Najlepsze
5 najlepszych kamer śledzących pociski w grach wideo wszech czasów
Nie ma znaczenia, czy jesteś pogrążony w grze RPG, czy skaczysz po kamieniach w Viva Piñata. Jeśli chodzi o kamery zabójstw w zwolnionym tempie — nikt nie może się powstrzymać, by nie zatrzymać się i nie podziwiać umiejętności, które wtopiono w każdy pojedynczy lecący pocisk. Czy to będzie salwa pocisków uderzająca w cel z bliska, czy pojedynczy strzał oddany z odległości ćwierć mili — kamery śledzące pociski mają w sobie ten krwawy urok i, szczerze mówiąc, nie możemy się powstrzymać, by nie spędzać dni na próbach uchwycenia tego ostatecznego ujęcia, które ocieka precyzją i niespodzianką. Kamery śledzące pociski istnieją od dość dawna, a w dużej mierze korzystają z nich zagorzali fani strzelanek i ich głód po jakościowych zabójstwach i czystym materiale filmowym, którym mogą podzielić się ze światem. Jeśli chodzi o kilka gier, które oferują najlepsze kamery śledzące pociski w historii gamingu, cóż — po prostu zostawimy te pięć tutaj, żebyście mogli je przejrzeć. W naszych oczach zapewniają one najbardziej satysfakcjonujące kamery śledzące pociski w grach. Czas na zwolnione tempo.
5. Red Dead Redemption 2
Funkcja Martwego Oka, która stała się sławna dzięki pierwszej odsłonie Red Dead Redemption, nie była wykorzystywana tak często, jak Rockstar pewnie by chciał. Na szczęście Red Dead Redemption 2 zwiększyło jej obecność i wzmocniło ogólne korzyści. I chociaż nie wypadała tak dobrze w porównaniu z większością gier wojennych na rynku — nadal była gładkim i naprawdę epickim dodatkiem do westernu. Aktywacja ukochanego talentu Martwego Oka dawała ostatecznie kilka sekund na oznaczenie celów na wrogach, a potem wystrzelenie kilku pocisków w ciągu kilku sekund. I oto przed tobą pustynny szlak usiany trupami, pozostawiając ci łupy i możliwość włóczenia się we własnym tempie. Bez wstydu, bez żalu. Po prostu uzależniająca zabawa w najprostszej formie. Dzięki, Rockstar.
4. Sniper: Ghost Warrior Contracts 2
Bądźmy szczerzy. Każda gra wykorzystująca karabin snajperski jest w zasadzie skazana na posiadanie zabójczej kamery śledzącej pocisk. Sniper: Ghost Warrior Contracts 2 (czy ogólnie seria Sniper) nie jest tu wyjątkiem. W rzeczywistości jej kamery śledzące pociski stanowią około dziewięćdziesiąt procent doświadczenia, a pozostałe dziesięć poświęcone jest po prostu przygotowywaniu okazji do uchwycenia takich momentów.
Przez lata gracze brali na siebie obowiązek uchwycenia najczystszego materiału filmowego. Z montażami rozsianymi po całej sieci i całym subdomenom im poświęconym, jasne jest, że Sniper ma swoją armię głodnych nań wyznawców. To walka na daleki dystans w swoim najlepszym wydaniu, a także niekończąca się salwa bezmyślnej zabawy. To Sniper: Ghost Warrior Contracts 2, czyste i proste.
3. Fallout 4
Przez lata Fallout wykorzystywał swój system pocisków w zwolnionym tempie, dając nam tę dodatkową przewagę podczas przeglądania pola bitwy. Ale która gra z serii zdołała wykorzystać ten system w pełni i wypchnąć go na wyższy poziom? Cóż, szczerze mówiąc, pomimo swoich niedociągnięć, prawdopodobnie zrobił to Fallout 4. System Celowania Wspomaganego Vault-Tech (w skrócie V.A.T.S.) był funkcją, która zdołała przekształcić coraz popularniejszy pomysł kamery śledzącej pocisk w coś oryginalnego i w istocie o wiele lepszego. Zatrzymanie czasu i precyzyjne wskazanie kilku newralgicznych punktów, by wystrzelić z komory, po prostu działało inaczej w porównaniu z innymi grami. Było wyjątkowe na swój sposób i faktycznie sprawiało, że większość bitew była o wiele przyjemniejsza niż proste strzelaniny bez żadnej teatralności.
2. Crysis 3
Crysis ma długą historię związaną z używaniem wysokiej jakości kamer śledzących pociski w swoich grach, z technologią płynącą tą samą linią co Sniper Elite i tym podobne. Oczywiście, niejedna gra mogła polegać na modach, aby zwiększyć swoją autentyczność, ale biorąc pod uwagę, że seria znana była z dostarczania całkiem fantastycznych sekwencji rozgrywki — nie mogliśmy nie przymknąć oka na ten wyjątek. Z modem czy bez — Crysis była niesamowitą przejażdżką. Szczerze mówiąc, nie ma większej przyjemności niż obserwowanie, jak pocisk wyrzucany jest z dymiącej lufy i kieruje się w stronę celu całkowicie nieświadomego twojej obecności. Oczywiście, Crysis można ukończyć bez użycia skradania się w większości przypadków, choć te kilka perełek, które ma, nigdy nie przestaje nas zadziwiać — zwłaszcza z stylowymi kamerami śledzącymi pociski, które im towarzyszą.
1. Sniper Elite 4
Mówiąc o Sniper Elite, byłoby absolutną obrazą rzucać cień na świetne dzieła Rebellion na przestrzeni lat — zwłaszcza w przypadku serii Sniper Elite. A jeśli chodzi o pociski i skradanie, czwarty rozdział na osi czasu bezbłędnie obejmuje oba te aspekty i robi z każdym z nich coś naprawdę niezwykłego. Pomyśl o Metal Gear Solid V — tylko z lepszymi zabójstwami, lepszymi punktami obserwacyjnymi i o wiele większą satysfakcją z każdej odebranej duszy. Oto Sniper Elite 4. Od chwili, gdy wylądujesz we włoskiej strefie wojennej, od razu zostajesz obarczony karabinem, pasem amunicji i serią zadań do wykonania przed ewakuacją. Po drodze będziesz musiał opanować walkę na daleki dystans i zdobyć serię zapierających dech w piersiach zabójstw, zanim w końcu wykonasz kolejny krok w stronę linii frontu wroga. Jeśli chodzi o twojego snajpera, cóż — powiedzmy, że będziesz miał trudności, by zrobić choćby małą dziurę bez niego. Na polu bitwy ten przypisany ci pocisk jest w istocie sędzią, ławą przysięgłych i katem. Jaki zatem werdykt? Wiec czego brakuje? Czy są jakieś epickie kamery śledzące pociski, które powinniśmy byli uwzględnić na tej liście? Daj nam znać na naszych social mediach tutaj.