Recenzje
Recenzja Retrowave World (PC)
Nie mogę powiedzieć, że pamiętam wiele o latach osiemdziesiątych, poza tym, że większość ludzi miała mniejszą obsesję na punkcie kostiumów w groszki i spodni z welwetu. Wykreśl to, pamiętam słuchanie słynnego “Take on Me” a-ha kilka razy dziennie – utworu, który później wrócił, by mnie prześladować, ponieważ lokalne stacje radiowe nieprzerwanie nadawały go, irytująco. Poza tym, pamiętam kilka innych drobnych rzeczy, większość z nich była niepokojąco fluorescencyjna lub pokryta jakąś formą tkaniny poliestrowej. Ale to były po prostu lata osiemdziesiąte, w skrócie, i, pomimo różnic kulturowych, pozostają jednym z największych okresów w historii ludzkości – oświadczenie, które, szczerze mówiąc, jestem skłonny przyjąć do grobu, i które deweloper RewindApp jest więcej niż zdolny zilustrować w swoim najnowszym liście miłosnym do ery, Retrowave World.
Och, tak, Retrowave World – gra niezależna, która w samotności udało się wyprodukować wystarczająco dużo nostalgicznych wspomnień, aby wznowić dawne płomienie okresu, który odszedł, ale nigdy nie został całkowicie zapomniany. Pomyśl, ostatni raz, kiedy naprawdę widzieliśmy lata osiemdziesiąte we wszystkich ich kolorach bubblegum, to było w Grand Theft Auto: Vice City — i nawet to nie udało się uwzględnić kilku dość istotnych składników, które tworzyły dekadę. Miał kilka power ballad Phila Collinsa, prawda, ale czy miał salony gier, wypożyczalnie kaset wideo i vintage restauracje? Nie, nie miał. Na szczęście, to jest miejsce, w którym Retrowave World znajduje swoją niszę: w pozostałych lukach kultowego klasycyzmu. Naturalnie, służy jako odpowiedni hołd dla przeszłości i robi wszystko, co w jego mocy, aby odtworzyć żyjącą, oddychającą czasówkę, która po prostu przelewa syntetyczne wspomnienia. Teraz, jeśli to coś, z czym możesz utożsamiać się, to czytaj dalej.
Czasówka w sercu

Z jednej strony, możesz łatwo obejrzeć stary film VHS i przesiedzieć godzinną wykład o tym, jak lata osiemdziesiąte wydały całkowicie nowe pokolenie, lub jak teoria mieszania efektów syntetycznych z minimalistycznymi bitami była po prostu drewnem, które ostatecznie posłużyło do rewolucjonizacji świata muzyki. Możesz to zrobić, lub, jeśli wolisz zobaczyć to samemu, możesz zawsze uciec się do alternatywnych metod – na przykład do gry wideo. To jest Retrowave World: interaktywna czasówka, w której wyruszasz na ulice neonowego miasta nadmorskiego i doświadczasz życia przez pryzmat wirtualnych wspomnień – świata, w którym kasety magnetofonowe dominują na planszy dźwiękowej, pastelowe kolory są powszechne, a Pong, gra, która podniosła scenę gier do nowych i zadziwiających wysokości, jest na czele ruchu społecznego.
Gra otwartego świata w sercu, Retrowave World ma skarbnicę pozaszkolnych zajęć i hobby, w których można uczestniczyć, w tym sesje gier w salonie, dziwne i wspaniałe wydarzenia wyścigowe, a nawet noce filmowe, wszystko to. Zgodzono się, że żadna z tych funkcji nie jest szczególnie ambitna, ani nie spełnia standardów graficznych większości nowoczesnych gier wideo; jednak, aby uczynić to absolutnie jasnym, Retrowave World nie jest pełnoprawną grą triple-A, ale raczej niezależnym projektem, który jest dumny ze swoich aktywów. Jest też jasne, że wiele serca i duszy włożono w jego rozwój, co samo w sobie mówi wiele o twórcach i ich fascynacji okresem.
Świat materialny

Powiem, że choć cieszyłem się solidną częścią zmaterializowanego świata i jego pomnikowych cudów, to często miałem trudności z zaakceptowaniem wielu sztywnych mechanik, z których kilka było wystarczająco, aby zmniejszyć ogólną immersję. Przykładem może być system sterowania chodzeniem – system, który, choć nie zbyt restrykcyjny, ostatecznie sprawił, że czułem się trochę sfrustrowany ze względu na samą tandetność całego systemu. Nie popłynęło to, co mówię, ale raczej szarpało od punktu do punktu, sprawiając, że był to bardziej symulacja robotyczna niż ludzka. Biorąc pod uwagę, że wiele postaci jest właśnie dronami, jestem skłonny puścić taki błąd techniczny płynąć; mogło to być zamierzone. Z tym powiedzianym, brak płynności sprawił, że manewrowanie było o wiele trudniejsze. Niestety.
Jest też jazda, która jest prawdopodobnie jednym z największych atutów gry; jest to okay-ish, choć nie byłbym zbyt skłonny porównywać ją do, powiedzmy, Burnout: Paradise lub, dla nostalgii, Need for Speed: Underground. Na szczęście, działa na przeciętnym poziomie i pozwala na absorbowanie wielu widoków i scen osiemdziesiątkowej rajskiej atmosfery, choć nie do końca spełnia wyjątkowej jakości kilku innych najlepszych gier wyścigowych w swoim rodzaju. Jest to przyzwoite, jeśli można to tak nazwać, co jest o wiele więcej, niż mogliby powiedzieć inni. Czy jest to gra wyścigowa nagrodzona nagrodami? Nie. Ale ponownie, jestem skłonny puścić ten fakt, aby śpiewać chwałę innych aspektów, z których jest wiele do wyboru.
Syntetyzuj przeszłość

