Recenzje
Recenzja The Quarry (Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC)
The Quarry wywołuje we mnie coś, czego nie często mam okazję zobaczyć. Jak Until Dawn, lub The Casting of Frank Stone—dwie bardzo ulubione gry Supermassive—it daje mi coś, czego mogę się trzymać—a nadzieję; modlitwę; słaby zarys, że coś pójdzie dobrze, kiedy wszystko w końcu się rozpadnie. Co więcej, daje mi powód, by niektóre osoby zachować przy życiu, pomimo że niektóre z tych osób są społecznie bezużyteczne i, szczerze mówiąc, bardzo niewygodne. Jednak jak poprzednie prace studia, The Quarry zbudowało wszystkie właściwe mosty i daje mi wizytówkę, by ich uratować. Nie mówi mi jak to zrobić, ale informuje mię, że jeśli nie uda mi się przejść QTE lub zgubię Kartę Tarota, to będę w końcu odpowiedzialny za śmierć wielu doradców obozowych. Bardzo dobrze.
The Quarry ustawia idealną scenę, która przechyla się ku wszystkim tropom horroru i slasherów z obozowych ognisk, których tak bardzo pragniemy i kochamy. Obóz po godzinach; grupa wygłupów doradców; pojazd bez ramienia obrotowego; paczka „niezbyt dzikich” dzików; i sporo letniej miłości. Wystarczy powiedzieć, że pod względem narracji, The Quarry nie tylko popycha granice filmu slasherowego z lat 80., ale w pełni je przyjmuje i robi z nich coś własnego. I wiem, co? Nie jestem nawet zły z tego powodu.
Oczywiście, jeśli grałeś kiedyś w jedną z gier Supermassive Games, opartą na wyborach i QTE, to powinieneś wiedzieć jak The Quarry gra swoje karty. W sposób prawie identyczny jak jego poprzednicy, zleca ci utrzymywanie postaci przy życiu przez jedną noc, co wymaga wyboru dialogu, który dodatkowo rozwija relacje lub ważne momenty, lub podejmowania śmiałych decyzji, które albo obejmują QTE w odpowiednim czasie, albo wybór drogi do zbadania. Oczywiście, jest więcej niż to — ale masz ogólny zarys. To Until Dawn z więcej tropami obozowych ognisk i pobiciami nad jeziorem.
Ostatnie lato

The Quarry opiera swoją premię na grupie doradców, którzy, po zakończeniu letniego okresu w obozie dla dzieci, znajdują się w odległym ośrodku na ostatnią noc. Łącznik: jest to sezon polowań, a „zwierzęta”, które grasują w okolicy, nie są zwykłymi niedźwiedziami czy wilkami. Zaczyna się rozwijać opowieść z dawnych obozowych opowieści—„The Hag of Hackett’s Quarry”—i w mgnieniu oka obóz rozpadnie się w ciężką zmianę emocji, gdy doradcy desperacko starają się przetrwać do rana. To, oczywiście, jest miejscem, w którym zaczynasz swoją podróż: w wczesnych godzinach wieczornych, gdy słońce znika za jeziorem, a myśliwi wychodzą, by odegrać swoją rolę.
Co się dzieje w ciągu dość krótkiej pięciogodzinnej historii, to seria przygód z przeskokami między postaciami, z których każda pozwala ci budować relacje z doradcami, a także podejmować ważne decyzje, które przechylają się ku słynnemu efektowi motyla, za którym znane jest Supermassive Games w swoich opowieściach à la The Dark Pictures Anthology. Istnieją Karty Tarota do zebrania—ważne instrumenty, które dają ci podgląd na „potencjalne” wyniki—jak również różne Wskazówki i pliki Dowodów do odkrycia, które skutecznie uzupełniają narrację i ujawniają więcej szczegółów na temat historii Hackett’s Quarry. Ale to nie jest tak ważne, jak główny cel, którym jest utrzymywanie duchów w twoich rękach przy życiu.
Wykuwane przez obozowe opowieści

