Najlepsze

Watch Dogs 4: 5 funkcji, których wszyscy chcemy

Chociaż Ubisoft jeszcze nie oficjalnie ogłosił czwartej odsłony serii Watch Dogs, to my już teraz myślimy o potencjalnych scenariuszach dla niej. Wiele z nich, w naszym zdaniem, mogłoby poprawić serię jako całość. W rzeczywistości jednak jesteśmy tylko królami i królowymi gadania o rzeczach, które prawdopodobnie nigdy nie nastąpią.

Oczywiście, może jeszcze nie jest dostępna, ale wszyscy możemy się zgodzić, że Watch Dogs 4 jest w planach. Przecież z Legion sprzedającym ponad 2 miliony egzemplarzy w pierwszy weekend, jest jasne, że Ubisoft trafił na bardzo lukratywną dziedzinę, więc pytanie brzmi nie czy to nastąpi, ale kiedy. I dopóki nie ukaże się, będziemy musieli się zadowolić fantazją. Mówiąc o tym, oto pięć rzeczy, których chcielibyśmy zobaczyć w następnej odsłonie serii.

5. Poza Ameryką Północną

Tyle ile cieszyliśmy się przeszukiwaniem hakowalnych ulic Chicago i San Francisco w Watch Dogs i jego kontynuacji, to kilka podobieństw utrzymywało je luźno połączone z grami jak Grand Theft Auto. Chociaż to relacja, której nie da się uniknąć, biorąc pod uwagę, że dziecko Rockstar jest na pierwszym planie w ustawieniu Ameryki Północnej. Dlatego w ogóle, Legion był miłym zaskoczeniem, ponieważ wyłamał się z kliszy terytorialnej i zdecydował się na podróż do Londynu.

Teraz, powiedzmy, że Ubisoft utrzyma ten impet, to moglibyśmy zobaczyć wiele oryginalnych ustawień, które wykraczają poza granice USA. Dla nas byłoby wystarczające, gdybyśmy mogli odwiedzić Tokio, fenomenalne miasto znane ze swojej zaawansowanej technologicznie sztucznej inteligencji. Wyobraźcie sobie to, a także paletę narzędzi, które pozwalają graczom hakować wszystko i wszystko, i macie pewną nagrodę, na pewno.

 

4. Postacie o głębi

Przyznajmy, że możliwość rekrutacji każdego w Londynie była wspaniałym pomysłem dla Legion, ale okazała się niewystarczająca ze względu na generyczne głosy, brak osobowości i utratę uroku. Bez postaci o głębi, które prowadzą narrację, nie czuliśmy żadnego połączenia z ludźmi, których graliśmy, co sprawiło, że całe doświadczenie było trochę mdłe i nudne.

Na pewno, zabójcza babcia jest wspaniała. Ale potem, bez głosu, który pomagałby tej babci, jest to bardziej mniej więcej pusty zbiornik bez wigoru, i nie ma prawdziwej cechy, która odróżniałaby ją od milionów innych rekrutowalnych postaci. Z tego powodu chcielibyśmy zobaczyć powrót zamkniętej grupy z prawdziwymi osobowościami, podobnie jak w Watch Dogs 2, może. Po prostu, wiecie, czterech lub pięciu Wrench’ów, aby uzupełnić skład. Teraz to jest wasz punkt wyjścia, prawda.

 

3. Dostosowanie, proszę!

Rzecz w tym, że z Ubisoft jest tak, że niezależnie od gry, którą podejmujesz, nigdy nie wiesz, jakich narzędzi dostosowywania otrzymasz, aż do momentu, gdy jest za późno. Weźmy Watch Dogs, na przykład; najwięcej, co mogłeś zrobić w kwestii dostosowania, to zmienić kolor płaszcza Aiden’a. Dlatego uważamy, że posiadanie niezliczonych sklepów odzieżowych rozrzuconych po Chicago było dość zbędne. Watch Dogs 2, z drugiej strony, ewoluował od tego i dał graczom o wiele więcej opcji do wyboru.

To, co mówimy, to tyle, że chcielibyśmy więcej z tego. Idąc o krok dalej, chcielibyśmy rzeczywiście stworzyć własną postać od podstaw i iść dalej. Dajcie nam więcej sklepów odzieżowych, salonów tattoo i fryzjerów – po prostu wszystko, aby dodać kilka iskierek do bezwładnego ciała. Zrób to, Ubisoft, i będziemy więcej niż zadowoleni, aby wybaczyć i zapomnieć o niewiele inspirującym centrum Legionu.

 

2. Kontrakty haktywistów

Przypomnijcie sobie, jak Assassin’s Creed dał wam możliwość wysłania nowych rekrutów na całym świecie, aby ukończyć różne zadania w celu zdobycia doświadczenia i punktów? No cóż, to właśnie taki pomysł mamy na myśli dla Watch Dogs 4, tylko z elitarnym zespołem haktywistów Dedsec, którzy szturmują glob, aby pomóc w osłabieniu przeciwnych firm.

Powiedzmy, że możesz wziąć ze sobą określoną liczbę rekrutów na pewne misje, to na pewno będzie lepiej, gdy będą oni wyposażeni w więcej doświadczenia i lepsze drzewa umiejętności, prawda? No cóż, to nasz tok myślenia, i serio liczymy, że Ubisoft weźmie to pod uwagę w fazie rozwoju.

 

1. Hakowanie, i dużo tego

Powiedzcie, co się stało z puzzle’ami hakowania i zadaniami pobocznymi, które stanowiły dużą część Watch Dogs i Watch Dogs 2? Wydaje się nam, że po Legion, seria stała się mniej o hakowaniu świata, a bardziej o misjach stealthowych i szalonych wyczynach. Prawda jest taka, że przestaliśmy czuć się pełnoetatowymi haktywistami w momencie, gdy Marcus zniknął z pierwszego planu, i zrobilibyśmy wszystko, aby to odzyskać.

Chociaż segmenty hakowania były trochę krótkowzroczne w pierwszej grze, zapewniły one podstawy dla wielu ambitnych puzzle’ów. Niestety, to wkrótce zaczęło zanikać, gdy Legion pojawił się, co było okresem, kiedy Ubisoft zdecydował się skupić bardziej na zmianie gatunku i przywoływaniu absurdalnych innowacji zamiast trzymania się tego, co seria była pierwotnie zbudowana. Więc, liczymy, że hakowanie odegra dużo większą rolę w przyszłości. Podpowiedź, Ubi.

 

Co sądzicie? Czy zgadzacie się z naszym topem 5? Dajcie nam znać na naszych social mediach tutaj lub w komentarzach poniżej.

Jord jest pełniącym obowiązki Lidera Zespołu w gaming.net. Jeśli nie wygłasza codziennych list, to prawdopodobnie jest poza tym, pisząc powieści fantasy lub wykorzystując Game Pass, aby odkryć wszystkie przeglane indie.