Connect with us

Recenzje

Przebudzenie Arktyczne Recenzja (PS5, PS4, Xbox Series X/S, Xbox One, Linux, PC, & MacOS)

Avatar photo
Updated on
Arctic Awakening Review

Lubię gry takie jak Przebudzenie Arktyczne, które są jasne co do tego, czym są i czym nie są. Dzięki temu wiesz dokładnie, na co się zanosi. Obiecuje przekonującą zagadkę, która cię wciągnie i sprawi, że będziesz chciał dowiedzieć się więcej. Obiecuje solidną narrację między bohaterem a jego sądowo wyznaczonym dronem-terapeutą. Przede wszystkim obiecuje malownicze trasy i immersyjne eksplorowanie lodowatej krainy Arktyki – ale z unikalnym twistem.

Mając to na uwadze, wkraczasz w Przebudzenie Arktyczne, szukając wszystkich trzech. I kiedy nie ma sprytnych puzzle do rozwiązania ani zaciętych wrogów do pokonania, nie jest to zaskoczeniem. Więc, czy warto grać w tę grę, powinno opierać się na wykonaniu jej zagadki, narracji i eksploracji. A także na przedstawieniu rozwoju postaci, grafice i wydajności, dla dobrej miary.

Czy więc, dołącz do mnie, gdy będziemy eksplorować wszystko, co możesz oczekiwać w naszej recenzji Przebudzenia Arktycznego poniżej.

Kolor Zimy

Przebudzenie Arktyczne Recenzja

Jesteś na misji dostarczania zaopatrzenia na Alaskę, tak jak zawsze, wraz ze swoim drugim pilotem i sądowo wyznaczonym dronem-terapeutą. Rozmawiając o następnym posiłku i wszystkich codziennych rozmowach, kiedy nagle, twój samolot zostaje przecięty na pół, wysyłając cię w dół do Arktyki. Wśród chaosu, twój drugi pilot zostaje wyrzucony na drugą stronę Arktyki, podczas gdy ty masz szczęście pozostać w pobliżu swojego drona. Kto wie, co mogłoby się z tobą stać, gdybyś nie miał ich przy swojej stronie?

Bohater, Kai, jest byłym pilotem marynarki wojennej, z pewnością z ciekawymi kośćmi zakopanymi w jego podwórku, o których nie chce mówić. Później ujawnia się, dlaczego mógł potrzebować terapeuty, i jego związek z drugim pilotem, którego desperacko szuka. Masz tylko radio, aby porozmawiać z Donovanem, twoim drugim pilotem, co od razu przypomina Firewatch. Rzeczywiście, Arktyka w Przebudzeniu Arktycznym wygląda bardzo podobnie do Firewatch: styl sztuki, mam na myśli. To bardzo interesujące z jego zapierającym dech w piersiach paletą kolorów i niesamowitym projektem.

Można powiedzieć, że zespół ds. rozwoju wizualnego Przebudzenia Arktycznego naprawdę włożył wiele pracy, abyś był w zdumieniu na każdym kroku. Środowiska wkrótce się zróżnicują, od obszarów zalesionych po zamieszkane budynki i pozostałości sci-fi. To nie jest twoja typowa arktyczna dzicz świata rzeczywistego, wyraźnie pod wpływem jakiegoś rodzaju ewolucji technologicznej. Ale nawet z wskazówkami na temat ludzi, którzy kiedyś tu żyli, nie ma tu nikogo na widoku.

Z Ciekawości

robot

Stąd twoja ciekawość, aby dowiedzieć się więcej, nieustannie rośnie. Zagadka stopniowo zaczyna się tworzyć, z splątanymi wątkami, które będziesz czuł się zmuszony rozplątać. Co Kai ukrywa o swojej przeszłości? Jak znajdziesz drogę do domu? Z pewnością, z pomocą Donovana, który jest uwięziony w jakimś nieznanym miejscu. Ale także, coś jest nie tak z dziczą, w której się znajdujesz. Ciemna zagadka wisząca na tle splata się z twoją podróżą i rozwija się w najbardziej fascynującą historię.

