Recenzje
Recenzja Fae Farm (Switch & PC)
Będę szczery, dopiero co skończyłem siał moje ostatnie nasiono w Sandrock, kiedy otrzymałem zaproszenie do przesadzenia i przewiezienia się, aby przetestować Fae Farm. Nie trzeba było mnie długo namawiać, jako ktoś, kto kocha uprawę i jest zielonym kciukiem, nie potrzebowałem wiele, aby przenieść się na następny kawałek ziemi i zacząć od nowa. I jednak, pomimo wszystkiego, wciąż nie wiedziałem, czego mogę się spodziewać od skrzydlatych stworzeń i fantastycznego świata Azorii — poza tym, że będzie to archipelag upraw, lochów i wróżek. Ale och, to było wystarczająco, aby mnie zachęcić do wsiadania na następny statek.
W swojej istocie Fae Farm nosi wszystkie te same znaki, które widzieliśmy niezliczoną ilość razy wcześniej: ogrodnictwo, rybołówstwo, kolekcjonowanie owadów i wiele serdecznej przyjaźni między ludźmi o dobrych sercach w tropikalnym raju. Och, widzieliśmy to wszystko wcześniej — ale czy to powstrzymało mnie od chęci doświadczenia tego wszystkiego ponownie z innej perspektywy? Nie nawet trochę, nie.
Po spędzeniu dziesiątek godzin wlewając serce i duszę w ziemię Azorii i wykorzystując wszystko, co mogłem, mogę powiedzieć, że „opanowałem” wszystkie sztuki ogrodnictwa. Albo przynajmniej opanowałem trochę wystarczająco, aby uznać się za wiernego kandydata. Ale zacznijmy od pierwszych godzin w Azorii i jej owocnych biomów.
Witaj w Azorii

Przed tym, jak zanurzymy się w szczegółach Fae Farm, ustawmy scenę. Co to jest Fae Farm, i jak się porównuje do innych gier z serii farming i life simulation? W przypadku, gdy pominąłeś pierwszy zwiastun, który ukazał się ponad rok temu, Fae Farm to gra z serii life i farming simulation, w której wcielasz się w rolę młodego ogrodnika, który przybywa do bajkowego świata Azorii. To tutaj, jako jeden ze światowych awanturników, musisz wykuć swoją własną legendę, rozwinąć trwałe przyjaźnie i nawet znaleźć prawdziwą miłość, aby mieć kogoś, z kim można podzielić się swoimi troskami.
Aby to powiedzieć wprost — Fae Farm to ogromna gra, na tyle duża, że ma trzykrotnie więcej menu i zajęć pozaszkolnych, niż się spodziewałem. I kiedy mówię o zajęciach, nie tylko mam na myśli zbieranie codziennych plonów lub przywitania się z sąsiadem, ale także walkę z lochami, wydobywanie rud i rozwiązywanie tysiąca zadań i puzzle’ów dla innych członków społeczności. Dodajmy do tego fakt, że trzeba również znaleźć kogoś do poślubienia, a także cały dom do umeblowania i utrzymania — i można by powiedzieć, że jako gra, jest dużo atrakcji na talerzu. I och, miałbyś rację.
Niestety, nie ma żadnego niebezpieczeństwa, które wisiałoby na horyzoncie w Fae Farm, więc nie musisz się martwić o to, aby osiągnąć jakiś kamień milowy przed północą, czy coś w tym rodzaju. Ale jeśli nie jest to groźba — to co?
Wszystko i nic

Wbrew powszechnemu mniemaniu, celem Fae Farm nie jest uprawa ziemi. Chociaż tak, to tylko 30% gry, co jest dość dziwne. Poza budowaniem własnego domu i tworzeniem dekoracji, jesteś również zobowiązany do przejścia przez kilka warstw lochów wokół biomów Azorii. To nie jest sprawa jednej nocy, ponieważ każdy loch wymaga kilku prób — wszystkich, które wymagają użycia nowych lub ulepszonych narzędzi, materiałów i sprzętu. I oczywiście, jedynym sposobem, aby zdobyć ten sprzęt, jest związanie się z lokalną społecznością i wykonanie zadań dla nich. Kolejna 40-godzinna podróż!
Oczywiście, jest historia do opowiedzenia w Fae Farm, więc zawsze jest jakiś cel w tym, co robisz — choć tylko nieznacznie. To znaczy, że w żadnym momencie nie jesteś zmuszony do przestrzegania wytycznych i przejścia od A do B; możesz to zrobić we własnym tempie i podzielić swój czas wolny na działania według własnego uznania. Okazuje się, że jest tak wiele do zrobienia w Azorii, że praktycznie niemożliwe jest mieć leniwy dzień i zostawić obowiązki na następny. Irytująco, zawsze jest jakaś nasiono do zasiania, kwiat do zerwania lub parę groszy do zarobienia — i ten wzorzec przykleja się od momentu, gdy po raz pierwszy zasadzisz korzenie, aż do momentu, gdy opuścisz krainę Azorii.
Z pewnością, nie ma nigdy nudnych momentów w Fae Farm, ponieważ sam świat jest przyjemnie uroczy i pełen kolorów. I chociaż jego postacie NPC są trochę nudne i nieruchome, ulice i dzielnice wokół nich są prawie zawsze pełne życia i wigoru. I tak, z artystycznego punktu widzenia, nie mogę naprawdę mu nic zarzucić.
Gdzie jest energia?

