Recenzje

Ready, Steady, Ship! Recenzja (Xbox One, Xbox Series X|S, PlayStation 4, PlayStation 5, Switch i PC)

Zaktualizowano on
Ready, Steady, Ship! Promotional Art

To było gdzieś pomiędzy rozwojem globalnej pandemii a następstwami jej stopniowego zaniku, kiedy to dowiedziałem się o krótkim filmie, który ilustrował totalny chaos, jaki panował w jednym z wielu centrów logistycznych Amazon. W tym momencie zacząłem się zastanawiać, jak wyglądałoby to w dniu spokojnym. Okazało się jednak, że tak właśnie zawsze było, co skłoniło mnie do refleksji: nigdy nie chciałbym pracować w takim miejscu, nie chciałbym się temu poddać, nie mówiąc już o pracy. W moim umyśle najbliżej, jak mogłem być, to poprzez pryzmat alternatywnej rzeczywistości – świata, w którym panuje pandemonium, ale nie ma stresu związanego z terminową realizacją zamówień. W tym celu zadowoliłbym się Ready, Steady, Ship! Jak się okazuje.

Ready, Steady, Ship! nie odbiega zbyt daleko od tej samej kategorii, co Moving Out; jego podstawowym celem jest połączenie kilku przyjaciół i wspólne rozgrywanie serii szybkich rund, podczas których jednocześnie tworzy się bloki budowlane i inne łamliwe elementy, aby utrzymać pewną stabilność w miejscu pracy. Jednak zamiast wyrzucania akwariów z okien sypialni, Ready, Steady, Ship! prosi, abyśmy zbudowali linię przenośników w fabryce – zadanie, które, choć technicznie możliwe, jest znacznie utrudnione przez ogromną ilość uszkodzonych części i zagrożeń środowiskowych, takich jak pływające kałuże kwasu.

Wystarczy powiedzieć, że jeśli szukasz sposobu, aby wywołać trochę zamętu w wirtualnym miejscu pracy, to powinieneś zostać i rozpakować ten niesforny numer.

Przekazywanie wiadomości

Parkiet fabryczny (Ready, Steady, Ship!)

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o Ready, Steady, Ship, od razu uznałem, że nie będzie to nic więcej niż kopia Overcooked; posiada te same dzwoneczki i gwizdki, a także bijące serce tradycyjnej gry platformowej z trybem kooperacji, aby zamanifestować swoją emulację. Albo przynajmniej tak myślałem. Okazało się, że się myliłem, bo szybko zrozumiałem, że podobne mechaniki gry nie zmieniają faktu, iż budowanie przenośników nad wrzącym kwasem jest bardzo różne od przygotowywania sałatek na chwiejnych płytach.

Ready, Steady, Ship! nakazuje nam tworzyć niezawodne i strukturalnie dokładne ścieżki dla celów umożliwiających przepływ paczek i innych łamliwych towarów z jednego punktu dystrybucyjnego do następnego. Brzmi to wszystko dość prosto na papierze, oczywiście – i jest, o ile nie przeszkadza ci to, że trzeba złamać parę jaj, aby zrobić omlet, jak to mówią. Ale w innych przypadkach taki prosty zadanie może, i często będzie wymagać trochę dodatkowych wysiłków zespołu. W tym świecie rzeczy idą nie tak, i wymaga to całego szeregu manewrów i strategicznego myślenia, aby zapewnić, że integralność systemu nie wybuchnie w powietrze. To jest trudna część.

Jeśli chodzi o cele i długoterminowe cele, nie ma tu zbyt wielu rzeczy, o które trzeba się martwić. Jak Lemmings, na przykład, idea polega na tym, aby współpracować, tworząc funkcjonalny świat, który nie rozpadnie się przy pierwszym znaku kłopotów, lub ostatecznie nie pozostawi ci kilku upadłych sługusów i całego śladu niezrealizowanych zamówień. Znowu, brzmi to łatwo – ale nie jest, choć mogę bezpiecznie winą za to brak wsparcia ze strony moich kolegów z fabryki.

Trzymaj ich w ruchu

Kałuże kwasu (Ready, Steady, Ship!)

Tak bardzo bym chciał, aby potrzebował tylko jednego lub dwóch pozostałych bloków, aby przypominać przenośniki – ale nie zawsze tak było. Znowu, jest to gra, która praktycznie prosperuje w anarchicznych zasadach i konwencjach, rundy są zaprojektowane, aby być mentalnie wymagające – uczucie, z którym każdy zapalony fan Overcooked z pewnością będzie się zgadzał. W podobny sposób do swoich rówieśników, każda runda polega na tym, aby zrealizować określoną liczbę celów w krótkim czasie; im więcej osiągniesz, tym wyższa nagroda, a im mniej wyjdzie z drzwi za pomocą Twoich źle skonstruowanych przenośników, tym mniejsza szansa na uzyskanie większej liczby bonusów. Jest to łatwy system postępu, który nie wymaga specjalnych umiejętności, poza perhaps dużą cierpliwością.

