Recenzje

Recenzja Crimson Desert (PS5, PS5 Pro, Xbox Series X/S, & PC)

Crimson Desert Review

Niektóre otwarte gry świata naprawdę osiągnęły sukces, jeśli chodzi o to, że nigdy nie brakuje im rzeczy do zrobienia. Każdy raz, gdy wchodzisz do świata i wybierasz losowy kierunek do eksploracji, natkniesz się na przedmioty, sekrety, zadania i historie poboczne, których wcześniej nie odkryłeś. To jest mistrzostwo, które Skyrim stworzyło ze swoim ogromnym otwartym światem, wypełnionym dynamicznymi i ewoluującymi aktywnościami. Rozmowy między NPC były naturalne i zabawne, tak że nie możesz się powstrzymać od nachylania się, aby podsłuchać. I nie wiesz. Możesz nawet natknąć się na sekret lub nowe zadanie, które okaże się nagrodą za broń, której potrzebujesz, aby pokonać bossa, który cię dręczy.

Wszystkie przełomowe pomysły, które zobaczyliśmy w bardziej mistrzowskich grach otwartego świata. Red Dead Redemption 2 pozostaje jedną z najbardziej immersyjnych gier otwartego świata, gdzie historia kradnie show z głęboko emocjonalnymi narracjami. Breath of the Wild czuje się jak ucieczka do fantasy otwartego świata, odległego od naszego własnego, gdzie twoje wewnętrzne dziecko przejmuje kontrolę, chcąc iść do wszystkich ekscytujących miejsc, które wołają do ciebie. Możesz wdrapać się na prawie każdą powierzchnię, zjechać z górskich szczytów i stworzyć zabawne mosty i deski surfingowe. Dodaj do tego visceralną akcję RPG Dragon’s Dogma, i masz Crimson Desert. Plus wiele więcej zabawnych pomysłów na ostateczną wolność odkrywania i eksploracji.

Przejdźmy przez te radosne momenty i odrobinę frustracji, z których część jest już łatana, w naszej Crimson Desert recenzji na dziś.

W skrócie

walking into a village

Ogólnie rzecz biorąc, gra, w której będziesz inwestować swój czas, to zadania fabularne. Tak, w grze znajdują się animowane cutsceny i dialogi, których możesz przewinąć do przodu. Często natkniesz się na wrogie frakcje, których możesz uniknąć, gdy masz mało zdrowia lub nie masz wystarczającej ilości łupu, aby je pokonać. Ale zwykle są to fale wrogów, których będziesz musiał rozgrywać między twoimi wszechstronnymi broniami i zestawami ruchów.

I od czasu do czasu trudniejsi bossowie, którzy mogą wymagać wszystkiego, co masz, aby ich pokonać. Wreszcie, eksploracja zajmuje dużą część twojego czasu. Gdy słyszysz, jak ludzie mówią, że Crimson Desert otwarty świat jest ponad dwa razy większy niż Skyrim, nie przesadzają. I z radością mogę powiedzieć, że ogromna skala jest wypełniona wieloma zapierającymi dech w piersiach treściami, które utrzymują twoje zmysły w napięciu.

Rozległy Pywel

Kliff

Rozłóż to dalej, a masz przyzwoicie zapakowany worek pełen słodyczy i dobrych rzeczy. Nie ma zaskoczenia, że idzie za pełną cenę tytuł AAA w wysokości 69,99 dolarów. I chłopie, dostajesz swoje pieniądze. Nawet jeśli przytrzymasz się głównego szlaku, nie będziesz miał wyboru, jak odchylić się od niego, gdy natkniesz się na wrogów i bossów silniejszych niż twój obecny poziom. To zmusi cię do eksploracji, gdziekolwiek ci się podoba, i natknięcia się na wiele sposobów, aby awansować. Oczywistym wyborem jest zabijanie jak najwięcej wrogów, co będzie w abundance z licznych rywalizujących frakcji rozsianych po całym świecie. Frakcje są również wrażliwe na świat, i zajmą punkty zainteresowania, gdy zaniedbasz ich utrzymanie. Więc możesz je oczyścić, zanim staną się silniejsze.

