Recenzje
Recenzja gry Spear (Xbox Series X/S i PC)
“Najbardziej popsuta gra… absolutna katastrofa,” to słowa, które można by użyć do opisania gry Spear, stworzonej przez niezależnego włoskiego developera Andreę Cavuoto i wydanej przez Polyhedric Studio. Spear wygląda jednak dobrze, z jej uroczą i żywą estetyką. W grze kontrolujemy bezgłosowego NPC, który nosi na plecach improwizowaną włócznię. Z jej pomocą walczymy z błędami, rozwiązujemy puzzle, i przemierzamy serie wyzwań w stylu platformowym.
Ale czy jest to gra, którą trzeba zagrać? Pomysł wejścia do popsutej gry jako domyślny NPC, aby naprawić błędy i problemy, zdecydowanie mnie interesuje. Zepsuty kod w grze skasował protagonistę i spowodował pojawienie się wybuchających błędów i „fatal error” glitchów. To pozostawia domyślnego NPC z zadaniem wyeliminowania bałaganu, używając tylko improwizowanej włóczni. Andrea Cavuoto daje nam historię, puzzle i platformowanie-akcję. Ale czy udaje mu się to wszystko wykonać? Dowiemy się w naszej recenzji Spear poniżej.
Problemy z błędami

Programy są prawdopodobnie jedyną rzeczą, która może nas jeszcze zawieść, nawet po ich ukończeniu. Wystawiamy je grupie testerów beta, a oni dają nam opinie pełne negatywnych doświadczeń. Nie musi to być nawet kwestia, czy gra jest dobra czy zła. Ale sam fakt, że jest pełna błędów i praktycznie nie do zagrania, wystarczy, aby porzucić cały projekt.
To jest dylemat, w jakim znajduje się programista gry Spear. Nie rzeczywisty developer, Andrea Cavuoto, ale fikcyjny, który stworzył uroczą grę puzzle-platformową. Ale właśnie wtedy, gdy są gotowi do wydania gry, pojawia się fatalny błąd, który skasowuje całkowicie protagonistę z serwera.
Zdesperowany, developer wychodzi, aby coś zjeść, pozostawiając NPC pełnych strachu o utratę ich istnienia. Wtedy wpadają na pomysł. Plan awaryjny, w którym NPC o nazwie Default, którego rola nigdy nie była na pierwszym planie, ma być tym, który naprawi błędy i problemy, które uniemożliwiają grze istnienie wystarczająco długo, aby ją wydać na platformach gier.
To jest dość fajna historia, choć niezbyt głęboka czy wymowna, aby znacząco wpłynąć na naszą grę. Jest to raczej boczny element naszego doświadczenia, wstrzykujący od czasu do czasu humor i lekkość. Ale to wystarczy, aby wydobyć z nas kilka śmiechów. Fajne perspektywy NPC na temat procesu tworzenia gier i świata gier są na pewno odświeżające, nawet jeśli są subtelne i rozwijają się w krótkich, rozproszonych momentach.
Zdepresowani NPC

Nie powiedziałbym, że NPC, którym sterujemy, lub te, które spotykamy, mają jakieś wyjątkowe czy unikalne osobowości. Są one przedstawione jako „zdepresowani” z powodu możliwości skasowania ich programu i utraty ich istnienia. Aby im pomóc, NPC Default musi przenieść określone obiekty dla nich w całym uniwersum Spear.
I stąd, developer dodaje element gry zbierania, w którym gracze muszą szukać na świecie określonych przedmiotów. Podczas gdy niektóre z nich są opcjonalne i mogą służyć jako dodatkowy content do wielu przejść, inne są obowiązkowe, aby przejść przez przyszłe poziomy. To pozostawia nas z brakiem wyboru, aby przeszukać każdy zakątek, szukając ukrytych przedmiotów.
Może być zabawnie śledzić ukryte przedmioty, biorąc pod uwagę, że poziomy mogą mieć wiele ścieżek. Plus, są one relatywnie półotwarte, zapewniając miejsce do błądzenia. Wciąż jednak struktura pozostaje w stylu 2D platformowca, z Default poruszającym się w lewo, prawo, górę i dół. Warto zauważyć, że niektóre ukryte przedmioty mogą być trudne do znalezienia, a niektóre z nich mają to do czynienia z projektem poziomów.
Być może celowo, ale niektóre elementy środowiska mogą sprawić, że będzie szczególnie trudno znaleźć niektóre schowane obiekty. I dlatego, że często wracamy, możemy zostać zajęci innymi misjami i zadaniami, tak że nawet zapomnimy, czego szukaliśmy. Ponadto, powrót do NPC nie pomoże, ponieważ nie powtarzają one kolekcjonerskich zadań.
Mistrz włóczni