The Quarry ustawia dobry standard dla katalogu Supermassive Games, z czystym i żywym paletą wizualną i dodatkową zaletą w postaci wybitnej obsady, która sięga aż do takich osób, jak Brenda Song i David Arquette, wśród wielu innych godnych uwagi nominatów do BAFTA. A jeśli chodzi o wszystko inne , co tworzy hit Supermassive—the kluczowe QTE i nachodzące się na siebie narracyjne łuki, to jest—The Quarry ma to wszystko w nadmiarze. Innymi słowy, tak, jest tu sporo wartości powtórzenia, co jest, oczywiście, same pozytywy.
Chociaż The Quarry jest dość krótką grą, która nie zostaje, by rozwijać niektóre ze swoich bardziej szczegółowych punktów, gra robi fantastyczny wysiłek, by wyprowadzić swoje postacie i ustanowić prawdziwie unikalne cechy, które sprawiają, że czujesz się jeszcze bardziej związany z nimi. Nie mogę powiedzieć, że chciałem, by każdy przetrwał *kaszlnięcie* Emma. Jednak historia wciąga mnie tak bardzo, że nie chciałem przegapić QTE, by dostać „zły koniec” lub, w najgorszym przypadku, poddać innych doradców ryzyku spotkania podobnego losu.
Oczywiście, z The Quarry być może souped-up Dark Pictures przystawką, możesz się spodziewać sporo chodzenia i rozmawiania. Z tym, nie ma tu wiele do zrobienia poza krótkimi wypowiedziami, a także zbieraniem małych fragmentów lore i rozmową z innymi postaciami. Co mam na myśli, to to, że poza zwykłymi atrybutami Supermassive, nie ma tu więcej oryginalnej treści. Ale to nie to, czego zwykle szukasz w grze jak The Quarry; to punkty fabularne i konsekwencje. I szczerze, The Quarry robi prawie wszystko w książce dobrze.
Wynik

The Quarry porzuca stare obozowe piosenki Kumbaya na rzecz opowieści, która jest równie fascynująca, jak i pełna ukochanych tropów slasherów z lat 80. i efektu motyla, których tak bardzo kochamy i pragniemy w uniwersum Supermassive. Powiedziałbym, że jeśli chodzi o katalog studia, The Quarry stoi wysoko jako godny przeciwnik swojego poprzednika, Until Dawn, i lepszy od swoich Dark Pictures klonów. Nie jest to, że Little Hope lub The Devil in Me są złe gry; jest to, że The Quarry wygląda na grę bardziej rozwiniętą, z bardziej szczegółowymi detalami i lepszymi łukami rozwoju postaci. Co więcej, dostarcza niektórych z najlepszych elementów audio-wizualnych serii do tej pory, co jest, oczywiście, same pozytywy.
Z wszystkim powyższym powiedzianym, powiedziałbym, że The Quarry wygląda na łatwą grę do polecenia, zwłaszcza jeśli szukasz, by zaspokoić swoją słabość do slasherów i zaangażować się w stare dobre QTE. Co więcej, jeśli desperacko szukasz gry, która stoi na równi z Until Dawn (a może nawet ją przewyższa), to powiedziałbym, że The Quarry jest, pomimo wszystkich swoich drobnych wad, najlepszą alternatywą, jaką pieniądze mogą teraz kupić. Jest The Casting of Frank Stone, prawdą — ale to zupełnie inna historia, która zasługuje na swoje własne spotkanie obozowe.
Recenzja The Quarry (Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC)
Ustawienie standardu
The Quarry porzuca stare obozowe piosenki Kumbaya na rzecz opowieści, która jest równie fascynująca, jak i pełna ukochanych tropów slasherów z lat 80. i efektu motyla, których tak bardzo kochamy i pragniemy w uniwersum Supermassive.









