Recenzje
Recenzja Forest Grove (Xbox One, Xbox Series X/S, PlayStation 4, PlayStation 5, Switch i PC)
Przebywszy niewypowiedzianą ilość korytarzy i rozwiązawszy wystarczająco wielu zagadek, by nawet najwięksi detektywi, tacy jak Hercule Poirot, drgnęli z podziwem, myślałem, że Forest Grove nie będzie dla mnie zbyt wielkim wyzwaniem. Na papierze, przynajmniej, nie brzmiało to zbyt wymagająco: córka bogatego przedsiębiorcy zaginęła, a pusty dom przypadkowo ukrywał wskazówki, które wskazywały na jej ogólne położenie. W moich oczach było to Gone Home, ale z mniejszą ilością liter między zakochanymi, a więcej rekonstrukcji CSI i ogólnie złych działań, które trzeba było przefiltrować. To, przynajmniej, było Forest Grove w skrócie.
Forest Grove, na wypadek, gdybyś przegapił jego debiut, jest grą detektywistyczną z perspektywy pierwszej osoby – dość krótkim spacerem przez świat przyszłości, który jest areną ciekawej sprawy o zaginioną dziewczynę i bogatego guru technologicznego, który również jest ojcem ofiary. Niezbyt zaskakująco, to ty musisz się zmierzyć z wskazówkami i dowiedzieć się, co się tu wydarzyło, a także oddzielić fakty od fikcji, przeszukując artefakt po artefakcie. Wystarczy powiedzieć, że Hercule Poirot miałby absolutnie wspaniały dzień z tym.
Minęło już kilka godzin, odkąd po raz pierwszy wszedłem do korytarzy tej szczególnej sceny zbrodni, i tak, podczas gdy wszystko jest jeszcze dość świeże w mojej pamięci, powinienem napisać parę wersów, aby opisać akt sprawy. Pytanie, które wiszące nad wszystkim, jest proste: czy było to warte podróży, czy nie było warte ubierania się? Wchodźmy od razu.
Przyszłościowy dylemat

Aby cię umieścić w obrazie, Forest Grove rozgrywa się pięćdziesiąt lat w przyszłości, w świecie, który łączy bogatą estetykę wiktoriańską z nano-technologicznym planem CSI. Jako nowo zatrudniony śledczy w odpowiednio nazwanym Oddziale Kryminalnym na Odległość, musisz wykorzystać moc zaawansowanego narzędzia, które pozwala ci odtworzyć poprzednie wydarzenia i przeszukać dom w poszukiwaniu wskazówek, które wskazują na położenie zaginionej dziewczyny. To wszystko jest dość podobne do Heavy Rain, w pewien sposób, ponieważ większość rozgrywki kręci się wokół badania wskazówek lub łączenia pewnych elementów, aby stworzyć prawdopodobny wynik. Jedyna różnica polega na tym, że nie będziesz cierpiał z powodu skutków ubocznych wynikających z przedłużonego użytkowania technologii AI. Phew.
Celem w Forest Grove jest dość proste: poruszaj się z pokoju do pokoju w pustym domu i zbuduj sprawę, która pomoże rozwiązać zaginięcie Zooey. Istnieje kilku podejrzanych, których trzeba wziąć pod uwagę w trakcie, chociaż, w przeciwieństwie do wielu detektywistycznych IP, nie będziesz musiał przesłuchiwać ich, ale raczej trzymaj ich na uwadze do teatralnego finału, w którym będziesz prezentować swoje dowody i wyjaśniać sprawę. Ponieważ jest to gra detektywistyczna, będziesz musiał nauczyć się łączyć punkty – zadanie, które, niezbyt zaskakująco, gra nie próbuje ci ułatwić. Ale kto się tym przejmuje? Przecież jest to część pracy.
Jesteś sam, kid

