Recenzje
Recenzja Warhammer 40,000: Dakka Squadron (Switch, Android, iOS i PC)
Nie ma franczyzy na świecie, która mogłaby równać się z Warhammer 40,000, co więcej, nie ma takiej, która mogłaby przepisać jej dziedzictwo i wpleść się w tkaninę jej dziedzictwa kulturowego. Istnieje jednak wiele alternatyw, które mogą pociągać za te same węzły i jakoś udawać, że są ciepłymi wersjami kilku ulubionych 40k. Ale powiedz mi, Warhammer 40,000: Dakka Squadron nie jest jedną z nich; jest to oryginalna formuła, która, pomimo tego, że jest dość powszechna, nie jest portalem dla potencjalnej imitacji. Nie, to jest coś innego – statek powietrzny, który przychodzi z kokpitami pilotów, półgotowymi prototypami samolotów i ogromną ilością wysokooktanowych starć powietrznych.
PO prostu powiem to, co jest oczywiste: to nie jest twoja standardowa kopia Flight Simulator, ani pretekst, aby pokazać swoje umiejętności lotnicze i wykonać kilka barrel rolli w locie. Wręcz przeciwnie, Dakka Squadron jest niezmiennie Warhammer doświadczeniem, a tym samym brutalnym przypomnieniem, że rzeczy nie muszą mieć logicznego sensu, aby funkcjonować – szczególnie w rękach złej mowy Orka z problemem postawy. I to, właściwie, jest tym, czym jest Dakka Squadron: luźne usta Orków, którzy toczą wojnę ze sobą za krew, zęby i jakiś rodzaj waluty, który nie ma żadnej wartości poza ich wybranym przestrzeniem powietrznym.
Czy jest to warte zrobienia krzywdy twoim knuckle? Czy jest warte wlewania kilkunastu godzin, aby zdobyć swoje odznaki jako młody pilot? Aby rozwinąć takie odpowiedzi, musimy najpierw cofnąć się i dotknąć kilku jego funkcji. Chcesz dołączyć do nas na lotnisku i naśladować nasze najlepsze wrażenia Orka? Wtedy skaczmy prosto w to.
Roluj z ciosami, przyjacielu

Warhammer 40,000: Dakka Squadron nigdy nie uderzyło mnie jako coś szczególnie niezwykłego, ponieważ jego wstępna część pozostawiła mnie z serią trope’ów, które, szczerze mówiąc, widziałem już wiele razy wcześniej. W menu zostałem pozostawiony, aby przeglądać dwa dość proste wybory: który klan wybrałbym, aby się z nim związać, i który z nich miałbym na celu poniżyć i ostatecznie przekształcić w moich osobistych wrogów na czas wojny? Nie musiałem się długo namawiać, ponieważ każdy klan miał serdeczną ilość niszowych umiejętności i atrybutów, które mogłem łączyć w arsenale mojego wyboru. Na przykład, jeden klan miał możliwość zdobywania więcej zębów podczas bitwy – waluty w grze, która akurat miała sens, ponieważ, wiecie, Warhammer.
Na sąsiedniej stronie czekał inny klan – banda lotniczych awanturników, którzy posiadali moc, aby zadać więcej szkód, ale za cenę utraty ochrony na większych wysokościach. Niezależnie od wyniku atrybutów, miałem wyryte w moim umyśle, że, jeśli mogłem nauczyć się wykonywać dobrze naoliwiony barrel roll lub dwa, to byłbym tym, kto śmiałby się, patrząc w dół celu, gdy wybierałbym swoje cele jeden po drugim. Okazało się jednak, że nie miało to większego znaczenia, ponieważ latanie, dziwnie, nie było czymś, czego musiałem się uczyć, zanim rzuciłem się w głąb bitwy.
Pomiń szkolenie pilota, proszę

Pomimo że większość gry obraca się wokół przelotu przez liczne szczyty, kaniony i tunele i obsypania wrogów kulami, wiele z nich nie wymaga stałej ręki, aby nawigować. W rzeczywistości często odkrywałem, że improwizacja była zaskakująco skutecznym sposobem, aby przeciąć przez biomy i zdobyć sporą ilość zabitych. Nie mogę powiedzieć, że wszedłem do każdej poziomu, aby nie mieć planu działania – i nie było tak, że powinienem, ponieważ moje szanse dramatycznie poprawiły się, gdy zdecydowałem się iść z ciosami i rzucić się w gorączkę chwili. I kiedy wszystko jest powiedziane, to właśnie sprawiło, że zakochałem się w Dakka Squadron od samego początku: fakt, że nie zmuszał mnie do znoszenia godzinnego tutorialu, zanim dał mi kontrolę nad sterem.
Mówię, że to nie jest brudna gra, ponieważ nie jest. Będąc grą Warhammer, musisz się spodziewać, że spotkasz swoją sprawiedliwą część szaleństw i otwartej pandemonium – dwie cechy, które tworzą szerokość większości gier Warhammer. Nie jest to dokładnie ustrukturyzowane, co mam na myśli; jeśli cokolwiek, wydaje się trochę niechlujne – coś, co, w sprawiedliwości, stara się być, jeśli tylko po to, aby sytuacje były nieco bardziej nieprzewidywalne i mniej monotonne. W tym celu Dakka Squadron jest pełne niespodzianek, pomimo faktu, że jego pętla gry jest tak prosta, jak pilotowanie statku i strzelanie do wrogich żołnierzy.
Dym i mgła, bomby i kule

