Recenzje
Recenzja Trackline Express (PC)
Jest ciemno, a niebo jest tak samo czarne jak strzały lecące w dół na pasażerów, którzy aktualnie myślą, że bilet na podróż słynnym Trackline Express da im bezpieczny przejazd przez kaniony dystopijnego świata. Nie mam serca, aby im powiedzieć inaczej, ale głęboko wierzę, że wkrótce stanie się to zbyt trudne do ukrycia. Plemiona zbierają się tuż obok, a nie mamy wystarczającej ilości węgla w silniku, aby dotrzeć do następnej stacji. Boli mnie to przyznać, ale wątpię, czy uda nam się dojechać na drugą stronę torów; śmierć jest nieunikniona, tak jak i lawina roszczeń odszkodowawczych do przywódców korporacji. Nie będziemy mieli na to zbyt dużo czasu.
Nie będę kłamał, Trackline Express miał mnie od pierwszego dźwięku jego skrzypiącego lokomotywu, który podjeżdżał do peronu. Jego styl graficzny nie zachwycił mnie, przyznam; wydawał się zbyt kreskówkowy, jeśli można to tak nazwać. W innym świecie mógłby to mieć sens, ale w tym świecie – w którym strzały mogą przebić skórę konduktora pociągu, a pożary lasu mogą spowodować masowe zniszczenia – wydawał się nie na miejscu. Ale może to było tylko moje zdanie; Choo-Choo Charles zrobił na mnie wrażenie, człowieku, i dziwnie, nie mogłem już patrzeć na pociągi w ten sam sposób od czasu, gdy go zagrałem — stąd moja niepewność co do słodkiego i niewinnej lokomotywy w Trackline Express. Ale dobrze, wiecie — co tam.
Przechodząc do sedna sprawy, Trackline Express został wydany na PC po kilku latach dostosowywania. Porozmawiajmy o tym.
Wsiadajcie na pokład

Co to jest Trackline Express, jeśli nie list miłosny do kultowego horroru Choo-Choo Charles? Przede wszystkim, nie jest to gra horrorowa, a raczej hybryda tower defense i zarządzania pociągiem — dwóch gatunków, które niezmiernie dobrze uzupełniają się nawzajem. Gra, którą można grać samemu lub z innym początkującym konduktorem, polega na podróżowaniu z jednej stacji do drugiej, jednocześnie będąc bombardowanym strzałami, oszczepami, dymem z pożarów i wszystkim, co może przebić węglowy pancerz lokomotywy poruszającej się z ogromną prędkością.
Jeśli jeszcze nie połączyliście dwóch i dwóch, to nie martwcie się tym zbyt dużo. Znowu, jest to gra podobna do tower defense, a ostatecznym celem jest zapewnienie, że pasażerowie dotrą do swoich docelowych miejsc — nawet jeśli oznacza to poświęcenie kilku ostatnich kawałków węgla i resztek amunicji, które znajdziecie w bagażniku nad głową. Niezależnie od wybranej trasy, koniec gry jest zasadniczo taki sam: budujecie opancerzony pociąg i wrzucacie go w wir, w drodze do jakiegoś miejsca niepewnego pochodzenia. Brzmi to dość prosto na papierze — ale szczerze mówiąc, nie jest, i jeśli jest coś, czego nauczyłem się od czasu, gdy zacząłem grać, to to, że nienawidzę kreskówkowych pociągów bardziej niż Choo-Choo Charles. Po prostu pociągi, w ogóle, chyba.
Uwaga na tor

Trackline Express jest podzielony na kilka sekcji, z których każda zawiera serię dwuwymiarowych map, generujących różne przeszkody do pokonania — brakujące kawałki toru, pożary i wrogie plemiona, by wymienić tylko kilka. Jako nadzorca w tym dość sprzecznym świecie, musicie wsiąść na pokład pasażerów i wyposażyć ich w narzędzia i broń niezbędne do pokonania przeszkód, które stoją na drodze do docelowego miejsca. Łatwiej powiedzieć niż zrobić, oczywiście, biorąc pod uwagę, że większość lokalnych mieszkańców ma problem z czymś, co śmieje się im przeszkadzać.
Na początek posiadacie kilka kawałków węgla, choć nie wystarczająco, aby dotrzeć do celu w dalekich wzgórzach. Aby rozwiązać tę dość złą sytuację, musicie wyjść w teren i zdobyć naturalne zasoby, których można użyć do stworzenia cennych narzędzi i ulepszeń dla waszego pociągu, który stoi na torach. Oczywiście, w idealnym świecie, mielibyście wystarczająco dużo czasu, aby złapać kilka promieni słońca i odhaczyć cele z waszej listy. Ale, niestety, tak nie jest; pociąg musi jechać do przodu, nawet jeśli oznacza to podróżowanie prosto w kierunku jakiegoś wrogiego bastionu lub oddziału. Wystarczy powiedzieć, że te zadania nie są łatwe — szczególnie, gdy jesteście odpowiedzialni za bezpieczeństwo pasażerów.
Dobra wiadomość jest taka, że nie musicie dawać pasażerom specjalnych przywilejów, które wiążą się z wagonem pierwszej klasy; w rzeczywistości, możecie zmusić każdego z nich do pracy, nawet jeśli oznacza to przydzielanie broni pacifistom, którzy wolą schować się za zbiornikiem z wodą niż wystrzelić ołowiem. Czy wspomniałem, że są to płacący klienci?
Przyjemna dalsza podróż

