Connect with us

Najlepsze

Wszystkie światy w Kingdom Hearts 2.5 Final Mix, uszeregowane

Re: coded

W związku z tym, że Kingdom Hearts 2.5 Final Mix w końcu stał się dostępny na PC, postanowiliśmy ponownie zanurzyć się w jego bogactwie światów, choćby po to, by znaleźć odpowiedź na to zawsze pociągające pytanie: które światy są najlepsze w całym zestawie? Chcesz do nas dołączyć, gdy skrupulatnie analizujemy ich motywy i wątki fabularne? Zatem zanurzmy się od razu.

13. Atlantica

Nie musiał wracać, ale wrócił. Dzięki niebu, że nie okazał się być dokładną kopią swojego poprzednika – świata, który zawiódł nie tylko pod względem płynności mechaniki, ale i złożoności narracji – a raczej numerem muzycznym zawierającym mnóstwo ikonicznych (i mniej zapadających w pamięć) piosenek. Co prawda, nie był to świetny świat, tym bardziej taki, który potrzebował być w ogóle wpleciony w fabułę – ale nadal spełnił swoją rolę bezpiecznej przystani dla tych, którzy pragnęli przerwy od siekania Heartlessów. Jednakże, ponieważ zawierał niewiele lub żadnej faktycznej rozgrywki czy wkładu gracza, trudno uznać go za coś więcej niż zwykły wypełniacz.

12. Stumilowy Las

Ponieważ Stumilowy Las jest, choć boli mnie to przyznać, światem opcjonalnym, a w rezultacie obszarem, który często nie wydaje się konieczny dla wątku fabularnego, nie mogę się zmusić, by stwierdzić, że warto w niego zanurzyć palce. Jasne, miał swoje momenty – głównie mini-gry – ale był, mniej więcej, swobodną opowieścią tej samej historii, która wkradła się do otwierającego rozdziału serii. Czy był zły? Nie. Mimo to skłamałbym, gdybym powiedział, że stary Puchatek i Prosiaczek byli kluczowymi postaciami Kingdom Hearts 2.5, ogólnie rzecz biorąc.

11. Agrabah

Będę z wami szczery: podobieństwa między oryginalnym rozdziałem rozgrywającym się w Agrabah a sequelem są tak trafne, że niemal niemożliwe jest odróżnienie ich od siebie. Z jednej strony Dżin zapewnił kolejny świetny występ – występ, który był tym bardziej pamiętny dzięki swemu dowcipnemu humorowi i animacjom – ale z drugiej, sam świat nie zrobił wiele więcej niż to, co oryginał osiągnął już za pierwszym razem. Nie był to okropny świat w żadnym wypadku, ale w żadnym momencie nie powiedziałbym, że był najlepszy z całej paczki.

10. Kraina Smoków

Włączenie Mulan do składu było fantastycznym wyborem dla serii, ponieważ nie tylko wprowadziło świat bogaty w kulturę, ale także taki, który był w stanie snuć całkiem wciągającą opowieść. Co prawda, jej żołnierskie misje były trochę bezbarwne i nudnawe, ale jak na rozdział otwierający, wyraźnie spełnił swoją rolę jako stopień do serii większych przygód. Poza tym jednak nie było o czym pisać listu do domu.

9. Port Royal

Wejście Piraci z Karaibów do łańcuszka Kingdom Hearts powinno było być unikalną cechą sequela – i było, aż do momentu, gdy zdecydował się odrzucić wszelkie poczucie oryginalności i zamiast tego zadowolić się przeciętnym, słowo w słowo, opowiadaniem historii i okropnymi wyborami projektowymi motywu. Port Royal, choć solidne miejsce do zbioru PD, po prostu nie był aż tak wspaniały, a nie pomagał też fakt, że żarty nie trafiały, ani nawet to, że sam Jack Sparrow miał niewiele do zera pozytywnych cech. Stwierdzenie, że to była stracona okazja, byłoby niedopowiedzeniem, naprawdę; mógł być czymś więcej, ale zamiast tego zamienił cały segment w podręcznikową szopkę z inaczej genialnego filmu.

8. Ziemia Dumy

Włączenie Króla Lwa mogło być czymś wyjątkowym, ale fakt, że zostało głównie zepsute przez okropne sterowanie i historię, która, choć w większości wierna oryginalnemu filmowi, sprawiła, że wiele z doświadczenia wydawało się nieco blade i pozbawione inspiracji. Nie zrozumcie mnie źle, Ziemia Dumy była świetna w krótkich dawkach, ale wiele z wyróżniających się cech – na przykład rozległa otwarta równina do przemieszczania się i znakomita prezentacja występów postaci – szybko stało się trochę nudne i powtarzalne. Mimo wszystko, w porównaniu z takimi jak Port Royal, trudno narzekać aż tak bardzo, szczerze mówiąc.

7. Space Paranoids

Jestem skłonny dać Space Paranoids kredyt zaufania i powiedzieć, że pomimo bycia swego rodzaju wirtualną filią Hollow Bastion, a zatem nie „pełnym” światem, sam region był prawdopodobnie jednym z najbardziej oryginalnych w całej osi czasu. Oprócz dobrego wyboru bossów, rozwinął też czerwony dywan dla dziwnie zabawnej mini-gry Light Cycle, która, w pewien sposób, była wystarczającą zachętą, by utrzymać go w poczuciu świeżości i pewnej żwawości.

