Recenzje

Recenzja Level P (PC)

Opublikowano

 on

Level P Key Art

Level P nawiązuje do powszechnej niedogodności: czynności znalezienia swojego samochodu w wielopoziomowym parkingu. To drobna irytacja, której każdy posiadacz prawa jazdy doświadczył przynajmniej raz lub dwa w swoim życiu, naturalnie. I jest, szczerze mówiąc, frustrującą rzeczą—przemierzać wiele pięter i nieustannie naciskać przycisk pilota, walcząc o przypomnienie sobie gdzie zostawiłeś to cholernie irytujące urządzenie. W Level P, jednak masz nieco więcej, co cię spowolni—halucynacyjną energię, która dziwnie odbija się echem po korytarzach. Niestety, nie chodzi tylko o przemierzanie pięter garażu, lecz o przeskakiwanie między anomaliami i osobliwymi dźwiękami, klaustrofobicznymi przestrzeniami i niekończącymi się korytarzami.

Celem Level P jest prosty: znaleźć swoje auto w wielopoziomowym budynku. Masz pilot, którym możesz sterować, aby uruchomić alarm w swoim samochodzie, i masz swobodę eksploracji hermetycznych pomieszczeń. W każdym razie, możesz przejść grę w nieco mniej niż piętnaście lub dwadzieścia minut. Co prawda, to prosty cel—śledzić piszczący dźwięk pojazdu i znaleźć deskę rozdzielczą, aby móc opuścić garaż. Jednak pojawia się problem: garaż, o którym mowa, nie jest taki, który chce abyś go opuścił; ściany mówią, a im dłużej bezcelowo wędrujesz, tym trudniej jest ci szukać. Jest w tym nieco więcej, ale rozumiesz ideę.

Rozgrywka Level P

Jako horror psychologiczny w sercu, Level P posiada kilka sztuczek w zanadrzu. Na przykład, jeśli uruchomisz swój pilot—czynność, która teoretycznie powinna przybliżać cię do ostatecznego celu—ostatecznie podajesz swoją pozycję przytłaczającej sile, która krąży na parkingu. W związku z tym, aby ukończyć dość prostą misję, musisz być gotów podjąć środki ostrożności. Czy pilot wyda ostrzeżenie o obecności, czy pomoże w poszukiwaniu właściwego piętra w garażu? Nie wiesz jak wygląda twój pojazd, i nie masz najmniejszego pojęcia co czai się w ciemności. Ale to, co wiesz to że pilot w twojej ręce jest zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem.

Atmosferycznie, Level P wprowadza poczucie niepewności, z klaustrofobicznym tonem, złowieszczą ścieżką dźwiękową i wszystkimi typowymi elementami psychologicznymi, których naturalnie spodziewałbyś się w budżetowym horrorze: migające światła, cieknące rury, zmieniające się cienie i niepotrzebnie głośne kroki odbijające się po całej długości pomieszczenia. Mając to wszystko, Level P udaje się zrobić wiele na małej płaszczyźnie. Nawet z kompaktowym i nieco nijakim otoczeniem, które trzyma się tego samego ogólnego tematu, gra w pełni wykorzystuje wszystkie typowe schematy. Jest upiornie prosta — i to naprawdę działa na jej korzyść.

Tablica ogłoszeń, Level P

Niestety, w Level P nie ma zbyt wiele rozgrywki. Uzbrojony w pilot i ogólne poczucie celu, wchodzisz na proceduralnie generowany parking z prostym zamierzeniem. Nie ma ukrytych obszarów do odkrycia, ani tajnych zakończeń do odblokowania w serii przedostatnich momentów. Krótko mówiąc, otrzymujesz instrukcję i zaczynasz poszukiwania swojego pojazdu. I oczywiście, jedynym sposobem, aby pokonać to zadanie, jest chodzenie i od czasu do czasu wyciąganie szyi, by upewnić się, że atmosfera nie zmieniła się drastycznie, aby zakłócić twoje myśli. Gdy znajdziesz samochód, gra w pewnym sensie się kończy, po czym daje ci możliwość, cóż, przeżycia tego samego po raz drugi, trzeci lub czwarty.

Aby oddać należny szacunek, Level P przekształca dość zwykłą sytuację w całkiem przerażające doświadczenie. To jedna z tych rzeczy—gra, która może łatwo płatać sztuczki twojemu umysłowi, gdy bezmyślnie przechodzisz przez każde pomieszczenie i szukasz miejsca, by położyć głowę. Czy dźwięki tupiących stóp to twoje, czy należą do innego? Czy migające światła są ostrzeżeniem, czy znakiem, że zbliżasz się do celu? Czy pilot oświetli ścieżkę, której wcześniej nie widziałeś, czy ostrzeże jednego wroga, od którego starasz się trzymać z daleka? To przerażająca sprawa, i na szczęście spełnia swoją rolę jako gra, która chce zmuszać cię do dwukrotnego przemyślenia przed zanurzeniem się w nieznane.

Wielopoziomowy parking, Level P

Wciąż jest tu prosta gra, która nie zagłębia się zbytnio w szczegóły w pełnoprawnego horroru. Choć może wydawać się przerażająca i atmosferycznie trafna, pozostawia sporo do życzenia. Brak wątków fabularnych, rozwoju postaci i elementów budowania świata sprawia, że jest to doświadczenie, które można mniej więcej przejść w jednej sesji, a potem odłożyć na kolejną, nieco bardziej wymagającą. Jednak za niską cenę oferuje krótki i przystępny horror przyjazny budżetowi, który może, i często będzie dawać ci powód do drżenia w butach. Być może to wystarczy, by utrzymać go przy życiu.

Ocena

Pilot, Level P

Level P wykorzystuje powszechną niedogodność utraty najcenniejszego przedmiotu w świecie, w którym halucynacyjne skutki uboczne i anomalie zderzają się, próbując przebić twoje myśli i pozostawić cię w desperackiej bezradności. Choć jest raczej krótka i pozbawiona większych wątków fabularnych, łuków postaci czy emocji po zakończeniu gry, dostarcza dziwnie wciągający horror, który ma naturalny urok. Bo przyznajmy — parkingi are z natury przerażające, szczególnie gdy są pokryte anomaliami i wszystkimi typowymi elementami, które wypełniają kliszę.

Łatwiej obniżyć oczekiwania, zanurzając się w grę taką jak Level P. Oczywiście nie jest to brilliant gra, ale spełnia wiele istotnych kryteriów i wykorzystuje prawie wszystkie elementy oparte na anomaliach, aby stworzyć w pełni funkcjonalne doświadczenie. Jeśli to choć trochę wzbudziło twoje zainteresowanie, zdecydowanie powinieneś rozważyć wsiąść za kierownicę — o ile oczywiście uda ci się ją znaleźć.

Recenzja Level P (PC)

Jord pełni funkcję lidera zespołu w gaming.net. Jeśli nie rozwleka się w swoich codziennych listach artykułów, to prawdopodobnie pisze powieści fantasy lub przegląda Game Pass w poszukiwaniu wszystkich przeoczonych indie.