Przyznaję, że nie jest to najłatwiejsza gra do zrozumienia — szczególnie, jeśli jesteście nowicjuszami w survivalu i budowaniu świata. Poza tym, że ma wiele narzędzi i zasobów do stworzenia, zaprasza was również do budowy budynków, rezerw węgla i systemów magazynowania wody. Z tych powodów możecie mieć trudności z zrozumieniem, jak wiele procesów działa, lub co wymaga, aby szybko rozwiązać kilka głównych celów. Z drugiej strony, gra oferuje również codzienny wyzwanie, które jest samodzielnym doświadczeniem, wypełnionym nagrodami i warunkami zwycięstwa — nie zajmuje to zbyt dużo czasu, aby zaznajomić się z mechaniką gry lub projektem.
Pomijając grę, Trackline Express oferuje również dość harmonijny soundtrack, który jest tematycznie przyjemny i na miejscu, oraz styl graficzny, który, chociaż niezbyt głęboki, jest łatwy dla oczu i pełen kolorów. Bez wątpienia, jeśli chodzi o niezależne gry, Trackline Express daje wielu swoim najlepszym przeciwnikom dobrą szansę na wygraną. Znowu, nie jest to idealna gra, ale jest to taka, która ma moc, aby ukraść kieszeń pełną godzin, a może nawet więcej, pod warunkiem, że uda wam się znaleźć innego gracza do stołu.
Na szczęście, Trackline Express płynie dość gładko. Przyznam, że czasem kwestionowałem strukturalną integralność systemu — szczególnie podczas momentów, w których musiałem przebić się przez niekończące się fale śmieci i strzał. Ale, ku mojemu szczeremu zaskoczeniu, nigdy nie zatrzymał się, ani nie wypluł żadnych problemów technicznych lub niskich klatek na sekundę.
Werdykt

Trackline Express oferuje wystarczająco dobry czas, aby uzasadnić jednorazowy bilet, a może nawet powrotny, o ile lubicie czysty chaos spalającego się pociągu, który szaleje przez pustynię. Nie jest to najbardziej graficznie imponująca gra na rynku, ale tam, gdzie brakuje jej wrażenia wizualnego, zdecydowanie rekompensuje to w inny sposób — dzięki swojej dziwnej, uzależniającej grze w stylu tower defense i angażującemu systemowi postępu. Jest to dobra gra jednoosobowa — co było dla mnie niewielkim zaskoczeniem, ponieważ spodziewałem się, że pandemonium sytuacji będzie lepiej dostosowane do podejścia współpracy niż do gry solo. Ale myliłem się; oferowała wiele, nawet największym samotnikom, co sprawiło, że całe doświadczenie było o wiele bardziej atrakcyjne.
Powiem, jeśli jesteście na rynku w poszukiwaniu serdecznego survivalu i przygodowego doświadczenia, wtedy istnieje dobra szansa, że będziemy się cieszyć znaczną ilością treści, które tworzą wielki Trackline Express. Co więcej, jeśli szukacie dobrego, starego kooperacyjnego gry, która naprawdę sprawi, że wasze wewnętrzne tryby zaczną działać, wtedy znowu, znajdziecie coś do współpracy w jednym z podstawowych trybów lub, w razie potrzeby, codziennych wyzwaniach. Ale, jeśli żadne z tych rzeczy nie sprawiają, że wasza fantazja działa, to cóż — słyszałem, że Choo-Choo Charles jest na sąsiedniej platformie.
Wyciąg: To albo to, albo zastępcza usługa autobusowa, ludzie…
Trackline Express, pomimo swojej prostoty i wizualnej przeciętności, jest absolutnie wspaniałą grą, podwójnie tak, gdy doświadczana z innym graczem, co nie jest zaskakujące. Pętla gry jest trochę powtarzalna, prawda, ale dzięki codziennym wyzwaniom i wewnętrznym zachętom, jest to łatwa gra do polecania — szczególnie tym, którzy mają nieśmiertelną miłość do spalających się pociągów z vendettą.
Recenzja Trackline Express (PC)
It's Either This or the Replacement Bus Service, Folks...
Firma Bubblebird Studio właśnie wydała Trackline Express, nową grę survivalową i menadżerską pociągu na PC. Porozmawiajmy o tym.











