Recenzje
Trudna jazda – recenzja (PC)
Jechałem wzdłuż kolei na pokładzie supernumeracyjnego lokomotywu z kolorowymi wagonami towarowymi i pasażerskimi, walcząc zarówno z korkociągami na Frontier, jak i z burzliwymi warunkami pogodowymi spowodowanymi głodną burzą. Z jednej strony, mam kwotę do wypełnienia. Z drugiej strony, mam prośbę, która chce, abym wyszedł ze strefy komfortu, aby zbadać ogromne odległości w różnych dzielnicach Wild West. Lokomotywa prawdopodobnie nie dotrze do następnej stacji. A jednak, mam to dziwne uczucie, że podróż będzie warta kłopotu. Ulepszenie czai się na horyzoncie, a jeśli tylko dotrę do następnej stacji bez zderzenia z innym pociągiem towarowym, powinienem być w stanie je zdobyć.
A Bumpy Ride nie jest podobny do Choo Choo Charles, a ja jestem z tego powodu w siódmym niebie. Bez pająkopodobnych pociągów do zniszczenia za pomocą gradów łusek, cel tutaj jest znacznie łatwiejszy do osiągnięcia. To po prostu Wild West, mały lokomotywa i diorama z XIX wieku, które gości wiele gości i prac kurierskich, które mogę stopniowo przeglądać w tempie ślimaka. Pomysł jest prosty: dostarczać towary wzdłuż Frontier i robić małe ulepszenia lokomotywy, gdy tylko pozwala na to czas. Nowy malowany wygląd; specjalny wagon dla pasażerów pierwszej klasy; mocniejsza skorupa do przeciwdziałania śmiercionośnym pociskom itd.

Mówiąc najoczywistsze, A Bumpy Ride nie jest pozbawiony turbulencji. Jako nadzorca kolei, ty – maszynista z możliwością manipulowania torami – masz rolę dostarczania ładunków, wypełniania biletów i obsługiwania próśb, które pozwalają ci wejść nieco głębiej w Wild West. Lecz jest jednak haczyk, żadna jazda nie jest tak gładka, jak byś tego chciał. Zmiana pogody może spowodować, że twoja lokomotywa zacznie kołysać się tam i z powrotem, lub inny pociąg może po prostu wyłonić się z niebieskiego i zmusić cię do robienia podziałowych zmian w trasie, aby upewnić się, że ładunek dotrze do miejsca przeznaczenia.
Aby przeciwdziałać jego burzliwej naturze, A Bumpy Ride przychodzi z radośnie hałaśliwymi mechanikami, które są zarówno przyjemnością, jak i absolutną radością, z którą można się bawić. W żaden sposób A Bumpy Ride nie jest boleśnie trudną grą; wręcz przeciwnie, jest to szczęśliwy mały wypadek, który po prostu czuje się dobrze, gdy się nim jeździ. Ciepła, animowana atmosfera; głupia fizyka lokomotywy; i schludne sztuczki, które oświetlają esencję starych gier arcade, na przykład. Wystarczy powiedzieć, że to jest nieśmiała przygoda, która, chociaż jest trochę krótka i pozbawiona obszernych platformy globu, czuje się niezwykle łatwo nawigować i cieszyć się przez krótki czas, jaki pozostaje na torach.
Jeśli znasz Spirit Tracks, to A Bumpy Ride powinien wydawać się jak klasyczna wycieczka sentymentalna. Podobny pod względem projektu, gra głównie polega na nawigowaniu po torach, transporcie ładunków i pasażerów, oraz radzeniu sobie z przeszkodami środowiskowymi, które albo utrudniają przepływ podróży, albo uniemożliwiają ci dotarcie do celu. W tym świecie jednak nie używasz stylusu, aby nawigować i planować swoją trasę; wykorzystujesz charakterystyczne cechy lokomotywy, aby rozwiązać problemy i postępować głębiej w historię. Gdy zarabiasz swoje gwiazdki, odblokowujesz ulepszenia, a dzięki temu, więcej możliwości transportu większych ładunków i dodatkowych pasażerów. Świat rozszerza się, a zachmurzone obszary na mapie przekształcają się w świeże punkty, które możesz przemierzać. Proste, lecz skuteczne.

Jak wcześniej wspomniałem, A Bumpy Ride jest dość krótką grą. Na tylko sześćdziesiąt lub siedemdziesiąt minut długości, możesz przeglądać prawie każdy zakątek jego torów w jednej sesji. Nie pozwól, aby to cię zmyliło, myśląc, że jest to gra bez wagi. Dzięki systemowi ulepszeń i opcjom dostosowywania, gra ofertuje solidną różnorodność rzeczy do zrobienia poza ogólnym procesem transportu ładunków. Oczywiście, może być znacznie więcej, ale za to, co oferuje w swoim kieszeniowym wydaniu, dostarcza schludny i dobrze zaokrąglony pakiet, który czuje się kompletny. Jest krótki, ale to nie oznacza, że jest pozbawiony serca i dobrego haka, aby cię utrzymać na torach.
Wszystko wzięte razem, wydaje się, że jest tu łatwa rekomendacja. Wizualnie, A Bumpy Ride trafia w sedno jako hołd dla starej animacji i kultowych gier arcade. Mechanicznie, to jest łatwa gra do wejścia i nauczenia się w locie, z niewielkimi krzywymi uczenia i interfejsem, który jest zarówno intuicyjny, jak i pomocny. Może nie wynajduje koła ze swoimi mechanikami czy projektem, ale dodaje swoją własną szczyptę łokcia, aby stworzyć funkcjonalną łódź, która jest zarówno prosta do nawigacji, jak i zaskakująco łatwa do opanowania. Może to jest wszystko, czego naprawdę potrzebuje, aby działać.
Werdykt

A Bumpy Ride zajeżdża na znajome terytorium w próbie połączenia mechaniki Spirit Tracks i wizualnych elementów Cel Damage , aby stworzyć krótką, lecz dziwnie rozrywkową grę o pociągu, która może łatwo zaspokoić pragnienie zarówno miłośników lokomotyw, jak i maniaków frachtu. Jest to nadal krótka gra, która z pewnością skorzystałaby na dodatkowym frachcie – prośbach, biomach i ulepszeniach, na przykład – ale aby oddać sprawiedliwość, dostarcza wspaniałe doświadczenie dla tych, którzy są zainteresowani grami związanymi z lokomotywami i zachowaniami w stylu Looney Tunes.
Aby powiedzieć krótko, A Bumpy Ride czuje się jak prosta, lecz satysfakcjonująca podróż z dobrym poczuciem, co sprawia, że krótka przygoda z pociągiem jest przyjemna. Może nie jest to najlepsza niezależna symulacja kolei na blok, ale mogę za nią przemawiać. Albo przynajmniej mogę wymyślić wiele powodów, aby pochwalą jej minimalistyczny, lecz odpowiedni estetycznie wygląd i jej dziwnie nieśmiałe mechaniki. Może nie jest to perfekcyjne. Ale nie musi być. Osobiście jestem za tym, aby wziąć tę jazdę – nawet z wstrząsami.
Trudna jazda – recenzja (PC)
A Locomotive With Spirit
A Bumpy Ride feels like a simple but satisfying journey with a good sense of what makes a short railroad adventure enjoyable. It might not be the greatest indie railway sim on the block, but I can definitely bring myself to vouch for it. Or at least, I can think of numerous reasons to praise its minimal yet time-appropriate aesthetic and its oddly bashful mechanics. Maybe it isn’t perfect. But then, it doesn’t have to be, either. Personally, I’m all for taking the ride — even with the bumps.