Najlepsze
The Last of Us (2013) Vs The Last of Us Part 1
Nawet teraz, tuż pod dekadę po premierze oryginalnej gry, The Last of Us nadal budzi zainteresowanie. Najnowsze doniesienia dotyczą pierwszych ujawnionych materiałów z serialu The Last of Us TV, produkcji HBO, która ma się ukazać w 2023 roku, a której powstanie jest wynikiem sukcesu gry. Nie jest to jednak jedyna uwaga, jaką obecnie otacza gra; gracze z niecierpliwością czekają na The Last of Us Part 1. Jest to wysoko oceniana remake oryginalnej gry The Last of Us (2013), która ukaże się wyłącznie na konsolach PlayStation 5 w dniu 2 września 2022 roku.
Dramatyczna i dystopijna gra akcji-przygodowa studia Naughty Dog jest jedną z najlepszych gier z napędem fabularnym, jakie kiedykolwiek widzieliśmy. Jak się okazuje, jest tak renomowana, że twórcy zdecydowali się na zremasterowanie oryginalnej gry, aby umożliwić graczom doświadczenie wszystkich jej chwał z ulepszoną grafiką i możliwościami podnoszenia wydajności konsol następnej generacji. Dlatego też dziś porównamy The Last of Us (2013) z The Last of Us Part 1, aby rozbić wszystkie znaczące zmiany, które pojawią się w remaku, i zdecydować, czy jest on naprawdę wart grania.
Co to jest The Last of Us (2013)?

The Last of Us (2013) – Okładka gry.
The Last of Us to oryginalna historia, gra akcji-przygodowa, wydana przez Naughty Dog w 2013 roku, wyłącznie na konsole PlayStation 3. Oryginalna gra była nominowana do trzynastu nagród podczas 17. corocznego Dice Awards. Gra ostatecznie zdobyła 10 z 13 nominacji. Najbardziej godne uwagi są nagrody za najlepszą grę akcji-przygodową, najlepszy dźwięk oraz najwyższe wyróżnienie, nagrodę Gry Roku.
Rok później The Last of Us ukazała się w wersji zremasterowanej na PS4 w 2014 roku, znanej jako The Last of Us Remastered. Sześć lat później, w 2020 roku, ukazała się The Last of Us Part II, długo oczekiwana kontynuacja oryginalnej gry. Seria The Last of Us jest powszechnie uważana za jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszych, gier z napędem fabularnym, jakie kiedykolwiek zostały wydane. Większość ludzi uważa, że jest to seria, która rywalizuje o tytuł z God of War 2018.
Co to jest The Last of Us Part 1?

The Last of Us Part 1 – Okładka gry.
Teraz, w 2022 roku, mamy The Last of Us Part 1. Jest to nie remaster, a remake oryginalnej gry, wyłącznie na konsole PlayStation 5 i PC. Te dwa terminy mogą się wydawać synonimami, ale są one całkowicie różne. Remaster poprawia jedynie grafikę, częstotliwość klatek i wcześniej renderowany kod, podczas gdy remake to ta sama gra, całkowicie zbudowana od podstaw z nowymi liniami kodu.
Pomimo ogłoszenia dla obu platform, tylko wersja na PS5 będzie dostępna 2 września 2022 roku. The Last of Us Part 1 na PC, która jest obecnie w fazie rozwoju, zostanie wydana w późniejszym terminie, który zostanie ogłoszony przez Naughty Dog.
The Last of Us Part 1 posiada całkowicie wyobrażony świat z nowymi poziomami, środowiskami i cutscenami. Fabuła pozostanie taka sama w grze, ale będą pewne drobne zmiany, które warto zauważyć. W związku z tym chcielibyśmy porównać The Last of Us (2013) z zmianami w The Last of Us Part 1, zaczynając od fabuły i kampanii.
Fabuła/Kampania

