Recenzje

Recenzja Construction Simulator 4 (Mobile & Switch)

Zaktualizowano on
Construction Simulator 4 Promotional Art

Pomimo wszystkich moich najlepszych starań, aby nauczyć się, jak zbudować dom od podstaw, boli mnie przyznanie, że z punktu widzenia budowniczego, jestem nadal tyle samo użyteczny, co papierowy płatek w kamizelce odblaskowej. Nie myśl, że się mylę, rzeczywiście przeanalizowałem szczegóły tutoriali, tak jak w grach House Flipper i Builder Simulator, a jednak, kiedy przyszło do przeniesienia tej wiedzy do sytuacji rzeczywistej, nie mogłem odróżnić cegły od zaprawy. W wyniku tego doświadczenia, czy raczej jego braku, uznałem, że będę jednym z najgorszych możliwych kandydatów do testowania Construction Simulator 4. Jednak dla samej satysfakcji postanowiłem dać sobie kilka nowych celów do osiągnięcia, pomyślałem, co jest gorszego, co mogłoby się wydarzyć? *kaszlnąłem* słynne ostatnie słowa.

Jak sama nazwa wskazuje, Construction Simulator 4 to symulator budowlany i zarządzania firmą w pięknej kanadyjskiej scenerii Pinewood Bay – miejscu, które potrzebuje pewnych zmian i przekształceń. Jeśli to brzmi całkiem prosto, to dlatego, że takie jest – przynajmniej na papierze. Mówiąc szczerze, kiedy przychodzi do wykonania pracy, takie zadania stają się zaskakująco trudne – wręcz frustrujące. Znowu, mówię to jako ktoś, kto jest, powiedzmy, nietolerancyjny wobec wszystkiego, co ma nawet odległe powiązanie z DIY – więc najlepiej przyjmij te słowa z odrobiną soli.

Czy jesteś jeszcze tutaj? No to, powinieneś zostać na chwilę, bo rozpakujemy najnowszy symulator piaskownicowy na Android, iOS i Nintendo Switch. Przygotuj swoje narzędzia? To chodźmy do pracy, ludzie.

Workin’ Hard or Hardly Workin’

Pierwszoosobowa gra z tyłu kierownicy (Construction Simulator 4)

Jeśli kiedykolwiek miałeś okazję zagrać w House Flipper, Hotel Renovator, lub Hometopia, to mam dla ciebie dobre wieści: Construction Simulator 4 nie jest aż tak różny. Chociaż, różnica polega na tym, że nie spędzasz tyle czasu na przydzielaniu przestrzeni różnym meblom i wyburzaniu ścian, ale raczej na zdobywaniu surowych materiałów w jednym z kilku pojazdów transportowych i przewożeniu ich do określonych miejsc na placu budowy, aby potem użyć ich do jakiegoś celu. Jeśli to brzmi nudno, to poczekaj, aż zobaczysz inne zadania.

Construction Simulator 4 oferta kilka zadań, z których każde ma wybór list zadań do wykonania, pojazdów, materiałów i ścieżek do eksploracji. Celem gry, podobnie jak w większości, jeśli nie wszystkich symulatorach budowlanych, jest stopniowe wykonywanie celów na liście zadań i zdobywanie mixture waluty gry i punktów umiejętności, aby albo nabyć więcej pojazdów, aby ułatwić zadania, albo pomóc w wysiłkach, aby uczynić nisze zadania mniej, no cóż, przytłaczającymi. W sercu wszystkiego tego jest prosta gra, która nie wymaga od ciebie nic więcej, niż jazda z punktu A do punktu B i używanie różnych strategii, aby osiągnąć cele, czy to transportowanie ładunku, czy kupowanie nowszych ciężarówek, buldożerów i innych środków transportu, aby zmniejszyć koszty ręczne.

Dwa Kombinezony Są Lepsze Niż Jeden, Myślę

Ciężarówki i mieszarki na placu budowy (Construction Simulator 4)

Oprócz trybu offline dla jednego gracza, jest również tryb multiplayer. Mówiąc szczerze, tryb kooperacyjny nie oferuje wiele więcej w porównaniu z trybem solo, jeśli chodzi o dodawanie nowych zadań do wykonania. Jak poprzednio, używasz kilku narzędzi i wybierasz pojazdy z ładnego koła wyboru, zbierasz ładunek i transportujesz różne towary z jednego miejsca do drugiego, jednocześnie zdobywając wiele przywilejów i waluty, aby wydać je na inne przedmioty o lokalnej wartości. Ale to wszystko. Powiedzenie, że jest to lepsze w trybie kooperacyjnym, nie byłoby całkiem prawdziwe, ale w pewnych sposób pomaga to złagodzić nudę, która wiąże się z powtarzaniem tych samych zadań kilka razy z rzędu dla małych zysków.