Poza ewidentnym skinieniem w stronę lat osiemdziesiątych i ich niezmierzonej historii, Retrowave World jest, mniej więcej, grą wyścigową — i to przychodzi jako lekki szok, biorąc pod uwagę ilość dodatkowego contenu, które wkłada do swojego rdzenia. Ale dla mnie nie była to jazda, która skłoniła mnie do przejażdżki; były to dalekie zachody słońca, które wisiały nad plażą i oświetlały ślad, który prowadziłby mnie do innego miejsca, czy to sklepu z kasietami VHS, czy tłocznych salonów gier, które akurat mieściły kilka z największych atrakcji w mieście. Oczywiście, myśl o jeździe nie napędzała mojej ciekawości, ale szczegóły idyllicznego miejsca.
Jestem skłócony z tym, naprawdę, ponieważ jestem częściowo skłonny myśleć, że Retrowave World został zaprojektowany w celu akomodacji szeregu niedojrzałych funkcji, jeśli tylko po to, aby reprezentować prawdziwe kolory dawnej sceny gier, wraz z wadami. Z tym powiedzianym, są jeszcze rzeczy, które nie do końca siedzą ze mną, i boli mnie to przyznać, ale kilka z tych problemów technicznych jest po prostu zbyt dużym bólem głowy, aby je zignorować i puścić.
Graficznie, nie jest to coś specjalnego, ale fakt, że robi prawdziwą próbę, aby wcisnąć tyle nostalgicznych wspomnień do swojego świata, jak to tylko możliwe, rekompensuje brak wiernego odwzorowania. I to jest plus w mojej książce, ponieważ szczerze mówiąc, jest tylko tyle podręczników i taśm, które można przeglądać, zanim pragnienie głębszego zrozumienia przedmiotu zacznie wyrastać z drewna i pozostawić cię z więcej pytaniami niż odpowiedziami. Po prostu, to jest odpowiedź, choć trochę bardziej fantastyczna.
Werdykt

Poza wykluczeniem napadów na banki, ulicznych bijatyk i ordynarnego humoru, Retrowave World jest, brakując lepszych słów, Vice City 2.0, którego nigdy nie otrzymaliśmy, kiedy tego potrzebowaliśmy. Oczywiście, mógłby potrzebować kilku drobnych poprawek i dostosowań mechanicznych, ale za to, co jest, i za to, co reprezentuje, jest to całkiem niezły numer gry, a także fantastyczny hołd dla jednej z najpopularniejszych er w historii ludzkości, okresu. Szkoda, że nie ma zbyt wielu bliskich alternatyw, które mogłyby wznowić atmosferę elektrycznych lat osiemdziesiątych – ale to jest na pewno dobry początek, na pewno.
Gdy wszystko jest powiedziane i zrobione, możesz zdecydowanie źle niż Retrowave World. W prawdzie, jest to solidny punkt kotwicy dla tych, którzy są w desperackiej potrzebie garści wspomnień o tym, jak wyglądało życie w latach osiemdziesiątych. W podobny sposób, jak San Junipero z Black Mirror, daje tym, którzy są na progu przekroczenia pięćdziesiątki, możliwość cofnięcia zegara i zanurzenia się w wirtualnej czasówce, która ma wszystkie dzwony i gwizdki, klisze i wszystko. Jest to również całkiem niezły narzędzie edukacyjne, ponieważ próbuje zilustrować kamienie milowe, które poszły na czele kilku kluczowych zmian w naszej gospodarce. Znowu, nie jest to ładne, ale biorąc pod uwagę, że jesteśmy często zalewani nowoczesnymi technologiami i dystopijnymi koncepcjami, jest to, szczerze mówiąc, prawdziwy widok dla bolących oczu.
Recenzja Retrowave World (PC)
Świat materialny
Chociaż można twierdzić, że Retrowave World nie wyróżnia się szczególnie w żadnej dziedzinie, masz rację, myśląc, że gra oferuje wystarczająco dużo nostalgicznych wspomnień, aby uzasadnić cenę wstępu. Jest to trochę gimmickowe, ale cóż - to jest osiemdziesiąt.