Pomimo że gra nie robi prawie żadnych wysiłków, aby wspomóc twoją nowo powołaną karierę, rzeczywiste obowiązki tej kariery nie są takie trudne do zrozumienia. Większość polega na badaniu przedmiotu, daniu mu szybkiego przeglądu, a potem czuć się mądrze, kiedy ten przedmiot wpasowuje się w ogólny bubble rekonstrukcji. To tak na całą historię, co oznacza, że kiedy już podstawy pierwszego pokoju, reszta z nich podąża za tobą i rozwiązuje się między twoimi palcami, aż do momentu, gdy pozostaje tylko jeden.
Nie myśl, że się mylę, naprawdę cieszyłem się z konceptu pracy między pokojami i rozwijania mojej sieci dowodów i potencjalnych podejrzanych. Mimo to, tęskniłem za aspektem społecznym – za towarzystwem między ludźmi i świadkami. I chociaż duża część gry jest w pełni dubbingowana, nadal brakowało mi czegoś, a także pomocnej dłoni, aby złagodzić ten unoszący się nad tobą poczucie izolacji z niewielkim motywem i pustą teczką.
Piękno AI

Istnieje jedna rzecz, która mnie fascynuje w Forest Grove, a mianowicie technologia – te fajne gadżety i urządzenia, które, chociaż w ograniczonej ilości, dawały mi powód, aby uwierzyć, że jestem w rzeczywistości nano-ukierunkowanej przyszłości. Od gogli, które pozwalały mi zbadać ślady DNA, do technologii, która dawała mi dostęp do bogactwa wiedzy cybernetycznej – każde urządzenie miało cel, i szczerze cieszyłem się, korzystając z każdej z ich możliwości, kiedy przechadzałem się przez resztki multimilionerów.
Werdykt

Forest Grove nie wygrywa naszej sympatii jako historia, ale dostarcza wystarczająco, aby być uważanym za solidną grę detektywistyczną. I chociaż historia jest do pewnego stopnia przewidywalna, udaje się wywołać wystarczająco, aby uczynić ten braklustrową narrację dość przyjemną. Ale oczywiście, nie mówię, że jest to wystarczająco, aby pisać do domu; brak dialogu i towarzystwa psuje inaczej dość przyjemne doświadczenie CSI.
W moim umyśle Forest Grove jest kilka spraw krótko przed pełnym produktem. Nie mówię, że ta jedna historia, którą ma, nie jest dobra – bo jest. Ale z ilością technologii, którą ta samodzielna wyprawa wniosła do stołu, prawie czułem, że to marnowanie, widząc, jak to zostało odrzucone po kilku krótkich godzinach. Wydawało mi się, że sprawa dotycząca Zooey była tylko pierwszym rozdziałem w znacznie większej książce krótkich historii. Wystarczy powiedzieć, że to było jednorazowe zajście – fakt, który ja i niezliczona ilość innych ludzi będziemy czuć się trochę pokrzywdzeni.
Kiedy wszystko jest powiedziane, możesz zrobić o wiele gorzej niż Forest Grove – zwłaszcza jeśli desperacko pragniesz wejść do nowej i niezamieszkanej sceny zbrodni z wszystkimi tech- i AI-nasączonymi gadżetami. Czy to cię utrzyma na skraju krzesła, gdy będziesz odkrywał każdy zakątek obrazu? Prawdopodobnie nie. Ale za to, na pewno cię wystarczająco pobudzi, aby pragnąć drugiego, a może nawet trzeciego podejścia.
Recenzja Forest Grove (Xbox One, Xbox Series X/S, PlayStation 4, PlayStation 5, Switch i PC)
Prosta sprawa
Chociaż Forest Grove świeci się wszystkimi AI-nasączonymi drobiazgami, nie udaje się utkać opowieści, która byłaby godna pełnej tkaniny. Nie myśl, że się mylę, ma potencjał, aby być czymś znacznie większym, ale teraz czuję, że mogło być zrobione znacznie więcej z tym planem.