6. Twilight Town

Twilight Town był tym jednym światem, w którym niemal życzyliśmy sobie móc pozostać, a jednak fabuła miała dla nas inne plany, co ostatecznie oznaczało, że nawet z całą zawartością, którą mógłby wyrzucić ze swojego systemu, wiele z niej pozostało dla wyobraźni. Wystarczy powiedzieć, że ciepła, położona na wzgórzach społeczność Twilight była piękna na swój własny, szczególny sposób. To po prostu szkoda, naprawdę, że nie odegrała jeszcze większej roli w ogólnym planie rzeczy.

5. Timeless River / Disney Castle

Disney Castle nie wprowadził zbyt wiele, jeśli chodzi o dodanie nowych elementów fabularnych do nadrzędnej narracji, ponieważ wlał mniej więcej większość swojego serca i duszy w Timeless River – cyfrowy statek złożony z samej pożywki nostalgii dla zagorzałych fanów Myszki Miki. Oczywiście, żaden z nich nie był szczególnie ekscytujący, ale nagła zmiana na monochromatyczny obraz i mini-gry zdecydowanie stworzyły bardziej interesujące doświadczenie.

4. Olympus Coliseum

Olympus Coliseum zasadniczo dostał najgorszą część w Kingdom Hearts – sprawę, która była mocno krytykowana ze względu na fakt, że poza kilkoma turniejami, nie było tam wiele do doświadczenia. Na szczęście wiele z tych niedociągnięć zostało naprawionych w sequelu, i to w dość wyjątkowym stopniu. Jak się okazało, Olympus Coliseum miał jedną z najlepszych pobocznych historii w całej grze, a do tego jakościowy wybór Pucharów Podziemia. Czy to był najlepszy świat w Kingdom Hearts 2.5 Final Mix? Nie – ale nie był też zbyt daleko.

3. Zamek Bestii

Po cierpieniu z powodu znacznego braku czasu ekranowego w oryginalnym rozdziale, Bestia w końcu otrzymała kluczową rolę w epizodycznej opowieści, która, choć nieco obciążająca żmudną pracą z natury, miała wszystkie cechy naprawdę interesującego i przyjemnego łuku narracyjnego. Oprócz tego, że zawierała jakościowy wybór tematycznych pomieszczeń i postaci, była też wyposażona w sieć wciągających bossów i emocjonalnych scen, czyniąc z niej idealną wstążkę dla powszechnie ukochanego portretu.

2. Hollow Bastion / Radiant Garden

Hollow Bastion (lub Radiant Garden, jeśli wolicie) stoi wysoko jako jeden z najpopularniejszych światów w Kingdom Hearts, i to z dobrych powodów. Oprócz bycia idealnym miejscem do podnoszenia poziomu i zdobywania łupów, zapewnia również kilka z najwspanialszych momentów w drugim rozdziale, punkt. Oczywiście, jest ukochana Bitwa 1000 Heartlessów – punkt zwrotny, który zobaczył rozwój licznych kluczowych postaci – i mnóstwo interesujących elementów, takich jak mini-świat Space Paranoids i trwający konflikt między niektórymi z największych postaci Final Fantasy. Rzecz w tym, że to był fenomenalny świat centralny – i zdecydowanie taki, który się utrzymał, pomimo bycia klonem swojego poprzednika.

1. Halloween Town

Halloween Town był prawdopodobnie jednym z najlepszych światów, które trafiły do oryginalnego rozdziału serii – twierdzenie, przy którym jestem gotów stać do końca, o dziwo. Oprócz tego, że zawierał jeden z największych światów w serii, dołożył też starań, by poszerzyć swój zasięg, włączając Christmas Town – kolejny świetny plac zabaw, na którym gracze mogli wyruszyć na specjalne poboczne zadania, a nawet odnowić kilka płomieni z byłymi złoczyńcami. Oprócz tego wszystkiego, Halloween Town otworzył też drzwi do kilku idealnie skomponowanych scen i występów głosowych, skutecznie wynosząc bijące serce kultowego klasyka Tima Burtona na nowy poziom.   A więc, jakie jest twoje zdanie? Czy zgadzasz się z naszą listą najlepszych światów w Kingdom Hearts 2.5 Final Mix? Daj nam znać, co myślisz, na naszym kanale społecznościowym tutaj.

Jord pełni rolę pełniącego obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie rozprawia w swoich codziennych listach, to prawdopodobnie jest na zewnątrz, pisząc powieści fantasy lub przeczesując Game Pass w poszukiwaniu wszystkich niedocenianych indie.

Advertiser Disclosure: Gaming.net is committed to rigorous editorial standards to provide our readers with accurate reviews and ratings. We may receive compensation when you click on links to products we reviewed. Please Play Responsibly: Gambling involves risk. Never bet more than you can afford to lose. If you or someone you know has a gambling problem, please visit GambleAware, GamCare, or Gamblers Anonymous. Casino Games Disclosure:  Select casinos are licensed by the Malta Gaming Authority. 18+ Disclaimer: Gaming.net is an independent informational platform and does not operate gambling services or accept bets. Gambling laws vary by jurisdiction and may change. Verify the legal status of online gambling in your location before participating.