Recenzje
Recenzja Kingdom Hearts III (Xbox, PlayStation, Switch & PC)
Kingdom Hearts posiada zdolności narracyjne, które, szczerze mówiąc, żadna inna saga na świecie nie może im dorównać. Ale w wielkim planie rzeczy, wszystko to zostaje utracone w tłumaczeniu. Sieć kluczy; kusząca ciemność; młody bohater z możliwością zamykania drzwi i oczyszczania skażonej korzyści Disney światów za pomocą mocy światła. Powinno to być proste – i mogłoby być naprawdę łatwe do ewolucji, biorąc pod uwagę, że Square ma dostęp do skarbnicy własności intelektualnej, z której może korzystać. Ale Kingdom Hearts III nie działa, aby wzmocnić proste narracje; zamiast tego otwiera jeszcze więcej drzwi, pozwalając na wiele wątków, organizacji i niewyobrażalnych scenariuszy, które mogą się rozwinąć i wzmocnić jedną z najbardziej zagmatwanych opowieści, jakie kiedykolwiek zostały wymyślone dla sagi. Powinno to być spacerkiem. Jednak, jeśli Kingdom Hearts jest czymś, to jest najbardziej zagadkową grą RPG, jaka kiedykolwiek pojawiła się w tym medium. I wiecie co? Nie możemy powstrzymać się od kochania prawie wszystkiego w niej.
Trzecia odsłona serii może nie osiągnąć swojego zamierzonego celu, jakim jest połączenie narracji między poprzednimi rozdziałami, aby sformułować przejrzystą, spójną historię, która odpowiada trzeciej , ale jeśli możemy zmusić się do ignorowania jej nieładu, to możemy , w każdym razie, docenić większość elementów, które czynią ją idealnym powrotem do domu dla powracających fanów, których tak wyraźnie jest. Tak , jest to zagmatwane, i tak , musicie zakopać głowę w czterystu stronicowej encyklopedii, aby zrozumieć większość tego, co Kingdom Hearts chce przekazać. Ale to nie znaczy, że jest to zła gra. To po prostu uczenie się, jak zaakceptować fakt, że nawet z tak wieloma wykładami na temat lore, nigdy nie zrozumiecie pełnego zakresu Kingdom Hearts, i to jest w porządku.

Pomijając oszałamiający scenariusz, Kingdom Hearts III rozwija się na podstawie poprzednich odsłon w niemal każdy sposób, z jeszcze większymi światami do eksploracji, bardziej złożonymi elementami audio-wizualnymi do absorbowania i czystszych mechanikach walki, które odpowiadają na jeszcze większe umiejętności i potężne kombinacje. Nadal jest to ciężkie uderzanie przycisków, ale z większą ilością technicznych detali i ekstrawagancji. Ciekawe, że możecie aktywować umiejętność, która pozwala wam wsiąść na elektryczny pociąg lub galeon i strzelać laserowymi pociskami w Heartless, co mówi samo za siebie. Jest to lśniące, glamourowe i trochę dziwne. Ale na tym etapie nic nie jest niezwykłe dla Kingdom Hearts. Jeśli cokolwiek, lśniący statek piracki jest najmniej prawdopodobną rzeczą, która może nas zaciekawić. Ale to jedna rzecz.
Z niezbędnie opóźnionym przyjęciem Pixar i skarbnicą ukochanych franczyz, Kingdom Hearts III wreszcie wkroczyło w zupełnie nowy katalog piaskownic. Obok klasycznych światów Disneya – Hercules i Piraci z Karaibów, na przykład, macie również wiele oryginalnych historii do eksploracji, w tym Toy Story, Frozen, Tangled, Monsters Inc, i Big Hero 6, oraz kilka powracających ulubionych, takich jak 100 Acre Wood i Twilight Town. I, aby dać kredyt Square, żadne z tych światów nie są krótkie na materiał. W rzeczywistości, ze wszystkimi indywidualnymi łukami i historiami w tle połączonymi, macie podniosłą kampanię, która rozciąga się na dziesiątki godzin rozgrywki. I to nie bierze pod uwagę bitew z bossami po zakończeniu gry lub sekretów, również.

