Aktualności
Bukmacherzy WhatsApp w Wielkiej Brytanii ujawnieni: Nielegalne syndykaty hazardowe korzystające z aplikacji do przesyłania wiadomości
9 grudnia UKGC zamknęło nielegalny salon gier hazardowych WhatsApp, a bukmacher zadłużył się na prawie 270 000 funtów. Haydon Simock, który zarządzał działalnością w latach 2023-2024, zarządzał „The Post Bookmakers”, który w szczytowym okresie obsługiwał ponad 1,000 klientów. Syndykat bukmacherski korzystał z popularnej aplikacji do przesyłania wiadomości i rozmów wideo WhatsApp. Choć jest to godne uwagi, głównym tematem nie jest nielegalny bukmacher z siedzibą w Stoke-on-Trent, ale alarmująca liczba nielegalnych syndykatów hazardowych korzystających z WhatsApp i podobnych platform, takich jak Telegram, Discord, Signal i WeChat.
Organy regulacyjne i władze ds. gier hazardowych zamknęły w tym roku działalność nielegalnych operatorów zakładów bukmacherskich, wprowadzając liczne zaostrzenia przepisów dotyczących zakładów, blokując domeny, zaostrzając zasady licencjonowania operatorów i ograniczając usługi płatnicze, a to tylko niektóre z wielu środków. Jednak większość tych środków dotyczy serwisów iGaming i zakładów sportowych, które mogą, ale nie muszą, posiadać licencje zagraniczne i nie posiadają licencji lokalnych. Działają one w ramach tego, co analitycy nazywają szarą strefą. Obstawianie zakładów na WhatsAppie i podobnych platformach jest o wiele bardziej ryzykowne i niebezpieczne zarówno dla graczy, jak i osób obstawiających.
UKGC łapie syndykat WhatsApp
UK Gambling Commission ujawniono 9 grudnia, jak to złapał nielegalnego bukmachera WhatsApp, która trwała od października 203 do września 2024. Komisja ds. Hazardu, we współpracy z policją Staffordshire, wszczęła dochodzenie w sprawie firmy hazardowej The Post Bookmakers ze Stoke-on-Trent. Syndykat, zarządzany przez Haydona Simcocka, byłego menedżera syndykatu właścicieli wyścigów konnych, oferował obiekty hazardowe bez… odpowiednia licencja i zbudował podziemny zakład bukmacherski w samym sercu Wielkiej Brytanii.
W pewnym momencie miał ponad 1,000 klientów i zatrudniał 10 pracowników, oferując zakłady brytyjskim graczom. Zakłady pochodziły od czołowych brytyjskich bukmacherów, takich jak bet365, Paddy Power, Sky Bet i William Hill, a firma The Post Bookmakers udostępniała swoim klientom zrzuty ekranu kuponów. Ostatecznie firma upadła, gdy były właściciel konia wyścigowego stracił 269 000 funtów na rzecz The Post Bookmakers.
Sąd Rejonowy w Birmingham uznał Simcocka winnym. Został skazany na 30 tygodni więzienia w zawieszeniu, nakaz wykonania 200 godzin prac społecznych oraz musi zwrócić ofierze 230 000 funtów odszkodowania oraz pokryć 60 000 funtów kosztów na rzecz UK Gambling Commission.
Operacja bukmacherska Post
Firma bukmacherska Post Bookmakers prowadziła syndykat, który zapraszał ludzi do gry na WhatsAppie. Bukmacher zakładał konta, pobierał pieniądze od klientów, a następnie obstawiał zamówione zakłady. Bukmacher mógł oferować klientom bonusy bukmacherskie, wybierać zakłady po ustalonych kursach i oferować pełną obsługę. Doświadczenie hazardowe VIP dla ich użytkowników.
Simcock zeznał przed sądem, że wielu klientów to właściciele, trenerzy i menedżerowie wyścigów konnych. Osoby, które nie mogły obstawiać zakładów u bukmachera, ponieważ miały wpływ lub posiadały poufne informacje na temat zakłady na wyścigi konne Simcock oferował. Ta działalność na czarnym rynku, z jego własnej inicjatywy, nasiliła się, gdy UKGC wprowadziło kontrole dostępności, i skierowało wielu graczy w stronę operatorów czarnego rynku.
