Rzeczywistość wirtualna
The Utility Room: Wszystko, co Wiemy
Wyobraź sobie to: jesteś na bezkresnych, popielatych równinach, które ciągną się poza granice wyobraźni i są zamieszkane tylko przez czarne bryły i chromowane ściany. Jest cicho — niepokojąco cicho; jedynymi dźwiękami, które dochodzą z małych pęknięć pod powierzchnią, są słaby grzmot i częściowy osuwisko się odległego skalnego zbocza. W mgnieniu oka zauważasz coś, co cię śledzi — monumentalną postać, która nagle rusza przez kaniony i bezpośrednio w twoim kierunku. Zbliża się, a twoim jedynym schronieniem jest ciemna przepaść, która ciągnie się na horyzoncie. To jest, w skrócie, szkic Lionela Marsdena The Utility Room, gry VR, która, dziwnie, podnosi rzeźby Moai — twarze ludzkie — na nowy poziom.
Co więcej musisz wiedzieć o The Utility Room, poza tym, że jest to, brakując lepszego słowa, „🗿”, w postaci gry wideo? Jeśli przegapiłeś jego początkowy start na Steam w 2023 roku, to przeczytaj dalej. Oto wszystko, co musisz wiedzieć o eksperymentalnej odsłonie Lionela Marsdena wirtualnej rzeczywistości.
Czym jest The Utility Room?

The Utility Room to eksperymentalna gra wirtualnej rzeczywistości, która polega na odkrywaniu nieznanego; konkretnie, zewnętrznych części wszechświata, które są domem dla monumentalnych „opiekunów”, którzy utrzymują wszechświat w ruchu i zapewniają jego funkcjonowanie.
Twórca gry, Lionel Marsden, podkreśla, że „The Utility Room nie jest tradycyjną grą VR.” Co więcej, „Nie jest inspirowany niczym.” „Nie ma strzelania, migających świateł ani gry w maszynę do gumballów. To jest miejsce, które nikt nigdy nie widział ani nie odwiedził, i to jest miejsce, gdzie nie należysz.”
Fani eksperymentalnych lub atmosferycznych gier horror, Journey i Kid A Mnesiac: Exhibition możliwe, że docenią doświadczenie, które oferuje The Utility Room, wyjaśnia twórca. „Chociaż są pewne elementy gry, można ją najlepiej opisać jako rodzaj Journey. Jedna, która zabiera cię przez jałowy, skalisty i niebezpieczny świat. Wiele środowisk i istot znalezionych w The Utility Room to megality. Nie ma wątpliwości, że będziesz się czuł bardzo mały, przytłoczony przez skalę świata, gdy będziesz się poruszał po nim.” Nas to fascynuje.
Historia

Po trzech milionach lat dryfowania przez przestrzeń, docierasz do bramy, która znajduje się na krawędzi wszechświata — groźnej bramy znanej jako The Utility Room, do której nikt nigdy nie odważył się wejść. Ten świat, według ogromnej ilości badań naukowych, jest domem dla kilku tytanicznych postaci — „opiekunów”, którzy poruszają ogromne relikwie, aby utrzymać wszechświat w funkcjonowaniu. Jako turysta w tym ogromnym krajobrazie, odkryjesz, co jest potrzebne, aby utrzymać gwiazdy w równowadze i planety w bezpiecznej odległości.
„Przez 3 miliony lat dryfowałeś przez przestrzeń do krawędzi wszechświata,” czytamy w fragmencie opisu. „W tym czasie stałeś się bardzo dziwny. Twoje ciało jest… inne niż kiedyś, ale jesteś podekscytowany. Twoim celem jest wejście do ‘The Utility Room’, słynnego kosmicznego punktu orientacyjnego, o którym wiele osób słyszało, ale nigdy go nie odwiedziło.” To właśnie w tym świecie, jako turysta, odkryjesz tajemnicę wszechświata i dowiesz się, co jest potrzebne, aby utrzymać równowagę.
Gameplay

Przypomnijmy, że The Utility Room nie jest tradycyjną grą VR, a raczej eksperymentalnym symulatorem spaceru, który pozwala graczom poruszać się po ogromnych terenach i wykonywać podstawowe ruchy, takie jak skakanie i skoki. I to właściwie wszystko. Więc, choć nie jest to tradycyjna gra, ma swoją część interaktywnych funkcji.
„Skakanie jest unikalne w The Utility Room, ” wyjaśnia opis gry. „Gdy chwyt na obu kontrolerach jest ściśnięty, zaczynają wibrować coraz szybciej. Im szybciej wibrują, tym większy skok, gdy gracz macha ramionami. Dając graczowi mniej mobilności niż w tradycyjnych grach i rozbrajając go, staje się on bardziej podatny na niebezpieczeństwa świata. Jeśli źle obliczy skok, poniesie konsekwencje. Fani gier takich jak Boneworks lub Bonelab mogą uznać ten sposób skakania za niewygodny.”
Rozwój

The Utility Room to efekt pracy jednego twórcy: Lionela Marsdena, niezależnego developera, który, poza tym, że jest główną siłą stojącą za tą grą VR, jest również odpowiedzialny za nadchodzący wydanie The Time Machine, innej eksperymentalnej pracy artystycznej, która ma „zabierać cię tam, gdzie inni nie będą.” Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to ta odsłona VR powinna trafić na gogle w którymś momencie trzeciego kwartału 2024 roku.
Trailer
Tak, jest trailer dla The Utility Room. Możesz go obejrzeć sam w zamieszczonym powyżej poście na PlayStation.
Data wydania, platformy i edycje

The Utility Room jest obecnie dostępna do kupna na Meta Quest. Nie martw się jednak, użytkownicy PlayStation, ponieważ jest również planowana na wydanie na PlayStation VR2 w którymś momencie tego roku. Co do kiedy w 2024 roku ukaże się na głowicy Sony, to wciąż jest to pewna tajemnica, choć zgodnie z informacjami od deweloperów, „pracują nad tym.” To coś.
Czy chcesz być na bieżąco z The Utility Room, podczas gdy rozszerza swój zasięg i przenosi się na nowe platformy? Jeśli tak, to koniecznie sprawdź oficjalne konto Lionela Marsdena i jego zespołu tutaj. Jeśli coś się zmieni przed premierą na PlayStation VR2, to będziemy informować o wszystkich kluczowych szczegółach tutaj, na gaming.net.
Czy masz już swoje zdanie? Czy będziesz kupował kopię The Utility Room, gdy ukaże się na wybranych głowicach? Daj nam znać swoje myśli na naszych portalach społecznościowych tutaj.











