Recenzje
Recenzja Republiki Piratów (PC)
W połowie lat 1600. republika piratów powstała. Tak, jest to rzeczywista era historyczna, z której nowy RTS city-builder, Republika Piratów, czerpie inspirację. Prawdopodobnie chcecie wypróbować ją, ale nie jesteście jeszcze pewni, czy spełni oczekiwania. Szczególnie biorąc pod uwagę już kwitnącego Anno 1800 i nadchodzące Anno 117: Pax Romana na horyzoncie.
Możliwe, że już usłyszeliście o trwającej 10% zniżce na Steam, która obniża cenę do 22,49 $. Możliwe, że darmowy demo, które możecie sprawdzić, nie przekonało was jeszcze do Republiki Piratów. Rozumiem. Wiele gier jest wydawanych, które okazują się rozczarowujące, niezależnie od obniżek cen.
Aby uspokoić wasze umysły, rozbiлиśmy to, czego możecie oczekiwać od gry w naszej recenzji Republiki Piratów poniżej.
Zemsta musi trwać

Zaskakująco, Crazy Goat Games stworzyło kampanię fabularną. Jest to jeden z dwóch trybów gry dostępnych. Ustawiony w połowie lat 1600., podczas Złotego Wieku Piratów, historia mówi, że piraci archipelagu zjednoczyli się, tworząc sojusz zwany „Republiką Piratów”. Jednak gdy panował pokój, trzy frakcje połączyły się, aby obalić przywódcę republiki, który akurat jest waszym ojcem.
Od tego czasu zostałeś wychowany przez Johna Artleya, waszego pierwszego oficera, który jest zdeterminowany, aby zregenerować i odbudować wasze siły. I tak, kampania zaczyna się na wyspie, gdzie musicie utworzyć samowystarczalny port. Waszym celem jest zmontowanie floty statków, utrzymania przez kwitnące miasto portowe, i wypłynięcie, aby zaangażować trzy frakcje w bitwę.
Powoli, ale na pewno, dokonacie zemsty na rywalach waszego ojca i odbudujecie republikę raz więcej.
Aspirujący Anno

Jeśli graliście w Anno, będziemy mieli łatwy start. Republika Piratów jest bardzo podobna do Anno z tematem piratów. Wasza kampania zaczyna się na jałowej ziemi, z której musicie zbudować i zarządzać kwitnącą gospodarką.
Jako piracki city-builder, musicie mieć drewno, aby zbudować wasze statki. Więc, musicie utworzyć tartaki, najlepiej w pobliżu gęstych lasów. Oprócz budowy statków, deski z drewna będą przydatne przy budowie domów mieszkalnych.
Musicie zapewnić stały dostęp. Więc, prawdopodobnie musicie utworzyć drogi łączące domy mieszkalne z tartakami. Jednak gdy produkcja wzrasta, musicie utworzyć magazyny w pobliżu tartaków. To wszystko jest kwestią wydajności, zapewniając, że wasze łańcuchy produkcji działają gładko.
To nie tylko drewno, którego musicie, ale także bawełnę, aby zrobić żagle dla waszego statku. To wymaga utworzenia plantacji bawełny, które podążają za tym samym pojęciem wydajności. Wasz port będzie rosł w rozmiarze i funkcji, wymagając wystarczających dróg i pracowników, aby utrzymać gospodarkę.
Zrób Jacka szczęśliwym chłopcem

Wzrost odpowiada większej liczbie ludzi, niezależnie od pracowników, delegatów, turystów itp. Musicie ich zadowolić, zapewniając im podstawowe potrzeby. To wymaga wypraw rybackich, rolnictwa i hodowli. Ale musicie także utrzymać morale waszych pracowników, zapewniając im miejsca, takie jak tawerny, aby mogli się zrelaksować.
Im bardziej wydajnie wasze miasto portowe działa, tym więcej ulepszeń odblokujecie, pozwalając wam awansować od budowy małych statków do olbrzymich okrętów wojennych. Do tej pory, wszystkie elementy city-buildingu będą wam znane z Anno. Jeśli graliście w Tropico, powinniście także mieć dobrą znajomość gry, z Republiką Piratów, która wyraźnie czerpie inspirację z obu franczyz.
Ciepło i przytulnie

Jednak podczas gdy Anno może stać się dość intensywnym, Republika Piratów jest stosunkowo prostsza. Możecie wygodnie usiąść i grać, korzystając z relaksującego city-buildingu, który nie wymaga od was zbyt wiele. Mechanika jest dość responsywna, nawet tworząc zakręty na drogach.
Oczywiście, nie znajdziecie tutaj szczegółowych detali Cities: Skylines. Zamiast tego, ograniczcie city-building do najprostszej logiki. Nie znajdziecie tutaj skomplikowanych wykresów, ale raczej przegląd waszych statystyk, w tym populacji, aktywów, tempa produkcji itp.
Łatwo jest śledzić, ile zapasów macie w waszych magazynach. Ponadto, mapa koloruje udogodnienia, pozwalając wam szybko zauważyć, jakich zasobów wasz port potrzebuje więcej. To sprawia, że jest to idealna gra dla nowicjuszy w city-buildingu, zapewniając najlepszy punkt wyjścia, aby zaznajomić się z gatunkiem.
Prowadź atak