Jak działają syndykaty aplikacji do przesyłania wiadomości
Tego typu syndykaty bukmacherskie oferują klientom albo osobiste zakłady bukmacherskie, albo zakłady w stylu brokerskim. W modelach z osobistymi zakładami bukmacherskimi syndykat pełni rolę bukmachera. ustawić szanse, przyjmować zakłady, śledzić salda i wypłacać wygrane z własnej puli środków. Jest to dość powszechne w przypadku syndykatów bukmacherskich WhatsApp, społecznościowych grup bukmacherskich i sieci „znajomych znajomych”.
Model obstawiania zakładów w stylu brokerskim to większa operacja. W tym modelu operator nie ponosi ryzyka samodzielnie, lecz działa jako pośrednik. Przekierowuje zakłady do podziemnych bukmacherów lub stron działających na szarej strefie, wykorzystując spready, prowizje, nadużycia rabatów lub umowy oparte na wolumenie z operatorami zewnętrznymi, aby uzyskać swoje… ciąć.
Aplikacje do przesyłania wiadomości stanowią idealne medium łączące operatorów z czarnego rynku z ich klientami. W końcu, jeśli oferujesz pełne szyfrowanie, natychmiastowe transmisje grupowe, kanały prywatne i notatki głosowe dotyczące kursów, mogą oni przekazać wszystkie informacje klientowi bez narażania się na niebezpieczeństwo. The Post Bookmakers było firmą o charakterze bukmacherskim. Firma zapewniała odpowiedzialność, osobiście zarządzała saldami klientów i rozliczeniami oraz zawierała zakłady w imieniu klientów na renomowanych platformach. Bukmacherzy w Wielkiej BrytaniiTakie jak William Hill, bet365, Paddy Power i Sky Bet.
Sprawa Matthew Bowyera w Nevadzie
Zakład bukmacherski The Post musiał pokryć koszty. Zadłużenie wyniosło prawie 270 000 funtów i nie udało się znaleźć sposobu na spłatę długu klienta, co doprowadziło do ujawnienia i upadku nielegalnego syndykatu hazardowego.
Nie różni się zbytnio od Sprawa Matthew Bowyera w Nevadzie – gdzie Bowyer prowadził nielicencjonowany biznes hazardowy i przyjmował zakłady od ponad 700 graczy. Prowadził również prywatną działalność bukmacherską, przyjmując zakłady do Kasyna Las Vegas Stripi pranie pieniędzy za pośrednictwem cudzych kont bankowych, aby utrzymać je w tajemnicy. Został oskarżony o prowadzenie nielegalnego biznesu hazardowego, pranie pieniędzy i fałszowanie zeznań podatkowych.
Strony bukmacherskie offshore kontra hazard podziemny
Podziemne syndykaty zazwyczaj utrzymują całą swoją działalność poza siecią. Nie ma stron internetowych, które władze mogłyby zablokować, domen, które mogłyby przejąć, ani centralnych firm, które mogłyby je zablokować. Cały hazard odbywa się na szyfrowanych serwerach lub czatach, co znacznie utrudnia jego śledzenie.
Strony offshore można podzielić na dwie kategorie. Pierwsza to strony całkowicie nieuregulowane, które nie przestrzegają żadnych przepisów, oferują graczom lub graczom produkty hazardowe, które nie zostały prawnie sprawdzone pod kątem uczciwości i często stosują podejrzane metody płatności do zarządzania transakcjami. Druga grupa to legalni operatorzy posiadający licencje iGaming w innych krajach. Chociaż technicznie są legalni, mogą kierować swoją ofertę do konsumentów w jurysdykcjach, w których nie posiadają lokalnych zezwoleń ani licencji. Te strony działają w szarej strefie, gdzie otrzymujesz produkt, który jest uczciwy i licencjonowany za granicą, ale nie jest obecny na Twoim rynku i nie posiada licencji iGaming w Twoim kraju.
Dzięki zaostrzonym środkom bezpieczeństwa, udostępnianie danych transgranicznychPoprzez ograniczanie metod płatności i blokowanie domen, organy regulacyjne ds. hazardu mogą blokować graczom dostęp do zagranicznych/międzynarodowych witryn hazardowych. Jednak w przypadku grup WhatsApp i Telegram procedura nie jest tak prosta.
