Connect with us

Najlepsze

5 gier Nintendo Switch, które zasługują na sequela

Switch

Od 2017 roku Nintendo opublikowało ponad cztery tysiące gier dla swojego obszernego katalogu Switch. I przyjmijmy to, że nie zamierzają zamykać książek ani przerywać pracy w najbliższym czasie. W rzeczywistości, ze względu na ewolucję gier przenośnych z każdym mijającym rokiem, Switch zabezpieczył sobie miejsce na 2022 rok i lata kolejne, z wystarczającą ilością miejsc, aby opublikować tysiące dodatkowych tytułów w swojej przepełnionej bibliotece. Niemniej jednak, pomiędzy pracami nad nowymi grami leży potencjał dla wielu sequeli, a może nawet kilku serii.

Oczywiście, Nintendo posiada wszelką wiedzę, jeśli chodzi o opłacalne franczyzy i obiecujące koncepcje. I dziewięć razy na dziesięć, tytuły, które mają odnieść sukces, często są wykorzystywane, z kolejnymi sequelami, które ostatecznie pochodzą z tego samego źródła. Ale potem są te, które nie zrobiły wystarczająco silnego wrażenia na giganta gier. Niestety dla nich, nadzieje zostały zniszczone, gdy Nintendo nie zdecydowało się na ich odrodzenie. I chociaż niektóre po prostu nie były przeznaczone do tego — niektóre, dziwnie enough, zostały zbudowane, aby przetrwać, nawet jeśli Nintendo nie widziało tego w tamtym czasie. Po prostu zastanów się nad tymi pięcioma, na przykład.

 

5. Ring Fit Adventure

To prawda, kwarantanna i gry przenośne szły w parze przez cały 2020 rok, z grami fitness jako jednym z największych zastępników, gdy lokalne siłownie zamknęły swoje drzwi. I szczęśliwie, Ring Fit Adventure był dużym pionkiem na planszy w tym czasie, ze swoimi intensywnymi rutynami ćwiczeń, wszystkie zebrane w jedną fitness bonanzę, którą można było ukończyć w domowym środowisku. Wszystko, co potrzebne, aby wziąć udział, było bolt-on kierownicą i wystarczającą ilością miejsca na podłodze, aby się rozwinąć. I, wiecie — garść wytrwałości.

Z tym wszystkim powiedzianym, sequel Ring Fit Adventure nigdy nie został zrealizowany — pomimo jego globalnego sukcesu na froncie Switch. Niemniej jednak, jak wszystkie popularne rzeczy — to tylko kwestia czasu, zanim Nintendo przesunie drugą fazę do pozycji, ponieważ oczywiście, to opłacalna franczyza z możliwościami rozwoju, a deweloperzy byli by bardzo głupi, gdyby zrezygnowali z okazji, aby uderzyć po raz drugi w świat fitness. Ale to tylko nasza opinia, w każdym razie.

 

4. Cuphead

Cuphead to jeden z najtrudniejszych 2D gier side-scrolling, jakie kiedykolwiek widzieliśmy, ze wszystkimi dzwonkami i gwizdkami potrzebnymi do wywołania udaru mózgu. Oczywiście, przyciąga nas swoim wesołym stylem rysunkowym i radosnymi ustawieniami na początku, ale głęboko ukryty jest ocean curveballs, których celem jest pochłonięcie naszego zdrowia psychicznego. Ale z tym powiedzianym, to także coś, co, irytująco enough, nie możemy się powstrzymać od gloryfikacji i wiecznej chwały.

Spośród wszystkich gier, które 2017 roku serwowało, Cuphead był zdecydowanie jednym z najlepszych na rynku. Ok, więc nie był to Switch exclusive na starcie, ale przyciągnął sporo swoich graczy przez platformę. I to właśnie dlatego, że tytuł run and gun otrzymał krytyczne uznanie, było naturalne, że fani zaczęli pukać do drzwi o sequela. Niemniej jednak, ani Nintendo, ani Studio MDHR nie zdecydowały się na podzielenie się jakimikolwiek informacjami na temat tej idei po debiucie pierwszego rozdziału, co ostatecznie sprawiło, że highly anticipated follow-up stał się mrzonką.