Ale to wszystko łatwo prostuje się dzięki zabawnemu i zróżnicowanemu projektowi gry. Zaczynamy z Default biegnącym i skaczącym, z płynnym i responsywnym ruchem. Niedługo potem, Spear jest wprowadzony, który wygląda jak szmata przymocowana do strzałki myszy. To będzie nasza główna broń, używana do walki z błędami i glitchami w popsutej grze.
Na początku, mechanika Spear jest wystarczająco prosta. Rzucenie jej przecina wrogów z łatwością. Ale stopniowo, odblokowujemy nowe mechaniki, wszystkie w stałym tempie. Nie jest zbyt trudno nauczyć się mechanik, z tutorialami wystarczająco prostymi dla nowicjuszy. I poprzez dodawanie nowych mechanik, często cieszymy się świeżą podróżą przez poziomy.
Wkrótce, będziemy mogli rzucać Spear i odzyskać ją z powrotem do naszych rąk za pomocą naszego umysłu. Będziemy mogli rzucać ją w przełączniki, aby aktywować dźwignie lub windy, i rozwiązywać wiele puzzle, które gra ma do zaoferowania. Wciąż jednak, Spear może być rzucona przed nami i używana jako platforma, pozwalając nam dotrzeć do wyższych miejsc. I nawet dalej, możemy ją użyć, aby przemieszczać się, praktycznie przelatując przez powietrze.
Wszystko to czuje się gładko i responsywnie, z ciasnymi kontrolami. Pozwalają one nam na dokładne celowanie i precyzyjne platformowanie przez przepaście i poruszające się platformy. I jeszcze, kontrola nie jest zawsze idealna, z kilkoma sytuacjami, kiedy możemy przegapić skok o mały strzał i spaść na śmierć.
Franticzna energia

Chociaż sytuacje, kiedy gra nie jest gładka czy responsywna, są rzadkie i odległe, mogą być frustrujące, biorąc pod uwagę, jak szybko i frantycznie Spear jest zaprojektowana. Default porusza się dość szybko z platformy na platformę. I kiedy uwzględnimy, że walczymy z wrogami i unikamy niebezpieczeństw, może to być trochę trudne, aby przemierzać wszystkie poziomy.
Powiem, że Spear jest zabawna, ale na pewno wyzwaniowa. Więc, każdy casualowy gracz platformowy może mieć trochę problemów z trudnością gry. Często będziemy musieli reagować szybko na wydarzenia. Podczas gdy jednocześnie, będziemy musieli się zastanowić nad puzzle, które napotkamy. To może zmęczyć każdego, kto nie ma szybkich refleksów, ponieważ skoki trudności są kolejnym wyzwaniem, na które należy uważać.
Nagle, trudność w Spear może nas zaskoczyć. Możemy mieć łatwy przebieg przez poziom, tylko aby zostać całkowicie zablokowanymi w następnym, szukając ukrytego przedmiotu lub niezdolnymi do dokładnego wyrzucenia włóczni. To skutkuje przyzwoitą ilością prób i błędów, co może być uzależniające, aby spróbować pokonać etap. Ale na pewno nie dla niecierpliwego gracza, który nie jest skłonny do eksperymentowania.
Jednak Spear pozostaje imponująca, z jej cichym, ale wymownym stylem artystycznym. Używa kolorów i detali w minimalistyczny sposób, ale wciąż potrafi trafić w sedno. Na pewno będziemy zanurzeni w poziomach, ciesząc się ambientną muzyką grającą na tle. Będziemy cieszyć się uwagą do szczegółów środowiska, które przechodzimy, z zróżnicowanymi tematami dla nowych poziomów. Ogólnie, Spear wygląda wykończona, działa gładko i pomimo jej „zepsutego kodu” narracji, kończy się czystym finałem.
Werdykt

W końcu, Default udaje się, ratując NPC z gry Spear przed skasowaniem. Chociaż nie był to oryginalny bohater, wkracza w nową rolę, niechętnie, i wypełnia buty pierwotnego protagonisty dość dobrze. Ta meta-narracyjna historia kończy się Spear z kokardą, przypominając nam, że bohaterowie są tworzeni. Dodaje lekki humor i ulgę, zapewniając, że nawet przez relatywnie trudne puzzle i przeszkody, wciąż cieszymy się lekkim doświadczeniem.
Jednak Spear pozostaje niedoskonała. Historia jest krótka i tylko służy grze, która kończy się w około dwie godziny. Można na pewno wycisnąć więcej godzin gry, śledząc opcjonalne misje i zadania. Są wiele sekretów, które nagradzają nas zmianą kostiumów i nawet nowymi filtrami dla gry samej. To jest Spear ratująca się, że puzzle-platformowanie jest naprawdę zabawne, może nawet uzależniające. Ciągle odkrywamy nowe mechaniki, dodając wiele przypadków użycia naszej improwizowanej włóczni.
Czy to walka, przemieszczanie się, czy rozwiązywanie puzzle, nasza włócznia jest gwiazdą show. Nawet kiedy wygląda jak szmata z strzałką myszy, wciąż działa gładko i responsywnie. I kiedy pojawiają się techniczne problemy z dokładnością lub czasem naszych rzutów, występują one minimalnie i prawie nie odbierają nam całości nagrodzającego i szybkiego akcji puzzle-platformowego doświadczenia. Jeśli to jest efekt pięknej i wykończonej pracy jednej osoby, nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, co developer wymyśli kolejnym razem.
Recenzja gry Spear (Xbox Series X/S i PC)
Ukryty klejnot
Chociaż casualowi gracze platformowi mogą mieć trochę problemów z trudnością gry Spear, całościowe doświadczenie pozostaje wykończone i zabawne. Kontrola jest gładka i responsywna, co ułatwia walkę z błędami, rozwiązywanie puzzle i platformowanie. Projekt poziomów jest na najwyższym poziomie, dzięki ukrytym przedmiotom, sekretom i klasycznemu projektowi platformowemu. Tymczasem historia utrzymuje lekki, zabawny ton, który kończy całe doświadczenie puzzle-platformowe z kolorowym, ładnym kokardą.