Ukończenie głównych misji to również jeden z bardziej oczywistych wyborów. I są one tak różnorodne, że możesz ledwo śledzić, jak się łączą, być może dlatego, że historia jest opowiedziana w sposób chaotyczny. Od eskortowania ważnych ludzi przez cały kraj do pobierania rzeczy i polowania na nagrody, będziesz miał słodką różnorodność typów misji, które utrzymują impet. Możesz nawet znaleźć losowe, takie jak śledzenie złodziei i ratowanie zakładników z płonących budynków, co daje Crimson Desert status “żywego świata”. I potem otrzymasz nagrody za swoje trudy, niezależnie od tego, czy są to waluta w grze, przedmioty do tworzenia, czy zaopatrzenie dla twojego nowo zbudowanego domu lub obozu.

Na nic dobrego

Crimson Desert Review

W przeciwnym razie znajdziesz się, bawiąc się i prawie zawsze lądując na czymś, co nagradza twoją ciekawość. Puzzle, które znajdziesz, są najbardziej imponujące, z których niektóre wymagają chwili namysłu. I rozwiązywanie ich nagradza cię punktami szybkiej podróży, co jest bardzo cenione, aby przemierzać otwarty świat tak ogromny jak Pywel. Masz wyzwania treningowe, które pomagają ci opanować twoje miecze, włócznie, pistolety i łuki. Chociaż Crimson Desert nadal utrzymuje podejście “ręka luźna” do twojej eksploracji. Chce, abyś samodzielnie rozwiązał rzeczy, niezależnie od tego, jak długo ci to zajmie, wiedząc, że ostatecznie będziesz wdzięczny, że miałeś okazję cieszyć się pełną swobodą podczas spędzania czasu tutaj.

Codzienne życie w Crimson Desert czuje się autentycznie. Gdy możesz iść na ryby i naprawdę musisz iść do rzeki i zrzucić swoją wędkę, aby złowić ryby. Albo polować czy handlować, nawet na giełdzie, która oferuje ci niskie, średnie i wysokie ryzyko opcje inwestowania twoich ciężko zarobionych pieniędzy. Minigry, oczywiście, są tutaj również, od łucznictwa do gier karcianych i zapasów. Regiony, które odwiedzasz, mają różnorodne zadania, tak jak i bezsensowne aktywności, aby utrzymać cię w eksploracji. I to jest prawie tak, że wybierasz, jak dużo wysiłku chcesz włożyć, i jak dużo ekwipunku masz, aby przetrwać potencjalny konflikt. Oblężenia, które możesz nałożyć na dosłowne wieże, będą wymagać przygotowania, aby nie stracić wszystkich twoich zasobów.

Żywy świat

Kliff talking to goldleaf merchants

Nie wspominając, że wszystkie rzeczy, które możesz zrobić, są bezproblemowo zintegrowane z twoją eksploracją Crimson Desert otwartego świata. Czy to natknięcie się na miasto czy tawernę, i w niej, znalezienie ekscytującej aktywności, która niesie słodkie nagrody. Utrzymuje świat żywym, wraz z jego ludźmi i zwierzętami, które zachowują się jak najbardziej naturalnie. Stają się wrogimi twoim nielegalnym czynom, obserwują twoje walki zapasów z entuzjazmem i nawet pomagają ci zbierać zasoby. Śmieszne, jak mogą również ukraść od ciebie. To jest reaktywny i adaptacyjny świat, który czuje się prawdziwy, gdzie NPC wykonują swoje codzienne rutyny i interakcje ze światem (i tobą). I ty, z kolei, interakcjujesz z nimi (lub ze światem). Możesz podnieść obiekty i rzucić nimi, co przydaje się podczas budowania i walki.

Ale również dla zabawy, gdy zapalasz pożary, które rozprzestrzeniają się po terenach trawiastych. Albo przenosisz obiekty do strumieni, aby zakłócić przepływ wody. To są małe rzeczy, które sprawiają, że twoje serce śpiewa, i konsekwentnie prowadzą do spędzania dziesiątek godzin na eksploracji do końca horyzontu. Nawet po 100 godzinach nadal będziesz miał wiele rzeczy, których nie odkryłeś. Rozumiem, że 100+ gier, w których po prostu brakuje ci zainteresowania eksploracją, gdy osiągniesz koniec głównego zadania. Chyba, że jesteś kompletystą, większość otwartych gier świata daje ci niewielki powód, aby wrócić. Crimson Desert, jednak, jest w swojej własnej lidze wolności i odkrywania, które czuje się jakby mogło trwać wiecznie, i nigdy byś nie narzekał.

