Recenzje

Recenzja Terminal Shift (Xbox Series X|S & PC)

Opublikowano

 on

Terminal Shift Key Art

Nie podejrzewałbym, że lotnisko może być miejscem dziwnym, ale Terminal Shift przekonuje mnie, że tak jest. W każdym innym przypadku uważałbym terminal za komfortowe miejsce docelowe. Ale w tym przypadku widzę je jako ciemniejsze, nieco bardziej tajemnicze miejsce, które nie powinno być traktowane jako rodzaj przedpiekła. Puste karty pokładowe; puste alejki z siedzeniami; oraz pozostawiony bagaż, który nie ma właściciela, adresata i nie ma gdzie iść, poza statycznym taśmociągiem. Pomysł wakacji brzmi świetnie, ale z anomalią w sercu terminalu, nawet duty-free wydaje się przeszkodą.

Na marginesie, uwielbiam dobrą grę o polowaniu na anomalie. Ale co nie podoba mi się, to gra o polowaniu na anomalie, która faworyzuje bezmyślne skoki strachu nad prawdziwym horrorem i budowaniem napięcia. Na szczęście, Terminal Shift wybiera inną drogę, która jest nieco bardziej korzystna – drogę, która jest w dużej mierze usłana lekka fragmentami terroru i grą opartą na uwodzeniu. Zadanie może być takie same – znaleźć falowania w atmosferze i znaleźć obiekty, które mogą cię przybliżyć do twojego ostatecznego celu – ale proces wydaje się obliczony, bardziej wyrafinowany i mniej zakłócony.

Terminal Shift Check-In Desks

Terminal Shift nie jest tak bardzo o znalezieniu anomalii na świecie, jak o odkryciu liczb w najciemniejszych terminalach, aby sformułować kompletny kod. W każdym innym przypadku szukałbyś rzeczy, które łamią logikę. Ale tutaj szukać będziesz małych, ale wydających się znaczących formacji, które reprezentują cyfrę. Dziesięć cyfr jest potrzebnych, aby odblokować drzwi, ale każde okrążenie terminalu przywołuje drugą wymiar, nad którym musisz się zastanowić. Może wyglądać tak samo, ale z każdym krokiem, jaki wykonujesz, kolejny efekt fali pojawia się. Twoim zadaniem jest znaleźć zmiany i zdobyć ten nieuchwytny kod.

Oczywiście, jest jeszcze jeden problem: byt. Naturalnie, w zależności od poziomu trudności, jaki wybierzesz, masz jeszcze jeden problem środowiskowy do rozwiązania. W przypadku Terminal Shift śledzący wróg ma możliwość śledzenia twoich kroków i uniemożliwienia ci znalezienia każdej cyfry w haśle. Dłużej zajmujesz się znalezieniem cyfry w pętli, wyższe szanse, że ten sam byt znajdzie twoje położenie i zakłóci twoje postępy. Ale poza tym, co widzisz tutaj, jest tym, co otrzymujesz: gra o anomalie, która, chociaż pozbawiona zwykłych skoków strachu i nadprzyrodzonych zjaw, ofiaruje ci coś, na czym możesz się skupić.

Tents set up in airport terminal

Istnieje punkt bonusowy gdzieś tutaj, który reprezentuje Terminal Shift kreatywność. O, wciąż jest to dość wyraźnie dostosowane do podejścia “jednego kroku”, biorąc pod uwagę brak różnorodności w dziale ustawień. Ale dla tego, co próbuje przynieść do swojego jednego miejsca, znajduje wiele niespodziewanie kreatywnych sposobów, aby polaryzować środowisko. Liczby dla kodu, na przykład, nie są wyryte na zwykłych notatkach lub fragmentach papieru, ale raczej częścią ustawienia i w obszarze. I tak, zamiast szukać tych samych wskazówek, próbuje ukryć dane w różnych formach.

Jeśli chodzi o styl gry, Terminal Hunt rozwija się w podobny sposób, jak Exit 8 lub, powiedzmy, The Cabin Factory. Z tym, nie dostarcza ci wiele kontekstu. Zamiast tego, wyrzuca cię w mrocznym budynku terminalu i daje ci wolność, aby go zbadać według własnego uznania. Okazjonalnie, ujawnia coś niezwykłego, jak stos worków rozłożonych w kształcie ósemki, na przykład. Twoim zadaniem jest znaleźć cyfry i wprowadzić kod.

Terminal Shift Entity

Jak w przypadku większości gier o anomalie, jest tylko tyle częstych mil lotniczych, które możesz naprawdę policzyć, zanim trasy lotnicze zaczną tracić swój urok. Niestety, jest to ten sam przypadek z Terminal Shift. Co więcej, ponieważ masz tylko dziesięć cyfr do znalezienia i tylko jeden obszar do zbadania, rodzi się pytanie, czy jest tu wystarczająco, aby cię zainteresować. Na szczęście, generuje procedurally generowany system cyfr, co oznacza, że zawsze masz nowy kod do odszyfrowania z każdą pętlą. To dobra rzecz. Chociaż, jak większość gier o anomalie tego rodzaju, jest to również pomysł, który, raz opanowany, ostatecznie traci swoją wartość, im więcej się go narażasz na to miejsce.

Istnieje tutaj solidna atmosfera, która działa cuda na zmysły. Z mrocznym podtonem i przerażającym bytem, który trzyma cię na nogach przez cały proces manipulowania cyframi, Terminal Shift robi, jako gra, doskonałe doświadczenie podobne do Exit 8. Z pewnością skorzystałby na dodatkowej przestrzeni, biorąc pod uwagę, że cała gra jest ustawiona w jednym skondensowanym budynku terminalu. Ale to jest gra o anomalie: graniczna, lekka i niepokojąca wystarczająco, aby sprawić, że będziesz wątpił w każdy ruch.

Dla prosić ceny, powiedziałbym, że Terminal Shift robi wystarczająco, aby uzasadnić opłatę. To powiedziawszy, istnieją dziesiątki innych gier o anomalie, które robią te same rzeczy, dobrze, lepiej. Nie jest to Cabin Factory, ale robi to, co obiecuje na pudełku, i to samodzielnie liczy się tutaj.

Werdykt

Terminal Shift Waiting Room

Terminal Shift bierze Exit 8 formułę do lotniska w zupełnie nowej grze o anomalie, która, jak wiele z nich, wybrała zostawić cię w ciemności, gdy snuje swoje sekrety, swoje wskazówki i swoje nadprzyrodzone zjawiska z cienia. Z niepokojącą atmosferą, burzliwą pętlą i naprawdę kreatywnymi zagadkami opartymi na cyfrach, dostarcza satysfakcjonującą grę o anomalie, która, ponownie, może nie strzela do gwiazd, ale daje ci wystarczająco, aby uzasadnić kilka dodatkowych mil lotniczych.

Niech będzie powiedziane, że, chociaż istnieje coś z budget-friendly indie, Terminal Shift robi dokładnie to, co mówi na pudełku, i to więcej. Dlatego sam bym powiedział, że jeśli jesteś na poszukiwaniu nowej gry o anomalie, w której możesz się zanurzyć, powinieneś rozważyć sprawdzenie tutaj.

Recenzja Terminal Shift (Xbox Series X|S & PC)

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.