Oczywiście, Kingdom Hearts III ma ogromne buty do wypełnienia. Biorąc pod uwagę, że oryginalna dwuczęściowa saga miała niektóre z najlepszych momentów w serii do tej pory, trzeci rozdział ma pewnie dużo pracy do wykonania. Jednak nawet z ciężarem wspaniałego kręgosłupa na swoich barkach, jeszcze udaje mu się wyłonić jako pełnoprawna gra RPG. Może nie ma nostalgicznej atmosfery klasycznej gry Kingdom Hearts, ale robi, z drugiej strony, wymyśla na nowo koło w najbardziej skutecznych sposobach, z lśniwszą paletą wizualną, gładzymi przejściami gry i większą głębią w departamencie RPG. Z większą ilością synergii i stylów walki do przyjęcia i mnóstwem oryginalnych mini-gier do nauczania, nie tylko naśladuje starą grę Kingdom Hearts; tchnie nowe życie w nią, aby zmodernizować obraz i przyciągnąć nową publiczność.
Można powiedzieć, że, podczas gdy większość elementów w Kingdom Hearts III zapewnia ogromną przewagę dla serii, istnieją pewne elementy, które przytłaczają ogólne doświadczenie. Obok dość nudnej gry mini Gummi Ship, która dodaje niewiele lub nic do podróży, macie również dużo bezcelowych zadań, które mogą często wydawać się trochę powtarzalne i nudne. Co więcej, z ograniczoną ilością opcji dostosowywania cech Sory, nigdy nie macie pełnej gry RPG, ale raczej lekką iterację, która, chociaż nadal posiada kilka genialnych pomysłów, jeszcze pozostawia sporo do życzenia.
Z wszystkim powyższym, Kingdom Hearts III jest nadal doskonałą grą RPG z kilkoma fantastycznymi elementami. Jest wystarczająco, aby sprawić, że wasz mózg boli, prawdą, ale jeśli możecie przekonać się, że brakuje mu pewnego poziomu otwartej przejrzystości w jego zdolnościach narracyjnych, to nie powinniście mieć problemu z tym, aby zobaczyć ją za to, czym jest: miłym hołdem dla Disneya i wszystkich uroczych postaci, które czynią ją powszechnie dostępną. Czy jest to najlepsza gra Kingdom Hearts wszech czasów? Może. W każdym razie, jedna rzecz jest pewna: jest to krok w dobrym kierunku dla Square. Mamy nadzieję, że czwarta odsłona będzie jeszcze lepsza.
Werdykt

Kingdom Hearts III może nie robić dobrego zadania w iluminowaniu ogólnej narracji z oszałamiającymi skrętami i zwrotami i pozornie nieistotnymi światami piaskownic, chociaż robi prowadzi serię do jeszcze większych wysokości z jeszcze lepszymi elementami gry i historiami pobocznymi, postaciami i, oczywiście, długo oczekiwanym przyjęciem gwiazdkowych własności intelektualnych Pixar. Nadal jest to gorący bałagan z katastrofalnym scenariuszem, przyznaję, ale nazwać ją złą grą RPG byłoby nieprawdą. To Kingdom Hearts. Nie jest idealne, ale o, jak bardzo je kochamy, nawet z ich ogromnymi niedoskonałościami.
Wystarczy powiedzieć, że, jeśli jesteście stosunkowo nowi w świecie Kingdom Hearts, to lepiej nauczyć się brać wszystko z odrobiną soli. Jeśli jesteście zdecydowani zatopić zęby w wysokiej jakości historii, to może warto zapiąć pasy i przygotować się na jeden z najgorszych bólów głowy w życiu. Jeśli, jednak, nie dbacie o światło, ciemność lub zamaskowanych złoczyńców z absurdalnymi nazwami, to możecie po prostu wyłączyć się na tyle, aby cieszyć się Kingdom Hearts III ze względu na proste przyjemności, które się z nią wiążą. W każdym razie, polecam spróbować. Paracetamol jest dość tani, przynajmniej.
Recenzja Kingdom Hearts III (Xbox, PlayStation, Switch & PC)
Podwójna magia, potrójne bóle głowy
Kingdom Hearts III może nie robić dobrego zadania w iluminowaniu ogólnej narracji z oszałamiającymi skrętami i zwrotami i pozornie nieistotnymi światami piaskownic, chociaż robi prowadzi serię do jeszcze większych wysokości z jeszcze lepszymi elementami gry i historiami pobocznymi, postaciami i, oczywiście, długo oczekiwanym przyjęciem gwiazdkowych własności intelektualnych Pixar. Nadal jest to gorący bałagan z katastrofalnym scenariuszem, przyznaję, ale nazwać ją złą grą RPG byłoby nieprawdą. To Kingdom Hearts. Nie jest idealne, ale o, jak bardzo je kochamy, nawet z ich ogromnymi niedoskonałościami.











