Recenzje

Recenzja I Am Cat (PC)

Zaktualizowano on
Granny's house (I Am Cat)

Możemy się wszystkim zgodzić, że koty, szczególnie te z krótkimi temperamentami i psotnymi skłonnościami, są wspaniałą formą rozrywki. Co więcej, istnieje niezawodny rynek na treści związane z kotami, co oznacza, że dla niezależnych gier takich jak I Am Cat istnieje znana formuła do manipulowania i zachęcania od samego początku. Nie ma to większego znaczenia, czy mechanika jest nieudolna, czy ustawienia nie są tak czyste, jak powinny, ponieważ na końcu dnia, gdzie jest kot, tam jest sprzedaż. I jeśli jest jedna rzecz, której mogę być pewien, gdy chodzi o koty w piaskownicach, to fakt, że ludzie zawsze będą chcieli płacić za przywilej kontrolowania domowego zwierzęcia przez kilka krótkich godzin. To jest marketing, prawda tam. Touché.

Oczywiście, jest o wiele więcej do I Am Cat niż tylko dobra strategia marketingowa i nieprzenikniony cel; jest to również wspaniała gra wirtualnej rzeczywistości, i taka, która, pomimo tego, że jest naznaczona niezwykle wysokim poziomem schematów pay-to-progress, ma dużo potencjału. Ale wydaje się, że trochę przyspieszam, więc pozwólcie, że cofnę się do początku, do punktu, w którym znalazłem się w butach generycznego domowego kota. Chcecie dołączyć, gdy rozpakowujemy to, kawałek po kawałku, piłkę po piłce? Wtedy wskoczmy prosto w to, kotki.

Och, łapy

Menu listy zadań (I Am Cat)

I Am Cat nie jest tak naprawdę dziełem, które potrzebuje jakiegokolwiek formalnego wprowadzenia, ponieważ jest to, mniej więcej, gra symulacyjna z kotem w centrum, w której ty, kot w question, drapiesz, skrobiesz i skutecznie wspinasz się przez serię domowych zadań z powodów, które tylko standardowy perski kot może zrozumieć. Pomyśl o każdym sandboxie lub symulacji, która robi wyraźną próbę uczynienia puszystych stworzeń i czteronożnych kotów codziennymi problemami godnymi gry, i będziesz miał solidne pojęcie czego I Am Cat stara się ująć, w skrócie. Pytanie brzmi, czy taka boleśnie prosta koncepcja uzasadnia całą grę? Eh — tak, i nie.

Powiedzenie, że I Am Cat jest pełnoprawną grą RPG nie byłoby całkowicie prawdziwe, chociaż robi okazjonalne pchnięcie w stronę gatunku, wprowadzając znane pomysły — podstawowe linie zadań, odblokowywane przedmioty i wybór przystępnych mini-gier i innych pozaszkolnych zajęć, na przykład. Jest ukrywanie się, piłka nożna, koszykówka i niespodziewanie gęsta kolekcja puzzle i innych celów środowiskowych, więc jest to dość pokaźna piaskownica, biorąc pod uwagę, co to jest. Jednak jest jeden główny problem, którego nie mogę się pozbyć, a mianowicie płatne mury w grze. To jest coś, co zasługuje na własny podtytuł, niestety.

Jeden mały krok dla płatnych murów

Kot obserwujący ryby w akwarium (I Am Cat)

Abstrahując od doskonałego klarowności, I Am Cat nie jest kompletną grą. Dobrze, jest, w pewnym stopniu, ale okazuje się, że główna gra — rzecz, za którą wydajesz 20 dolarów — zawiera tylko jedną część mapy, która jest głównym domem. I, oczywiście, możesz wyjść poza stary dom babci, gdzie masz okazję kąpać się w dodatkowych zadaniach i mini-grach, ale tylko jeśli zapłacisz trochę więcej za lukier na torcie. To jest natychmiastowy czerwony sztandar; północno-wschodni oczekuje, że pełnopłatna gra przyjdzie załadowana ze wszystkimi niezbędnymi składnikami, w tym całą mapę i jej odpowiednie funkcje. Niestety, tak nie jest tutaj, ponieważ pozwala ci na przejście do wprowadzającego spiela, jak gra działa , a następnie prosi, abyś zapłacił za przywilej zobaczenia więcej z niej.

Co więc możesz zrobić, jeśli jesteś w pewnym stopniu ograniczony do ścisłych granic domu babci? Nu, po pierwsze, są zadania — gimmickowe działania, które albo polegają na odbijaniu rzeczy pazurami, albo na złośliwym atakowaniu właściciela z powodów, które tylko kot może zrozumieć. Poza tym są kilka sekretów do odkrycia — puzzle, jeśli wolno, które wymagają, abyś użył swojej elastyczności, aby dotrzeć do pewnych obszarów w domu, a także znaleźć ukryte przedmioty, które służą jako kluczowe składniki do względnie bezmyślnych zadań. Naturalnie, nie ma limitu czasu na osiągnięcie wszystkich tych celów; jest to raczej kwestia pozwalania ci swobodnie badać i podejmować rzeczy według własnego uznania. I to jest w porządku. Dobrze, aż nowość zanika i płatne mury stają się bardziej zauważalne. To jest moment, kiedy gra skręca w nieodpuszczalne terytorium. Tut tut, deweloperzy.

