Reviews
Bramble: The Mountain King – recenzja (PS5, PS4, Nintendo Switch, Xbox One, Xbox Series X/S, PC)
Baśnie i nieskończone możliwości idą w parze. W świecie baśni może wydarzyć się niezliczona ilość rzeczy. Większość z nich, oczywiście, jest bardzo niekonwencjonalna. Na przykład but, który jest domem dla setek osieroconych dzieci w wierszyku “Była sobie staruszka” czy potężny warkocz zdolny utrzymać mężczyznę w “Roszpunce”. W takich przypadkach logika przestaje istnieć, co z kolei pobudza wyobraźnię. Witaj w nordyckim świecie Bramble, gdzie żaby i jabłka są dziesięć razy większe od ciebie, a twoim przeciwnikiem jest gigantyczny świński demon. Jak mówiłem, w baśniach wszystko jest możliwe. Ale Bramble: The Mountain King to nie byle jaka baśń; to wciągająca i epicka przygoda, która przywołuje twoją wyobraźnię i pozwala jej działać. Gra przesyca mroczne i eteryczne sceny, aby zanurzyć cię głęboko w niepokojącym nordyckim świecie. Mówiąc wprost, to nie gra dla osób o słabych nerwach. Były momenty w grze, kiedy kurczowo ściskałem fotel, wstrzymując oddech. Przez chwilę zapomniałem, że to tylko fikcja. Tak czy inaczej, Bramble: The Mountain King zdobywa sobie całkiem sporą reputację. Gra może się już pochwalić dwoma tytułami “Official Selection” z London Games Festival 2023 oraz Day of the Devs. Takie wyróżnienia świadczą o jakości gry, ale czy to odpowiedni wybór dla ciebie? Bez zbędnych ceregieli, przedstawiamy recenzję Bramble: The Mountain King.
Wyprawa à la Jaś i Małgosia?
Bramble: The Mountain King opowiada historię dwojga rodzeństwa, Ollego i Lillemor. Pewnej nocy Olle budzi się i odkrywa, że jego siostry nie ma w łóżku, a z okna zwisa prowizoryczna lina z jej prześcieradeł. Prowadzony dziecięcą ciekawością, Olle wyrusza na poszukiwanie zaginionej siostry. Niedługo potem odnajduje Lillemor, ale ponownie ją traci, gdy błąkają się po nawiedzonych, mrocznych lasach. Oto zawsze punkt wyjścia każdej mrocznej opowieści. Samotny wędrowiec idzie przez mrok nocy, nieświadomy tego, co czeka go przed sobą. Bramble: The Mountain King potrafi postawić cię na krawędzi fotela kilkoma zaskoczeniami, właśnie wtedy, gdy jesteś w samym środku akcji. Co więcej, wcielasz się w Olliego, dziecko, którego ciekawość wzięła górę. Gra będzie ci o tym nieustannie przypominać, ponieważ niektóre epizody zmieniają jego stan umysłu. W miarę postępów, Ollie stopniowo przyzwyczaja się do podejmowania decyzji o poważnych konsekwencjach. Jeśli jesteś fanem baśni, wiesz, że to często punkt kulminacyjny większości fikcyjnych historii. Na przykład większość baśni przedstawia swoich głównych bohaterów jako prawdziwe ucieleśnienie niewinności. Jednak pod koniec widzimy drastyczną zmianę, gdy postać wpada w paroksyzm gniewu w imię czynienia tego, co słuszne. Ta gra nie jest inna. Na szczęście, w twojej podróży, gdy będziesz stawiać czoła stworzeniom i ratować Lillemor, towarzyszyć ci będzie opanowany głos narratora.
Niespodziewani przyjaciele i wrogowie
Jak już zapewne się domyślasz, podróż Olliego jest niebezpieczna. Pogarszają ją jeszcze dziwne stworzenia, na które się natkniesz. W jednej chwili będziesz zafascynowany tańczącymi w dziwnych formacjach szyszkami; w następnej, masywny i tajemniczy cień czai się w pobliżu. Jednak nie każda scena naznaczona jest grozą. Zawrzesz nieprawdopodobne sojusze z królami żab, krasnoludami i kamiennymi gigantami. W niektórych przypadkach zagrasz nawet w chowanego z gnomami. Z drugiej strony, Król Gór to potężna i tajemnicza postać, która włada dziką krainą gry. Przedstawiony jest jako wyniosła, imponująca postać o nieziemskiej aurze, która wzbudza strach i szacunek. Co więcej, jest to postać nieuchwytna i enigmatyczna, rzadko widywana lub słyszana w trakcie gry. Jednak poczujesz jego obecność, gdy będziesz przemierzać dzicz i napotykać różne stworzenia oraz przeszkody, które stworzył. Imponującą cechą jest dokładność projektów stworzeń. Każde napotkane stworzenie emanuje grozą dzięki swojemu szczegółowemu wykonaniu. To jeden z powodów, dla których Bramble: The Mountain King jest tak porywający. Niestety, twórcy poświęcili mniej uwagi postaciom ludzkim. Każdy kąt, pod którym kamera pokazuje Ollego lub Lillemor, wydaje się karykaturalny.
