Recenzje

Recenzja The Lullaby of Life (Xbox Series X/S, Xbox One, Switch, MacOS, iOS, & PC)

The Lullaby of Life Review

Możliwe, że już graliście w The Lullaby of Life w usłudze Apple Arcade od 24 lipca 2020 roku. Zrobiło to duże wrażenie na miłośnikach gier niezależnych, którzy cenią spokój muzyki relaksacyjnej i uroczych puzzle’ów. Niedawno, 30 kwietnia 2024 roku, deweloperzy 1 Simple Game i Midwest Games wydali The Lullaby of Life na platformach PC za pośrednictwem Steam, Epic Games Store, GOG i Fanatical. Tymczasem właściciele Xbox Series X/S, Xbox One i Nintendo Switch mogą spodziewać się gry w późniejszym terminie.

Z The Lullaby of Life teraz dostępnym dla szerszej publiczności, jest to bardziej niż kiedykolwiek wcześniej niezbędne, aby ocenić, jak wartościowe jest doświadczenie gry. Za mniej niż 10 dolarów możesz zagrać w The Lullaby of Life przez około dwie do trzech godzin. Ale czy te godziny są warte wkroczenia w grę, czy wolą się zaangażować w coś bardziej konstruktywnego? Dowiedzmy się w naszej recenzji The Lullaby of Life.

Na początku

Bomba Lullaby of Life

Fabuła w The Lullaby of Life to historia, która ledwie rozwija się poza postaciami i środowiskami. Wprowadzamy się tylko w wszechświat w jego dzieciństwie. Poznajemy stworka podobnego do kleksa, zwanego Bombą, którego zadaniem jest przywrócenie życia wszechświata i jego stworzeń. Wyruszamy więc w podróż tworzenia, manipulując otoczeniem. Zniekształcamy bariery i obiekty we wszechświecie The Lullaby of Life, używając nowo odkrytych mocy muzycznych. Ponadto możemy użyć nut muzycznych, aby ożywić stwory, które towarzyszą nam przez resztę poziomów gry.

Bomba ma moce muzyczne, które pozwalają na wysłanie nut muzycznych do wszechświata. Nuty muzyczne przekształcają się w unikalne fale dźwiękowe, które rozprzestrzeniają się w pierścieniach i drutach, manipulując nimi w inteligentny sposób. Fale dźwiękowe zachowują się inaczej w zależności od Twojej pozycji i czasu. Aktywują określone przełączniki, które wymagają precyzyjnej kontroli, aby je włączyć poprawnie. Tymczasem spotkasz różne stwory, gdy będziesz eksplorować wszechświat The Lullaby of Life. Każda z tych stworzeń ma również unikalne moce muzyczne, które możesz następnie połączyć, aby wywołać więcej kombinacji.

Wytycz swoją własną ścieżkę

making tunes

The Lullaby of Life poświęca mniej czasu na rozwijanie interesującej historii. Zamiast tego, rzuca wszystkie swoje czary na głęboki mechanizm muzycznych puzzle’ów, który znajdziesz interesującym. Na początku mechanika może wydawać się dziwna. Jednak szybko uczysz się mapować przyciski dostępne dla Ciebie z ich odpowiednimi falami dźwiękowymi. Uczysz się naciskać określone przyciski, aby aktywować określone przełączniki, biorąc pod uwagę, że precyzja i czas są kluczem. Kontrola w The Lullaby of Life jest tak ścisła, że nawet najmniejszy błąd może spowodować, że będziesz musiał powtarzać rozwiązywanie puzzle’a kilka razy, aż go rozwiążesz.

W tym samym duchu, The Lullaby of Life ledwie oferuje pomocną dłoń. Rzuca Cię na morze, abyś sam znalazł drogę na suchy ląd. Eksperymentujesz swoją drogę przez puzzle, a gdy w końcu zdobędziesz przyczepę do rozwiązania, satysfakcja, którą to przynosi, jest niewypowiedziana. To jedna z rzeczy, które kocham w The Lullaby of Life: wolność wytyczania własnej ścieżki. Rzadko otrzymujesz wskazówki, które pomogą Ci wyjść z trudnych puzzle’ów, co, chociaż może być frustrujące, kiedy jesteś w stanie znaleźć rozwiązanie, przynosi ogromną satysfakcję na końcu. Co więcej? The Lullaby of Life nigdy nie mówi Ci, co masz robić lub dokąd iść. Znowu, może to prowadzić do zgubienia się w labiryncie wszechświata The Lullaby of Life. Jednak te przypadki są zbyt rzadkie, aby powodować ból głowy, przynajmniej w porównaniu z czystą radością odkrywania nowych obszarów samodzielnie.