To jest pomysł, przypuszczam, jaki zespół developerski musiał mieć na resztę twojej podróży. Ciągłe budowanie zagadki i zainteresowania światem wokół ciebie, pragnienie, aby zagłębić się głębiej i osiągnąć satysfakcjonujący koniec. I w większości przypadków, cieszysz się tym klimatycznym budowaniem naprawdę fascynującej opowieści. Premisa pewnie stawia wysoką poprzeczkę dla oczekiwania i pragnienia, aby dowiedzieć się więcej. Ale następstwo nie całkiem trafia w dziesiątkę.

Zaczynając od postaci, które w niektórych punktach działają przekonywująco. Ich sytuacja rezonuje czasami i ciągnie za serce. I rozwijasz się, aby troszczyć się o nich do pewnych granic. Ale nigdy nie osiąga poziomu, który wywołuje niezapomniane doświadczenie. Niektóre odpowiedzi od postaci nie trafiają w sedno, pomimo przyzwoitej gry aktorskiej. Bohater może być nudny, co jest rozczarowujące, biorąc pod uwagę traumy, które musiał przejść, aby potrzebować sądowo wyznaczonego drona-terapeuty.

Ach, dron. Przypuszczam, że jest to nieuniknione, że towarzysze dronowe będą cię irytować, ciągle gadając. I nie zawsze mówiąc coś wartościowego. Towarzysze są często wspaniali, aby wypełnić ciszę. Ale nie kosztem powtarzalności i redundancji. Jednakże, wszystkie moje skargi dotyczące gry aktorskiej i wykonania są naprawione przez silne pisanie.

Niebezpieczeństwo

Maska gazowa

W wyniku nierównowagi narracji, wpływ emocjonalny historii i jej niezapomnianie płacą cenę. Zakończenia które powinny być wielkimi zwycięstwami, spadają na twarz. Podczas gdy klimatyczne momenty historii nie uderzają tak mocno, gdy możesz je przewidzieć. To pewnie wielki potencjał narracji marnowany, być może przez pośpiech w rozwoju i procesie twórczym. Większość tej troski wydaje się być wylana na wizualności i ścieżkę dźwiękową, zamiast.

Zdecydowanie ulegniesz soundtrackowi Przebudzenia Arktycznego. Jest głęboko instrumentalny, wywołujący uczucie bycia w rzeczywistej Arktyce, z niepokojącym chłodem, ale także urokliwą pięknością natury. Wdychając świeże powietrze, gdy ponura atmosfera łączy wszystko. I jeśli jesteś kimś, kto kocha dźwięki natury, docenisz ciche momenty wypełnione tylko przez szum wiatru i chrupanie śniegu pod twoimi stopami.

Byłoby to kompletne opakowanie, powiem, pozostawiając Przebudzenie Arktyczne na tym etapie. Ale gra robi krok do przodu, aby uwzględnić elementy survivalowe. Nie jest to nic intensywnego ani wymagającego starannego zbierania i tworzenia. Wszystko, co potrzebne, aby utrzymać zdrowie twojego bohatera, to jedzenie i dobre samopoczucie. Zbieranie jedzenia i napojów w trakcie twojej podróży, a następnie ich spożywanie, powinno zadbać o pierwsze, podczas gdy odpoczynek powinien zadbać o drugie. To wszystko jest proste, ale dobre samopoczucie przychodzi z interesującym twistem.

Wolna Wola

Gałąź ogniowa

Będziesz musiał uważać na stertę kamieni, gdzie możesz położyć głowę. Albo medytować, oba są dość spokojnymi sposobami, które możesz zastosować w swoim harmonogramie. Nie praktycznie kładź głowę na stercie kamieni, ale weź te pośrednie momenty w swoim codziennym harmonogramie, aby medytować, wykonywać ćwiczenia oddechowe lub po prostu odpoczywać.

Teraz, czy te rzeczywiście wpływają na twoją osobistą podróż w grze, to kwestia otwarta. Ledwo rozmawiasz o skutkach zagubienia się w arktycznej dziczy i czy strategie radzenia sobie są naprawdę pomocne, co czuje się jako stracona okazja, aby poruszyć dojrzałe tematy zdrowia psychicznego.

