Recenzje

Recenzja Wizard with a Gun (Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC)

Zaktualizowano on

Z tytułem jak Czarnoksiężnik z pistoletem, jak mogłem nie zmusić się do pokochania dziwnego przedsięwzięcia Galvanic Games? W podobnym tonie jak Wiewiórka z pistoletem – kolejny niepokorny numer, który nosi wszystkie te same cechy pamiętnej gry wideo – opowieść czarnoksiężnika przenosi nas do świata, który wydaje się bardziej rozrywkowy, gdy jest naznaczony niekończącym się chaosem, czarodziejami i pociskami, wszystkimi tymi rzeczami, które mogłyby się znaleźć. Nie trzeba mówić, że Czarnoksiężnik z pistoletem zawsze będzie “jednym z takich” rodzajów. I wiesz co? Nie jestem nawet zły z tego powodu. Wręcz przeciwnie, przyjmuję niezwykłe pojęcia – szczególnie te, które zmuszają podobne postacie mityczne do posługiwania się półautomatyczną bronią palną.

Minęło już kilka dni, odkąd po raz pierwszy wprowadziłem się w fantastyczny świat Czarnoksiężnika z pistoletem, i powiedzenie, że mój czas jako czarnoksiężnik z pistoletem i czarodziej ognia był dość przyjemny, byłoby zdecydowanym zaniżeniem. Ale wyprzedzam się, więc cofnijmy zegar nieco – do godziny otwarcia, kiedy nauczyłem się, jak przymocować broń do czarnoksiężnika, dla powodów. Czy chcesz dołączyć do nas na tej szalonej przygodzie? W takim razie wpadnijmy od razu.

Jesteś strzelcem, Harry

Aby dać ci wyobrażenie o tym, czym jest Czarnoksiężnik z pistoletem, cofnijmy clepsydrę do jej poprzedniej pozycji. Po prostu, ty i twój przyjaciel wcielacie się w role czarnoksiężników w świecie, który chyli się ku swemu ostatecznemu upadkowi. Z tylko pięciominutowym limitem czasu, ty i twój braterski czarnoksiężnik musicie wykonać jak najwięcej zanim minie ostatnia minuta i świat nie powróci do swojej poprzedniej fazy destrukcji. Co możesz zrobić w tym czasie zależy od twojego stylu gry; możesz zbierać surowce, aby wytworzyć nowe rodzaje amunicji do twojej broni – przepraszam, czarodziejskiej – lub odblokować nowe obszary, aby znaleźć rzadszych wrogów do pokonania lub bossów do wyeliminowania.

Ostatecznym celem gry jest wyeliminowanie zła, które grasuje po ziemi i uratowanie świata. Łatwiej powiedzieć niż zrobić, biorąc pod uwagę, że każdy pięciominutowy odcinek pozwala ci na wykonanie tylko kilku zadań na raz. A kiedy wszystko to minie, możesz bezpiecznie wrócić do Wieży – miejsca, w którym czas nie postępuje, a wszystkie twoje narzędzia i surowce mogą być przechowywane na przyszłość. Na szczęście oznacza to, że możesz poczynić niewielki postęp między poszczególnymi przejściami i stopniowo rozgryzać wszystko, co gra ma do zaoferowania.

Okazuje się, że postęp w Czarnoksiężniku z pistoletem oznacza posiadanie lepszych broni i jeszcze potężniejszej amunicji oraz umiejętności. Znowu, aby zrobić postępy w tym dość barbarzyńskim zadaniu, musisz najpierw zgromadzić niezbędne surowce i skóry z biomów i wrogów, które tworzą ten świat. Na papierze wszystko brzmi dość prosto – i jest, w większości, przynajmniej.

Czas na upadek

Dlaczego więc świat jest na granicy upadku? Cóż, to właśnie to – nie naprawdę wiemy wiele o tym kataklizmicznym wydarzeniu, poza tym, że jedyną rzeczą, która może je powstrzymać, jest czarnoksiężnik z maszyną czasu. Niestety dla ciebie, oznacza to, że musisz wyjść i naprawić ten przeklęty przedmiot – proces, który wymaga kilku prób, aby uzyskać pewne części, które pozwalają ci cofnąć się jeszcze dalej w czasie.

Wygląda to tak: masz pięciominutowy limit czasu, a gdzieś w tym proceduralnie generowanym świecie musisz znaleźć część. Niepowodzenie w znalezieniu tej części w wyznaczonym czasie spowoduje, że niezliczone wrogowie wyleją się z granic świata. A co robisz, gdy taka sytuacja występuje? Dlaczego, uciekasz z powrotem do swojej Wieży, oczywiście. To jest, chyba że masz siłę ognia dwóch czarnoksiężników, aby dać ci przewagę, w każdym razie. Mówiąc o tym…

Dwóch czarnoksiężników jest lepiej niż jeden

Nie trzeba długo, aby zrozumieć, że aby pokonać grę i dotrzeć do jej ostatecznych przeszkód, będziesz musiał znaleźć kogoś, kto ci pomoże. Okazuje się, że prowadzenie kampanii jako samotny czarnoksiężnik wiąże się z pewnymi wadami: wrogowie są równie potężni, jak w trybie kooperacji, po pierwsze. I nie tylko to, ale wrogowie są często bardziej skłonni zjeść twój postęp niż gdy walczysz z nimi z przyjacielem, co oznacza, że realistycznie rzecz biorąc, jesteś o wiele lepiej, gdy przechodzisz przez ruchy jako dwuosobowa jednostka. Przepraszam, graczy solo.

