Connect with us

Recenzje

Recenzja Drive Thru Simulator (PC)

Updated on
Restaurant exterior (Drive Thru Simulator)

Red Axe Games nie jest obce zamienianie generycznej, żmudnej pracy w autentycznie przyjemne gry symulacyjne o biznesie. Weźmy na przykład Car for Sale. W doświadczeniu i środowisku pracy, które powinno być raczej monotonne, ku mojemu zaskoczeniu odkryłem, że pomimo mnóstwa błędów technicznych i dziwnych problemów z łącznością uniemożliwiających grę przy premierze, sama podróż nie była wcale taka zła, oferując wiele ciekawych funkcji i wymiennych komponentów do eksperymentowania. To dało mi pewną nadzieję na następny projekt studia – grę, która, choć z zupełnie innej branży, miała odtworzyć wiele z tych samych podstawowych cech w kulinarnym otoczeniu. Drive Thru Simulator podjechał pod okienko i byłem gotów wziąć gryza. Teoretycznie można by argumentować, że Drive Thru Simulator jest dokładnie taki sam jak właściwie każda inna pusta skorupa gry symulacyjnej o biznesie, którą można znaleźć na samym dnie beczki z tanimi produktami. Poza zmianą tytułu, nie ma ogromnej różnicy między tą grą a wieloma innymi podobnymi światami. Podobnie jak jej poprzedniczki, polega głównie na uzupełnianiu zapasów, obsługiwaniu gości i wprowadzaniu drobnych zmian w podstawowej infrastrukturze budynku, aby usprawnić jego urządzenia i inne udogodnienia. Możesz zarabiać gotówkę, odblokowywać ulepszenia i – tak, zgadliście – wylewać pot i łzy, by zadowolić klientów w zamian za niewielkie nagrody. Trzeba przyznać, nie można zarzucić Red Axe Games braku umiejętności w zaszczepianiu realizmu. Czy zatem Drive Thru Simulator jest wart inwestycji, czy to praca, którą lepiej skreślić z życiorysu? Przejdźmy za ladę i porozmawiajmy o tym.

Zamówienie Gotowe

Klient przy okienku drive thru (Drive Thru Simulator) Jeśli kiedykolwiek choćby przygryzłeś asfalt przy lokalnym okienku drive thru burgerowni, to z pewnością widziałeś personel obsługujący okienka – ludzi, którzy harują jak w ukropie, trzymając się tego samego przytłaczającego scenariusza. Rzadko widuje się ich z uśmiechem od ucha do ucha – i nie mam im tego za złe. Nie mam im za złe głównie dlatego, że pomijając benefity firmowe, mają jedną z najbardziej wyczerpujących psychicznie prac w branży gastronomicznej. Jedzenie nie jest problemem; burgerownie słyną z wydajnej masowej produkcji i spektakularnie krótkiego czasu realizacji. Och, to ludzie i niekończące się zamówienia dręczące ich systemy. Do niedawna nie mogłem tego zrozumieć. Ale teraz, po przetrwaniu kilku zmian w Drive Thru Simulator, mogę w pewnym stopniu poczuć ich ból. Żartuję, w pewnym sensie. Prawda jest taka, że Drive Thru Simulator nie jest bardzo wyczerpujący, choć wymaga kilku rzeczy – cierpliwości, jako najważniejszej. Jak w każdej historii o dorobieniu się fortuny, która obejmuje częste ulepszenia, niewielkie wypłaty i niezwykle wolne, nudne haki progresji, gra nie wymaga, byś był świadkiem złotej ery prosperującego biznesu, ale raczej, byś zaczął od początku i obserwował stopniową przemianę jego skromnych korzeni, gdy przedziera się przez tradycyjne przeszkody. I nie jest to tutaj zbyt dużym zaskoczeniem, ale kamienie milowe nie są zbyt częste, co oznacza, że jeśli brakuje ci cierpliwości, by czekać na efekty, prawdopodobnie będziesz miał trudności z obserwowaniem tej podróży. Ale taka właśnie jest w skrócie gra typu chore core, jak sądzę.

