Recenzje

Recenzja Burglin’ Gnomes (PC)

Zaktualizowano on
Burglin' Gnomes Key Art

Nigdy nie było to łatwe. Cholera, zadowoliłbym się nawet odrobiną chaosu, ale nie pełnym bałaganem na podwórku. To zawsze było to, co się działo, ponieważ gdzie byli gnomowie, tam był bałagan, a gdzie były przedmioty gospodarstwa domowego, które nie były przymocowane, tam był otwarty dostęp do psot. Ale to było Burglin’ Gnomes, w skrócie: koktajl psot, niepowodzeń i starannego zarządzania zespołem miniaturowych złodziei. Nie było to eleganckie, i zdecydowanie nie było profesjonalne. To było brudne, bezsensowne i trochę złośliwe.

Nie zajęło to dużo czasu, aby efekt domina w Burglin’ Gnomes zaistniał. W ciągu kilku minut, koła szkoleniowe rozpadły się, a “plan” kradzieży, oszustwa i sabotażu legł w gruzach. Kradzież szybko przerodziła się w grę w zgadywanie, a eksploracja zaczęła przypominać bezsensowne czarne wyłomy bez żadnego celu. Ale to było wszystko częścią “doświadczenia”, aby bezradnie złapać pięć osób i próbować zdesperowanie wykonać pozornie proste przysługi dla słynnego Wielkiego Gnomka. O, kradzież od człowieka była tylko jednym z zadań; wywoływanie chaosu i spełnianie diabelskich poleceń było jednak paliwem dla ognia. Tylko, żaden z nas nie wiedział, jak być gnomem, nie mówiąc już o tym, aby być dobrym gnomem.

Gnomes spadające z nieba

Pomysł wydawał się prosty na papierze — aby podstępnie wejść do wnętrza sąsiedniego domu i wspólnie “pożyczyć” pamiątki, aby przynieść je Wielkiemu Gnomkowi. To część była prosta. To część, która wymagała pracy jako dobrze naoliwiona maszyna, to ta, która popsuta proces. O, nie było to niezwykłe, aby przyjazne gnomki przecinały się przez okno, lub aby żyjące istoty manipulowały swoim otoczeniem, aby zwiększyć chaos. Toalety wybuchały; noże kuchenne spadały z szafek; loty przerywały się w powietrzu; a ludzie, będąc terytorialnym gatunkiem, robili wszystko, aby poderwać dosłownie rynek jabłek.

Jeśli był to tylko wyprawa złodziejska, to nie byłoby problemu. Jednak Burglin’ Gnomes miał kilka dodatkowych sztuczek w zanadrzu. Dobre niespodzianki, oczywiście. Narzędzia, ulepszenia, i domowe meble, na przykład, zapewniały wiele dodatkowej przestrzeni, aby odblokować kreatywne możliwości i dalej poprawić strategie. Wchodzenie do domów nawet, nie było nigdy przewidywalne, ponieważ gra zaopatrzyła nas w więcej bałaganu, więcej improwizowanych narzędzi i wystarczająco niedorzecznych zasad, aby przekształcić nawet najbardziej rutynowe zadania w kęsy społecznie nakierowanej anarchii. I kiedy to nie wystarczało, dała nam najlepszą rzecz: szansę, aby usiąść i zapalić papierosa. RV There Yet? natychmiast przyszedł mi na myśl.

Gnomki próbujące dostać się do domu

Wystarczy powiedzieć, że Burglin’ Gnomes nie jest najlepszą rzeczą, jak Thief Simulator. Pomysł jest dość podobny — aby splądrować domy i wydać ciężko zarobione łupy na narzędzia, akcesoria i meble do własnej norki — akt wykonania go jest daleko od tego, co widzieliście wcześniej. Ponieważ jest to, przede wszystkim, kooperacyjna gra, która faworyzuje miniaturowych protagonistów nad fajnymi i wyliczonymi złodziejami, wszystko, co robicie tutaj, jest w większym lub mniejszym stopniu poparte przez łódź nieudolności i bezsensownej destrukcji. Nie jest to wielkim zaskoczeniem, oczywiście.

