Recenzje
Recenzja Campoca (PC)
Niewiele trzeba było, żeby stłumić mój entuzjazm; żaba w imprezowym kapeluszu, o dziwo, załatwiła sprawę. Ale to nie wszystko. Campoca wciągnął mnie w swoje ogniskowe szpony. Nie, bo gdybym chciał tylko żaby w źle dopasowanych ubraniach, to zwróciłbym się ku takim Żaba detektyw i skończyłem z tym. A jednak, to Cozy darmowy do gry Radość oferowała jeszcze więcej – miejsce, gdzie mogłem odpocząć po wyczerpującej zmianie; szansę na odprężenie się w towarzystwie grupy leśnych stworzeń; okazję do rozmowy z uradowanym strażnikiem o promiennym uśmiechu. A te kilka rzeczy, szczerze mówiąc, były tylko posypką na torcie – skupiskiem smużek wśród rynien z ogniska.
Nie wpadłem tam Campoca z oczekiwaniami na idealną grę, ale ja zrobiłz drugiej strony, spodziewaj się otrzymać dokładnie to, co opisano na puszce: prosty i przytulny zestaw do samodzielnego montażu doświadczenie kempingowe z garścią minigier i pokrzepiających spotkań. Obrazy mówiły same za siebie, a ogólny zarys tego wszystkiego wydawał się wręcz zbyt piękny, aby mógł być prawdziwy. Aha, i wiedziałem, że to nie wystarczy, by przenosić góry. Ale wiedziałem też, że z otwartym umysłem i chęcią przekroczenia granic tego świata, wystarczy, by rozpalić ciepło głęboko w moim sercu. Tego właśnie pragnąłem: szansy na… czuć tylko odrobina komfortu w miejscu, do którego uczestnictwa nie trzeba było wkładać wiele wysiłku ani podejmować intensywnych działań.
Campoca nie była to ani Belle of the Fire Ball, ani gra o skromnej jakości; to był prosty i radosny wątek, który odzwierciedlał serce i duszę małego zespołu twórców, wiedział czego chcieli i co ważniejsze, w jaki sposób żeby zrobić to dobrze, nie uciekając się do niemoralnych klisz i schematów „płać, żeby wygrać”. Nie postawiło stopy w dole z zamiarem kradzieży czyjegokolwiek blasku — tylko odrobina zainteresowania ze strony tych, którzy byli bardziej niż chętni, by spędzić godzinę lub dwie, rozkoszując się pozornie idyllicznym światem. Nie zajęło mi dużo czasu, żeby to odkryć, ani też nie zajęło mi tak długo, żeby w końcu zacząć chwalić je za to, że nie próbowało być czymś, czym nie było. Było proste, to prawda — ale chłopcze, jakie to było piękny.
Wspomnienia o ogniskach

Mamy tu do czynienia z zasadniczo prostą grą niezależną, której opis nie wymaga tysiąca słów. Dla lepszego zobrazowania kontekstu podam wam jednak to: Campoca to stosunkowo krótki, skupiony na kempingu hołd dla przyjaciół i pamiątek, minigier i projektów pasji. To gra o znalezieniu okazji do zanurzenia się w prostych przyjemnościach, czy to poprzez rozmowy z ekscentrycznymi ptakami, czy dodanie ostatecznych szlifów do leśnego zacisza przy świecach. Oczywiście, jest tu nieco więcej treści, że tak powiem, ale to mniej więcej tyle, jeśli chodzi o jej cel: sprawić ci radość za pomocą kilku drobnych aktywności.
Nie ma wiele rzeczy, których musisz się nauczyć, aby naprawdę się tym cieszyć CampocaW rzeczywistości wystarczy kilka kliknięć i rozprzestrzenienie artystycznego talentu, gdzie tylko zechcesz. Co prawda, z przestrzenią, którą dysponujesz, można zrobić tylko ograniczoną liczbę rzeczy, ale żeby oddać honor, komu się należy, Campoca wykonuje świetną robotę, przekazując Ci narzędzia, dzięki którym możesz dokonać małych zmian, aby w innym przypadku dokonać niewielkiego odwrotu, właśnie to mało nieco bardziej osobisty. To, w połączeniu z przyjaznymi dla początkujących minigrami i, szczerze mówiąc, ozdobnikami, składa się na niesamowicie uroczą i zabawną popołudniową wycieczkę.
Skoro mowa o minigrach i aktywnościach, sama gra oferuje niewielki bukiet interaktywnych elementów, z których możesz skorzystać, a niektóre spotkania niosą ze sobą wspomnienia i inne przedmioty, które możesz odblokować i schować pod pasem. Podsumowując, będziesz pomagać w malowaniu elementów krajobrazu, tworzyć albumy z naklejkami, budować idealne stoły piknikowe, zaprzyjaźniać się z miejscowymi i brać udział w wielu prostych, ale kreatywnych projektach, które pomogą przekształcić świat w oazę radości i domowego komfortu. Jak już wspomniałem, zdrowy.
Duch wspólnotowy

Nie będę ci kłamać, ale to słowo zdrowy jest często używane przez weteranów branży. I wiecie, choć nie chciałbym brzmieć jak zdarta płyta, muszę poruszyć kwestię, o której nikt nie mówi i powiedzieć, że jeśli chodzi o Campoca idzie, zdrowo czuje Jak na właściwą nazwę przystało. Od uroczych i łatwych do grania minigier, przez oryginalne postacie i uroczą ścieżkę dźwiękową, po darmowy model rozgrywki i mnóstwo ciekawych detali, Campoca znajduje złoty środek między przytulną grą niezależną a wszechstronnym doświadczeniem dla początkujących, mającym na celu naukę podstaw gier dla młodszych graczy.
Werdykt

Campoca to pięknie wykonany bukiet ogniskowych rozkoszy, który jednocześnie przynosi poczucie spokoju i harmonii dzięki swoim zdrowym postaciom i przyjemnym rozrywkom, tworząc krótką, ale nieodparcie porywającą niezależną przygodę, na którą nie będziesz chciał przymknąć oka. To wciąż prosta gra, która traci wiele okazji, by poszerzyć swoją atrakcyjność, ale dzięki darmowemu schematowi rozgrywki, który pozwala doświadczyć bogactwa świata bez konieczności sięgania do kieszeni, oferuje więcej niż wystarczająco, by zasłużyć na uwagę. I szczerze mówiąc, właśnie to wyciągam z tego wszystkiego: Campoca Nie jest grą idealną, ale jest równie hojna, co urocza. Może to wszystko, czego potrzeba.
Jeśli jesteś zwolennikiem słodkich pomysłów i prostych przyjemności, to masz wszelkie powody, aby zapuścić się w pędzle i doświadczyć Campoca Dla siebie. Oprócz solidnego wyboru minigier i pamiątek z kempingu, oferuje również ciepłe miejsce, w którym można się zrelaksować i cieszyć, bez konieczności wysilania się w poszukiwaniu kolejnych treści. To ogromna zaleta tego świata i coś, co, podobnie jak wiele innych niezależnych projektów, które powstały wcześniej, ma moc wywarcia trwałego wrażenia na odbiorcach.
Recenzja Campoca (PC)
Mniej znaczy więcej
Campoca jest pięknie wykonanym bukietem ogniskowych rozkoszy, który dodatkowo przynosi poczucie spokoju i harmonii dzięki swoim zdrowym postaciom i przyjemnym rozrywkom, składającym się na krótką, ale nieodparcie zdrową niezależną przygodę, od której nie będziesz chciał odwracać wzroku.