Fabuła pozostanie w dużej mierze niezmieniona w porównaniu z oryginalną The Last of Us (2013) narracją. Zaraza rozprzestrzeniła się na terenie Ameryki Północnej, atakując mózg i powodując zachowania podobne do zachowań zombie. Główny bohater Joel ma za zadanie eskortowanie młodej dziewczyny Ellie przez kraj dotknięty pandemią w poszukiwaniu promyka nadziei dla ludzkości.
Nie możemy potwierdzić żadnych konkretnych zmian w fabule lub kampanii na razie. Można jednak spodziewać się ulepszonych modeli postaci, przerobionych dialogów i nawet wyobrażonych cutscen. Sceny i dialogi wszystkie podążają za tym samym założeniem, co oryginalna historia, ale będą najprawdopodobniej przedstawione inaczej. The Last of Us Part 1 będzie również zawierać DLC Left Behind, które głębiej wnika w przeszłość Ellie.
Gameplay/Grafika

Jeśli chodzi o zmiany w gameplay’u i grafice pomiędzy dwiema grami, jest wiele do omówienia.
W kwestii gameplay’u The Last of Us Part 1 znacznie poprawi immersję, wykorzystując Haptic feedback kontrolera PS5 Dual Sense. Każda broń będzie miała personalizowany Haptic feedback. Niektóre nawet mają adaptacyjne spusty, aby odczuć opór ciągnięcia łuku lub naciskania spustu pistoletu. Będą również wrażenia haptyczne związane z elementami środowiska, aby uczynić grę bardziej realistyczną i ekscytującą. Wraz z tym deweloperzy czynią dźwięki bardziej immersyjnymi, wykorzystując technologię Tempest 3D Audio Tech konsoli PS5.
The Last of Us Part 1 będzie również zawierać dwa nowe tryby dla kampanii, Permadeath i Speedrun. Ponadto, nowe kosmetyki dla Ellie i Joela, w tym skórki broni, stroje i nawet odblokowywane modele postaci. Na koniec, są obszernymi opcjami dostępności, takimi jak tryb dla osób z daltonizmem, wizualne pomocniki, pomoc przy chorobie lokomocyjnej, opcje audio i alternatywne sterowanie.
Jeśli chodzi o grafikę, The Last of Us Part 1 będzie miała cztery różne profile graficzne. Tryb Fidelity (rodne rozdzielczość 4k przy 30 klatkach na sekundę), Tryb wydajności (dynamiczna rozdzielczość przy 60 klatkach na sekundę), Tryb Fidelity + 120Hz Display (rodne 4k przy 40 klatkach na sekundę tylko dla wyświetlaczy 120Hz). Na końcu, Tryb wydajności z odblokowaną częstotliwością klatek, który obsługuje 120Hz, dynamiczną rozdzielczość i celuje w 120 klatek na sekundę.
Kolor, roślinność, światło, odbicia, cienie i niemal każdy ekstremalny detal graficzny są całkowicie przebudowywane dla krajobrazów i środowisk. To pozwala Naughty Dog zremake’ować grę, tak jak została pierwotnie wymyślona, bez ograniczeń technologicznych. Aby to uwypuklić, wszystkie funkcje gameplay’u i grafiki, o których właśnie wspomnieliśmy, nie są zawarte w The Last of Us (2013). Są to wszystko nowe funkcje w The Last of Us Part 1.
Ostateczny Werdykt

Tak, tak i tak! Jeśli nie grałeś w The Last of Us (2013), to The Last of Us Part 1 jest bez wątpienia warta grania. I uważamy, że to samo dotyczy nawet wtedy, gdy już grałeś w oryginalną grę. Ponieważ gra jest całkowicie remade’owana, oferuje niemal całkowicie nowe doświadczenie. Jedynym powodem, dla którego nie warto kupić The Last of Us Part 1 na PS5, jest brak chęci zapłacenia 70 dolarów za grę, którą już się grało. Ale nawet w tym przypadku uważamy, że narracja gry jest wystarczająco kusząca, aby uzasadnić drugie przejście gry.











