Recenzje

Recenzja serii Silent Hill (Xbox, PlayStation & PC)

Zaktualizowano on
All Silent Hill Games, Ranked

Gdy myślę o słowie melancholijny, zawsze myślę o Silent Hill—o ponurych, zranionych, popielatych ulicach i groźnych piekle, w których roi się od zatrutych istot i koszmarów. To seria, która nieustannie sprawia, że czuję się niekomfortowo, a jednocześnie jestem równie zainteresowany, aby rozgryzać jej warstwy w każdej kolejnej odsłonie. Jeszcze jeden otwór; jeszcze jeden zstęp; ostatni upadek w pozornie niekończącym się cyklu nieznośnego cierpienia i nieszczęścia, śmierci i makabrycznych wspomnień. Boję się Silent Hill, ale to miejsce, do którego wracam jak ciekawski sąsiad z niezaspokojonym pragnieniem, aby odkryć jego najgłębsze, najciemniejsze sekrety.

Silent Hill to jedna z nielicznych podstawowych serii, które mają zdolność budowania na przerażających rzeczywistościach i lękach, błędnych emocjach i kapryśnych koszmarach. Od swoich wczesnych dni jako eksperymentalnego horroru do współczesnych ożywień, każdy rozdział w jego skrzywionej książce miał, przynajmniej w jakimś stopniu, zdolność przyciągania uwagi i dostarczania potężnego, choć strasznie przerażającego doświadczenia ciemnej i trochę skrzywionej odmiany. Z wyjątkowymi wrogami i charakterystycznymi opowieściami, Silent Hill ma, i słusznie, jedną z nielicznych IP, które mogą świat horroru i przekształcić go w podstawę wśród deweloperów, punkt kotwicy wśród początkujących twórców.

Nazwa dla mgły i popiołu

 

Pomimo że wcześniejsze rozdziały były dotknięte przez typowe pulp i inne nudne elementy, które osłabiły PSX erę, Silent Hill był prawdopodobnie jednym z najlepszych horrorów swojego czasu. Dzięki swojemu wylęgowi jednego z najbardziej ikonicznych wrogów—Pyramid Head, naturalnie—and ustawieniu, które później utworzyło podstawę dla franczyzy, Silent Hill szybko stał się wyróżniającą się IP wśród graczy PSX. I, szczerze mówiąc, ten impet nigdy nie zatrzymał się, ponieważ Team Silent utrzymał solidny uchwyt na podstawie przez lata — dziesięciolecia, nawet.

Pomimo że ludzie z Team Silent przesunęli się bardziej w stronę przepisywania wczesnych wersji sagi w ostatnich latach, zespół nadal ma duży udział w portfelu, z licznymi iteracjami, które obejmują wiele ustawień, postaci i okresów czasowych. I, szczerze mówiąc, nawet z takimi pracami pod pasem, marka jest nadal tak przejrzysta, jak zawsze. Innymi słowy, nie potrzebujesz lornetki, aby zrozumieć, czy jest to Silent Hill gra; jest to oczywiste, tak jak i jego kultowy ton. Rzecz, która odróżnia ten znajomy obraz od jego przeciwników, to to, że Team Silent ma również moc, aby rzucić światło na ten sam plan setki razy i nadal zbierać te same korzyści.

Ognia i siarki

Tak bardzo nie lubię pomysłu dołączania do tłumu i śpiewania jego pochwał dla samego ich sake, ale jest prawie zbyt łatwo znaleźć coś, co można celebrować, gdy mówi się o Silent Hill. Poza jego konceptualnie prostym, a jednak przerażającym tematem i tłem—dwoma kluczowymi składnikami, które były niezmiennie utrwalone w całej serii—franczyza nieustannie znajdowała nowe sposoby, aby utrzymać koła zmiany w ciągłym ruchu. I, szczerze mówiąc, żaden inny konkurent nigdy nie zbliżył się do zrównania z tymi umiejętnościami. Resident Evil, lub The Evil Within, może, ale nawet wtedy często wydawało się, że Silent Hill ma brakujący składnik, którego żadna inna gra nie może znaleźć ani użyć.

Jestem za mechanikami, które są trochę niewygodne. Jeśli cokolwiek, to je akceptuję, zwłaszcza jeśli są one zszyte w oda do PSX. Oczywiście, późniejsze wydania serii wygładziły te problemy, co było pewnym sposobem, aby utrzymać mechanizmy od stania się zbyt sztywnymi. Ale dla tamtego czasu, stałe kąty kamery i niepotrzebnie skomplikowane systemy walki były “w” rzeczą, i wydawało się to normalne. Wracając do przeszłości, prawdopodobnie mogłoby to zyskać na dodatkowej warstwie polerowania, aby nasmarować zawiasy, ale to również zniszczyłoby niektóre z najlepszych części serii. Przypadek, Silent Hill początkowo miał złą tendencję do zasłaniania Twojego widoku nie tylko niekończącym się strumieniem mgły, ale również zamkniętymi kątami kamery, które uniemożliwiałyby zobaczenie, co jest za następnym rogiem, itd. Usunięcie tego z mieszanki było niezbędną częścią modernizacji formatu, prawda, ale również pomogło podnieść napięcie.

strzelanie

Wystarczy powiedzieć, że jeśli chodzi o opowiadanie tej samej historii, Silent Hill ma zdolność utrzymywania Cię na nogach z wieloma tymi samymi ogólnymi treściami. Jednakże, nawet z tym samym ustawieniem, każdy nowy rozdział ma zdolność wprowadzania ogromnych zmian w infrastrukturze, od oryginalnych projektów potworów po myślące puzzle, środowiskowe wyzwania do skoków strachu. Dubbing zawsze był trochę, powiedzmy, nie na miejscu — ale nie będę odliczał punktów za jego tłumaczenie, nawet jeśli dialog był drewniany i śmiesznie zły przez najlepszą część dwudziestu lat. Nie będziemy nawet zaczynać dyskusji o zakończeniu z psem. To historia na inny raz.

Werdykt

Silent Hill to jedna z nielicznych naprawdę przerażających serii horrorów, które nieustannie otrzymywały uznanie krytyków i fanów, z jego złowieszczym, a jednak niezwykle przyciągającym formatem i popielatym ustawieniem, dostarczającym kultową podstawę, której żadna inna seria na świecie nie mogłaby powtórzyć. Od jego charakterystycznych tropów do jego wiernych wrogów, irytująco skomplikowanych puzzle do jego niepokojącej atmosfery, saga jako całość ma zdolność dostarczania drogich kamieni z każdym mijającym sezonem. Przyznaję, że one nie są włączające klejnoty, które przyciągają cały świat, ale dla docelowej grupy, one są diamentami wśród pokładów węgla—skarbami, które każdy chce i pożąda.

Wśród wszystkich podstawowych horrorowych franczyz, Silent Hill nadal utrzymuje swoją reputację jako jedna z najlepszych i najbardziej wpływowych A-listerek wszech czasów, z jego unikalnym stylem opowiadania i drżącymi elementami gry, wykorzystując silny, choć daleko nieidealny plan, który nadal imponuje fanom i nowicjuszom na całym świecie, nawet po dwudziestu latach pracy. Nie myśl, że się mylę, nadal wpada w dość wąską dziedzinę horroru, ale z pomysłem i strukturą, która jest tak bardzo kusząca, również trudno jest jej odmówić, zbyt.

Recenzja serii Silent Hill (Xbox, PlayStation & PC)

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.