Najlepsze
5 Najlepszych Funkcji w World of Warcraft: Dragonflight
Firma Blizzard Entertainment wystąpiła na scenie w zeszłym tygodniu, aby zaprezentować nadchodzące rozszerzenie do swojej ukochanej gry MMORPG World of Warcraft, po prostu zatytułowane Dragonflight. Jako jedenasty dodatek (dziewiąty, jeśli wykluczymy WoW Classic i Burning Crusade Classic), giganci branży gier będą dążyć do wprowadzenia jeszcze jednego bankietu treści do przesiania. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że na pewno przewyższy poprzednie rozszerzenie Shadowlands, które było, brakując lepszego słowa – przeciętne co najwyżej.
Na szczęście, Blizzard ma długą historię puszczenia przez sito soczystych szczegółów, co oznacza, że nigdy nie musieliśmy sięgać do skrobania dna, aby dostać się do kawałka informacji. To samo dotyczy Dragonflight, i my jesteśmy za tym. Ale co to jest, co sprawia, że to jedenaste rozszerzenie działa – i dlaczego jesteśmy tak podekscytowani, aby zanurzyć się w jego mglistych widokach? No cóż, oto jak to widzimy.
5. Będzie nowa strefa startowa: Wyspy Smoka

Nie jest żadnym sekretem, że Blizzard lubi znaleźć miejsce w Azeroth dla nowej wyspy od czasu do czasu. Było to tak w przypadku Burning Crusade, które oczywiście wprowadziło Outland, ogromną nową planetę, która miała swoje strefy, stworzenia i zadania. To samo dotyczy Dragonflight, tylko tym razem są to Wyspy Smoka, które znajdą się w sieci Azeroth. I chłopie, wygląda to dobrze.
Pływający klaster wysp będzie miał cztery nowe strefy: Waking Shores, Ohn’ahran Plains, Azure Span i Thaldraszus. W połączeniu, te nowe obszary utworzą Wyspy Smoka, miejsce, które jest domem dla nowej, smokopodobnej rasy. I to, oczywiście, wprowadza nas do naszego następnego punktu zainteresowania.
4. Będzie nowa rasowa postać do gry: Dracthyr

Jak w przypadku każdego rozszerzenia World of Warcraft, Dragonflight wprowadzi nową rasę: Dracthyr, smokopodobną humanoidkę, która ma nie tylko własną klasę, ale także skarbnicę unikalnych umiejętności i cech, które wstydzą nawet Death Knighta. Chociaż najoczywistszym powodem naszego podekscytowania jest fakt, że mogą, wiecie – latać. Jak to brzmi, aby podnieść stawkę, eh?
Jeśli zdecydujesz się wyruszyć w nową podróż jako Dracthyr, automatycznie zaczniesz na poziomie 58. W miarę postępów, odblokujesz nowe umiejętności, które pozwolą ci fruwać od wroga do wroga, oddychając ogniem, a także zadając mnóstwo obrażeń skrzydłami. I dla nas to brzmi jak naprawdę dobra zabawa. O, i taniej również, biorąc pod uwagę, że lotne mounty mają historię bycia wyzyskiwanymi w poprzednich dodatkach.
3. Limit poziomu wzrośnie do 70… znowu

Nie było tak dawno, gdy Blizzard zainicjował tzw. “squish”, który sprawił, że limit poziomu zmniejszył się z 120 do 50. Potem Shadowlands pojawiło się i wróciło do 60. I było gdzieś w tych dziesięciu dodatkowych poziomach, że cała nowa historia została wprowadzona. Zanim jeszcze treści końcowe pojawiły się, Shadowlands dało graczom mnóstwo angażującej treści. I teraz, tak samo zrobi Dragonflight.
Z limitem poziomu wzrastającym do 70, oznacza to, że będziemy mieli kolejny ocean treści do odkrycia po premierze. Innymi słowy, więcej zadań, więcej postaci i cała nowa historia, która wprowadzi nowego antagonistę. Więc, nie tylko proste ponowne opakowanie. Jeśli cokolwiek, to jest to cała nowa gra, i na pewno przyciągnie nowe pokolenie subskrybentów do swojej skrzyni.
2. Będzie cztery nowe lochy na starcie

Lochy w World of Warcraft są dość powszechne. Więc nie jest to kwestia czy będą jakieś w Dragonflight – ale ile z nich pojawi się w Dragonflight? I prosta odpowiedź na to jest, no cóż, cztery. Blizzard potwierdził to jakiś czas temu, stwierdzając, że nowe rozszerzenie będzie zawierać cztery nowe lochy, a także cztery klasyczne lochy. Więc, osiem, technicznie.
Lochy zawsze były świetne dla tych, którzy są zainteresowani PvE, i dzięki Bogu, Azeroth nigdy nie trzymała ich na krótkiej smyczy. Stanowią one wygodne mosty dla graczy, aby spotkać się z innymi i utworzyć zdrowe sojusze. Plus, wiecie, każde z nich zawiera mnóstwo niesamowitego łupu. Więc, będziemy pierwszymi, którzy powiedzą, że z nowymi lochami, przychodzi nowe powody, aby zakochać się w MMO jeszcze raz.
1. Wyspy Smoka będą pełne lore

Jest jedna rzecz, którą wiemy o Dragonflight, a mianowicie to, ile lore przyniesie do stołu. Dzięki Blizzardowi, który wszedł w szczegóły dotyczące “ogromnego” świata, jaki będą miały Wyspy Smoka, byliśmy w stanie zobaczyć lore, które pojawi się poza utartymi ścieżkami. I jeśli to, co mówi Blizzard, jest prawdą, to może oznaczać, że większość nowego świata będzie zawierać mnóstwo takich ścieżek.
Biorąc pod uwagę, że Wyspy Smoka nie były widziane od tysiąca lat, oznacza to, że Blizzard mógł uczynić ich historię absolutną wycieczką. Więc, z tym, możesz oczekiwać ogromnych nowych sekretów i skarbów, z których wiele będzie połączone z dzieciństwem Azeroth, długo przed tym, jak jego świat stał się zaludniony przez niezwykłe rasy i stworzenia.
Co sądzisz? Czy zgadzasz się z naszym top 5? Powiedz nam na naszych portalach społecznościowych tutaj lub poniżej w komentarzach.











