Recenzje
Recenzja Contraband Police (Xbox Series X|S, PlayStation 5 i PC)
Contraband Police znajduje swoje miejsce na przejściu granicznym obok takich tytułów jak Quarantine Zone: The Last Check i słynne Papers, Please, nie jako bezpośrednia i wstydliwa kopia poprzednich obserwacyjnych gier, ale jako wysoko angażująca symulacja dedukcji społecznej, która wyróżnia się na swój sposób. Z Zimną Wojną na czele swojej komunistycznej narracji, umieszcza ciebie—młodego funkcjonariusza straży granicznej—w centrum progu, z agendą, która odpowiada interesom obu stron granicy.
W podobny sposób jak Papers, Please, Contraband Police wprowadza cię bezpośrednio w głąb podwójnej bitwy. Z pasażerami, turystami i długim ramieniem sieci przestępczej u podnóża granicy, spoczywa na tobie obowiązek rozpatrywania dokumentów, analizowania poświadczeń i decydowania, kto zostaje wpuszczony, a kto zostaje odesłany. Ale oto problem: nawet najmniejszy błąd w twoim osądzie może spowodować efekt motyla w narracji. Granica może wydawać się małym elementem układanki, ale cały świat obserwuje twoje każde posunięcie, czekając, aż się potkniesz.

Contraband Police to trochę jak pudełko z puzzle: odkrywasz jedną warstwę, a kolejna pojawia się, tylko nieco bardziej skomplikowana. Na początku otrzymujesz prosty mechanizm suwakowy—zadanie, które wymaga od ciebie sprawdzania dokumentów w celu potwierdzenia ich autentyczności. W miarę upływu czasu jednak trudniejsze sekcje zaczynają pojawiać się przez rozległe warstwy. Fałszerstwo zaczyna wydawać się bardziej powszechne, podobnie jak brakujące stemple, niesprawdzone ładunki i nielegalne pakiety, które służą tylko do podsycania propagandy. Świat spoczywa w twoich rękach, i wkrótce zaczynasz zdawać sobie sprawę, że jedyną oficjalną linią obrony jest twoje surowe oko na najmniejszy szczegół.
Początkowe sekcje Contraband Police mogą zacząć łączyć się w jeden długi klaster bezmyślnych inspekcji, ale gra, a także sama rutyna, są bardzo przyjemne do obserwowania z granicy. Co więcej, w miarę jak otrzymujesz nowe szczegóły, potencjalnych podejrzanych i szeroki wybór ulepszeń granicznych do eksperymentowania, sama podróż jest taką, która utrzymuje cię w napięciu od samego początku do ostatniej kontroli. W podobny sposób jak Quarantine Zone, odblokujesz więcej możliwości rozszerzenia wyszukiwania z każdą mijającą zmianą, i z nimi, więcej opcji dostosowywania. To prosta pętla, ale taka, która potrafi zmieścić wiele w procesie.

Proces sprawdzania dokumentów sam w sobie jest zarówno bardzo angażujący, jak i pełen ciężkich niespodzianek. Ale po drugiej stronie pracy — w akcie ścigania podejrzanych i przemytników — gra zaczyna tracić swój rytm. Przykładem może być walka i mechanika jazdy. W przeciwieństwie do swojej Papers, Please-podobnej rutyny — ćwiczenia, które pozwalają ci kreatywnie przeszukiwać różne szczegóły i eksperymentować z szerokim zakresem technik dedukcji — kroki, które często następują po rutynowej inspekcji, są niestety dość sztywne i drewniane. Walka, na przykład, jest dość sztywna i pozbawiona pulsu, podobnie jak jazda i pościg za pewnymi podejrzanymi.
Z powodu braku spójności w procedurach granicznych, Contraband Police nie udaje się dostarczyć bezproblemowego doświadczenia, które wszystko robi dobrze. Biorąc pod uwagę, że późniejsze części procesu — jazda i walka — stanowią mniejsze części całej kampanii, możliwe jest wybaczenie braku technicznej elegancji. Powiedzmy, że stanowi to problem, ponieważ narusza immersję i często usuwa cię z innego mądrego doświadczenia.
Pomimo sztywności, Contraband Police przedstawia wyśmienity obraz lat osiemdziesiątych, z odpowiednimi dla epoki obrazami Zimnej Wojny, autentyczną kulturą gangów i surowym naciskiem na handel i manipulację granicą. W tym celu niewiele tu jest, czym mógłbym się skarżyć, ponieważ wkłada się w korzeń tematu i robi wszystko, co w jego mocy, aby uwierzytelnić go jako wiarygodną epokę. Oczywiście, wyolbrzymia wiele ze swoich cech, z Michael Bay-owskimi strzelaninami i pościgami samochodowymi i tym podobnymi. Ale to jest gra wideo, i jej naturalne łączenie obu pól działa dobrze tutaj.

Fakt, że Contraband Police stara się wypełnić swoje przejście graniczne kilkoma trybami gry, robi ogromną różnicę. Oprócz trybów Endless i Ranked, masz również pełnoprawny tryb fabularny, który tak naprawdę stawia cię przeciwko dwóm walczącym frakcjom, Rebeliantom i Matce Ojczyźnie. Z tym samym trybem fabularnym masz okazję zbudować swoją kolekcję narzędzi inspekcyjnych, zaangażować się w spisek na granicy i stopniowo rozwijać swoje umiejętności i możliwości punktu kontrolnego. I, aby być uczciwym, jest dużo treści do odkrycia, z dziesiątkami pojazdów do inspekcji, ładunków do przeszukania i zadań, które utrzymują cię zajętego, gdy starasz się o bezbłędną ocenę zmiany.
Wszystko wzięte pod uwagę, jest tu niesamowicie przyjemna gra, która radzi sobie z większością swego ładunku z najwyższym szacunkiem, z dogłębnymi mechanikami inspekcji, prawdopodobnymi scenariuszami przypadków i wiarygodną komunistyczną propagandą, która służy jej ustawieniu Zimnej Wojny niezwykle dobrze. Poza okazyjnymi potknięciami i problemami technicznymi, działa dobrze jako samodzielna gra symulacyjna. Czy jest to idealna gra, która łączy najlepsze z obu światów, obserwacyjne gry i sekwencje akcji z perspektywy pierwszej osoby? Nie, ale jest to zdecydowanie jedna z lepszych gier inspekcyjnych swojego rodzaju. Szczerze powiedziawszy, powiedziałbym, że to się liczy.
Werdykt

Contraband Police bierze kartkę z książki Papers, Please, aby skompilować dogłębną symulację dedukcji opartą na granicy, która łączy najlepsze z dwóch elementów w prosty, ale skuteczny koktajl z pierwszoosobowych smaków Zimnej Wojny. Z mnóstwem różnych składników, które dobrze pasują do reżimu komunistycznego, a także satysfakcjonującą pętlą, która czuje się zarówno nagradzającą, jak i angażującą, Crazy Rocks staje się solidnym nosicielem pochodni w swoim wybranym gatunku. Może mieć swoją część potknięć technicznych, ale aby oddać sprawiedliwość, robi to za wspaniałą grę symulacyjną, która na pewno sprawi, że twoje szare komórki będą pracować na nadgodzinach.
Jeśli jest to połączenie kilku gatunków, które podnieca twoją fantazję, to prawdopodobne, że dostaniesz swoją wartość pieniędzy z Contraband Police. Pomimo swoich kilku drobnych wad, służy swojemu celowi jako rozrywkowa symulacja, która robi swoją robotę z narzędziami, którymi dysponuje. Dlatego samodzielnie powiedziałbym, że jest to więcej niż warte inwestycji.