Najlepsze
Metal: Hellsinger Vs DOOM
Nie ma nic bardziej metalowego niż przecinanie przez armię demonów z dwoma dymiącymi lufami i towarzyszącą ścieżką dźwiękową wystarczająco okropną, by sprawić, że faceci z Rammstein zadrżeliby ze strachu. To rodzaj piekielnych materiałów, których tylko nieliczni byli w stanie zrozumieć, a który, jeśli wykonany właściwie, jest siłą, której nie można podważyć. Dwa przykłady, które przychodzą mi na myśl, to DOOM i nowo wydany Metal: Hellsinger – dwa szalone strzelanki, które podnoszą swoją grę poprzez sztukę wysoko-oktanowej walki i metalowych ballad.
Zarówno DOOM, jak i Metal: Hellsinger są dwiema z najlepszych gier na rynku, a obie są zasługą dla gatunku jako całości. Pytanie brzmi, który z nich jest lepszym wyborem w 2023 roku.
Co to jest Metal: Hellsinger?

Przede wszystkim, jest słoń w pokoju, który wymaga uznania: DOOM i Metal: Hellsinger nie są w żaden sposób powiązane. DOOM to strzelanka z fabułą, podczas gdy Metal: Hellsinger to strzelanka rytmiczna, nie mają one wspólnego świata, postaci ani lore. Chociaż łatwo uwierzyć, że są one spokrewnione, jeśli nie krwi, to duchem, fakt pozostaje: DOOM i Metal: Hellsinger są oddaleni o kilka oceanów.
Z tym zastrzeżeniem, porozmawiajmy o Metal: Hellsinger. Co to jest i jak się wiąże z DOOM, Bulletstorm lub jakimkolwiek innym strzelanką fantasy? Metal: Hellsinger to strzelanka rytmiczna pierwszoosobowa od The Outsiders. Jego koncept, podobnie jak wiele rozdziałów DOOM, polega na tym, że gracze przecinają przez kilka biomów w wrogim podziemiu – czerwonym węźle, który jest domem dla bestii demoniczych i sadystycznych.
To, co odróżnia Metal: Hellsinger od DOOM, to jego rytmiczny plan – styl gry, który, w przeciwieństwie do tradycyjnego stylu biegnij-i-strzel, zaprasza graczy do strzelania w rytm. Nie jest to obowiązkowe, ale oferuje kilka zachęt – wyższy wynik na koniec każdej rundy, będący najbardziej oczywistym. Jeśli gracze mogą utrzymać rytm z suwakiem, który regularnie podaje węzły oparte na rytmie, to wyniki ostatecznie sumują się do odblokowania lepszych nagród i bonusów w grze. To proste, ale bardzo skuteczne.
Co to jest DOOM?

DOOM to franczyza, która nie potrzebuje wprowadzenia, ponieważ udało się jej utrzymać pozycję na rynku strzelanek pierwszoosobowych przez najlepsze trzy dekady. Z pierwszym wydaniem w 1993 roku, IP sama w sobie tylko przekroczyła oczekiwania fanów i stała się jedną z najbardziej poszukiwanych strzelanek na rynku. I szczerze mówiąc, wątpimy, czy kiedykolwiek odejdzie.
Gameplay, Bronie & Ustawienia

Jasne, że obie gry, Metal: Hellsinger i DOOM, mają wiele broni. Każda z nich ma standardowy zestaw broni białych, a także broni dystansowych i pocisków. I te bronie nie są trudne do znalezienia, ponieważ każda z nich oferuje całą zbrojownię w początkowych fazach każdej kampanii. Więc, jeśli szukasz akcji bez ograniczeń, to masz dużo wyboru.
Gameplay obu gier oferuje taki sam styl akcji, jak w większości klasycznych strzelanek pierwszoosobowych. Żadna z nich nie jest zbyt długa, z DOOM Eternal trwającym około dziesięć godzin, a Metal: Hellsinger około czterech lub pięciu. Niezależnie od poziomu trudności, obie kampanie oferują wiele zachęt do powtarzania poziomów, nie tylko dla dodatkowego wyzwania, ale także dla dodatkowych bonusów i przedmiotów.
Werdykt

Chociaż próba The Outsiders, by zrewolucjonizować metalowy romans przez siedem kręgów piekła, była godna podziwu, nie była wystarczająco dobra, by zdetronizować DOOM, potęgę strzelanek pierwszoosobowych, która panuje przez dziesięciolecia. Niemniej jednak, za to, co przyniosło do stołu – zabójczą ścieżkę dźwiękową i wszystkie uzależniające akcje – zrobiło to wyjątkowo dobrze. I tak, niech będzie powiedziane, że chociaż DOOM ma lepsze światy i fizykę, Metal: Hellsinger jest nadal niesamowitą grą i zasługą dla społeczności FPS.
Oczywiście, wszystko sprowadza się do osobistych preferencji, jak to często bywa, gdy dzieli się wąski podział między dwoma produktami o podobnym projekcie. Biorąc pod uwagę dziedzictwo, które DOOM zbudował dla siebie, i nie wspominając o licznych IP, które zainspirował w dziesięcioleciach, byłoby absolutną obrazą, gdyby się go zrzuciło na rzecz mniej znanego dzieła sztuki.
To łatwy wybór dla tych, którzy są oddani scenie metalowej. Obie franczyzy mają nieskazitelne ścieżki dźwiękowe i atmosferyczne tablice dźwiękowe – do punktu, w którym mogliby zatrudnić Hansa Zimmera. I w tym względzie, jeśli szukasz generycznego romansu przez piekło z orkiestrą z potężnym solo za Twoimi plecami, to masz dwa przykłady na pierwszej linii. Dla wszystkiego innego, w tym lepszych mechanik walki i różnorodności, szukaj schronienia w objęciach DOOM i jego skrzyni pełnej nieświętych skarbów.
Co sądzisz? Czy zgadzasz się z naszym werdyktem? Powiedz nam o swoich myślach na naszych social mediach tutaj.