Connect with us

Najlepsze

5 gier wideo, które prawdopodobnie uruchomią twoje najgorsze fobie

To zabawne, jak gry wideo potrafią odblokować nasze najgłębsze fobie i wykorzystać je bez większego wysiłku. Niezależnie od tego, czy to arachnofobia, klaustrofobia, czy nawet coś tak niezwykłego jak hipopotomonstrosesquipedaliofobia (ironicznie, lęk przed długimi słowami) — dziewięć razy na dziesięć zazwyczaj istnieje gra wideo z odpowiednią treścią, by wywołać twój niepokój i zmusić do ucieczki. Z upływem czasu deweloperzy zaczynają rozwijać te fobie, wykorzystując swoje światy gier jako wirtualny scenariusz najgorszego przypadku, aby gracze mogli zmierzyć się ze swoimi ukrytymi lękami bez dodatkowych konsekwencji. I faktycznie okazało się to w większości sytuacji użytecznym ćwiczeniem — szczególnie dla graczy, którzy desperacko chcą stawić czoła pewnym przeszkodom. Weźmy na przykład te pięć gier. Nie tylko roi się w nich od przeszkód wyzwalających fobie — ale są też całkiem praktyczne, jeśli chodzi o pomoc w ich przezwyciężeniu. Przynajmniej w większości przypadków.

5. Mirror’s Edge (Akrofobia)

Jeśli masz nasilony lęk wysokości, to myśl o skakaniu po dachach wieżowców prawdopodobnie nie pomaga twojemu niepokojowi. Niestety, Mirror’s Edge to dokładnie to — z dodatkową chorobą lokomocyjną towarzyszącą każdemu unikowi, zejściu i skokowi, gdy uprawiasz hardcorowy parkour w bezteksturowym Mieście Szkła. Nagroda pocieszenia w tej wysokiej na niebiosa przygodzie, w którą zostajesz wrzucony? Cóż, jeśli jesteś w stanie spojrzeć poza presję związaną ze zrzucaniem się z dachów i mostów, to ucieszy cię wiadomość, że fabuła jest całkiem solidna. Ale to w zasadzie tyle. Ogólnie rzecz biorąc, Mirror’s Edge to fantastyczna seria z przekonującymi projektami postaci i narracjami. Rozgrywka jest płynna i zdecydowanie satysfakcjonująca, a jej struktura to w zasadzie drugi dom dla fanatyków parkouru. Ale ci z akrofobią, z drugiej strony, prawdopodobnie będą woleli wziąć schody i stanowczo tego uniknąć. W Mieście Szkła po prostu nie ma ziemi, obawiam się. Zawsze skaczesz z czegoś, czy to z kiosku, czy ze szczytu budynku rządowego. Więc tak, posłuchaj mojego ostrzeżenia w tej kwestii. To długa droga w górę. Długa, długa droga w górę.  

4. Tomb Raider (Klaustrofobia)

Bycie zamkniętym w ciasnych przestrzeniach od wieków jest głównym lękiem, a ogólna fobia plasuje się jako jedna z najgorszych na świecie. I chociaż większość z nas jest w stanie poradzić sobie z kilkoma przejściami do przeczołgania bez uczucia ściskającego uścisku wokół klatki piersiowej — niektóre gry posunęły się znacznie dalej, przekształcając te przestrzenie w skompresowane piekielne dziury, gdzie po prostu nie istnieje światło dzienne. Kiedy myślę o zamkniętych przestrzeniach, w tym jaskiniach, kopalniach i wszystkim, co wiąże się ze stosami gnijących zwłok i kości — wracam myślami do czasu spędzonego z Tomb Raider. Coś w konieczności przeciskania się przez wąską szczelinę z zapaloną pochodnią, podczas gdy coś obgryzało kostki Lary, niepokoiło mnie w całkiem nowym stopniu. A ten nieruchomy kadr, który ją śledził, też nie pomagał w rozładowaniu stresu. Ale, frustrująco, Tomb Raider był pełen takich małych momentów. I chociaż spodziewałbyś się kilku sytuacji związanych z zakazanymi grobowcami i tak dalej — nie spodziewałem się, że poczuję się tak uwięziony, jak podczas brodzenia przez Yamatai w poszukiwaniu starożytnych sekretów. Osoby z klaustrofobią niech się strzegą. To nie jest gra dla was.  