Wszystko ciche… z wyjątkiem
Bramble spełnia założenia baśni, wprowadzając narrację przez całą długość gry. Zauważysz, że między Ollem a jego siostrą praktycznie nie ma dialogu. Okazjonalnie usłyszysz odgłosy stworzeń z lasu i to w zasadzie wszystko. Kobiecy głos oprowadza cię po cudownym krajobrazie 3D. Głos ten będzie opisywał emocje twojej postaci oraz to, co dzieje się w każdej scenie. Gra jest oprawiona jako przypowieść. Dlatego narracja jest niezbędna, aby spełnić założenia immersji, o którą zadbał developer.
Rozgrywka
Jako gra o tematyce przypowieści, Bramble spełnia oczekiwania co do nieprawdopodobnego bohatera – małego chłopca bez żadnych umiejętności. Wskazuje to na podstawową rozgrywkę, w której jako Olle możesz najwyżej biegać, kucać i skakać. Później w grze natkniesz się na świetlistą broń, której możesz używać do ataków dystansowych. Broń jest również pomocna w oczyszczaniu ścieżki z ciernistych krzewów lub oświetlaniu drogi. Gra zaprojektowana jest jako platformówka z liniową fabułą. Często będziesz miał wrażenie, że gra nieustannie pcha cię do przodu, zwłaszcza przez stałą kamerę. Nie ma miejsca na eksplorację, nawet jeśli środowisko wydaje się rozległe. A jeśli spróbujesz zbędnej eksploracji, kąt kamery szarpnie cię do przodu. Choć wydaje się to frustrujące, pomaga to w odnalezieniu drogi. Ponadto, zdarzają się momenty walki. Niestety, gra rezerwuje bitwy dla kilku bossów, na których trafisz dość późno. Niemniej jednak, jest to wciąż wspaniałe i niepojęte doświadczenie. Stworzenia posiadają każda unikalny charakter, który dodaje głębi rozgrywce. Na przykład, napotkasz latającą sukkubę, która osłania się ciałami swoich dawnych kochanków. Albo natkniesz się na koszmarną nimfę, która wykorzystuje formy życia zabitych przez siebie mężczyzn, by zniszczyć twoją postać. Używając swojej świetlistej broni, możesz wystrzeliwać pociski w te groteskowe stworzenia. Prawdę mówiąc, po kilku godzinach gry perspektywy wydawały się ponure. Ale twórcy podsumowują fabułę gry, starannie wplatając w nią motywy ofiar rytualnych, przemocy tłumu i dzieciobójstwa. Te tematy wydają się dość makabryczne, ale nie martw się; ich wplecenie jest elegancko wykonane dla płynnego połączenia z fabułą.
Malownicza ucieczka i kojące dźwięki
Wędrówka po lesie w Bramble jest jak oddech świeżego powietrza jesienią. Niesamowite detale środowiska gry ożywają z każdym twoim krokiem. Gra decyduje się skupić bardziej na atmosferze i robi to znakomicie. Mgliste i atmosferycznie upiorne otoczenie obejmuje cię od momentu, gdy postawisz stopę w lesie. Eksploracja świata przypomina rozdział z horrorowej książki obrazkowej, z rozmytymi planami pierwszymi, odległymi krajobrazami i żywymi kolorami. Pierwsza godzina gry ma w sobie pewne ciepło. Dla tych, którzy nie wiedzą, w co się pakują z tą grą, pojawia się fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Niedługo potem zostajesz zaskoczony surowym środowiskiem, gdzie bagna połykają dzieci, a mordercza gigantyczna świnia pędzi w twoją stronę. Ścieżka dźwiękowa gry to hipnotyzująca i atmosferyczna kompozycja, która uzupełnia wciągający i urzekający świat gry. Muzyka łączy elementy orkiestrowe i ambientowe, tworząc poczucie zadziwienia i napięcia podczas przemierzania dziczy. Co więcej, ścieżka dźwiękowa jest dynamiczna i zmienia się w zależności od twoich działań i otoczenia. Na przykład, podczas walk ze stworzeniami lub w niebezpiecznych sytuacjach muzyka staje się bardziej intensywna i nagląca. I odwrotnie, w momentach eksploracji lub kontemplacji muzyka staje się bardziej uspokajająca i pogodna.
Werdykt
Bramble: The Mountain King to urzekająca i czarująca podróż, która zabiera cię na dziką, niesamowitą przygodę przez pięknie stworzony świat. Unikalne połączenie mechanik przetrwania, tworzenia i eksploracji tworzy doświadczenie rozgrywki, które jest zarówno wymagające, jak i satysfakcjonujące. Ogromne i wciągające otwarte środowisko jest wypełnione stworzeniami i wyzwaniami do odkrycia, sprawiając, że każda chwila gry wydaje się nową i ekscytującą przygodą. Ponadto, historia i motywy gry są wciągające, wciągając graczy w świat pełen cudów i tajemnic. Jakby tego było mało, muzyka i efekty dźwiękowe gry wzmacniają immersyjne doświadczenie, tworząc urzekającą i atmosferyczną aurę.
A ty co sądzisz? Jak oceniłbyś Bramble: The Mountain King? Czy wzbudził twoje zainteresowanie? Daj nam znać na naszych social mediach tutaj lub w komentarzach poniżej.
Bramble: The Mountain King – recenzja (PS5, PS4, Nintendo Switch, Xbox One, Xbox Series X/S, PC)
An Enchanting and Whimsical Adventure
Bramble: The Mountain King is a horror-adventure game by Dimfrost Studio and published by Merge Games. The game transports players to a world of magic and wonder. Its beautiful visuals, captivating gameplay, and enchanting story make it a must-play for anyone who loves adventure, exploration, and the thrill of discovery.