Nawet aspekty takie jak wpływ sci-fi na świat, czy sam dron-terapeuta wyznaczony przez sąd, towarzyszący ci, wydają się płytko zbadane. Przeciwieństwo między niebezpieczeństwem sztucznej inteligencji a naszą rzeczywistą zależnością od niej mogłoby być interesującym tematem do zbadania.

Przynajmniej możesz cieszyć się podejmowaniem wyborów, które mają znaczący wpływ na historię. Niektóre z nich mają satysfakcjonujące zakończenia, chociaż nie jestem całkiem pewien motywacji, aby wrócić do gry na kolejne przejścia, odkrywając, co alternatywne wybory mogą dać. Przebudzenie Arktyczne ma niską odtwarzalność, z jednym przejściem wystarczającym, aby nauczyć się i odkryć wszystko, co potrzebne.

Uważaj również, że możesz natrafić na błędy i awarie. Twoja podróż nie będzie pozbawiona technicznych problemów, ale zostały one zgłoszone twórcom i będą nadzieję szybko naprawione.

Werdykt

Przebudzenie Arktyczne Recenzja

Przebudzenie Arktyczne nie jest dla wszystkich. To zdecydowanie jego unikalna nisza narracyjnych przygód, bez intensywnych bitew lub puzzle do rozwiązania. Chociaż angażujesz się w elementy survivalowe, są one dość proste. To pozostawia jakość i siłę historii, aby określić, czy jest to warte twojego czasu.

Z jednej strony, masz przekonującą premisę, która cię wciąga w najbardziej zapierającą dech w piersiach i niepokojącą arktyczną dzicz. Jest pewnie intryga, chęć poskładania puzzle, które tworzą twoje postacie, ich połączenie i fascynujący świat, w którym się znajdują.

Ale wykonanie i dostarczenie nie zawsze jest idealne. Niektóre zakończenia mogły mieć większy emocjonalny wpływ, gdyby wykonania postaci były wpływowe. Chociaż podejmujesz wybory dialogowe, które wpływają na wynik historii, nie zawsze są satysfakcjonujące do odkrycia. Przebudzenie Arktyczne wydaje się być mieszanką, co jest dość niefortunne, biorąc pod uwagę jego potencjał dla naprawdę niezapomnianego doświadczenia.

I tak, czy powinieneś grać w Przebudzenie Arktyczne? Powiem, dla graczy szukających ucieczki w zapierającą dech w piersiach i niepokojącą arktyczną krainę pełną atmosfery i okazjonalnej fascynującej zagadki, sto procent. Zdecydowanie nie będziesz tego żałować, z minimalnymi technicznymi i narracyjnymi problemami, które łatwo można odłożyć na bok przez ewokującą ścieżkę dźwiękową i piękny świat.

Jednak to jest rodzaj gry, w której jedno przejście jest wystarczające, aby uzyskać wszystko, co potrzebne od świata i jego postaci. Nawet z wyborami dialogowymi i wieloma zakończeniami, jest mała motywacja, aby wrócić do gry na kolejne przejścia, ponieważ będziesz wiedział wszystko, co potrzebne, aby wiedzieć o tajemnicy za postaciami, ich przeszłości i relacjach, a ogólnie o arktycznym świecie z elementami sci-fi, w którym się znajdują.

Przebudzenie Arktyczne Recenzja (PS5, PS4, Xbox Series X/S, Xbox One, Linux, PC, & MacOS)

Zastrzeżone na Arktyce

W zaledwie dziesięć godzin, dowiesz się tajemnic ukrytych wokół Przebudzenia Arktycznego’s lodowatej, ale zapierającej dech w piersiach krainy. Z minimalnymi elementami survivalowymi i wieloma narracyjnymi, epizodycznymi eksploracjami, będziesz budować relacje i rozplątywać sci-fi zagadki świata wokół ciebie. Chociaż gra ma swoje narracyjne i techniczne problemy, będziesz ledwo miał powody do żalów; raczej, serce pełne znaczącej satysfakcji i trochę odmrożonych palców.

 

Evans I. Karanja jest freelancerskim pisarzem z pasją do wszystkiego, co związane z technologią. Lubi eksplorować i pisać o grach wideo, kryptowalutach, blockchainie i więcej. Kiedy nie tworzy treści, najprawdopodobniej znajdziesz go grającego lub oglądającego Formułę 1.