Najlepsze
5 Najlepszych Gier Gears of War, Ranking
Gears of War funkcjonuje już od prawie dwóch dekad, a nowe rozdziały wciąż są tworzone, co oznacza, że nasz ranking od góry do dołu jest już długo potrzebny. I to właśnie z tego powodu nie możemy powstrzymać się od przeglądu całej historii serii. Od debiutu w 2006 roku na konsoli Xbox 360 do długo oczekiwanego szóstego rozdziału, który powinien się ukazać w niedalekiej przyszłości, chcemy docenić historie, które zdefiniowały serię, oraz wyodrębnić te, które psuły nasze zanurzenie w ikoniczną drużynę Delta.
Pomimo że Gears 6 może być jeszcze trochę oddalony, chcemy zanurzyć się w pełnej akcji narracji i jej oszałamiających burzach kul. Rankując od góry do dołu i biorąc pod uwagę wszystkie zakamarki każdej historii, chcemy przedstawić nasz punkt widzenia na temat COG i ich dramatycznych wojen. Więc, bez dalszych ceregieli, oto najlepsze wpisy z serii Gears of War, od najgorszych do najlepszych — z wyjątkiem spin-offu, Judgement.
5. Gears of War 4
Po Gears of War: Judgement i jego dość chłodnym przyjęciu, kiedy to Baird przejął ster, Epic miał przed sobą spore wyzwanie, które albo ożywiło oryginalny urok, który ogarnął świat — albo zrobiło kpinę z kiedyś renomowanej serii. I wynikiem tego była oczywiście Gears of War 4, która ostatecznie zamknęła księgę starych twarzy i zbudowała nową antologię. I, być może, nawet po pięciu latach nieobecności, wciąż udało się skompilować dość dobrze zaokrąglone rozdziały.
Jednakże, ze względu na to, że cała baza fanów wciąż żyła w dniach Fenixa i Santiago, Gears 4 miał trudności z adaptacją do nowego świata, przy czym każdy drobny detal był wyrywany i porównywany z drobnoząbką. I niestety, to właśnie spowodowało, że czwarty główny rozdział tkwił w cieniu silniejszych, a przyznajmy się, bardziej atrakcyjnych braci w chronologii. Oczywiście, Gears 4 wprowadził wiele nowych elementów, choć współpraca między nowymi twarzami nie układała się tak dobrze, jak oryginalna drużyna Delta. Ale z Markusem, Domem, Cole’em i Bairdem jako tak potężnym kolektywem, nigdy nie było łatwym handlem, szczerze mówiąc.
4. Gears 5
Na szczęście, Epic zrobił poważny comeback z Gears 5, przy czym prawie każdy składnik został dostosowany, aby udoskonalić doświadczenie strzelanki i wzmocnić prawdziwą naturę serii. Rozgrywka została zbudowana i wzmocniona przez ciężkie ustawienia i jeszcze większe wyzwania. Roster rozwinął się w kolekcję prawdziwie sympatycznych postaci z jeszcze bardziej interesującymi historiami. I, co najważniejsze, oryginalna esencja, która była uważana za zagubioną, została ostatecznie przywrócona na jeden ostateczny rozdział.
Gears 5 zrobił wiele rzeczy. Po pierwsze, połączył luki, które poprzedni wpis pozostawił otwarte, z nowymi ścieżkami, które ostatecznie pozostawiły intriguje po tym, jak kurtyna opadła. Po drugie, dostosował świat, aby zawierał więcej segmentów eksploracji, zamiast jego zwykłej formuły od punktu A do punktu B. Jednakże, nawet z rozszerzonymi terytoriami i otwartymi obszarami, Epic nie udało się udekorować go wystarczającymi funkcjami, aby utrzymać graczy odkrywających jego niewielkie cuda. I tak, z tego powodu, nie możemy powstrzymać się od zadawania sobie pytania, czy skok do nowego formatu był dobrym posunięciem, czy trochę zbyt ambitnym dla gry Gears.
