Recenzje
Recenzja Forest Doesn’t Care (PC)
Jestliže piękno leży w oku patrzącego, to przyszłość Unreal Engine leży w sercu wyboru grzybów dla zabawy, wydaje się. To jest, jako sposób pokazania efektów wizualnych w ruchu i ewolucyjnej potęgi pakietu, Forest Doesn’t Care, w skrócie: pretekst do ujawnienia prawdziwych kolorów zaawansowanego narzędzia deweloperskiego, które, choć niekoniecznie wyposażone w radykalną zmianę rozgrywki tradycyjnego symulatora chodzenia, może nadal sprawić, że rzeczy wyglądają spektakularnie złożone i estetycznie przyjemne dla oka gołego.
Forest Doesn’t Care nie jest grą. Albo raczej, nie w tradycyjnym sensie słowa. Można by powiedzieć, że jeśli miałbym to nazwać cokolwiek, nazwałbym to pokazem dla Unreal Engine 5 — mistrzowskim kursem w wiedzy leśnej i terapeutycznej narracji. Mówię to, ponieważ, gdyby się usunęło krótkie interaktywne elementy, które pozwalają ręcznie zbierać grzyby z lasu, miałby się w zasadzie kinowy przeżycie z niewielką więcej niż skarbnicą fotorealistycznych wąwozów i idyllicznych panoram, przez które można przecinać. Ale to nie jest problemem tutaj, ponieważ Forest Doesn’t Care nie zachęca aktywnie do myślenia, że jest czymś więcej niż samotną sprawą z garścią estetycznych dodatków.
Forest Doesn’t Care jest krótkim przeżyciem, powiem tyle. Jest krótkie, choć nie za krótkie — co oznacza, że jako krótkie przygody, które wylewa całe swoje serce i duszę w orbitę tylko jednego aspektu, nie jest przeżyciem, które potrzebuje przekroczyć swoje powitanie, aby przekazać serdeczne przesłanie. Pytanie brzmi, czy to dobrze przesłanie? Lepiej jeszcze, czy to przesłanie, które jest warte zapamiętania? Porozmawiajmy o tym.
Widoki & Grzyby

Forest Doesn’t Care to, w skrócie, minimalistyczna gra w zbieranie i eksplorację, która przenosi cię do świata bez HUD-a, pełnego kwitnących drzew i panoramicznej dobroci. Nie jest to podniecające przeżycie, ani gra, która dąży do osiągnięcia mechanicznej perfekcji, jeśli chodzi o to. Ale co Forest Doesn’t Care jest, jeśli ma być czymś, to prosta, mniej zatłoczona sprawa — przeżycie, które aktywnie wybiera brak kontekstu i minimalistyczny interfejs, aby pomóc wywyższyć swoje obrazy i zachęcić użytkowników do podróżowania falą i toczenia się z ciosami, można by powiedzieć.
Punkt Forest Doesn’t Care jest niejasny, ale pomysł tutaj jest taki, że dla dobra świadka wyjątkowej urody lasu, musisz eksplorować z żółwim tempem i zasadniczo schwytać kilka grzybów, aby pomóc przybliżyć się do dzikiej przyrody. Może to nie jest aż tak głębokie. Może po prostu przemyślam rzeczy i zaniedbuję fakt, że, obowiązek pokazania natury w czarującym świetle, Forest Doesn’t Care to po prostu gra o zbieraniu grzybów. Wciąż jednak chciałbym wierzyć, że jest coś więcej.
Nie ma celu dla ciebie do pościgu tutaj, więc jeśli jesteś desperacko pragnący zanurzyć się w grubej linii fabularnej z licznymi zwrotami i zakrętami, opcjonalnymi aktywnościami i niekończącymi się arkami postaci, to prawdopodobnie będziesz miał niespodziankę, jak niewiele Forest Doesn’t Care przypina do swojego rdzenia. Ale jeśli to jest czysty spacer przez malowniczy las, to czytaj dalej.
Las oddycha

Forest Doesn’t Care zawiera więcej niż kilka grzybów; zawiera również „ukryte sekrety” i leśne tajemnice do odkrycia. Zgodnie z tym, nie ma zbyt wiele do odblokowania, ale gra daje ci pretekst do zagłębienia się w swoje okolice, aby kąpać się w swoim otoczeniu i czerpać korzyści z jego naturalnego środowiska. Do tego dochodzi dynamiczny system pogody i śmiały cykl dnia i nocy, który pozwala ci zgubić się w gąszczu żywego, oddychającego środowiska, które ewoluuje według własnej woli.
Dzięki ewolucyjnym zmianom, które często pojawiają się w bieżącej instalacji Unreal Engine, Forest Doesn’t Care ma dużo pięknych punktów orientacyjnych i miejsc do zwiedzania, w tym spokojne jeziora, urocze groty i wiele fotorealistycznych lasów, by wymienić tylko kilka z jego najbardziej prominentnych atrakcji. I to tutaj, w gąszczu żywego, oddychającego świata, czujesz się jak w domu z naturą. Zgodnie z tym, nie odgrywasz dokładnie roli w jego rozwoju, ale masz luksus bycia w stanie po prostu kąpać się w jego atmosferze i kaszkadujących efektach sezonowych, niezależnie od tego, czy to jest straszny sztorm, czy grad. I przyznaję, że po prostu być obecny niesie ogromną wagę sam w sobie. Chociaż nie jest to ciągle zapraszające, las sam wytwarza kilka dość intensywnych momentów, szczególnie w nocy, kiedy ciepła zasłona bezpieczeństwa rozproszyła się.
Werdykt

Forest Doesn’t Care to więcej ekscentrycznego dzieła sztuki niż pełnoprawna gra wideo. Nie jest to duży problem, jednak. W rzeczywistości służy jako niespodziewanie dobre i, co więcej, przenikliwe przypomnienie, że nawet najmniej doświadczeni wizjonerzy mogą przekształcić małe pomysły w żywe, oddychające światy poprzez rozwój poznawczy i praktyczne zastosowania. Tutaj nie chodzi o rozwijanie tradycyjnej mechaniki gry, ale o pokazanie efektów marzeń wirtualnych. I myślę, że to wystarczający powód, aby to sprawdzić — szczególnie jeśli aktywnie szukasz inspiracji do uruchomienia własnego projektu w Unreal Engine.
Być może Forest Doesn’t Care nie zaspokoi twojego pragnienia. Innymi słowy, jeśli to gra-gra , której szukasz, albo przynajmniej instalacja artystyczna, która ściąga dużo interaktywnych elementów, to prawdopodobnie będziesz rozczarowany tym, jak niewiele Forest Doesn’t Care przynosi do stołu. Ale jeśli jesteś zadowolony po prostu zadziwiać się niektórymi fotorealistycznymi liśćmi i pięknymi widokami zachodu słońca na jakiś czas, aby pomóc wyprowadzić twoją zatłoczoną duszę, to powiem, że jest sporo piękna do znalezienia w tym krótkim, ale fascynująco pięknym hołdzie dla Unreal Engine i jego rewolucyjnej palety wizualnej.
Recenzja Forest Doesn’t Care (PC)
Jeśli idziesz do lasu dzisiaj
Forest Doesn’t Care służy jako niespodziewanie dobre i, co więcej, przenikliwe przypomnienie, że nawet najmniej doświadczeni wizjonerzy mogą przekształcić małe pomysły w żywe, oddychające światy poprzez rozwój poznawczy i praktyczne zastosowania.