Na szczęście gra nie wymaga dużej krzywej uczenia, ale raczej serii stopni, z których każdy oferuje jakiś cenny урок. Na początek zadania nie odbiegają zbyt daleko od oryginalnego układu: poruszasz pewne elementy, a następnie klikasz je w celu bezpiecznego przeniesienia ładunku przez parkiet fabryczny. Ale ta ogólna reguła dotyczy tylko pierwszych kilku rozdziałów dość obszernej kampanii; późniejsze poziomy obejmują również elementy takie jak trampoliny, wózki widłowe i nawet dźwigi. Bez wątpienia, gdy chodzi o podniesienie stawek, kapitalizuje na krescendo – i to jest w porządku, o ile masz partnera, z którym możesz to podzielić.

2-4-1

Tor przeszkód w chmurach (Ready, Steady, Ship!)

Jak wiele gier kooperacyjnych z trybem gry na kanapie, Ready, Steady, Ship! jest idealnym wyborem dla tych, którzy wolą sprawiać kłopoty w duecie niż jako samotny demolka. Nie myśl, że historia może być wystarczająco interesująca, ale nie jest tak przekonywująca, jak dobry stary tryb kooperacji z podzielonym ekranem – z którym gra celowo kształtuje, aby wydobyć swoje najlepsze strony. Oczywiście, naprawdę wchodzi w swoje prawo z wizualną atrakcją tradycyjnej gry wieloosobowej, ponieważ wiele z jej największych momentów jest niespodziewanie związanych z cameraderią, którą dzielisz z kolegami, gdy biega się w desperackiej próbie oczyszczenia planszy.

W kilkudziesięciu grach, które przeszłem w Ready, Steady, Ship, nie musiałem sięgać po instrukcję ani nieustanną pomoc moich przyjaciół; w rzeczywistości było dość jasne od samego początku, co musiałem osiągnąć, aby zebrać plony mojej pracy. Jedynym prawdziwym problemem, jaki miałem po drodze, był brak wsparcia ze strony przeszkód w ogóle. W trudnej sytuacji, z których było wiele, musiałbym strategicznie przenieść jedną skrzynkę, aby utworzyć ścieżkę dla innej, ale także uważnie rozważyć, czy ścieżka nie pozostawi mnie uwięzionym i niezdolnym do wykonania zadania.

Werdykt

Tryb kooperacji z podzielonym ekranem (Ready, Steady, Ship!)

Ready, Steady, Ship! bierze podstawowy zarys klasycznej gry kooperacyjnej z trybem gry na kanapie i samodzielnie ozdabia ją własną tożsamością, tworząc coś w rodzaju dziwnie ciepłego doświadczenia, które nie tylko nadaje się dla początkujących partnerów w zbrodni, ale dla każdego, kto ma serce dla bezmyślnego myślenia. Zdecydowanie jest to coś, co można polecić, powiem tyle, ponieważ jest mechanicznie poprawne, i stale rozrywkowe z wszystkich dobrych powodów. Oczywiście, może potrzebować trochę dopracowania i DLC – ale to już tylko moje drobiazgowe uwagi.

Więc, aby odpowiedzieć na początkowe pytanie, czy warto dać Ready, Steady, Ship szansę – tak, zdecydowanie powinieneś, zwłaszcza jeśli jesteś miłośnikiem wysokich stawek i jeszcze wyższych ryzyk. Poza tym, że jest to dość łatwa gra do nauczenia się w drodze, generuje dość sporą ilość przeszkód do pokonania, większość z których można rozwiązać z odpowiednią ilością praktyki i współpracy. W tym celu warto zauważyć, że Ready, Steady, Ship jest, mniej więcej, grą wieloosobową w swojej istocie i jest najlepiej doświadczana z innymi graczami. Nie myśl, że jest to solidna gra jednoosobowa – ale nic takiego jak jej tryb kooperacji z podzielonym ekranem.

Jeśli możesz zebrać zespół, aby przetrwać liczne burze, które kampania wydaje, to możesz wypełnić wystarczająco dużo zamówień, aby utrzymać swoją pracę. Rada dla globalnych centrów dystrybucyjnych: nigdy nie używaj tego jako narzędzia promocyjnego; jeśli chcesz świeżych kandydatów, lepiej zostawić prezentację PowerPoint.

Ready, Steady, Ship! Recenzja (Xbox One, Xbox Series X|S, PlayStation 4, PlayStation 5, Switch i PC)

Podpisane, zapieczętowane i dostarczone… czasem

Jeśli szukasz sposobu, aby zanurzyć się w serdecznej grze kooperacyjnej z trybem gry na kanapie, która posiada te same dzwoneczki i gwizdki, co uzależniające doświadczenie Overcooked-like, to nie musisz szukać dalej niż chaotyczne kwatery Ready, Steady, Ship. Jest to dziwne, wspaniałe i oh-so-rozrywkowe.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.