollipop Chainsaw. Ale nie możemy się powstrzymać od kiwnięcia głową w stronę Stubbsa za inspirację w tym przypadku. W każdym razie, jeśli przegapiłeś wejście cheerleaderki-zombie zabójczyni — będziesz zadowolony, wiedząc, że nie jest za późno, aby sprawdzić szaleństwo. Niestety, możesz potrzebować wykopać swój stary Xbox 360 lub PS3. Możemy podziękować Microsoftowi za to.
Lollipop Chainsaw opowiada o skręconej historii miłosnej cheerleaderki Juliet Starling, gdy przejeżdża przez San Romero High w krwiożerczym pościgu za uratowaniem swojego chłopaka. Niestety, z różnymi nieumarłymi liderami blokującymi jej drogę, Juliet musi zniszczyć każdy oddział, jeśli kiedykolwiek chce odzyskać ciało swojego ukochanego Nicka. I tak, jest to niesamowicie przesadzone — ale my je kochamy mimo wszystko.
3. World War Z
Chociaż nie jest to dokładnie Left 4 Dead 2 — jest to na pewno godny uwagi wpis do gatunku survivalu z zombie. W rzeczywistości, możesz prawie zobaczyć, skąd pochodzi połowa inspiracji z World War Z, i to nie jest technicznie złe, również. Dzięki Saber Interactive’s uważnemu oku na szczegóły i badaniom, ich spin na grę kooperacyjną był w stanie zgromadzić globalne uznanie od samego początku.
Nie matter, czy grasz solo, czy wchodzisz do ringu z trzema innymi graczami — World War Z oferuje ci platformę do doskonalenia swoich umiejętności i zliczania liczby ofiar. Przez kilka mięsnych rozdziałów, które są wszystkie równie wypełnione nieumarłymi hordami i niebotycznie wysokimi przeszkodami, ty i twój zespół musicie przekopać się przez fale zombie w poszukiwaniu ucieczki. Jednak jeśli oczekujesz, że podróż będzie tylko skokiem, przeskokiem i skokiem — to masz coś innego.
2. Resident Evil: Outbreak
Jeśli myślałeś, że Raccoon City była już przeszłością po wydarzeniach Resident Evil 3 — to pomyśl jeszcze raz. Outbreak, w przypadku gdy go przegapiłeś, był spin-offem wejścia do chronologii, który miał miejsce w tym samym czasie, co Resident Evil 2 i 3. Chociaż, niestety, ani Jill Valentine, ani Leon Kennedy nie pojawiają się w tym rozdziale. Zamiast tego, Outbreak koncentruje się na ośmiu nowych postaciach w serii — wszystkich, którzy mogą albo żyć, albo umrzeć, w zależności od tego, jak przeczesujesz kampanię.
Jako ekskluzywa dla PlayStation 2, gracze mogli połączyć się z serwerami Resident Evil i utworzyć zespół, aby pokonać jeden z pięciu scenariuszy. Przez współpracę i wytrwałość, każdy charakter mógł przeczesać się przez Raccoon City i uciec z opłakanego miasta, zanim zostanie przytłoczony przez nieumarłych. Niestety, jak w prawdziwym życiu, jeśli nie utrzymujesz tempa i nie robisz swojej części — to będziesz tak samo martwy, zanim nawet opuścisz pierwszy pokój. Nie źle dla gry z 2003 roku, prawda? Gdyby tylko Capcom utrzymywał te serwery po 2007 roku.
1. ZombiU
Wiesz, jeśli chodzi o postapokaliptyczne pejzaże miast — Londyn jest dość pięknym miejscem — szczególnie jako gospodarz dla inwazji zombie. Po wszystkich tych nowojorskich tłach i amerykańskich metropolitalnych fantazjach, które szaleją dzisiaj, jest miło zobaczyć coś, co oderwało się od normy. ZombiU (lub Zombi, jak jest znany na Xbox One i PlayStation 4) to gra survival horror, która używa Londynu jako placu zabaw dla ostatecznej walki przeciwko nieumarłym.
Z niektórymi z najbardziej rozpoznawalnych punktów orientacyjnych w brytyjskiej historii, które odgrywają główną rolę w historii, będziesz musiał przeczesać się przez takie miejsca, jak Pałac Buckingham, kościół St. George’s i Tower of London w poszukiwaniu ucieczki z miasta. Z tylko kilkoma narzędziami w ręku i mrocznym dołem dzielnicy otaczającym cię, musisz skontaktować się z nieznanymi jednostkami, aby przetrwać najdłuższą noc swojego życia. Czy jesteś gotowy, aby położyć wszystkie swoje zaufanie na jednej linie życia?
Potrzebujesz kilku więcej list z zombie? Możesz zawsze ugryźć te:
8 Gier z Zombie, które powinieneś nadal grać w 2021