Nie myśl, że postacie w Fae Farm wyglądają fantastycznie i od razu wracają mnie do tych My Sims dni. Mówiąc to wszystko, mieszkańcy Azorii nie są zupełnie tak pełni życia jak ci ukryci w double decade-old entry; jeśli cokolwiek, są oni raczej nudni i bezcelowi. Nawet twoja wybrana połowa — duma i radość twojego życia — jest o tyle energiczna, co mikrofibra, i często powtarza te same dialogi, niezależnie od tego, co zrobiłeś dla nich w przeszłości.
Z pewnością, jest dużo ludzi do poznanie, i absolutnie tyle zadań do wykonania dla każdego z nich. Niestety, większość dialogów jest zredukowana do krótkich odpowiedzi i leniwych reakcji. Z tego powodu ja jeden miałem trudności z pozyskaniem całej grupy — nie dlatego, że mnie nie lubili, ale dlatego, że, wiecie — nie miałem ochoty na to, aby słuchać tych samych dialogów.
Poznanie sąsiadujących postaci to jedna sprawa, ale jest również kwestia znalezienia partnera. Te zadania poboczne, tak proste, jak są, nie dodają wiele do ogólnej fabuły, choć ich wykonanie daje ci dodatkowy punkt na liście. Większości jednak możesz poświęcić swój dzień i nie szukać miłości. To również zaoszczędzi ci 10 000 w gotówce. I ludzie mówią, że nie można kupić miłości. Pfft — powiedz to mojemu bankowi i kartonowemu współmałżonkowi, który kręci się i nie robi nic.
Werdykt

Gdy wszystko jest powiedziane i zrobione, jest powód, dla którego wybrałeś się, aby dowiedzieć się więcej o Fae Farm: masz nieśmiertelną miłość do gier z serii farming simulation. I to jest dobre, naprawdę, ponieważ gdy odrzucimy wszystkie warstwy, Fae Farm jest naprawdę jedną z najdziwniejszych, najmilszych i najbardziej niewinnych gier w swoim rodzaju. I tak, jest trochę gęstszy niż inne luźniejsze gry z serii farming simulation, ale jednocześnie jest wystarczająco, aby dać prawie każdemu die-hardowi kompletystycznej gry szansę na udział.
Co jest dobre w Fae Farm, to jego trwałość; jest na tyle długi i mięsisty, aby utrzymać większość spragnionych ogrodników przez tygodnie, miesiące i może nawet lata. W ciągu zaledwie 30 godzin, byłam w stanie przejść przez całą historię, a jednak nie mogłem przewidzieć, jaki będzie finał, nie mówiąc już o kiedy się to stanie. Czy to było dobre? Częściowo, może, choć szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że wejdę w ogromną grę RPG z tysiącem elementów do rozwiązania.
Fae Farm to dużo rzeczy, to prawda. Ale w swojej istocie, jest to urocze doświadczenie, które jest zarówno pięknie zaprojektowane, jak i szeroko dostępne — dwa kluczowe składniki, które tworzą prawie każdą nagrodzoną grę symulacyjną. Oczywiście, jego postacie NPC są trochę drewniane i wiele dialogów jest tanich, ale jeśli chodzi o grę, Fae Farm trafia w sedno dość niezwykle dobrze. Podsumowując, jeśli szukasz dobrej gry z serii farming simulation z dozen lub więcej bijącymi sercami — to będziesz bardzo zadowolony z tej.
Recenzja Fae Farm (Switch & PC)
Opowieść o uprawie
Fae Farm to godny przeciwnik niemal każdej gry z serii farming simulation na rynku i jest najprawdopodobniej jedną z najgrubszym, najbardziej magicznych gier w swoim rodzaju. Oczywiście, jego postacie mogłyby potrzebować lekkiego szkicu lub dwóch, ale ogólnie Fae Farm jest doskonałym wyborem dla tych, którzy chcą zanurzyć się w coś absolutnie wspaniałego i trwałego.