 

3. Super Mario Odyssey

Jeśli chodzi o ikoniczne twarze — Mario i jego długa ręka renomowanych przyjaciół praktycznie w worku złota. Dzięki nieustannemu zaangażowaniu Nintendo w ukochanego hydraulika, franczyza, jako całość, rozciąga się na kilka dekad z więcej spin-offów, niż można by się spodziewać. Od kartingu do rozdziałów quizowych, wysokich 3D platformerów do małych side-scrollerów, Super Mario cieszył się bardzo udaną karierą jako jedna z najbardziej ukochanych franczyz w grach. I Odyssey? No cóż, można powiedzieć, że sequel jest bardziej niż potrzebny.

To uczciwe powiedzieć, że Super Mario Odyssey 2 jest bardziej niż prawdopodobne, że siedzi na horyzoncie, z tylko cienką warstwą lodu stojącą pomiędzy Nintendo a zwykłym followerem. I tak, podczas gdy nie możemy potwierdzić przyszłego wydania tego rozdziału Super Mario, możemy postawić wszystkie nasze żetony na prawdopodobieństwo, że przyjdzie do nas przed 2023 rokiem. Ale jeszcze raz, to tylko nasza sugestia — i jeden, który powinieneś wziąć z szczyptą soli.

 

2. Donkey Kong Country: Tropical Freeze

To już prawie osiem lat od kiedy Donkey Kong przedstawił piąty rozdział serii Country, i jeszcze tu jesteśmy — wciąż czekając, aż Nintendo przedstawi następny rozdział serii. Ale potem, biorąc pod uwagę, że Donkey Kong zrobił duże splashing przez dekady z niektórymi z najlepszych doświadczeń platformowych na rynku, nie możemy się dziwić naszemu frustracji z powodu niezwykle długiej przerwy.

Chociaż reboot Donkey Kong 64 był tematem rozmów przez najlepsze dwadzieścia lat, nie odwrócił jeszcze uwagi od Tropical Breeze, który również znalazł się pod ostrzałem z wszystkich dobrych powodów. Prawdą jest, że kolektyw Kong często otrzymuje krótki koniec patyka, stojąc obok takich jak Super Mario i The Legend of Zelda. I to jest szkoda, szczerze. Chcemy Donkey Kong — i chcemy go teraz, Nintendo.

 

1. Captain Toad: Treasure Tracker

Spośród wszystkich postaci na liście Super Mario, musimy postawić Toad na szczycie za bycie najbardziej irytującym z nich wszystkich. I jeszcze, nawet z nienawiścią, która tendencję do unoszenia się nad postacią, nie możemy się powstrzymać od chwalenia spin-off opowieści z 2014 roku, Captain Toad: Treasure Tracker, który został wydany w 2014 roku. Dziwnie enough, to było coś, co nas zaskoczyło, i jako wynik, okazało się jednym z najbardziej popularnych tytułów w swoim czasie, z portem Switch, który ostatecznie podążył za jego sukcesem.

Czerpiąc inspirację z kolekcji Super Mario i innych unikalnych opowieści o sidekickach, Captain Toad stworzył coś naprawdę wyjątkowego w 2014 roku, z wieloma puzzle platforming, aby zadowolić tłumy. I chociaż gra ostatecznie trafiła na Switch w 2018 roku, nie było żadnych wieści o sequelu żadnego rodzaju. Oczywiście, technicznie rzecz biorąc, Bowser’s Fury był sequlem w pewnym sensie, chociaż nie powiedzielibyśmy, że to szczególnie skupiło się na podróży Toad. I tak, to coś, co byłoby interesujące zobaczyć, jak Nintendo zinterpretuje w przyszłości, jeśli kiedykolwiek zdecydują się przywrócić Toad do deski kreślarskiej, oczywiście.

 

Skonczony z Switch? Szukasz więcej treści? Możesz zajrzeć do jednej z tych list:

5 Best-Selling RPG’s on Nintendo Switch

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.