3. Gears of War
Wszystko musiało się zacząć gdzieś, prawda? Gears of War miał ustalić benchmark w jakiś sposób, a z premierą Xbox 360 w 2005 roku, Epic wreszcie miał środki, aby zrobić coś większego niż kiedykolwiek wcześniej. Plus, po tym, jak gracze byli zmuszeni do gry w tytuły Call of Duty przez pierwszy rok od premiery sprzętu, zaczynali tęsknić za czymś nowym — i na szczęście, Gears of War był wreszcie w stanie zasiać korzenie, szybko stając się odświeżeniem, którego wszyscy potrzebowali. Nowy kandydat, chociaż pochodzący z nieznanych wód, oficjalnie był na bloku. I miał pozostać.
Gears of War, nawet piętnaście lat później, wciąż zajmuje silną pozycję jako jeden z najbardziej prominentnych strzelankowych gier z perspektywy trzeciej osoby w historii gier wideo. Relacje między żołnierzami, pamiętne spotkania i różnorodne ustawienia — wszystko to było tam. I, aby nie zapomnieć, fenomenalny tryb kooperacji z podzielonym ekranem, który również umocnił swoją pozycję jako jeden z najlepszych gier na rynku.
2. Gears of War 2
Krótko po tym, jak Gears of War zdobył świat swoim debiutem w 2006 roku, The Coalition postanowił uderzyć żelazem, zanim się zestarzeje, umacniając swoją pozycję jako nieujarzmioną siłę, z którą nie wolno się liczyć. Jednakże, zamiast próbować całkowicie wynaleźć koło na nowo, Epic chciał tylko wprowadzić niewielkie poprawki, niechcąc odsunąć się od nagrodzonej formuły, która objęła pierwszy rozdział.
Gears of War 2, pomimo że nie zmienił się wiele pod względem rozgrywki, był jednak znaczną poprawą w stosunku do oryginalnej historii. Pod względem lokalizacji, Delta zanurzył się w o wiele więcej niż standardowe przedmieścia i ponownie wykorzystane pejzaże miejskie. Riftworm, będący jednym z nowych miejsc, był znacznym zwrotem w dobrym kierunku dla serii. I potem, oczywiście, mieliśmy nowe i ulepszone wątki fabularne, z bardziej szczegółowym podejściem do relacji między Delta, głównie z Domem i Marią. Ale ogólnie, Gears 2 był prawdziwym krokiem do przodu dla serii, i, kamień milowy, który ostatecznie doprowadził do największego rozdziału w serii do tej pory.
1. Gears of War 3
Po przekopaniu się przez niezliczone fale Locust i Krill, przecinaniu przez najciemniejsze głębie Riftworma, i angażowaniu się w więcej frontów wroga, niż Delta mógłby potrząsnąć pałką, wszystko sprowadzało się do jednego końcowego rozdroża, z zakończeniem wahającym się między przetrwaniem ludzkiej rasy, a upadkiem gatunku. Ale wreszcie, po wszystkim, co zespół przeszedł, wojna była ostatecznie na progu zakończenia, z tylko kilkoma przeszkodami pozostającymi do przejścia.
Od momentu, w którym wróciliśmy do ikonicznej drużyny Delta, Gears 3 otworzył się na naprawdę godne uwagi ustawienia. Jak dobrze naoliwiona maszyna, tryby kręciły się, a rozgrywka płynnie przepływała, gdy wznowiliśmy nasze podboje nad Locust i Lambent. I potem, oczywiście, była banda braci, z którymi tak bardzo związaliśmy się przez trylogię — wszyscy otrzymali odpowiednie pożegnania w trakcie podróży. Ogólnie, Gears 3 zamknął księgę w taki sposób, że Epic, jak dobrzy są w kształtowaniu historii, po prostu nie będą w stanie odtworzyć tej piękności ponownie, niezależnie od ilu oryginalnych kamei wrzucą do najnowszych rozdziałów.
Czy zgadzasz się z naszą listą? Jakie były twoje ulubione rozdziały Gears of War? Powiedz nam na naszym koncie społecznościowym tutaj.