Trochę frustrujące

Bomba near an orb

Powinienem dodać, że puzzle na początku są dość łatwe. Zajmujesz tylko kilka sekund, aby rozwiązać puzzle na początku gry, szybko przechodząc do następnego w ogóle. Jednak im głębiej wkraczasz w The Lullaby of Life, puzzle zaczynają stawać się bardziej skomplikowane. Zostajesz wprowadzony w różne bariery, które trzeba pokonać lub druty, które trzeba znaleźć. Rozwiązania puzzle’ów stają się również bardziej intensywne, gdy łączysz wiele fal dźwiękowych i kombinacji. Gdy ożywiasz stwory pomocnicze we wszechświecie, dodają one więcej przycisków i umiejętności do Twojej palety. Będziesz miał dostęp do większej liczby kontrol, które musisz studiować i starannie wykorzystywać w odpowiednim czasie i miejscu.

Niektóre z puzzle’ów w późniejszych etapach mogą, przyznaję, stać się frustrujące, szczególnie w grze, która ma na celu uspokoić nerwy. Będziesz musiał powtarzać pewne puzzle kilka razy, dzięki bardzo drobnym błędom, które gra mogłaby łatwo puścić mimo uszu. Jednak przypadki, kiedy masz głowę pełną rozwiązania puzzle’a, są tak rzadkie i odległe, że ledwie powodują niedogodność w dłuższej perspektywie. Ogólnie, puzzle w The Lullaby of Life wydają się dobrze przemyślane. Jest dramatycznie satysfakcjonujące, gdy obserwuje się, jak fale dźwiękowe przenikają przez bariery i druty. A rozwiązywanie puzzle’ów bez pomocy wskazówek lub tutoriale sprawia, że czujesz się jak geniusz.

Ciemne chmury zstępują

Lullaby of Life Bomba near a brown cube

Teraz, w większości, The Lullaby of Life utrzymuje leniwy tempa. Nie jesteś pod presją czasu, gdy rozwiązuje się puzzle, a muzyka komplementuje spokojną atmosferę. Jednak pewne sekcje gry zmieniają tempo, jak na przykład, gdy ciemne chmury zaczynają ścigać Cię przez wąski tunel. Nagle zostajesz wyrwany z relaksującej rozgrywki, teraz wydaje się, że uciekasz za życie.

Niech Bóg broni Cię, jeśli utkniesz na bokach wszechświata, co czasem może się zdarzyć podczas Twojej rozgrywki. Chwiejny Bombo ma tendencję do wpadania w błędy na relaksującej przejażdżce przez wszechświat, i nie mogę powiedzieć, czy to błąd, czy trudność. W pewnym momencie wszechświat zaczyna się kręcić, co może wywołać chorobę lokomocyjną u niektórych. Ale to są tylko nieliczne przypadki, które mogą albo frustrować, albo zainteresować, w zależności od Twoich zainteresowań.

Wygodne życie

Bomba musical notes

Dla gry opartej na muzyce, The Lullaby of Life robi fantastyczną robotę ze ścieżką dźwiękową i muzyką. Oczywiście, nie otrzymujesz żadnego dubbingu ani tekstu, który prowadzi historię do przodu. W miejsce niemal nieistniejącej historii jest wygodna i relaksująca ścieżka dźwiękowa dla książek. Jest niesamowicie kojąca od początku do końca, z jedyną zastrzeżeniem, że brakuje intensywności w bardziej skomplikowanych sekcjach gry, aby dodać różnorodności. Jednak 1 Simple Game przewyższyło się, nawet w kwestii wizualnej, która jest po prostu oszałamiająca.