Dobra wiadomość jest taka, że nie trzeba długo, aby zacząć ulepszać twoją broń z nowymi perkami, w tym lodem, trucizną i ogniem. Jak w wielu grach, które wykorzystują jakiś system craftingowy, im więcej odblokujesz, tym dalej możesz wejść w świat i tym więcej lore możesz odkryć. Co więcej, możesz również ozdobić swoją Wieżę kilkoma fajnymi elementami i magicznymi dekoracjami. Prawda jest taka, że potrzeba ulepszania twojej Wieży w początkowych fazach upadku świata nie jest tam, gdzie jest, ponieważ jest to po prostu materiał na czas między przejściami na zewnątrz. Miły pomysł, na pewno, ale niewarte eksplorowania, chyba że jesteś desperacko szukający czegoś, aby wyczyścić beczkę.

Poza standardowymi elementami dostosowywania, które możesz dostosować i eksperymentować, istnieje również możliwość dodania modyfikatorów do twojej broni, co pozwala ci przełączać się między różnymi rodzajami amunicji. Znowu, każde ulepszenie wiąże się z serią pudełek do zaznaczenia, co oznacza, że wiele przejść jest często obowiązkowe, aby posunąć się dalej.

To okropnie samotnie być czarnoksiężnikiem

Wrócę do tego, co powiedziałem o tym, że dwóch czarnoksiężników jest lepiej niż jeden – miałem na myśli to. Samodzielnie historia jest trochę przewidywalna i powtarzalna. Jednak dla mnie, przynajmniej, największą frajdą było współpracowanie z innym graczem, ponieważ często wyłaniało nowe przeszkody do pokonania i trudniejsze potyczki do walki. Była tam również wspólna cel, który gry solo często nie potrafią wykorzystać – uczucie, które, szczerze mówiąc, pozostało ze mną przez cały czas, gdy szukałem pocisków i wyłamywałem wrogów w każdym pięciominutowym przedsięwzięciu.

Przyznaję, Czarnoksiężnik z pistoletem bierze na ciebie – szczególnie na początku, kiedy uczysz się, jak znaleźć swoje miejsce w świecie przed kataklizmem. Nie jest to aż tak duży problem, ale na pewno jest to coś, co czułem, gdy miałem kogoś, kto dołączył do mnie w tej podróży.

Werdykt

Możesz zrobić gorzej niż Czarnoksiężnik z pistoletem, to pewne. Jako wejście w tryb kooperacji z pewnymi elementami roguelite, spełnia wszystko, co chciał osiągnąć – minus serce bijącego finału z odpowiednim pokazem przed napisami końcowymi. Ale to łatwo zignorować, ponieważ reszta gry to całkiem sporo frajdy, a podwójnie tak, gdy doświadczysz jej z innym czarnoksiężnikiem, który ma talent do tworzenia chaosu z siecią czarów i sercem dla bezmyślnego zniszczenia, do bootu. Samodzielnie, z drugiej strony, prawdopodobnie nie będziesz miał takiego samego doświadczenia, dzięki niespójnym skokom trudności i bezwzględnym wysiłkom gry, aby twoją podróż była piekłem.

Nie myśl, że wiele mechanik gry jest dość prosto, i słusznie, większość walki składa się z spamowania czaru, aż pozostanie tylko jeden wróg. To, co ją utrudnia, to fakt, że im bliżej jesteśmy końca pięciominutowego limitu, tym więcej wrogów zalewa mapę, co może sprawić, że twoje samodzielne eksploatacje będą znacznie krótsze niż te wspólne.

Dla tego, co się liczy, ja sam znalazłem swój czas w Czarnoksiężniku z pistoletem prawie przyjemnym, głównie dzięki prostemu faktu, że miałem innego strzelca, z którym mógł się podzielić. Jako gra kooperacyjna jest na pewno jedną z najlepszych, a pomaga to, że jest wiele powtarzalności. Więc znowu, chociaż możesz mieć trudności z uzyskaniem pełnej satysfakcji z gry jako samotny podróżnik, na pewno będziesz miał frajdę, grając jako dwuosobowa jednostka – i to się liczy.

Recenzja Wizard with a Gun (Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC)

Wyzwalacz pocisków

Czarnoksiężnik z pistoletem jest dokładnie tym, co mówi na etykiecie: strzelanka z dwoma pałeczkami, która, pomimo dość wątpliwej walki, rzadko kiedy traktuje siebie zbyt poważnie. Oczywiście, jest trochę nudny, gdy doświadczysz go samodzielnie, ale tam, gdzie brakuje mu zaangażowania w grę samodzielnie, z pewnością rekompensuje to w inny sposób.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.