Przerzucanie dla (drobnych) Pieniędzy

Obszar kuchni (Drive Thru Simulator) Dobra wiadomość jest taka, że Drive Thru Simulator nie zleca ci kładzenia fundamentów pod całą restaurację. Tutaj spędzasz dni na instalowaniu standardowych urządzeń w kuchni, szorowaniu podłóg i przełączaniu się między różnymi pozycjami z menu fast food, w tym przygotowywaniu i serwowaniu niewielkiego asortymentu burgerów, frytek, pizzy, gorących napojów i zimnych drinków. Wypełniając te zamówienia, zarabiasz gotówkę, by inwestować w inne obszary – drzewka umiejętności, świeże produkty, ulepszenia konserwacyjne i różnorodne narzędzia, które dają ci możliwość zwiększenia dochodów i reputacji. I tak naprawdę na tym polega ta gra: pakowanie zamówień, by zarobić gotówkę, i używanie gotówki, by podnieść reputację sklepu. Nic, czego nie widzieliśmy już milion razy wcześniej, ale no wiesz – jeśli kapeć pasuje, bla bla bla. Ponieważ recenzujemy Prolog, jest jeszcze sporo do omówienia – elementów, na które, przynajmniej w momencie pisania, nie możemy się wypowiedzieć, ponieważ są ukryte za pełną wersją. Jednak biorąc pod uwagę to, co ma w swojej obecnej wersji – wstępny rozdział i wciągającą pętlę haków progresji – jest tego wystarczająco dużo, by dać ci jasne wyobrażenie o tym, jak będzie wyglądać jej ostateczna forma. Nie ma tu, ściśle rzecz biorąc, fabuły, więc nie spodziewałbym się niczego niespodziewanego na tym froncie. Ale z drugiej strony jest znajomy system kamieni milowych, który, choć w dużej mierze przewidywalny, zawiera wszystkie te zwyczajowe motywy, które każdy zapalony fan symulacji biznesowych chciałby spędzić kilka godzin, przemierzając.

Werdykt

Wycieranie rozlanego napoju (Drive Thru Simulator) Jeśli jesteś osobą, która lubi marnować czas na rzeczy, które przynoszą niewielkie lub żadne korzyści, to realistycznie rzecz biorąc, znajdziesz tu wiele, nad czym możesz sobie połamać palce. Gorzka prawda jest jednak taka, że chociaż sama gra oferuje dziwnie satysfakcjonujące poczucie osiągnięcia z każdym mijającym kamieniem milowym, nie różni się znacznie od twojej standardowej symulacji typu chore core. Ale znowu, jeśli lubisz gry, które w przyzwoity sposób próbują ożywić w inny sposób nudne i powtarzalne prace, to masz wszelkie powody, by poświęcić Drive Thru Simulator tę samą uwagę. Jak wspomniałem wcześniej, Drive Thru Simulator ma jeszcze kilka drzwi do przejścia, zanim osiągnie tę ostateczną fazę. Co do tego, czy pełna wersja będzie biletem do czegoś o wiele, wiele większego, to już inne pytanie. Jestem jednak przekonany, że jeśli deweloperzy zdołają wprowadzić wszystko, co wcześniej zapowiadali na swojej mapie drogowej, to będzie to prawdziwy konkurent w wybranej przez siebie przestrzeni. I chociaż jest mało prawdopodobne, by zwróciła uwagę każdego w pokoju, to z drugiej strony przyciągnie tych z nieugiętą chęcią szorowania podłóg czegokolwiek, co ma kasę samoobsługową i miotłę. Jeśli to jest coś, co cię kręci, to sam Prolog powinien wystarczyć, by zaspokoić to pragnienie.

Recenzja Drive Thru Simulator (PC)

Bite-Sized Monotony

While Drive Thru Simulator does make a decent attempt at bringing mundane chore core work to a familiar audience, it does sadly fall short in more ways than one, with a lack of polish on its technical side and a few temperamental bugs that spoil an otherwise satisfying experience.

Jord pełni rolę pełniącego obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie rozprawia w swoich codziennych listach, to prawdopodobnie jest na zewnątrz, pisząc powieści fantasy lub przeczesując Game Pass w poszukiwaniu wszystkich niedocenianych indie.

Advertiser Disclosure: Gaming.net is committed to rigorous editorial standards to provide our readers with accurate reviews and ratings. We may receive compensation when you click on links to products we reviewed. Please Play Responsibly: Gambling involves risk. Never bet more than you can afford to lose. If you or someone you know has a gambling problem, please visit GambleAware, GamCare, or Gamblers Anonymous. Casino Games Disclosure:  Select casinos are licensed by the Malta Gaming Authority. 18+ Disclaimer: Gaming.net is an independent informational platform and does not operate gambling services or accept bets. Gambling laws vary by jurisdiction and may change. Verify the legal status of online gambling in your location before participating.