3. Visage (Niktofobia)

W dzisiejszych czasach mamy praktycznie ten luksus, że możemy zmieniać ustawienia, aby pasowały do naszego stylu gry. Gamma, jasność i balans to tylko niektóre z nich i często pomagały nam w większości horrorów, gdzie ciemność zasadniczo czai się na każdym calu kwadratowym środowiska, przez które się skradamy. Visage, z drugiej strony, odmawia ci takiego luksusu. Chociaż faktycznie możesz dostosować kilka ustawień wizualnych podczas gry, Visage wciąż jest szalenie przytłaczającą siłą, która opiera się na głęboko czarnych tonach, by stworzyć swoje pokręcone ambiencje. A przerażające jest to, że przy zaledwie kilku dostępnych źródłach światła w całej grze, większość czasu spędzisz na błądzeniu bez celu w ciemności, używając dźwięku jako kompasu, a własnego pulsującego bicia serca jako stałego przypomnienia o twojej paranoi. Więc, nie świetnie. Ale taki już jest horror. To nie jest spacer po parku, to pewne.  

2. Bloodborne (Arachnofobia)

Arachnofobia jest prawdopodobnie najczęstszą fobią na planecie — i to z dobrego powodu. Bo przyznajmy, media nie dokładają starań, by zrównoważyć szale, jeśli chodzi o zrozumienie ośmionożnych stworzeń. A jeśli już, to media, w tym deweloperzy gier, robią wszystko, co w ich mocy, by umocnić ich reputację jako ohydnych, wysysających krew bestii z małym współczuciem dla gatunku ludzkiego. Bloodborne, będąc jedną z wielu gier, które wstrzykują pająki w swoje sedno, jest po prostu najgorszym koszmarem arachnofoba. Dlaczego? Cóż, oczywiście dlatego, że spadają z nieba. Dzięki FromSoftware i ich obsesji na punkcie zniekształconych stworzeń i ponurych scenerii, Bloodborne wykorzystuje ośmionożne stworzenia, jakby gra opierała się na rozlewie krwi.  

1. Subnautica (Talassofobia)

Lęk przed tym, co czai się pod powierzchnią oceanu, jest uzasadnionym lękiem, który od tysięcy lat powstrzymywał wielu przed zbliżaniem się do plaż i wycieczek łodzią. I to z dobrego powodu. Bo przyznajmy — morze to ciemne i tajemnicze miejsce, a okłamywalibyśmy samych siebie, gdybyśmy twierdzili, że znamy jego każdy cal kwadratowy. I tak, zrozumiałe jest, dlaczego tak wielu woli nie stąpać w jego pobliżu — nie mówiąc już o pływaniu w nim. Na powierzchni, Subnautica jest prawdopodobnie jedną z najpiękniejszych gier wideo w ogóle. Jest bogata i żywa, tak wypełniona pastelowymi kolorami i neonowymi pociągnięciami, a każdy skrawek jej otwartych wód jest sam w sobie dziełem sztuki. Ale dla tych z talassofobią — to w zasadzie bezdenna otchłań bez ani jednej pozytywnej cechy. Więc, szczerze mówiąc, to trudna decyzja do rozważenia.   Więc, jakie gry wyzwoliły w tobie fobię? Co sądzisz o powyższych pięciu? Daj nam znać na naszych mediach społecznościowych tutaj.  

Masz już dość fobii? Szukasz więcej treści? Zawsze możesz rzucić okiem na jedną z tych list:

5 Upcoming Horror Games That You’ll Want In Your Diary

5 Things You Probably Didn’t Know About the Gaming Industry

Jord pełni rolę pełniącego obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie rozprawia w swoich codziennych listach, to prawdopodobnie jest na zewnątrz, pisząc powieści fantasy lub przeczesując Game Pass w poszukiwaniu wszystkich niedocenianych indie.

Advertiser Disclosure: Gaming.net is committed to rigorous editorial standards to provide our readers with accurate reviews and ratings. We may receive compensation when you click on links to products we reviewed. Please Play Responsibly: Gambling involves risk. Never bet more than you can afford to lose. If you or someone you know has a gambling problem, please visit GambleAware, GamCare, or Gamblers Anonymous. Casino Games Disclosure:  Select casinos are licensed by the Malta Gaming Authority. 18+ Disclaimer: Gaming.net is an independent informational platform and does not operate gambling services or accept bets. Gambling laws vary by jurisdiction and may change. Verify the legal status of online gambling in your location before participating.