Wysoko fantasy

Crimson Desert review

Well, ponieważ oprócz tego, że naprawdę ma wartościowe rzeczy do zrobienia, świat wygląda oszałamiająco. Dynamiczna pogoda, różnorodne środowiska od średniowiecznych do gór pokrytych śniegiem, i regiony z wpływem sci-fi. To wszystko jest wspaniałe, aby wchłonąć, wszystkie pięć regionów z ich odrębną technologią, naturą i polityką.

Dlaczego

Kliff fight

Wszystko było przyjemnością dotąd, z wyjątkiem historii, na którą nie będę się zbyt koncentrował, ponieważ jest to historia podstawowa. Zaczyna się znajomo, z twoim charakterem i jego frakcją, która została zaatakowana i pozostawiona na śmierć. Zostaje uratowany przez zjawisko nadprzyrodzone i obciążony odzyskaniem swojej ziemi. I wtedy zaczynasz swoje główne zadanie, ponownie łącząc twoich rozproszonych towarzyszy w przygotowaniu do walki z twoimi rywalami. Mogłaby to być bardziej przekonywająca historia, niż jest teraz, szczególnie dlatego, że pisanie nie wywołuje żadnych emocji w tobie. Nie przyciąga twojej uwagi, aby dowiedzieć się więcej, z większością historii i lore ukrytą w werbalnym pisaniu, które możesz wywołać z menu, jeśli masz cierpliwość do tego.

Nawet cutsceny nie są najbardziej angażujące. Jednowymiarowe postacie i bezbarwne pisanie nie tworzą przekonywującej historii. Na szczęście, wszystkie inne elementy gry są przyjemnością. Ogromna wolność i odkrywanie Pywel wypełniają twoją czas z radością i zdumieniem, tak że jakakolwiek frustracja, Crimson Desert może mieć ze swoją historią, wydaje się ledwo warta narzekania.

Werdykt

Kliff climbing a ladder

Można powiedzieć wiele o Crimson Desert poza naszą recenzją. To taka ogromna gra, która zajmie ci tygodnie, jeśli nie miesiące, aby w pełni docenić jej otwarty świat. Ambitna kombinacja najlepszych otwartych światów, ich kreatywności i mistrzostwa eksploracji zapakowanych w jedną. To jest świat, w którym możesz ujeździć i oswoić konie, ale ewoluować do ujeżdżania mechów i smoków. Gdzie możesz pogłaskać psa i zwerbować go jako swojego towarzysza. Tak samo jak werbujesz wojowników rozproszonych po Pywel.

To jest ogromny świat, w którym wszystko, co widzisz, możesz zinterakcjonować, i wszędzie, gdzie widzisz, możesz iść. Musisz tylko eksplorować, aby znaleźć zasoby i narzędzia, których potrzebujesz, aby przetrwać spotkania z wrogami i ukończyć zadania. To jest mistrzostwo rozpraszania od twojego głównego zadania, które przynosi owoce z ciągłymi niespodziankami i sekretami, które się odkrywają. Prawdziwe zrozumienie otwartego świata piaskownicy, który w pełni pozwala ci być.

Recenzja Crimson Desert (PS5, PS5 Pro, Xbox Series X/S, & PC)

Nearly Perfect

It’s only the story that lets down Crimson Desert’s ambitious take on an open-world sandbox. A massive one you’ll spend hours exploring, and barely scratch the surface of all Pywel offers. This here is quantity and quality mastered, with only a few caveats that are consistently being patched up.

 

Evans Karanja jest dziennikarzem gier wideo oraz twórcą treści w Gaming.net, gdzie zajmuje się recenzjami gier, artykułami, przewodnikami zakupowymi, rekomendacjami oraz nowościami na platformach PC i głównych konsolach. Jego pasja do gier zaczęła się w dzieciństwie, kiedy wujek podarował mu Brick Game z dziesiątkami gier. Później przeszedł do gry Contra i innych klasyków NES, co rozbudziło w nim trwałą miłość do gier wideo. Evans specjalizuje się w tworzeniu treści skierowanych do graczy, które pomagają czytelnikom odkrywać nowe gry. Interesuje się także grami planszowymi, takimi jak Monopoly, wędrówkami oraz oglądaniem F1.