Wygląda to niemal niesprawiedliwie, aby porównywać Construction Simulator 4 z innymi grami budowlanymi tego samego rodzaju, ponieważ jest to mobilny symulator piaskownicowy z mniej więcej połową tych samych aktywów, co jego rówieśnicy. Niemniej jednak, nie potrafię pozwolić sobie na to, aby to puścić, ponieważ w tym momencie, przynajmniej, po prostu nie ma wystarczająco dużo, aby mnie zaangażować. Przykładem może być to, że otwierające tutoriale i zadania sprawiły, że wykonywałem kilka tych samych czynności, ale po tym, czułem, że widziałem wszystko, co było do zobaczenia, i zrobiłem wszystko, co było do zrobienia. Oczywiście, miałem kilka więcej rzeczy do kupienia z katalogu, ale szczerze mówiąc, czułem, że wypuściłem grę całkowicie po godzinie lub dwóch, co oznaczało, że nie miałem już niczego więcej, na co mógłbym czekać.

Kilka Luźnych Śrub

Pracownicy przenoszący materiały przez łąkę (Construction Simulator 4)

Nie powiem, że Construction Simulator 4 to ładna gra, ponieważ nie jest; w rzeczywistości cierpi na kilka bardzo złych klatek na sekundę i błędów graficznych – tak bardzo, że często ma trudności z utrzymaniem swojej spójności i jakości bez szarpania lub łamania. Jak to jest, oczywiście, mobilny symulator piaskownicowy, nie mogę powiedzieć, że miałem wysokie nadzieje, aby zacząć, ale również kłamałbym, gdybym powiedział, że nie byłem zaskoczony ogromną ilością poszarpanych krawędzi i niedopracowanych tłach, które stanowiły większość interfejsu. Od drzew, które na zawsze przesuwają się wewnątrz i na zewnątrz widoku, do kół, które skaczą do różnych kątów bez gładkiego przejścia, aby je towarzyszyć, i wszystkiego pomiędzy – gra, jako całość, po prostu nie potrafiła uchwycić tego immersyjnego uczucia, które powinna mieć od samego początku.

Nie ma prawie żadnej muzyki, aby urozmaicić podróż, ani specjalnych efektów, aby uzupełnić monotonne doświadczenie. Przez większość czasu, panel dźwiękowy składa się z mechanicznych elementów, które tikają, wciągają i wydają różne dźwięki, gdy koła przekraczają różne rodzaje terenu. Ale to wszystko, jeśli chodzi o efekty dźwiękowe, i niestety, nie ma zbyt wiele, czym można się zająć, ani specjalnych zachęt dla tych, którzy wolą nosić słuchawki niż standardowy dźwięk. Chodzi o to, że Construction Simulator 4 jest, nawet gdy działa najlepiej, doświadczeniem bardzo przeciętnym i wyjątkowo cichym.

Werdykt

Katalog ciężarówek i innych pojazdów budowlanych (Construction Simulator 4)

Jeśli sam pomysł przewożenia ładunku z jednego punktu kotwicznego do drugiego jest wystarczający, aby Twoje wewnętrzne tryby zaczęły działać, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że będziesz się dobrze bawił, biorąc pod uwagę świat, jaki tworzy Construction Simulator 4 . Zapisuję, że ja nie znalazłem tego przyjemnym – ale to po prostu ja podsumowując kilka godzin mojego osobistego doświadczenia, i dlatego powinieneś to potraktować z odrobiną soli. Warto tutaj zauważyć, że gra robi kilka luźnych połączeń z Builder Simulator i innymi symulatorami piaskownicowymi, ale nie jest tak angażująca, jak one, ani nie ma niczego, co byłoby choćby trochę szalone lub niezwykłe.

Mówiąc szczerze, jest to, dla lepszego lub gorszego, typowa imitacja symulatora budowlanego, co oznacza, że jeśli szukasz alternatywy dla House Flipper, aby pomóc zaspokoić twoją szczególną potrzebę, to możesz być pewien, że nie znajdziesz drugiego domu tutaj – ani gdziekolwiek w serii Construction Simulator . Jednakże, mówi się, że jest honor w ciężkiej pracy, i jeśli jesteś typem gracza, który lubi czerpać korzyści z własnej pracy, niezależnie od jej wielkości, to powinieneś być w stanie znaleźć niewielki promień radości w sercu tego dość bezmyślnego świata. Poza tym, nie ma zbyt wiele więcej, co mogę powiedzieć o tym.

Recenzja Construction Simulator 4 (Mobile & Switch)

List miłosny do monotonnych czynności

Chociaż widzę wysiłek, jaki włożyli deweloperzy, aby poprawić podstawowe mechaniki serii, prawdą jest, że Construction Simulator 4 po prostu nie jest zabawną grą. Oczywiście, ma swoje zalety - wiele pojazdów do zebrania i zadań do wykonania, na przykład - ale biorąc pod uwagę, że żadna z tych rzeczy nie podnosi ogólnego uroku podróży, nie jestem w stanie polecić jej komukolwiek, kto nie lubie gier z monotonnymi czynnościami.

Jord pełni funkcję lidera zespołu w gaming.net. Jeśli nie gaduje w swoich codziennych listykach, prawdopodobnie pisze powieści fantasy lub przegląda Game Pass w poszukiwaniu wszystkich zapomnianych indie.