Sztywne łapy

Kot drapieżący fotel (I Am Cat)

Dla gry, która koncentruje się na kocim zachowaniu, można by oczekiwać, że sterowanie będzie naśladować autentyczność kociego zachowania i płynnych ruchów. Niestety, jednak, tak nie jest w I Am Cat, ponieważ znaczna część mechaniki gry jest naznaczona nieudolnymi decyzjami projektowymi i brakiem technicznego polerowania. Powiedzenie, że jest drewniane nie byłoby całkowicie prawdziwe, ponieważ czasem przychodzi z prawdziwie interesującymi momentami — wykorzystaniem mocy pazurów, aby ciągnąć, drapać i zbierać przedmioty, na przykład. Jednak jeśli chodzi o ruch, nie niesie płynności, której można by oczekiwać od gry symulacyjnej z kotem w centrum. I to jest problem, biorąc pod uwagę fakt, że wkłada wiele wysiłku w odtworzenie doświadczenia podobnego do życia z humorem.

Pozytywnie, I Am Cat ma wspaniałe efekty wizualne i tła do odblokowania i zabawy, a także urocze i, prawdziwe do ducha gry, kocie animacje. Oczywiście, żadna z tych rzeczy nie jest w stanie konkurować z innymi, nieco bardziej ugruntowanymi tytułami tego samego rodzaju, ale i tak robi sprawiedliwość kotu, przynajmniej w pewnym stopniu. A jeśli chodzi o podróż kota od domowego zwierzęcia do zwykłego niebezpieczeństwa, nu, powiedzmy, że nie jest to najgorsze, co kiedykolwiek widziałem. Nie jest to coś, co będę w stanie zapamiętać w odległej przyszłości, i ponownie, nie pomogło, że przez czas, kiedy spędziłem w niej, większość materiałów gry była głęboko zakorzeniona w licznych płatnych murach i tym podobnych. Wciąż, zgodzę się na przeciętność.

Werdykt

Kot trzymający łapę pod kranem w kuchni (I Am Cat)

I Am Cat could’ve było lepsze, gdyby podjęło wyrafinowane kroki, aby uwolnić 99,9% swojej zawartości jako część jednego pakietu. I jednak, wydaje się, że chciwość była głównym winowajcą tutaj, co z płatnymi murami, które są po prostu marketingowym chwytem, aby głębiej wkopać się w kieszenie konsumentów za fundusze, które, szczerze mówiąc, nie powinny być czynnikiem. To jest szkoda, ponieważ gra could’ve była dość przyjemna, jednak, jak w każdej grze, która wykorzystuje bezwstydne techniki kasowego grabienia, aby dostarczyć szerokość swojego świata, jest niesamowicie trudno patrzeć poza to. Na pewno jest zabawne w krótkich seriach, dam jej to, ale jak tylko zasłona zniknie, nie zajmuje dużo czasu, aby zrozumieć, co to jest, na co się narażasz: szybki sposób na wzbogacenie się z niewielkim sercem lub duszą.

Nie powiem, że jest wszystko źle, ponieważ I Am Cat ma kilka przyzwoitych czarów — żywe środowisko do eksploracji (chociaż małe), ekscentryczne linie zadań i kilka humorystycznych momentów, aby zakończyć tylko kilka z jego najbardziej godnych uwagi cech. Mówiąc to, po prostu nie udaje się uchwycić swobodnego doświadczenia gry, które czuje się autentyczne i angażujące, i nie pomaga, że mechanika jest bezwstydnie sztywna i, można powiedzieć, drewniana. Stray, nie jest — ale, myślę, że to jest trochę jak porównywanie Millennium Falcona do projektu szkolnego czwartej klasy opartego na rolce papieru toaletowego; to są całkowicie inne ligi.

Naturalnie, jeśli masz pieniądze do wydania, to prawdopodobnie będziesz cieszyć się tym, że będziesz przeciągał dno tego uroczego symulatora kota. Jeśli jednak miałeś wysokie nadzieje na doświadczenie kompletnej gry od samego początku, to chłopie — uważaj, kotki.

Recenzja I Am Cat (PC)

Cat(sh) Grab

Gdyby NEW FOLDER Games wzięło czas, aby starannie zapakować 99,9% swojej zawartości do jednego produktu, to prawdopodobnie spędziłbym więcej czasu na śpiewaniu chwalę I Am Cat niż na krytykę jego drobnych problemów, z których, dzięki haniebnym płatnym barierom, jest zbyt wiele, aby je wymienić.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.