Jasne kolory przenikają przez każdą sekcję gry, z drobnymi detalami, które komplementują spokojną muzykę. Możesz zobaczyć, jak stwory ożywają w swoich pęcherzykach. Nic nie jest pozostawione przypadkowi, czy to nuty muzyczne, gdy rzucają się na sieć wszechświata, czy miękki, podobny do kleksa Bombo, czy międzyplanetarne biomy, wszystkie narysowane z niezwykłym smakiem. Ponadto dźwiękowe i wizualne wskazówki robią świetną robotę, pozwalając każdemu graczowi wpaść w grę z pewnością, łatwo znajdując drogę.

Werdykt

 

The Lullaby of Life Review

The Lullaby of Life jest tak samo dobre, jak było w usłudze Apple Arcade, może nawet lepsze. Jest tak wygodne i relaksujące, jak mogłeś to pamiętać, tłumacząc się bezbłędnie na platformach PC. Rzeczywiście, gra jest gładka, z ledwie żadnymi błędami, o których można by mówić. Wygląda fantastycznie, przedstawiając wszechświat w jego dzieciństwie, który wkrótce wypuszcza kwitnące stwory i obiekty wewnątrz niego. To wszystko dzięki Twojej postaci, Bombo, który ma moce muzyczne, które mogą przywrócić życie światu wokół niego. Zaczynasz od uczenia się podstaw samodzielnie, bez tutoriale, który mógłby Ci pomóc, i dość łatwych puzzle’ów, aby się nimi zająć.

Co do reszty, The Lullaby of Life idealnie trafia w punkt, ponieważ puzzle prawie nigdy nie stają się zbyt skomplikowane, aby wymagać pomocy w rozwiązaniu. Zwykle znajdziesz rozwiązanie różnorodnych i inteligentnych puzzle’ów w The Lullaby of Life w ciągu kilku sekund. A w momentach, kiedy puzzle stają się bardziej skomplikowane, parę powtórzeń i będziesz gotowy. Oczywiście, część potrzeby powtórzenia wynika z niesamowicie ścisłej kontroli, którą The Lullaby of Life posiada. Musisz opanować odpowiedni czas i precyzję, aby naciskać przyciski i wysyłać odpowiednią falę dźwiękową. Może to być frustrujące, ale nie jest to nic, czego warto się trzymać, gdy już wyjdziesz z lasu.

Ogólnie, The Lullaby of Life wydaje się satysfakcjonujące. Popycha Cię do eksploracji swojego świata na własnych warunkach, rozwiązując puzzle według własnego uznania. Pozwalając Ci wytyczyć własną ścieżkę, czujesz się kontrolowany. Cieszysz się eksploracją uroczego i kolorowego świata. A gdy towarzyszy Ci niesamowicie kojąca i relaksująca ścieżka dźwiękowa, podróż przez wszechświat The Lullaby of Life jest warte tego.

Recenzja The Lullaby of Life (Xbox Series X/S, Xbox One, Switch, MacOS, iOS, & PC)

Wygodne i relaksujące

We wszechświecie w jego dzieciństwie Twoja postać, Bomba, stworka podobny do kleksa, ma za zadanie przywrócić życie światu. Będziesz spędzał około dwóch do trzech godzin rozgrywki, rozwiązując dobrze przemyślane puzzle, używając nut muzycznych, które przekształcają się w fale dźwiękowe. The Lullaby of Life prosperuje na czasie i precyzji, więc musisz mieć czujne oko, aby odnieść sukces. Ogólnie, The Lullaby of Life tworzy wygodne i relaksujące doświadczenie, czy to przez uroczy wszechświat pełen koloru, kojącą ścieżkę dźwiękową, która uspokaja nerwy, czy towarzyszące stwory, które dodają głębię grze.

Evans Karanja jest dziennikarzem gier wideo oraz twórcą treści w Gaming.net, gdzie zajmuje się recenzjami gier, artykułami, przewodnikami zakupowymi, rekomendacjami oraz nowościami na platformach PC i głównych konsolach. Jego pasja do gier zaczęła się, gdy był jeszcze dzieckiem, a jego wujek zaskoczył go grą Brick Game z dziesiątkami gier. Później przeszedł do Contra i innych klasycznych gier NES, co rozpoczęło jego życiową pasję do gier wideo. Evans specjalizuje się w tworzeniu treści ukierunkowanych na graczy, które pomagają czytelnikom odkrywać nowe gry. Lubi także gry planszowe, takie jak Monopoly, wędrówki oraz ogląda wyścigi F1.