Zakłady społecznościowe – nielegalne czy nie?
Ponieważ te zakłady i gry hazardowe odbywają się w ukryciu. To tak, jakbyś… grać w pokera w celu wygrania gotówki między przyjaciółmi, stwórzcie prywatną pulę na konkurs fantasy lub obstawiajcie zakłady ze swoimi rówieśnikami – z nadzieją, że każdy dotrzyma swojej części umowy.
Pule społecznościowe i zakłady Nie są one wyraźnie nielegalne we wszystkich krajach i są tolerowane na niższych poziomach. Dopiero w tym roku Michigan wprowadziło przepisy, które zalegalizować małe zakłady i zakłady społecznościoweZgodnie z prawem (które oczekuje na zatwierdzenie), możesz utworzyć pule obejmujące maksymalnie 100 osób, z maksymalnymi zakładami ustalonymi na poziomie 25 dolarów na osobę, a organizatorzy również muszą być zaangażowani w tworzenie puli.
To zupełnie co innego niż szukanie prywatnego bukmachera, który będzie obstawiał zakłady za Ciebie lub korzystanie z usług brokerów, aby uzyskać dostęp bukmacherzy, do których masz zablokowany dostęp lub aby otrzymać bonusy od depozytu.
Jakie rodzaje produktów oferują syndykaty podziemne
Najbardziej zaawansowane podziemne syndykaty bukmacherskie mogą oferować wszelkiego rodzaju produkty hazardowe bez nadzoru prawnego. Niektóre korzystają z usług znanych bukmacherów, aby obstawiać zakłady, ale inne pozyskują je od… giełdy zakładów peer-to-peer, zagranicznych witryn hazardowych lub rynków przewidywań. To znaczy, jeśli sami nie oferują zakładów – odpowiedzialności, bonusów, specjalnych kursów i wszystkiego innego.
Na przykład mogą istnieć syndykaty oferujące specjalne zakłady rekwizytowe, możliwości obstawiania wydarzeń niszowych i wiele więcej. Operatorzy ci nie podlegają ochronie praw konsumentów, nie posiadają akredytacji za uczciwość i nie podlegają odpowiedzialności przed organem nadzorującym gry hazardowe. Oznacza to, że jeśli odmówią wypłaty wygranej, nie możesz skierować sporu do organu nadzorującego.
WhatsApp może być najpopularniejszym medium do nielegalnych zakładów bukmacherskich w Wielkiej Brytanii, ale w przypadku operacji na większą skalę lub o zasięgu globalnym Telegram jest jednym z najbardziej godnych uwagi. Discord i Signal wyłaniają się jako alternatywy w Stanach Zjednoczonych, a w Chinach WeChat jest jednym z największych.

Jak organy regulacyjne walczą z nielegalnymi syndykatami bukmacherskimi
UKGC zwiększyło środki bezpieczeństwa swoich graczy i zaostrzył przepisy dotyczące działalności nielicencjonowanej lub nielegalnej. W zeszłym miesiącu nawet cofnięto licencję Spribe na prowadzenie działalności hazardowej w Wielkiej Brytanii dla dostawcy oprogramowania do gier, ponieważ dostawca oferował gry bez odpowiednich zezwoleń i pozwoleń. Jednak prywatność i ukryty charakter nielegalnych bukmacherów nie są tak proste do rozwiązania i wymagają starannego monitorowania płatności, śledzenia zarejestrowanych klientów (ponieważ prywatni bukmacherzy mogą posiadać legalne konta bukmacherskie w licencjonowanych serwisach bukmacherskich) oraz tropienia nieuczciwych operatorów.
Rzeczywista część brytyjskiego czarnego rynku, która korzysta z usług tych nielegalnych bukmacherów, jest również niezwykle trudna do oszacowania, ponieważ nie ma żadnych zapisów ani śladów tych transakcji – w przeciwieństwie do regulowanych międzynarodowo serwisów bukmacherskich, które muszą raportować zagranicznym organom regulacyjnym. Jednak dzięki programom edukacyjnym, kampaniom uświadamiającym i kolejnym działaniom, takim jak Post Bookmakers, przekaz powoli, ale skutecznie dociera do graczy. Nielegalne syndykaty bukmacherskie nie mogą obiecać graczom wypłat i prędzej czy później zostają złapane i bankrutują.