Jak powiedziałem, wyjmowanie dóbr ze świata jest małą częścią procesu tutaj. Wykonanie zadań dla Wielkiego Gnomka z drugiej strony jest krzyżem, na którym buduje się większość doświadczenia — procedura, za którą albo żyjesz, albo umierasz, naturalnie. A, do pewnego stopnia, to właśnie robicie tutaj: wypełnianie zadań jako zespół i unikanie żyjących istot i ludzi, pracując nad zadowoleniem hierarchii. Co do tego, jak podejdziecie do pracy i wypełnicie swoje obowiązki jako gnom, oczywiście, jest całkowicie wasza sprawa.

Gnomki próbujące ukraść bieliznę

Bez zdradzania zbyt wiele, Burglin’ Gnomes ma wiele kreatywnych sposobów, abyście mogli wykluć swoje plany. Oczywiście, nic, co robicie tutaj, nie zostanie spotkane z wysokim uznaniem i oklaskami, ponieważ większość pracy, którą wykonujecie, jest albo wykonana nieudolnie, albo z zamiarem, aby podrzucić swoich przyjaciół, można powiedzieć. Współpraca jest kluczem, oczywiście. Chociaż może być bardzo trudno współpracować w świecie, który ma więcej krzywych piłek niż kosmiczne przypowieść o filmie Inception. Albo, przynajmniej, aby pracować jako jeden w sąsiedztwie, które, cóż, nie chce was.

Z wieloma narzędziami — lotami, linami, nożami i giętkimi ramionami, na przykład — i sporym bukietem domów, pokoi i skarbów do zdobycia, Burglin’ Gnomes zapewnia wiele za swoją cenę. Czy kiedykolwiek osiąga swój punkt wrzenia i zaczyna się nudzić? Nie naprawdę, nie. Ale potem, jak wszystkie gry kooperacyjne, towarzystwo, które macie, to to, co sprawia, że dobrze zbudowana gra jest zabawna. Jeśli brakuje wam przyjaciół, aby zamienić rutynowe zadanie w szatańską furję, to staje się trochę przewidywalne i nudne. Ale, biorąc pod uwagę pomysł i sposób, w jaki Burglin’ Gnomes przedstawia się, nawet najbardziej monotonni ludzie są prawdopodobnie w stanie znaleźć coś, czym mogą się śmiać tutaj.

Oczywiście, nie mogę powiedzieć, że Burglin’ Gnomes jest bezapelacyjną grą kooperacyjną, ponieważ zawiera wszystkie typowe niedoróbki i luźne zęby, które naturalnie można znaleźć w symulatorze fizyki złodzieja. Nazywać to uszkodzonym nie byłoby uczciwe. To gra tak, jak się spodziewałem, z chaosem i nieposłusznymi postaciami, które celowo torują drogę do śmiesznego piaskownicy, która wie, jak śmiać się ze swoich własnych niedostatków. Źle? Nie. Ale tak absurdalne, jak brzmi to na papierze.

Werdykt

Gnomki palące papierosy

Burglin’ Gnomes może zmniejszyć świat do pięknego piaskownicy, ale to nie oznacza, że nie ma pełnego ciężaru i skali zupełnie szalonej gry piaskownicy kooperacyjnej. Oczywiście, jest to tak śmieszne, jak to tylko możliwe, i dlatego szanse na to, że znajdzie się w rękach hardcore’owych graczy, są dość małe. Powiedzmy, dla ludzi, którzy lubią absurdalną fizykę i teatralne sztuczki w małych przestrzeniach, Burglin’ Gnomes może być idealnym miejscem, aby powiesić płaszcz. Albo, wiecie, ukraść go. Cokolwiek was rozbawia, naprawdę.

Recenzja Burglin’ Gnomes (PC)

Mischief Managed

Burglin’ Gnomes might shrink the world into a pint-sized playground, but that doesn’t necessarily mean that it’s without the full weight and scale of an utterly bonkers co-op sandbox game. Of course, it’s about as silly as they come, and therefore the odds of it finding a place in the palms of hardcore gamers are pretty slim here. That said, for folks who enjoy ridiculous physics and high-strung theatrics in small spaces, Burglin’ Gnomes can be an ideal place to hang a coat. Or, you know, steal it.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.