Recenzje
Recenzja WheelMates (PC)
Początkowo byłem całkowicie przekonany o pomyśle, by wskoczyć w niebieskość i rozbudzić moją nastoletnią wyobraźnię — chwycić samochodzik RC i wprowadzić go w mur, zanim powiedziano mi, że robię to źle i że w zasadzie psuję to, co powinno być wczesnym prezentem świątecznym. Chciałem pokochać WheelMates, a chciałem trzymać się go aż do gorzkiego końca, choćby po to, by wyrazić pierwotną wściekłość i odkryć to, co pozostało w laboratorium profesora. Niestety, tak się nie stało, ponieważ szybko straciłem z oczu asfalt, duch wyobraźni i cel tej podróży.
Jeśli potrafisz potraktować WheelMates jako środek do celu, a nawet lepiej, jako przystępną okazję do rozmów o bezsensownych tematach ze starymi przyjaciółmi, biegając w podrasowanych samochodzikach RC, prawdopodobnie polubisz grę taką, jaka jest. Jeśli jednak masz wrażenie, że zapewni ona więcej niż tradycyjna przygoda platformowa oparta na pojazdach, możesz chcieć podłączyć pilot do innego gniazda. WheelMates to wiele rzeczy, ale gra, która ma wszystkie ozdoby i bajery klasycznego kooperacyjnego kultowego tytułu, nie jest jedną z nich.

Poza problemami z serwerami i mnóstwem technicznych trudności, WheelMates po prostu niewiele ma do zaoferowania. Nie zrozum mnie źle, ma dobry pomysł i wyraźną wizję tego, co chce osiągnąć w swoim gigantycznym laboratorium. Problem polega na tym, że brakuje mu pędu, oraz prawdziwej historii, która mogłaby przyciągnąć cię do kierownicy. Chodzi o profesora, stare laboratorium pełne ukrytych sekretów i dobrze zgrany duet, który po prostu chce je odkrywać, siedząc w kilku samochodzikach RC. To w zasadzie najważniejsze.
Jak już wspomniałem, jeśli potrafisz przejść nad brakiem mocnej fabuły i zaakceptować WheelMates jako otwartą piaskownicę z przeszkodami opartymi na RC oraz zagadkami platformowymi, prawdopodobnie znajdziesz prosty sposób, by zaspokoić ochotę na godzinę lub dwie. Biorąc pod uwagę, że gra przyjmuje różne biomy — pokoje, biblioteki, biura i szyby wentylacyjne, by wymienić tylko kilka — możesz szczerze spędzić sporo czasu po prostu toczyć się i eksperymentować z różnymi sztuczkami. I to jest tu zaletą, ponieważ bez świetnego świata nie byłaby to zabawna gra.

Oto dobra wiadomość: WheelMates jest, na szczęście, zabawną grą do grania z przyjaciółmi. Frustrująca, czasami przyznam — ale zabawna. Widzisz, choć nie ma w tym wiele sensu, masz sporo do przepracowania, liczne przeszkody, labirynty i lekkie wyzwania platformowe, które zajmą cię, gdy powoli rozpakowujesz laboratorium i odblokowujesz jego różne skrzydła i tajemnice. Ukończenie zestawu prób, na przykład, daje dostęp do innej sekcji planszy, a wraz z nią więcej wyzwań, które możesz wykrzyczeć, starając się zniwelować luki i przeskakiwać pomiędzy różnymi przeszkodami.
Jak w każdej grze wyścigowej z samochodzikami, siedzenie za kierownicą w WheelMates wiąże się z ogromną wadą, która może sprawić, że przewrócisz się co dwadzieścia sekund. Samochody są lekkie, kruche i irytująco nerwowe. Dobre wieści są takie, że choć jazda w samochodziku RC może być ciężkim wyzwaniem, gra oferuje kilka ciekawych korzyści. Na przykład możesz przymocować magnesy do kół, huśtawkę linową do podwozia oraz kilka innych przydatnych ulepszeń do ciała swojego dłonią wielkości pojazdu. Oczywiście, dodanie więcej do pojazdu oznacza więcej miejsca do eksploracji świata i dotarcia do nieodkrytych terytoriów. To prosty sposób, by utrzymać cię wciągniętym na krótki czas, choć jest to daleko od oryginalnego pomysłu. Ale, jak mówi przysłowie — jeśli but pasuje.

Trzeba przyznać, że WheelMates posiada solidne elementy budowania świata i architektury. Choć fabuła jest papierowa, gra stara się utrzymać cię w ruchu dzięki mnóstwu wyzwań, z których większość podniesie ci puls lub sprawi, że pięści będą odbijały się jak emeryt z problemami kręgosłupa. Podobnie jak It Takes Two, gra wzmacnia niebezpieczne otoczenie kreatywnymi elementami i żywą atmosferą. To przyjemne dla oka, jak mówię. Przynajmniej tak jest, aż do momentu, gdy nie uda ci się pokonać tej samej przeszkody wielokrotnie i zaczniesz kwestionować sens życia.
Podobnie jak w większości rozdziałów split-screen i trybu online co‑op, które mają chwyt, WheelMates jest grą znacznie lepiej dopasowaną do podobnie myślących duetów, które mogą cieszyć się własnymi sukcesami i śmiać się z częstych porażek. Choć często wydaje się nużąca, oferuje tu wiele zabawy, liczne tory przeszkód, zagadki i wyzwania pasujące do ukochanego formatu It Takes Two . W połączeniu z kilkoma ulepszeniami i ukrytymi pomieszczeniami, powiedziałbym, że utrzymuje się jako przystępna cenowo gra kooperacyjna.
Niestety, nawet z dobrym zestawem pomysłów, WheelMates nadal posiada kilka poważnych wad. Oprócz problemów z serwerami, cierpi także na liczne spadki klatek i techniczne drżenia. Przyznaję, że nic tu nie przeszkodzi ci w cieszeniu się jazdą. Mimo to, nazwanie WheelMates kompletną grą ze wszystkimi elementami na swoim miejscu nie byłoby prawdziwe.
Werdykt

WheelMates wyraźnie ma genialny pomysł i środki, by go zrealizować i wprowadzić w życie. Problem polega na tym, że może być dość trudne docenić go, nie zauważając słonia w pokoju: częstych drżeń. Choć nie jest to astronomicznie złe, wciąż jest kilka elementów, które mogłyby skorzystać z dodatkowego czasu w piekarniku. Poza tym mogę w miarę pewnie za niego stanąć. WheelMates nie jest perfekcyjną grą kooperacyjną, ale przywraca serce lat dziewięćdziesiątych i wszystkie popołudniowe hobby do twojego salonu. Inaczej mówiąc, to prawdziwa gratka dla fanów RC, choć nie dla tych, którzy oczekują współczesnego kinowego arcydzieła.