Najlepsze
5 najlepszych gier podobnych do Super Smash Bros.
Impreza to nie impreza bez Super Smash Bros., zwłaszcza jeśli ta impreza jest zorganizowana dla grania w gry wieloosobowe. Bo przyznajmy, nie ma lepszego uniwersalnego tytułu niż ten nintendowski przebój. Tak jest właściwie od końca lat 90., kiedy to grupy przyjaciół zbierały się, by walczyć o tron w serii bijatykowych pojedynków i bitewnych festiwali. Oczywiście, Super Smash ewoluował kilka razy od swojego debiutu w 1991 roku, a Nintendo również nie oszczędzało na dodawaniu do niego treści. W rezultacie, ten dopracowany cykl stał się jednym z najpopularniejszych w świecie gier wieloosobowych i mało prawdopodobne, by jego twórcy mieli z niego rezygnować w najbliższym czasie. Ale to tylko jedna frakcja w basenie tysiąca lub więcej. A jeśli chodzi o najlepsze serie dorównujące Super Smash Bros. — tylko nieliczne były blisko. Kilka, być może, takich jak te pięć dobrze znanych tytułów.
5. Nickelodeon All-Stars Brawl
Czerpiąc solidną szczyptę inspiracji z królestwa Super Smash Bros., Nickelodeon All-Stars Brawl ożywa jako rozcieńczona wersja powszechnie cenionej serii bijatyk. Jedyna większa różnica, jaką tu znajdziesz, to cóż — SpongeBob na czele składu Nicka. Ale poza tym, All-Stars Brawl to twoja standardowa bijatyka, kompletna ze zdrowym wyborem trybów, kombo i postaci. Oczywiście, podstawowym trybem dla każdego fana bijatyk jest Battle, sezon mistrzowski, który pozwala do czterech graczy zapisać się do wybranych bitew i sportów. Z siecią natychmiast rozpoznawalnych aren oraz bohaterów i złoczyńców dostępnych na wielu platformach, rozdział z 2021 roku pnie się na szczyt łańcucha pokarmowego jako jeden z najbardziej przystępnych i wciągających tytułów ostatnich dwóch lat.
4. Gang Beasts
Gang Beasts prawdopodobnie nie zdobędzie w najbliższym czasie żadnych nagród BAFTA dla najlepszej gry, ale na pewno utrzyma swoją lojalną bazę graczy, dopóki jej deweloperzy będą pompować w nią znaczną ilość aktualizacji. Ale nie daj się tym zniechęcić, bo prawda jest taka, że Gang Beasts to całkiem świetna gra — a jeszcze lepsza, gdy jesteś w grupie przyjaciół. Pomysł jest stosunkowo prosty: wal w napędy i aktywuj swoje galaretowate ramiona. Potem to już w zasadzie standardowa walka wszystkich ze wszystkimi, gdzie jedyny zwycięzca pochodzi z wpakowania pozostałych przeciwników w niepamięć. Wyrzuć ich z dachu placu budowy, jeśli to konieczne — bylebyś ostatecznie został ostatnim stojącym na kałuży gumowatych popiołów.
3. PlayStation All-Stars Battle Royale
Jeśli kiedykolwiek chciałeś zobaczyć, jak Kratos i PaRappa the Rapper walczą o staroświecką wirtualną koronę, to masz szczęście. PlayStation All-Stars Battle Royale może urzeczywistnić tę fantazję, choć przychodzi to z niewielkim kosztem. Kosztem, w sensie, że będziesz musiał wygrzebać PlayStation 3, aby w to zagrać. Albo, jeśli to się nie uda, to PlayStation Vitę. Formuła nie odbiega tu tak bardzo od tej z Super Smash Bros., poza tym, że ta pierwsza opiera się na bohaterach PlayStation, a nie Nintendo. Poza tym są tu kule, bójki i mnóstwo przyjacielskich (i nie do końca przyjacielskich) wybryków między konkurentami. Dokładnie to, co zlecił lekarz.
2. Bomberman (Seria)
Bomberman jest popularnym wyborem wśród fanów gier wieloosobowych od dobrych trzech dekad, z wpisami sięgającymi 1983 roku na MSX. Od tamtej pory wybuchowa saga tylko poszerzała swoje horyzonty, używając nowych narzędzi i technik do modyfikacji swojego charakterystycznego stylu arenowego. Choć nie jest to ściśle mówiąc bijatyka, to jest gorącym punktem dla miłośników gier wieloosobowych. A dla tych, którzy lubią rozsiewać bomby na lewo, prawo i środek, aby wysadzić w powietrze swoich najbliższych przyjaciół, to jest to prawdziwy strzał w dziesiątkę. Jeśli chodzi o rozgrywkę, nie jest ona przesadnie skomplikowana. Ale z drugiej strony, Super Smash Bros. też nie jest. A więc, gdy się je zestawi, są jak dwie krople wody.
1. Brawhalla
Nie ma nic lepszego niż darmowa gra bijatykowa, by ugasić pragnienie. Fakt, że plasuje się na podobnym poziomie co Super Smash Bros., jest tylko wisienką na torcie. I hej, wieloplatformowość to zawsze dodatkowy atut — zwłaszcza gdy baza graczy jest tak duża, jak lojalna. Brawhalla, w tym przypadku, odhacza wszystkie powyższe punkty. Od 2022 roku, Brawhalla ma w swoim składzie łącznie 55 postaci, z których każda posiada unikalny zestaw umiejętności, skórek kosmetycznych i wyposażenia. W połączeniu ze znajomym systemem walki, w którym gracze wyrzucają się nawzajem z platform, darmowy tytuł ożywa jako klon 2D, który posiada wszystkie urokliwe cechy, które czynią jego największą inspirację czołowym pretendentem. A więc, co o tym myślisz? Zgadzasz się z naszą piątką? Daj nam znać na naszych mediach społecznościowych tutaj lub w komentarzach poniżej.