Sterowanie nie jest szczególnie trudne do zrozumienia, ponieważ wiele mechanik i funkcji w locie jest częścią dość prostego systemu, który ma jeden lub dwa główne układy. Latanie, na przykład, jest prawdopodobnie jedną z najłatwiejszych rzeczy do nauczenia, ponieważ dobra część map kampanii ma dość otwarte przestrzenie, aby jeździć, co sprawia, że niechciane kolizje są mniej powszechne niż w innych grach tego samego kalibru. Ale to nie oznacza, że możesz swobodnie przechadzać się od jednego punktu orientacyjnego do drugiego bez możliwości, że będziesz celem strzelaniny, choć. W rzeczywistości każdy poziom wymaga, abyś strategicznie poruszał się przez cały czas trwania bitwy – cykl, który wymaga, abyś nurkował, unikał, nurkował i kręcił przez dziesięć minut lub więcej.
Jeśli chodzi o walkę, Dakka Squadron zapewnia ci, dziękuję, hojny wybór celów do ukończenia, zamiast osiedlić się na kilku pionkach na radarze i niewiele więcej. Na przykład, niektóre bitwy wymagają, abyś zniszczył wieże, hangary i inne osiedla wroga, podczas gdy inne wybierają styl przesuwu i czyszczenia – podejście, które głównie polega na lokalizowaniu celów wroga z daleka i używaniu serii potężnych broni, aby zredukować obronę wroga i podzielić aktywa, gdy płytka została pomyślnie zniszczona.
Będę szczery, nie zajęło mi dużo czasu, aby zrozumieć algorytm i dowiedzieć się, co muszę zrobić, aby móc ukończyć moje cele. Pomogło również, że każdy poziom w trybie kampanii nie odbiegał zbyt daleko od swojej wybranej ścieżki. Miał kilka niespodzianek, oczywiście, ale nigdy nie byłem zupełnie bezradny.
Werdykt

Warhammer 40,000: Dakka Squadron jest w stanie zaspokoić twoją potrzebę rozrywki lotniczej, jeśli nie na całą podróż, to na solidną ilość godzin. Oczywiście, nie ma zbyt wiele do rozpakowania, jeśli chodzi o różnorodność misji, ponieważ dobre 95% z nich to klasyczne przykłady gry strzelanki. Niemniej jednak nie oznacza to, że nie jest warte uzyskania licencji pilota, ponieważ sama kampania tworzy sporą ilość treści z zaledwie kilku podstawowych elementów. Co więcej, dodaje sporo blasku do mieszanki, włączając garść dowcipnych postaci i fraz tongue-in-cheek, które, w odpowiednich okolicznościach, mogą sprawić, że nawet najbardziej zamknięci obcy franczyzy poczują ukąszenie jego Orkowskiej tożsamości.
Nie zamierzam powiedzieć, że Dakka Squadron jest najlepszym 40k wejściem na świecie, ponieważ jeden szybki skok do archiwów szybko przypomni ci, że jest tak wiele innych alternatyw wplecionych w tę samą tkaninę. Mówiąc to, jeśli chodzi o gry walki powietrznej, jestem skłonny dać kredyt, gdzie jest należny, i nazwać Dakka Squadron czymś, czym jest: cholernie dobrą zabawą, a także prawdziwym widowiskiem dla oczu tych, którzy są przywiązani do franczyzy od dawna. Fakt jest taki, że jest tu całkiem sporo Warhammera, a więc, jeśli masz ochotę wsiąść do samolotu i krzyczeć “WAAAGH” na głos, to pozwól Warhammer 40,000: Dakka Squadron być twoim przewodnikiem od teraz.
Recenzja Warhammer 40,000: Dakka Squadron (Switch, Android, iOS i PC)
TO WAAAGH!!
Pomimo tego, że jego styl gry jest bezwstydnie formułkowy, Warhammer 40,000: Dakka Squadron naprawdę nosi cechy charakterystyczne serdecznego zamiennika dla prawie każdego z jego rówieśników. Jest wyraźnie chaotyczny, a jednak zamierzenie niechlujny - co, w najdziwniejszy sposób, jest dokładnie dlaczego powinieneś zaopatrzyć się w jego dobra i przygotować się do walki WAAAGH!