Chcecie także postawić silną obronę przed najeźdźcami. Są to wrogie statki, które stale patrolują morza i zaatakuje was na wzrok. Ale mogą to być także statki, z którymi już walczyliście.
Gdy już postawicie silną obronę, czas wypłynąć w nieznane i podbić nieznane terytorium. Wypłyniecie, zaczynając od małej floty statków. Czasem spotkacie neutralne statki, które nie zaangażują was w bitwę, chyba że zaatakujecie ich pierwszy.
Jednak walka morska nie jest wyborem z gwarancją, że spotkacie wrogie statki. Podobnie jak mechanika city-buildingu, walka morska nie jest zbyt trudna. Pod warunkiem, że macie statki-czołgi, które dają wam czas, aby wycofać się i podejść do wroga z boku, będziecie w porządku.
To częściowo problem z AI, która rzadko wychodzi poza swoje terytorium, aby ścigać wasze statki. Ale także, system walki morskiej w ogóle wydaje się niedostateczny. Wasze statki, na przykład, nie są tak różnorodne, jak byście sobie życzyli. Tymczasem, sterowanie jest podstawowe. Jednak sterowanie reaguje bezproblemowo.
Osobisty styl

To także godne pochwały, że możecie wybrać kapitana dla poszczególnych statków. Ponadto, kapitanowie mają unikalne słabości i zalety, a także mają miejsce na awans, co łącznie dodaje dodatkową warstwę głębi. Gdy kapitanowie zdobywają nowe umiejętności, stają się bardziej skłonni do wygrania bitew, co stanowi dodatkową motywację, aby ich awansować.
Tymczasem statki również mają kategorie, a większe są w stanie wyrządzić i wytrzymać więcej szkód. Jednak system personalizacji wciąż wydaje się, że może być nieco lepszy. Z więcej opcjami, możecie grać częściej i eksplorować różne scenariusze, tworząc styl gry unikalny dla was.
Zwycięstwo jest twoje do zdobycia

Po bitwie, będziesz pluć z wraku, często więcej drewna lub rzadkich klejnotów. Następnie, będziesz kierować wasze statki do przyjaznych doków w celu naprawy. Z waszymi statkami, które ciągle ponoszą uszkodzenia, jest to niezbędne, aby pozostać w pobliżu przyjaznego doku, co jest tam, gdzie podbicie nowego terytorium przydaje się.
Jeśli wygracie przeciwko frakcjom wroga, możecie przejąć ich porty, dając wam pełny dostęp do wyspy. Oprócz nowego doku do naprawy waszych statków, możecie również uzyskać dostęp do surowców, takich jak żelazo, glina, cukier itp., których wasze wyspy wcześniej nie miały. Przejmując nowe wyspy, uzyskujecie dostęp do nowych surowców i więcej miejsca do budowy.
Bądź wolny, kolego

Innym trybem gry jest tryb piaskownicy. Pozwala wam robić wszystko, co chcecie. Możecie budować wszystko, co chcecie, gdziekolwiek chcecie. Ale tryb gry brakuje wewnętrznej motywacji, aby do niego wrócić. Podstawowo, jedyną rzeczą, która was tutaj utrzyma, są ulepszenia, które, w pewnym momencie, stają się nudne.
Podsumowanie

Niektóre z kluczowych skrótów zostały, dziwnie, przypisane do przełączania się między statkami. Nie macie skrótów dla pauzowania gry lub przyspieszania rozgrywki.
Jeśli, na przykład, problem pojawi się w jednym z waszych łańcuchów produkcji, możecie wprowadzić niewielką zmianę w waszym układzie, aby to naprawić. Ale nie możecie być pewni, czy to zadziała. Więc decydujecie się przyspieszyć rozgrywkę. Ale aby to zrobić, musicie aktywnie przeciągnąć mysz do odpowiedniego menu, co jest zbędnym wdrożeniem, które tylko was frustruje.
Wizualnie, Republika Piratów robi swoje. To jest świat malowany olejnymi farbami, który prezentuje żywe kolory i szczegóły. Dźwięk również wyróżnia się, z niezwykłym dubbingiem, który idealnie pasuje do ery połowy lat 1600. Zanurza was w świecie ustawień wraz z wątkami fabularnymi, które, szczerze mówiąc, większość city-bilderów nie stara się nawet włączyć.
To powiedziawszy, kampania fabularna nie jest koniecznie najbardziej przekonywującym elementem gry. To wieniec jest zabrany przez wydajne i relaksujące mechaniki city-buildingu. Walka morska prawdopodobnie zajmuje trzecie miejsce, z systemami, które ledwie dotykają powierzchni tego, co pełnowartościowe gry RTS są w stanie zaoferować.
Werdykt

Możliwe, że łączenie city-buildingu i gatunku RTS było trochę zbyt ambitne. Jednak z ceną obecnie 22,49 $, nie mogę powstrzymać się od poczucia, że to ogromna kradzież. Otrzymujecie wszystko, czego możecie oczekiwać od city-buildera: budowanie, zarządzanie zasobami, wydajność produkcji i więcej.
Otrzymujecie także lekki system walki morskiej, który, chociaż jest prosty, działa bezproblemowo. Ponadto, Republika Piratów dodaje trochę zabawnych pirackich piosenek dla dobrej miary i immersyjnych efektów dźwiękowych.
Ostatecznie, wszystko sprowadza się do tego, czy macie ochotę na pirackiego city-buildera. Republika Piratów zdecydowanie zaspokoi tę ochotę. Jeśli nie, możecie sprawdzić darmowe demo, które jest dostępne na Steam. Jeśli wciąż jesteście niepewni, to prawdopodobnie powinniście czekać na nadchodzące Anno 117: Pax Romana.
Recenzja Republiki Piratów (PC)
Wszystkie ręce na pokład
Republika Piratów to city-builder i gra RTS, która łączy mechaniki Anno i walki morskiej. Rzutuje także kampanię fabularną, dla dobrej miary. Rezultatem jest przemyślana przygoda przez morza, tylko relaksująca i bardziej prosta.